6 lutego 2013

Co kosmetycznego kupić mężczyźnie na Walentynki?

Z racji zbliżających się Walentynek postanowiłam przedstawić Wam kosmetyk dla mężczyzn. Być może któraś z Was zamierza kupić swojemu mężczyźnie z tej okazji właśnie jakieś tego typu produkty. Ja lubię praktyczne prezenty, mój chłopak również. Jednak on już od dłuższego czasu używa tego kremu i jest bardzo zadowolony, więc ja na Walentynki kupię coś innego (nawet wiem już co, ale jako, że zna adres mojego bloga to pozostawię to w tajemnicy :P). Przejdźmy zatem do produktu, który Wam polecam.

Jest to nawilżający krem energetyzujący firmy Bielenda. Z tej serii można nabyć także żel do mycia twarzy (równie dobry), ale niestety nie posiadam zdjęcia.

Bielenda
only for men
extra energy

krem




Skoro krem jest "only for men" to ja jako kobieta nie używałam go, więc opisze jak zadziałał u mojego mężczyzny :)






Zapewnienia producenta są spełnione w 100%. Krem dobrze nawilża, a także łagodzi podrażnienia po goleniu. Eliminuje uczucie szorstkości. Szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy. Przy dłuższym stosowaniu ładnie rozjaśnia twarz. Dodatkowym plusem jest cena - kosztuje ok. 14 zł. 


Według mnie warto stosować go razem z żelem do mycia twarzy z tej samej serii. Oba produkty możecie znaleźć w Rossmannie. Ładnie zapakowane na pewno będą fajnym i przydatnym prezentem dla każdego mężczyzny.

11 komentarzy

  1. Mojego chłopaka nie da się niestety namówić na używanie kremów :(

    OdpowiedzUsuń
  2. oo super przydatny post, bo sama mam zawsze problem z prezentem na walentynki ;)

    chętnie zobaczę Twoją listę must have :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mojemu mężczyźnie kupiłam sok pomidorowy na walentynki :D Sam chciał! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. heheh gdybym kupiła mojemu chłopakowi krem na walentynki to by się tylko zmarnował.. ;(

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapraszamy na Tag- zostałaś nominowana :)
    http://frozenmalibu.blogspot.com/2013/02/tak-przy-czwartku.html
    Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. hehe to tylko ja taki żarłok :P
    ale czuję się usprawiedliwiona bo to jest jedyny dzień w roku kiedy pozwalam sobie na takie szaleństwo pączkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  7. szał, 10 pączków :D o lol.. podziwiam :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Proszę o podanie jeszcze maila pod moim rozdaniem :) bo zapomniałam o nim napisać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja lubemu kupiłam książkę, myślę, że będzie czesciej użytkowana niż krem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeżeli masz ochotę zapraszam na rozdanie ;)
    http://glammadame1990.blogspot.com/2013/02/rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących. Możesz zostawić w komentarzu adres swojego bloga - będzie mi łatwiej na niego trafić :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...