29 sierpnia 2013

Recenzja: mleczko do ciała Avon - granat&mango

Hej! Była już recenzja żelu pod prysznic i mgiełki do ciała z serii granat&mango z Avonu. Jako że dostałam w prezencie cały zestaw, to dzisiaj omówię ostatni produkt, czyli mleczko do ciała. Zapraszam do poczytania :)

Avon naturals, mleczko do ciała granat&mango




Cena: ok. 17 zł 
Dostępność: katalogi Avon



Zacznijmy od najważniejszego, czyli działania mleczka. Produkt ma nawilżać i trochę nawilża, jednak nie jest to długotrwałe nawilżenie, a jedynie parafinowa otoczka na skórze uzupełniona chemicznymi substancjami. Do skóry normalnej będzie dobre, ale suchej za bardzo nie pomoże. Kolejnym aspektem, o którym należy nadmienić jest cudowny, owocowy, nieco słodki zapach, który utrzymuje się dość długo po nałożeniu. Konsystencja kosmetyku jest gęsta, ale łatwo się rozprowadza na skórze. Produkt ma pojemność 200ml, czyli niewielką, ale pomimo tego jest dość wydajny. Sporym minusem jest niepraktyczne (choć bardzo ładne) opakowanie. Butelka jest twarda, a żeby wydobyć produkt należy ją mocno ścisnąć. Przy kolejnych użyciach staje się to coraz większym problemem. Przy ostatnich użyciach nie obejdzie się bez rozcięcia opakowania. Minusem jest również cena - ok. 17 zł/200 ml to trochę sporo, jak na produkt, który działanie ma przeciętne.



Podsumowując: zapach śliczny, konsystencja przyzwoita, działanie przeciętne, opakowanie kiepskie, cena nieprzystępna. No i skład, który też nie powala:



Właściwie sama chemia (i gdzie to "naturals"?) + parafina na drugim miejscu...


No cóż, mleczko zużyję ze względu na piękny zapach, ale nie skuszę się na nie ponownie.

Ogólna ocena: -3/5



Na wizażu zbiera całkiem dobre opinie, więc nie wiem...może tylko mi się nie spodobało? Chociaż wystarczy spojrzeć na skład, żeby wywnioskować, że z naturalnym produktem mleczko nie ma zbyt wiele wspólnego.
 

Używałyście tego mleczka? Co o nim sądzicie?




37 komentarzy

  1. Mam mgiełke do ciała z tej serii i pachnie cudownie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chociaż nie wszystkie kosmetyki z Avonu przypadają mi do gustu, uwielbiam ich szatę graficzną!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię ich szatę graficzną ;)

      Usuń
  3. ja ogolnie nie przepadam za kosmetykami z avonu, kiedys najbardziej lubilam balsamy z Garniera, a teraz z Neutrogeny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balsamy z Garniera są świetne :) Z Neutrogeny nie miałam ;)

      Usuń
  4. Jak trochę nawilża to dla mnie trochę za mało...

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam truskawkowy zapach obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam balsam truskawkowy i bardzo go lubiłam. Szkoda, że ten produkt się nie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam tylko inny zapach. Skład straszny i produkt jest nijaki :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, skład z naturalnością nie ma nic wspólnego..

      Usuń
  8. Niestety fajnie nie nawilża ale pięknie pachnie, teraz będę używać tego samego mleczka tylko w wersji arbuzowej:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam jeszcze nic z Avonu. Zapach na pewno piękny ale jeśli chodzi o działanie to się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czyli raczej przeciętnie. Nie skuszę się na nie

    OdpowiedzUsuń
  11. miałam kilka produktów z tej serii i o tym samym zapachu ale szału nie ma niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapach piękny, ale działanie kiepskie..

      Usuń
  12. A tak mnie zapach zachwycał :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach śliczny, ale produkt przeciętny :P

      Usuń
  13. Z Avonu to tylko lubiłam Skin So Soft :P Innych w sumie nie znam... Raz tylko miałam jakiś perfumowany i go dłuuuugoo męczyłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nic z serii Skin So Soft nie miałam :P Ja bardzo lubię perfumy z Avonu, najbardziej Celebre (zamierzam kupić niedługo :D)

      Usuń
  14. Lubię to mleczko ;) często można spotkać jakieś fajne promocje .

    OdpowiedzUsuń
  15. Opakowanie jest strasznie irytujące, choć ładne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie jest chyba stylizowane na butelkę po mleku, takie podobieństwo dostrzegam ;>

      Usuń
  16. Właśnie myślałam o L'oreal Casting Crame Gloss, używasz?? // A co do mleczka to nie używałam, miałam zamiar wypróbować ale inny wariant zapachowy:) Teraz chyba się nie skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  17. W Avon właśnie mi się to nie podoba, że te balsamy są w bardzo twardych opakowaniach. Dostałam kiedyś od cioci balsam z Planet Spa i cały czas się z nim tak męczę.

    http://i-am-journalist.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Kiedyś o nim myślałam, ale się nie skusiłam. teraz widzę, że nie mam czego żałowac.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących. Możesz zostawić w komentarzu adres swojego bloga - będzie mi łatwiej na niego trafić :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...