25 lutego 2013

Recenzja: podkład Revlon ColorStay

Hej! Przygotowałam dla Was dzisiaj recenzję podkładu Revlon ColorStay. Produkt ten jest u mnie od niedawna, jednak według mnie mogę już coś o nim powiedzieć. Jeśli jesteście ciekawe to zapraszam do lektury.

Revlon ColorStay
cera mieszana/tłusta




Wybrałam wersję do cery mieszanej i tłustej, ponieważ słyszałam, że wersja do skóry suchej powoduje nadmierne błyszczenie. Mój odcień to 150 Buff. Dostępne jest jeszcze jaśniejszy odcień oraz kilka ciemniejszych. Cena waha się w granicach 30-60 zł za 30 ml. Polecam kupić w sklepie internetowym www.allekosmetyki.pl , gdyż tam koszuje ok. 33 zł.



Podkład okazał się bardzo dobry. Oferuje nam średnie krycie i nie tworzy przy tym efektu maski. Ma przyjemną konsystencję, jednak nie polecam nakładania go palcami gdyż wtedy można przesadzić z ilością. Kosmetyk nie ma w sobie ani pomarańczowych pigmentów, ani różowych, co wypada zdecydowanie na plus. Dzięki swojej neutralności ładnie stapia się ze skórą. Po nałożeniu nie błyszczy się za bardzo, ale nie jest też matowy. Dla utrwalenia można użyć pudru, aczkolwiek nie jest to konieczne. Nie zapycha. Produkt posiada filtr SPF 6.

Niestety sporym minusem produktu jest samo opakowanie, które nie posiada żadnego dozownika, przez co źle się wydobywa z niego podkład. Także trwałość produktu nie jest taka świetna, jak obiecuje producent. Na mojej twarzy trzyma się ok. 8-9 godzin. Jednak porównując z innymi produktami jest to całkiem długo. Więcej minusów nie zauważyłam.



Według mnie podkład jest jednym z lepszych jakich używałam. Z pewnością jeszcze go zakupię, gdy mi się skończy. Oceniam go na -5/5.


Używałyście tego podkładu? A może macie zamiar go kupić?



11 komentarzy

  1. Ja muszę skończyć na razie swoje Wake me up i facefinity od MF :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam go i jednak jakoś bardzo się nie polubiliśmy.

    OdpowiedzUsuń
  3. słyszałam o nim , ale mam kilka podkładów które chcę zużyć nim minie data ważnosci:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Poprosiłam o próbkę tego podkładu i akurat mnie trochę zsypało i nie byłam zadowolona. Może to też wina koloru, bo był mdły, w każdym razie wyglądałam w nim źle i jeśli już wydać takie pieniądze na podkład, to wolę Vichy, bo mi pasuje ;P Ale nie mówię mu NIE. Może poproszę o inny kolor i będzie lepszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. używałam tego podkładu przez długi czas lecz niestety przesuszał mi mocno buzie :(

    OdpowiedzUsuń
  6. mam ten sam podklad i wg mnie tez bylby jednym z lepszych , ale zaczynam go podejrzewac , ze zapchlam mi skore/uczulil- jeszcze nie wydaje wyroku- modle sie zeby jednak to byla pomylka ;(

    OdpowiedzUsuń
  7. fajna recenzja :) Chyba się skuszę na ten podkład : )

    OdpowiedzUsuń
  8. mam go, tylko że odcień 180 ;)
    lubię, aczkolwiek, chyba właśnie znalazłam mu poważnego konkurenta ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. W kwestii 'nie zapychania' proponuję uważać - u wielu osób z czasem dopiero zaczyna coś się dziać. Podkład ten zrobił krzywdę wielu osobom, min mi :)

    Faktycznie wygląda bardzo ładnie ale po czasie regularnego stosowania pojawił się u mnie paskudny wysyp. Opisałam to u mnie na blogu w recenzji revlona - polecam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie też wysypało! Najpierw podejrzewałam o to krem, bo akurat zmieniłam, później myślałam, że to wina mleczka do demakijażu. Z początku było dobrze, wysypało mnie dopiero po jakimś czasie stosowania. Moja cera nie należy do wrażliwej, żadne wcześniej używane kosmetyki mnie nie uczulały. (stosowałam revlon dla cery normalnej i tłustej). Zdecydowanie odradzam

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących. Możesz zostawić w komentarzu adres swojego bloga - będzie mi łatwiej na niego trafić :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...