3 października 2013

Recenzja: maseczka Efektima - peel off

Cześć! Od kilku dni planuję napisać recenzję maseczki, którą zrobiłam sobie w zeszłą sobotę. W końcu się zebrałam i mam dla Was recenzję. Zapraszam :)

Patronat nad maseczką objął śpiący Burek:


Maseczkę kupiłam w Pepco, kosztowała w promocji 0,99 zł (normalnie 1,99 zł). Ilość produktu w opakowaniu wystarcza na jedno użycie. Zapach jest prawie niewyczuwalny. Konsystencja rzadka, lejąca przez co trochę się trzeba natrudzić przy nakładaniu na twarz. Zasycha w ciągu kilku minut, ja swoją trzymałam ok. 20 minut - po tym czasie zaczęła miejscami sama odchodzić ze skóry.


Po zdjęciu maseczki skóra była widocznie oczyszczona i zmatowiona. Kosmetyk nie wysuszył ani nie podrażnił skóry. 



Do tej pory maseczki peel off kojarzyły mi się z męczącym odrywaniem po kawałku zaschniętego produktu. W tym przypadku było zupełnie inaczej - maseczki pozbyłam się bez problemu, odrywając bezboleśnie na jednym płatem z całej twarzy.


Maseczka okazała się bardzo dobra. Jeśli tylko spotkam ją w jakiejś drogerii lub Pepco to z pewnością skuszę się jeszcze na kilka sztuk.

Ogólna ocena: 5/5.


Jeśli już jesteśmy w temacie Pepco to jutro w Futura Park w Krakowie otwierają kolejne (tam przy RtvEuroAgd, na miejscu sklepu zoologicznego, który został przeniesiony w inne miejsce) :)



Miałyście tą maseczkę? Jak u Was się spisała?



71 komentarzy

  1. Miałam, ledwo udało mi się ją ściągnąć, że aż mi łzy poleciały :/
    ale zdjęcia śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak miałam po maseczce peel off z Rossmanna (chyba ta Rival de Loop), dlatego ta mnie zdziwiła, że się da ją ściągnąć bez problemu :P

      Usuń
    2. Może to moja wina :P mogłam za długo trzymać, czasem mam tak, że położę maskę a później zapominam i tak w niej chodzę, dopóki mi się nie przypomni xD

      Usuń
    3. Haha :D też tak czasem mam :D ale ta peel off sama mi zaczęła schodzić :D a czułam się jakbym miała botoks, bo mnie tak ścisnęła :D

      Usuń
    4. Moja ciotka opowiadała mi, że kiedyś sobie wstrzyknęła i chodziła napuchnięta, bo wszystko naciągnięte miała :P więc stwierdziła, iż już nigdy sobie nie zrobi xD

      Usuń
    5. To wczoraj czy przedwczoraj taka babka co w sklepie tu koło mnie pracuje sobie w usta wstrzyknęła i nie mogłam zrozumieć co ona do mnie mówi :D

      Usuń
    6. Ja bez "wspomagaczy" czasem nie rozumiem co oni w tych kasach do mnie mówią :P

      Usuń
  2. W następnym tygodniu jadę do Pepco, mam nadzieję, że będzie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zostały prawie same przeciwzmarszczkowe, ale będę w innym jeszcze szukać :D mam nadzieję, że Ty trafisz na wszystkie rodzaje :)

      Usuń
  3. Nie używałam tej maseczki, zachęca mnie tym, że oczyszcza skórę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ładnie oczyszcza, aż widać na tym płacie maseczki po ściągnięciu z twarzy takie wyciągnięte brudy z porów :P

      Usuń
  4. Uwielbiam takie ściągające maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś nigdy nie przyglądam się kosmetykom w pepco, ale widać mój błąd, muszę to zmienić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Pepco czasami można na bardzo fajne kosmetyki trafić w okazyjnych cenach :)

      Usuń
  6. Pepco mam bliziutko więc jutro zajrzę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę :) ja do najbliższego Pepco mam 15 minut samochodem :P

      Usuń
  7. Nie miałam maseczek Efekitmy jeszcze, ale widziałam jakieś dzisiaj w Rossmannie - taki cynk;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Rossmannie widywałam tylko oczyszczającą i przeciwzmarszczkową, ale możliwe, że są też inne :)

      Usuń
  8. Maseczki peel off są świetne - uwielbiam 'ściągać sobie skórę'! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tez uwielbiam te maseczki! :)
    Zapraszam do siebie.. próbki, konkursy, ogólnie wszystko co za darmo :) probkowo.blogspot.com

    + obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię tego typu maseczki :)
    Ale śliczny kociak ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wcześniej nie byłam do nich przekonana :)

      Usuń
  11. Czytasz mi w myślach? Chcę ją dorwać, ale w Rossmanie nie mogę na nią trafić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Rossmannie ich chyba nie ma, z Efektimy widziałam tam tylko przeciwzmarszczkową i oczyszczającą..

      Usuń
  12. Mam ją, jednak jeszcze nie doczekała się wykonania ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie prawie miesiąc oczekiwała na swoją kolej :P

      Usuń
  13. Nigdy nie spotkałam się z kosmetykami w Pepco. Chyba u mnie jest jakiś wybrakowany,albo źle szukam.

    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kotek na zdjęciu wygląda cuuuudownie ! :D
    A maseczka całkiem kusząca:P dawno nie używałam peel off

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiem że nie o tym, ale KOTEK jaki śliczny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Burek dziękuję za pochwałę swojego kociego majestatu :D

      Usuń
  16. Tej nie miałam, ale uwielbiam zdejmować maseczki tego typu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja czuję jakbym obdzierała się ze skóry. nieee lubię.

      Usuń
    2. haha a ja lubię to uczucie :D poza tym można fajnie tym przestraszyć domowników, którzy nie słyszeli o takich maseczkach :D

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że uda mi się dorwać jeszcze kilka dzisiaj :P

      Usuń
  18. o taka dobra ta maseczka? jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dobra jest, sama byłam zdziwiona, bo nie liczyłam na wiele :)

      Usuń
  19. oo nie sądziłabym, że w pepco są jakieś fajne kosmetyki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. często można tam na fajne trafić :P

      Usuń
  20. fajny kociak, ja nie lubię masek, które ściąga się w ten sposób. to dla mnie dość nieprzyjemne uczucie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak zasycha to faktycznie dziwne uczucie jest :D

      Usuń
  21. Nie miałam jeszcze tej maseczki chociaż bardzo lubię maski peel off :) jak spotkam to chętnie spróbuję :).

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam maseczki peel off! Będę musiała koniecznie ją przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Szczerze to nie wiedziałam, że w Pepco są kosmetyki, bywam tam rzadko, no ale jednak ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są umieszczone w takim miejscu, że gdyby się dobrze nie przyjrzeć to by się ich nie zauważyło :P

      Usuń
  24. Uwielbiam peel-off'y. To zdecydowanie moje ulubione maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Takie maseczki są świetne!

    PS. Śliczny kociak :)

    OdpowiedzUsuń
  26. osobiście nie lubię takich maseczek ze względu na trudne zrywanie ich. Ale sama piszesz, że z tą było inaczej, wiec może się skuszę ;) Pozdrawiam i zapraszam do siebie w wolnej chwili:

    www.magduizm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie lubiłam takich maseczek ze względu na trudne ściąganie, ale ta była super :)

      Zaraz do Ciebie zaglądnę :)

      Usuń
  27. Muszę przyznać, że mnie zaciekawiła. Właśnie szukałam jakiejś maseczki, więc jutro akurat będę w Pepco to może jeszcze będzie jakaś.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja średnio przepadam za maseczkami peel-off.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących. Możesz zostawić w komentarzu adres swojego bloga - będzie mi łatwiej na niego trafić :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...