10 lutego 2013

Recenzja: podkład Essence soft touch mousse make up

Cześć! Dzisiaj będzie szybka recenzja podkładu w musie Essence. Jest to jeden z moich ulubionych produktów tego typu. Na początku wydawał mi się za ciemny, jednak potem przekonałam się, że jest taki tylko w opakowaniu. Mój odcień to 04 matt ivory. Chcecie wiedzieć więcej? To czytajcie dalej :)

Essence

soft touch

mousse

make up



Zalety:
+ Ładnie kryje
+ Dobrze matuje
+ Stapia się ze skórą (w słoiczku jest ciemny, a po nałożeniu przybiera kolor skóry)
+ Trwałość - miałam go na studniówce i utrzymał się bez żadnego uszczerbku całą noc

Wady:
- Opakowanie - źle się wydobywa produkt, szczególnie przy dłuższych paznokciach
- Wydajność - dość szybko się kończy
- Nakładanie - bez kremu ciężko go nałożyć, dodatkowo daje baaaardzo pudrowy efekt (ja czasami nakładam odrobinę kremu na podkład dzięki czemu jest bardziej naturalny)




Ogólna ocena: -5/5. Warto kupić ten podkład, jednak ważne aby użyć przed jego nałożeniem sporą ilość kremu nawilżającego (lekko tłustego nawet). Wtedy produkt lepiej się rozprowadza i daje lepszy efekt :)

 
Miałyście ten podkład? Lubicie?



19 komentarzy

  1. skoro 04 jest taki jasny to jakie są 1-3?

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę zerknąć, czy jakiś będzie pasował do mojej bardzo jasnej karnacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. z essence mialam tylko tusze do rzes, ktore nawet lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jeszcze nie miałam, ale może spróbuje kiedyś ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. O znam go i szczerze mówiąc nie mam po nim dobrych wspomnień bo zdziałał masakrę na mojej Twarzy a po pierwszym opakowaniu wierzyłam że to mój KWC gdy kupiłam drugie to nie wiedziałam jak się zabrać za naprawę mojej skóry na twarzy także mówię Ci uważaj na niego bo strasznie przesusza skórę używałam nawet kremu nawilżającego ale to i tak nic nie dawało.
    Ale się rozpisałam hehe.Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mam tyle podładów obecnie że nie wiem kiedy je zużyję;) ale lubię takie lekkie podkłady w musie więc napewno bym go polubiała;)

    OdpowiedzUsuń
  7. lubię tego typu podkłady :)

    OdpowiedzUsuń
  8. całkiem niezły... ;) szkoda tylko, że ciężko się nakłada i nie jest wydajny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam, ale często na niego zerkam w sklepie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znoszę podkładów w słoiczkach, podkład pod paznokciami? A fu!

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam ten podkład tylko że wersję z niebieską zakrętką. Nie miałam większych problemów z wydobywaniem go bo do tego celu używam pędzelka:)Jest całkiem niezły.

    OdpowiedzUsuń
  12. generalnie nie przepadam za podkładami w takiej formie, dlatego wybieram raczej te w płynie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie używałam, ale widziałam go na sklepowe półce :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie jestem chyba przekonana do podkładów w musie, mam wrażenie że słabo kryją (oczywiście każdy ma swoją definicję dobrego krycia) :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też czasami nakładam krem na podkład i zastanawiałam się czy tylko ja wpadłam na taki dziwaczny pomysł :P

    a tego podkładu nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  16. jakoś nie mam zaufania do tej firmy i podkładu bym nie kupiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zostałaś przez nas otagowana :) Zapraszamy do zabawy: http://frozenmalibu.blogspot.com/2013/02/101-post.html
    Pozdrawiamy :]

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam i lubię. Krycie moim zdaniem jest wystarczające choć przy większych 'atrakcjach' wspiera mnie korektor. Na twarz nakładam krem nawilżający, czekam chwilę i nakładam podkład. Nie mam problemów z pudrowym efektem. I wydajność moim zdaniem jest też ok -pierwsze opakowanie zużywałam przez trzy miesiące. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących. Możesz zostawić w komentarzu adres swojego bloga - będzie mi łatwiej na niego trafić :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...