22 sierpnia 2013

Recenzja: baza pod cienie Paese

Witajcie! Cienie w makijażu oczu zaczęłam stosować w gimnazjum. Wtedy nie miałam prawie żadnej wiedzy na temat kosmetyków kolorowych, więc nawet nie chce wspominać jak wyglądał mój makijaż. Z czasem odkryłam bazę pod cienie i teraz nie wyobrażam sobie nakładania cieni bez bazy. Przez prawie całe technikum byłam wierna bazie firmy Virtual, która dobrze przedłużała trwałość cieni, ale była trudna w nakładaniu. W kwietniu tego roku postanowiłam zaopatrzyć się w inną i tak trafiła do mnie całkiem przypadkiem baza firmy Paese. To właśnie ją zaraz zrecenzuję. Zapraszam :)


baza pod cienie Paese




Cena: ok.18 zł
Dostępność: stoiska Paese, sklep online Paese, niektóre drogerie

Baza pod cienie Paese jest łatwa w aplikacji i przedłuża trwałość cieni do 12 godzin (myślę, że dłużej też da radę, ale nie miałam okazji sprawdzić). Konsystencja jest lekko kremowa, nie ma problemu z nabraniem jej na palec (na pędzel się raczej nie nadaje). Kolor bazy jest cielisty, odrobinę różowy. Po nałożeniu na powiekę jest niewidoczny. Dodatkowo baza ładnie podbija kolor cieni. Opakowanie praktyczne i proste - plastikowy słoiczek. Bez trudu można produkt zużyć do końca. Baza jest wydajna.



Dla niektórych minusem może być cena - ok. 18 zł. Sama na początku uważałam, że to sporo, ponieważ baza z Virtuala kosztowała połowę z tego. No ale jakość jest świetna, wydajność również, więc można zainwestować :)




Moja baza jest już prawie na wykończeniu, raczej nie skuszę się na nią ponownie, bo chcę wypróbować jeszcze inne. Jednak być może kiedyś do niej wrócę :)

Ogólna ocena: 4/5.

Używacie bazy pod cienie? Miałyście tą?


38 komentarzy

  1. mam bazę z virtual, ale rzadko ją stosuję bo denerwuje mnie jej aplikacja, strasznie się roluje i nie idzie nic z tym zrobić, ta wygląda ciekawie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się rolowała ta z Virtuala, z tą nie ma takiego problemu :)

      Usuń
  2. nie mam zwyczaju właśnie malować oczu cieniami...czuję sie 10 lat starzej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja cienie lubię i dobrze się w nich czuję :)

      Usuń
  3. Nie maluję się cieniami zwykle, więc nie używam też bazy pod cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używałam, ale szukam jakiejś dobrej, wiec może akurat ta się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałam ją kiedyś kupić, jednak stwierdziłam że cena trochę wysoka, więc sobie odpuściłam. Może kiedyś ją wreszcie będę miała, skoro warto ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena faktycznie nie jest zbyt przystępna, ale jakość i wydajność bazy to rekompensuje :)

      Usuń
  6. rzadko używam cieni. Raczej liner i mocny tusz. Więc baza póki co jest zbędna. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja podczas roku szkolnego cieni używałam praktycznie codziennie, teraz wakacje to tylko na wyjścia ;) Ale od października studia, więc znowu powrócę do codziennego używania :P

      Usuń
  7. tej nie miałam używam póki co z Daxa mam opadającą powiekę i cienie mi się i tak kiepsko trzymają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tamtą chciałam kupić, ale nigdzie nie mogłam dostać stacjonarnie.

      Usuń
  8. Tej akurat nie używałam. Mam swoją ulubioną z ingrid :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Planowałam kupno tej z Virtuala ale jak widać ta jest o wiele lepsza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej z Virtuala nie polecam, przez pierwsze użycia jest ok, ale im głębiej do słoiczka tym gorsza konsystencja..

      Usuń
  10. Trzymam kciuki za Twój egzamin :)
    Pewnie zrobię ten tag :)
    Ja nie potrafię malować się ładnie cieniami, a szkoda..

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam tej bazy, używam z Avonu i również polecam, ja bez bazy po pół godzinie nie mam już cieni na powiekach :/

    OdpowiedzUsuń
  12. nie używam baz , bo nie maluję się cieniami ;d podoba mi się kolor tej bazy ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wyobrażam sobie nie używać bazy pod cienie;) z nią cienie trzymają się cały dzień ;) aktualnie używam z artdeco , i mam w zapasie z grashki ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja jestem totalnie zakochana w artdeco :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bazy nigdy jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nigdy nie miałam, właściwie dopiero co zaczęłam stosować swoją pierwszą bazę pod cienie, akurat z Grashki - też mogę polecić :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Myślę, że warto dać te 18 zł za tą bazę. Rzadko używam cieni , więc pewnie długo by ze mną była.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam, mam z essence i jestem zachwycona :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Moim ulubieńcem od kilku miesięcy jest baza pod cienie z ArtDeco - nie przewiduję zmian :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam jej jeszcze, a teraz mam na nią chęć:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Po bazę pod cienie sięgnęłam stosunkowo niedawno. Co proawda tej nie miałam, ale z pewnością tez bedę chciała wypróbować różnych firm :)

    OdpowiedzUsuń
  22. PROSZĘ, NIE USUWAJ TEGO BEZ PRZECZYTANIA - to naprawdę ważne i uwierz, nie pożałujesz.
    Podpisz petycję, która uszczęśliwi tysiące dzieci z Polski - Poproś również o to dorosłe osoby, bo ich zdanie jeszcze bardziej się liczy.
    Obserwacja za obserwację? - Proszę, najpierw Ty to zrób. Gdy zrobisz, napisz komentarz pod najnowszą notką o tym :)
    Jeżeli polubisz bardziej mojego bloga, możesz stać się fanem na „BlogLovin’”!
    Wymiana komentarzami?
    Potrzebujesz wsparcia(reklamy) ze swoim blogiem?
    Chcesz wiedzieć więcej? Napisz!
    PS: Zapraszam na wielką imprezę blogową! :)
    Dziękuję i życzę miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Widzę,że jest niezła :) ja jej nie miałam, ale miałam kilka innych. Virtual tępo się rozprowadza, Kobo nie trzyma mi za bardzo cieni... dlatego bardzo polubiłam Hean - Stay on - jest wielka i dość tania, świetnie się rozprowadza i bardzo długo trzyma cienie. Miałam swoją 2 lata... czyli tyle, na ile termin pozwolił ;) teraz mam bazę z Sigmy i powala wszystko - szkoda, że ma wysoką cenę :(

    Dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących. Możesz zostawić w komentarzu adres swojego bloga - będzie mi łatwiej na niego trafić :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...