2 września 2013

Moje wrażenia po zużyciu próbek czterech wersji kremów Garnier Hydra Adapt

Cześć! Dzisiaj dość nietypowy post, bo będę opiniować kremy Garniera na podstawie próbek. Od razu zaznaczam, że nie jest to jakakolwiek recenzja (ciężko ocenić coś po 2-3 użyciach), a jedynie moja subiektywna opinia, na który krem z serii Garnier Hydra Adapt warto się skusić w pełnowymiarowym opakowaniu. Jesteście ciekawi? To zapraszam :)



Nie miałam tylko próbki wersji ochronnej (kolor opakowania żółty).




Krem przeznaczony do skóry normalnej. U mnie się nie sprawdził, był bardzo wyczuwalny na twarzy, pozostawił widoczną warstwę i po kilku minutach skóra zaczęła strasznie błyszczeć. Nie kupię pełnowymiarowego opakowania




Krem przeznaczony do skóry mieszanej i tłustej. Ma bardzo fajną, lekką konsystencję, skóra jest po nim matowa i wygląda świeżo. Bardzo przypadł mi do gustu. Na pewno kupię pełnowymiarowe opakowanie




Krem przeznaczony do skóry pozbawionej blasku i zmęczonej. Wspaniała żelowa konsystencja, bardzo szybko się wchłania i pozostawia skórę baaardzo przyjemną w dotyku, lekko ją rozświetla. Przetestowałam go również podczas późnonocnej podróży (ok. 200 km) i faktycznie cera nie wyglądała na zmęczoną. Mój ulubieniec z tej serii. Na pewno kupię pełnowymiarowe opakowanie




Krem przeznaczony do skóry suchej i bardzo suchej. Według mnie ma niezbyt przyjemną, strasznie gęstą konsystencję, przez co źle się go rozprowadza na twarzy. Po nałożeniu skóra trochę się lepi, czego ja bardzo nie lubię. Dodatkowo jest bardzo wyczuwalny (i widoczny) na twarzy, a podkład/korektor kiepsko się na nim trzyma. No i niestety jako jedyny z przetestowanych zapycha. Nie kupię pełnowymiarowego opakowania


Podkreślam jeszcze raz, że na podstawie próbek nie można za bardzo oceniać produktu, ale nie zmienia to faktu, że pierwsze wrażenie w przypadku kosmetyków rzadko bywa mylne.


Używałyście któregoś z tych kremów? Który u Was się sprawdził?



46 komentarzy

  1. chodzą za mną te kremy więc bardzo bym chciała przetestować takie próbki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za mną również takie próbki były by fajne do przetestowania :)

      Usuń
    2. próbki można znaleźć w niektórych gazetach :) były np. w sierpniowym numerze JOY i chyba w Świat Kobiety (ten numer ŚK jest chyba jeszcze dostępny w sklepach) :)

      Usuń
  2. bardzo przydatny post, także nie lubię jak krem zostawia filtr, więc będę wiedziała, których wersji tego kremu unikać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że się przyda post :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. mnie kremy Hydra Adapt kuszą odkąd pojawiły się w sprzedaży :P

      Usuń
  4. Ja poluję na ten do zmęczonej skóry:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie najlepszy, żałuję, że nie skusiłam się na niego podczas gazetki kosmetycznej w Biedronce ;)

      Usuń
  5. Najbardziej zainteresował mnie ten do cery mieszanej :)
    Świetny wygląd bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo fajny, przynajmniej próbka :P

      Dzięki :)

      Usuń
  6. Chodzi za mną jeszcze żółta wersja, bo mam już zieloną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersja żółta też mnie ciekawi, tym bardziej że nie miałam próbki, więc nie mam nawet wyobrażenia o niej :)

      Usuń
  7. Ten do cery mieszanej byłby dla mnie idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie nie kuszą w ogóle jakoś produkty Garniera chociaż płyn do demakijażu dwufazowy mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie kilka produktów Garniera się sprawdziło, więc te kremy też mnie kusiły :P

      Usuń
  9. Żadnego nie używałam. Może na recenzję to za mało, ale żeby się zorientować czy współgra z Tobą to świetny sposób ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. jesli chcesz oddam ci moje prawie całe opakowanie do cery tłustej :P dla mnie to jakaś porażka... bardzo mnie wysuszył :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może masz za suchą skórę do niego? ja mam na nosie i czole lekko tłustą, a na reszcie twarzy normalną, więc być może dlatego się spisuje :P

      Usuń
  11. Kiedyś widziałam próbki tych kremów w pewnej gazecie, ale gdy kupiłam ją w innym kiosku to tam już ich nie było. Chyba pani z kiosku się na nie połakomiła :D

    OdpowiedzUsuń
  12. ja mam matujący :D mogę się wymienić xD

    OdpowiedzUsuń
  13. moja siostra cały czas namawia mnie na któryś z tych kremów, ale mnie jakoś nie ciągnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam ten do skóry zmęczonej, jesienią i zimą twarz trochę szarzeje, więc na pewno fajnie ją rozświetli :)

      Usuń
  14. u mnie nie bardzo się sprawdzają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja początkowo byłam sceptycznie do nich nastawiona, a tu w dwóch przypadkach taka niespodzianka na plus :P

      Usuń
  15. Używam wersji matującej i jest w porządku, chociaż nie jest doskonała (alkohol w składzie), ale w upały nieźle poradził sobie z moim błyszczącym czółkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się co do matu - bardzo fajnie matuje ten krem :)

      Usuń
  16. Nie stosowałam i pewnie nie będę nawet kupować, bo średnio przepadam za Garnierem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie niektóre produkty Garniera dość dobrze się sprawdzają, więc te kremy też mnie trochę kusiły ;)

      Usuń
  17. Ja zastanawiałam się nad zielonym ale alkohol w składzie mnie zniechęcił ;/
    chyba tylko żółty go nie ma ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na noc używam olejku z Sorayi na twarz, więc nawet jak przez dzień skóra dostanie trochę alkoholu to przez noc poziom nawilżenia się ureguluje :)

      Usuń
  18. Fajny blog ;))

    Zapraszam do mnie może obserwacja?
    http://worldbymyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Do skóry mieszanej i tłustej jest w sam raz dla mnie, ale teraz aktualnie testuję krem Siarkowa Moc.

    OdpowiedzUsuń
  20. Zielony sama mam i szczerze polecam :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Już kilka razy próbowałam kupić krem do cery tłustej i matowej, ale zawsze akurat tego brakowało. Mam nadzieję, że w końcu na niego trafię :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Właśnie zastanawiałm się nad kupnem jednego z nich (do cery tłustej i tego rozświetlającego). Dziękuję zatem za przybliżenie produktów:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Używam ten niebieski i zielony, oba są ok :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajnie mieć takie porównanie, teraz wiem, że kupię ten rozświetlający :):

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam tych kremów, kusił mnie ten do cery mieszanej, ale po przeczytaniu kilku recenji (które mówiło o tym, że twarz utrzymuje się kilka godzin matowa, a później bardzo mocno się błyszczy) zrezygnowałam z niego, teraz przez Ciebie znowu mnie kusi :p

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie miałam żadnego, ale chciałabym się w przyszłości na któryś skusić... Chyba postawię na ten pomarańczowy lub na żołty, ochronny (ze względu na filtr).

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja je tylko w sklepie widziałam, ale jakoś nie mam zaufania do marki Garnier.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących. Możesz zostawić w komentarzu adres swojego bloga - będzie mi łatwiej na niego trafić :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...