22 sierpnia 2013

Recenzja: eyeliner Wibo

Hej! Przez ostatnie kilka dni mój makijaż oka ograniczał się do zrobienia kreski eyelinerem i wytuszowania rzęs. W tym poście omówię eyeliner z Wibo, który nieustanie towarzyszy mi od kilku lat. Zapraszam :)

eyeliner Wibo, kolor czarny




Cena: ok. 7 zł
Dostępność: Rossmann

Dawniej do robienia kreski używałam kredek. Jednak pewnego dnia postanowiłam wypróbować eyeliner i podczas zakupów padło właśnie na ten z Wibo. To już któreś z kolei opakowanie, więc opinia będzie z naprawdę długiego czasu użytkowania. Recenzja będzie w punktach, wydaje mi się, że tak lepiej się ją zaprezentuje.

  1. Łatwość użycia. Pędzelek jest bardzo dobry, można nim zrobić cienką lub grubą kreskę, w zależności od tego ile produktu nabierzemy. Według mnie bez problemu namalują nim całkiem ładną kreskę nawet początkujący. Po nałożeniu szybko wysycha, więc nie musimy martwić się, że gdzieś się odbije. Ze zmywaniem też nie ma problemu, można go zmyć jakimkolwiek produktem do demakijażu.
  2. Trwałość. Bez problemu wytrzymuje cały dzień na powiecie. Nie rozmazuje się, nie blaknie.
  3. Kolor i krycie. Idealna czerń. Żadnych prześwitów, wystarczy jedna warstwa.
  4. Cena. Bardzo przystępna, 7 zł, a eyeliner starcza na bardzo wiele użyć. Dodatkowo dość często jest w promocji.
  5. Dostępność. Rossmannów w Polsce pod dostatkiem, więc jest ogólnodostępny.
  6. Opakowanie. Niewielkie i poręczne. Pędzelek umieszczony w zakrętce. Jedynym minusem są napisy, które bardzo szybko się ścierają.



Podsumowując: Doskonała jakość w bardzo niskiej cenie.

Swatch:




Ogólna ocena: -5/5. Minus za ścierające się napisy.

Bardzo lubię ten eyeliner. Jestem pewna, że i Wy się z nim polubicie.

UWAGA!: Niektóre sztuki powodują szczypanie powiek przy nałożeniu. Jeśli trafi Wam się taki to nie zrażajcie się od razu. Po kilku użyciach efekt zniknie. Podkreślam, że nie każdy szczypie, mi taki "szczypacz" trafił się tylko raz.


Używałyście tego eyeliner'a? Lubicie?


37 komentarzy

  1. Nie używałam tego eyelinera :) Ja ogólnie jestem noga w sprawie kresek :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. ja lubię mieć wyraziste oko dlatego często maluję :)

      Usuń
  3. ja też używam go od kilku lat :) mam takie samo zdanie jak Ty ;)
    ja bardzo krótko używałam kredek, bo kredki nie dawały takiego efektu jak eyeliner, w sensie były bledsze i po prostu prezentowały się gorzej.
    Właśnie dzięki temu eyelinerowi nauczyłam się robić ładne kreski ;)
    jest tani i bardzo wydajny, łatwo dostępny... Jak dla mnie same plusy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz racje, kredki są o wiele słabsze :) jeśli chodzi o kredki to u mnie bardzo dobrze spisuje się Essence Long Lasting, ale niestety nie da się nią namalować tak precyzyjnej kreski jak eyelinerem :)

      Usuń
  4. Ma świetny pędzelek ;) ostatnio właśnie trafiam na beznadziejne pędzelki jeśli chodzi o elelinery ;/
    Myślę, że ten niedługo dołączy do mojej kolekcji ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj pędzelek jest naprawdę fajny :)

      Usuń
  5. Ja go jeszcze nie miałam, ale jak wykończę inne eyelinery/kredki to mam zamiar go kupić :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Narazie mam swojego ulubieńca z limitki od Essence - ale potem może się skuszę :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zastanawiałam się nad zakupem żelowego z Essence :)

      Usuń
  7. Miałam 2 sztuki tego linera. Teraz mam wodoodporny i granatowy, które dostałam w paczce od Wibo:) Fajny jest bo ma dobrą pigmentację;)
    Ale osobiście wolę żelowe linery w słoiczku:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam go jeszcze i chętnie bym spróbowała, ale nie wiem czy będzie odpowiedni dla mnie. Mam bardzo tłuste powieki i wszystkie cienie mi się na mich rolują, a eyeliner rozmazuje, nawet po użyciu bazy. Myślisz, że na powiekach takich jak moje też będzie się trzymał?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam tłuste powieki i u mnie się sprawdza. Ja przed nałożeniem wycieram je płatkiem kosmetycznym lub chusteczką, żeby je osuszyć - tak na wszelki wypadek :)

      Usuń
  9. Używam go namiętnie ;) Już mam 2 albo 3 opakowanie :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. ja również :) pare chwil i oko ładnie podkreślone :)

      Usuń
  11. Mam w żelu i jestem zadowolona, ten również planuje zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. używam go codziennie i mam go już dosyć szczerze mówiąc, znudził mi się :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Też o używam od niedawna i jestem w miarę zadowolona ;) Dla mnie jednak zdecydowanym ulubieńcem linerowym jest liner z Inglota, do którego zawsze chętnie wracam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. O proszę, zazwyczaj używałam innych linerów i niestety były droższe, skoro ten jest znakomity to już wiem co zrobię jak mój się skończy:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam i dla mnie tragedia... o wiele lepszy jest z essence

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja kupiłam ten z Wibo, ale w kolorze brązowym( co prawda on bardziej wpada na oku w złoto ;P). To był mój pierwszy tak pędzelkowy liner. Przedtem miałam w pisaku. Ale te są naprawdę wygodne, nawet dla takiej łamagi jak ja :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam z Eveline i pewnie przy nim pozostanę :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam ten liner, lubię go, ale mnie swędzą i szczypią powieki czasami, a używam go od lipca :( Może jestem uczulona na jakiś składnik czy coś...

    OdpowiedzUsuń
  19. Uzywalysmy, lubimy :) fajny kosmetyk, cenie go sobie.

    Zapraszam na udzielony mi wywiad przez Charlize Mystery! :) Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam i z pewnością jeszcze kiedyś go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  21. rzadko używam linera ale jezeli już to tylko wibo:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam ten eyeliner, ale nie przepadam za nim. Dla mnie jest za mocny, zbyt ciężki. Ale to chyba kwestia tego, że nie potrafię malować ładnych kresek. Przy idealnym makijażu taka wyrazistość wygląda przecież przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. uwielbiam eyelinery Wibo i Lovely. bardzo dobrze mi się spisują i mają idealny, dla mnie, pędzelek ;) wersję akurat tego eyelinera miałam dawno temu, ale teraz mam kilka innych, bo ciągle wrzucają do Wibo Boxaów xD

    OdpowiedzUsuń
  24. Ostatnio mu się przyglądałam i chyba po niego sięgnę przy następnych zakupach w Rossmannie.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących. Możesz zostawić w komentarzu adres swojego bloga - będzie mi łatwiej na niego trafić :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...