4 marca 2013

Szkodliwe substancje w lakierach do paznokci

Witajcie! Ostatnio podczas rozmowy na temat lakierów do paznokci z jedną z moich koleżanek nasunął się wątek szkodliwych substancji w produktach do malowania paznokci. Okazało się, że moja koleżanka nie ma zielonego pojęcia, że formaldehyd czy toluen są szkodliwe. Przygotowałam więc i dla Was post o szkodliwych substancjach w lakierach. Zapraszam do przeczytania.




Szkodliwe substancje w lakierach do paznokci i zmywaczach:

  • Acetone / Aceton (propanon)
rozpuszczalnik, środek skażający

Powoduje łamliwość i rozdwajanie się płytki paznokcia. 


  • Acetonitrille (methylacyanide) / Acetonitryl (nitryl kwasu octowego)  
rozpuszczalnik

Łamliwość, łuszczenie się i rozdwajanie paznokci. 


  • Amyl acetate / Octan pentylu
rozpuszczalnik, dodatek zapachowy

Toksyczny dla układu nerwowego i oddechowego, może być przyczyną depresji centralnego układu nerwowego, może podrażniać błony śluzowe. 


  • Carbitol / Karbitol (eter dibutylowy glikolu dietylenowego)
rozpuszczalnik, środek pochłaniający wilgotność

Stężenie powyżej 5% może być już niebezpieczne. 


  • Ethyl acetate / Octan etylu (pochodzenia chemicznego)
rozpuszczalnik, dodatek zapachowy

Może powodować podrażnienia wysuszenie i pękanie skóry. Wdychany prze dłuższy czas może uszkodzić nerki, wątrobę. Toksyczny dla układu nerwowego.
 

  • Formaldehyde / Formaldehyd
często wchodzi w skład Sodium Lauryl / Laureth Sulfate w wyniku czego nie jest wymieniony w składzie kosmetyku (!!!)
konserwant, środek dezynfekujący i grzybobójczy

Może powodować rozwarstwianie się paznokci. Przez paznokcie przenika również wgłąb organizmu. 



  • Methyl isobutyl ketone (MIBK) / Keton metylowo-izobutylowy
środek rozpuszczający, aromatyzujący

Jest kancerogenny (może wywołać raka), może powodować zapalenie skóry, błon śluzowych i oczu. Toksyczny dla wątroby i układu nerwowego. 


  • Methyl methacrylate / Metakrylan metylu
środek błonotwórczy

 Jest toksyczny dla wielu układów: oddechowego, rozrodczego, krwionośnego, nerwowego, immunologicznego. Może uszkadzać wątrobę i nerki. Jest teratogenny (może zaburzać rozwój płodu i powodować wady wrodzone), powoduje reakcje alergiczne i zapalenie skóry. Zakazany w UE.



  • Phthalates / Ftalany 
rozpuszczalnik, środek błonotwórczy

 Ftalany gromadzą się w tkance tłuszczowej, dzięki temu są trudne do usunięcia z organizmu. Toksyczne dla nerek, wątroby, układu rozrodczego, dokrewnego i nerwowego. Wykazują działanie mutagenne (wywołując mutacje i trwałe zmiany w materiale genetycznym), kancerogenne (powodując raka), teratogenne (wywierając szkodliwy wpływ na rozwijający się płód).


  • Sulfonamide (sulfanilamide) / Sulfonamid (sulfanilamid)
antybiotyk

Toksyczny dla nerek, teratogenny, wg. NIH niebezpieczny związek chemiczny. 


  • Toluene / Toluen (otrzymywany m.in. z  ropy naftowej)
środek rozpuszczający 

Toksyczny dla układu krwionośnego, oddechowego, rozrodczego, nerwowego, immunologicznego.   


Substancje oznaczone na czerwono są bardzo szkodliwe, a te oznaczone na pomarańczowo troszkę mniej.



Ja staram się unikać lakierów zawierających te substancje. Czasami ciężko się dowiedzieć czy lakier zawiera daną substancję, czy nie, ponieważ nie na każdym lakierze znajdziemy skład. Jednak często pojawiają się oznaczenia "nie zawiera formaldehydu i toluenu" itp. Uważajcie co kupujecie, bo często w tanich lakierach z chińskiego marketu mogą znajdować się takie substancje. Także w droższych lakierach się one pojawiają. Nie ma szczególnej reguły, więc warto uważać.

27 komentarzy

  1. Wiem, że na pewno na lakierach z Hean jest informacja, że nie zawiera toluenu i formaldehydu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie muszę wykorzystać to o co mam w zapasach, ale później na pewno w nią zainwestuję ;)

      Usuń
    2. Nie miałam lakierów z Heana, więc nawet nie wiedziałam, ale dobrze że o tym piszesz :)

      Usuń
    3. Hahaha nie ma mowy! Własnie się z tego wyleczyłam jako tako i wykorzystuję pierdylion masek i olejów jakie stoją na półce :D

      Usuń
    4. Nie Ty jedna, ja również nie pozwoliłabym sobie na lakier w takiej cenie, którego użyję max raz na miesiąc przy ilości lakierów, jakie posiadam :)

      Usuń
  2. słyszałam ze lakiery Golden Rose mają mało szkodliwych składników
    ale coś w tym jest nie raz mi się niedobrze zrobi po malowaniu paznokci ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, lakiery Golden Rose nie zawierają toluenu i formaldehydu :)

      Usuń
    2. Też o tym słyszałam. Nie dość, że mało inwazyjne to jeszcze solidne ;)

      Usuń
  3. Hmm... jakoś nie zwracam uwagi na skład lakierów do paznokci, a chyba powinnam skoro niektóre składniki są tak szkodliwe...

    OdpowiedzUsuń
  4. O wow! Wiedziałam, że niektóre są szkodliwe, ale nie że aż tyle.... Przydatny post!
    Obserwuje!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny i przydatny post

    OdpowiedzUsuń
  6. O acetonie mogłabym pisać opowieści. Rozpuszczalnik jak ich mało...straszny. Praktycznie każdy lakier go zawiera i nim pachnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo przydatny post :) właśnie dlatego do tej pory nie kupiłam słynnej odżywki Eveline ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szczerze mówiąc nie zwracam uwagi na te składniki, a może powinnam? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. szok O.O nie spodziewałabym się, że nawet malowanie paznokci może nam zaszkodzić..

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny post. Miła atmosfera na twoim blogu. Podoba mi się tutaj.
    Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga. Nowe zdjęcia.
    Jeśli spodobają Ci się moje zdjęcie polub mnie na fan page: https://www.facebook.com/pages/In-another-light/413836138693856
    Będę Ci ogromnie wdzięczna.

    Życzę miłego dnia. Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawy post. zapraszam do komentowania oraz obserwowania mojego bloga > zycie-na100latki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo przydatny post. Podobno lakiery Catrice mają w miarę dobry skład :)

    Zapraszam: http://aleglupie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. muszę to sobie wydrukować, bo na pewno mi się przyda :D

    OdpowiedzUsuń
  14. ja jakoś unikam tych wszystkich substancji , wiem że to źle ale taki lakier idealny nie istenieje:(

    OdpowiedzUsuń
  15. nawet nie zdawałam sobie sprawy ile tego jest ;o
    bardzo fajny blog, z chęcią obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo pożyteczny post...dzięki ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. dlatego raczej unikam kupna lakierów "no name", choćby miałby najpiękniejsze kolory na świecie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ιt's hard to come by well-informed people in this particular topic, but you sound like you know what you're talking about!
    Thanks

    Havе а loοκ at my wеb blog
    - may tinh

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących. Możesz zostawić w komentarzu adres swojego bloga - będzie mi łatwiej na niego trafić :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...