8 października 2013

Różowe otwarcie w Krakowie i moje pierwsze lakiery Essie :)

Cześć! Jak pewnie większość z Was wie dzisiaj w Krakowie otworzono pierwszą drogerię Hebe. Właściwie to jeszcze kilka godzin temu nie byłam pewna czy się wybiorę, ale okazało się, że muszę pilnie załatwić kilka spraw w mieście, dlatego też przy okazji wpadłam na chwilę do Hebe na ul.Floriańską. Ludzi było sporo, ciekawych promocji też. Nie miałam wcześniej planów co chcę kupić, więc skusiłam się na dwa lakiery Essie (to moje pierwsze, ale z pewnością nie ostatnie). Przy kasie wzięłam dodatkowo płyn micelarny Tołpa jako że był w kuszącej promocji :D

Moje pierwsze wrażenie dotyczące samej drogerii było bardzo pozytywne. Ogólnie skojarzyła mi się z Super-Pharm, tylko Hebe jest o wiele tańsza. Z pewnością będę tam stałą klientką (tzn. raczej w Bonarce jak otworzą, bo Floriańska mi trochę nie po drodze) :D

No to na koniec pokażę Wam moje zakupy:


płyn micelarny tołpa:* , lakiery Essie: fifth avenue i bordeaux



Lubicie drogerię Hebe? Byłyście na otwarciu w Krakowie?


105 komentarzy

  1. u mnie nie ma Hebe :(((((((
    lakiery Essie, marze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może i u Ciebie niedługo zrobią Hebe :P

      Usuń
  2. Ładne Essiaki :) Ja na razie się wstrzymuję nad lakierami, bo znowu się przestały mieścić do pudełka :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wczoraj robiłam porządki i stwierdziłam, że już nie ma miejsca na nowe lakiery :D no ale weszłam do Hebe i lakiery do mnie wołały "kup mnie" :D

      Usuń
    2. Haha, dlatego ja nie wchodzę do drogerii :P a jak już wchodzę, to szerokim łukiem omijam półki z lakierami, bo przydałoby się je trochę poużywać jednak, a nie kupować kolejne i kolejne :D

      Usuń
    3. ja i tak pewnie nie zużyję tych co mam, więc nie mam się co łudzić :D jedyny lakier jaki udało mi się w całości zużyć to bezbarwny :D

      Usuń
    4. Ja raz zużyłam bezbarwny, dwa top coat'y i kiedyś dawno temu malonowy z Essence chyba :P ale wtedy nie malowałam żadnym innym lakierem :) Teraz kończy mi się baza pod lakier z OPI i mój ulubiony Essiak dobija dna :(

      Usuń
    5. a właśnie przypomniałaś mi że udało mi się zużyć kilka lakierów Essence ale jeszcze w tych poprzednich buteleczkach :P

      Usuń
    6. Ja też właśnie te stare :P

      Usuń
  3. U nas Hebe nie ma i póki co się nie zanosi, tak samo natury :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pocieszę Cię, że w Krakowie Natury są tylko trzy :P

      Usuń
  4. oczywiście, że ją lubię :)
    jest tam o wiele taniej niż w innych drogeriach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie dość, że piękne miaasto to jeszcze hebe macie ! tylko pozazdrościć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś musi zrekompensować zalegający nieustannie nad miastem smog :D

      Usuń
  6. Nie jestem z Krakowa więc jeżdżę głównie do galerii Krakowskiej ale jak otworzą Hebe w Bonarce to od razu tam wpadnę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wolę Bonarkę, bo nie ma takich tłumów :D ale w Krakowska jest taka bardziej krakowska, bardziej w niej Kraków się odzwierciedla :D

      Usuń
  7. Fajnie, że jest już Hebe w Krakowie, cieszy mnie to :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie również :) teraz Rossmann pójdzie na jakiś czas w odstawkę :D

      Usuń
  8. Ja pierdziu :D Teraz już pamiętam po co miałam wracać z zajęć przez Rynek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha :D na promocje się jeszcze załapiesz, bo chyba do 14 października obowiązują :P

      Usuń
    2. ...a mój portfel już czuł ulgę :D

      Usuń
    3. hahaha :D biedaczek z niego ^^

      Usuń
  9. Nigdy nie byłam w tej drogerii ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hebe zazdroszczę, znając życie w moim mieście może będzie dopiero za jakieś 10 lat!;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ee no tak źle to chyba nie będzie :D

      Usuń
  11. Niestety w u mnie w mieście Hebe nie ma. Mam natomiast nadzieję, że niebawem się to zmieni.

    Lakiery Essie świetne - czekam na zdjęcia "w akcji".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki żeby i w Twoim mieście Hebe się pojawiło :)

      a Essiaczki w akcji na pewno pokażę :)

      Usuń
  12. ja byłam w piątek w Hebe w Łodzi i kupiłam trochę rzeczy, szkoda że nie mam jej bliżej :( no i oczywiście nie było mojego odcienia kamuflażu Catrice (po który zresztą tam poszłam) ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie lubię jak nie ma czegoś po co specjalnie idę :P

      Usuń
    2. dokładnie, ale może jak wybiorę się nastepnym razem to będzie :)

      Usuń
  13. czekam na ten bordowy na pazurkach, uwielbiam takie kolory ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będę nim malować w weekend, więc na pewno pokażę :)

      Usuń
  14. ładne kolory wybrałaś :) ja jeszcze nie dotarłam, za długo na uczelni siedziałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. promocja do przyszłego tygodnia, więc zdążysz :D

      Usuń
  15. Mam w Warszawie Hebe a nigdy nie bylam :) grzech wielki musze naprawic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w Krakowie chyba wszystkie sieciowe drogerie zwiedziłam :D

      Usuń
  16. lakiery są piękne, hebe to moja ulubiona drogeria, następnym razem weź też kallosa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zastanawiałam się nad Kallosem, ale stwierdziłam, że mam za dużo kosmetyków pielęgnacyjnych do włosów :D

      Usuń
  17. O wiele częściej jestem w Rossmannie, ale lubię Hebe, tylko nie zawsze mi po drodze. Świetne kolory lakierów. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja do Rossmanna chodzę tylko jak są jakieś ciekawe promocje, bo ogólnie to jest dość drogo

      Usuń
  18. Wystawiłaś mnieee :D Nie no, zajęcia miałam ;) Tołpe kiedyś kupiłam w Hebe na takiej promocji właśnie i jestem zadowolona, choć jak dla mnie niczym się nie różni od micela z bb :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam cię z łatwością znalazłam na fejsiku :P Hahah :P ale i tak nie dałabym rady... :(

      Usuń
    2. na fejsiku znalazłaś do znajomych nie zaprosiłaś, więc ja Cię musiałam poszukać :D

      Usuń
  19. Byłam dziś na otwarciu. Cieszę się, że w tym miejscu jest Hebe. Kupiłam m.in. Essie Good to go.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wolałabym żeby było w jakiejś galerii :P Floriańska mi nie po drodze, ale czekam na Bonarkę :D

      Usuń
  20. dzieki ze informowałas na blogu o Hebe:) dzisiaj nabyłam również dwa lakiery essie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że info się przydało :)

      Usuń
  21. Piękne kolory! Uwielbiam Essie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję że i ja je będę uwielbiać :D

      Usuń
  22. Żałuję, że mnie nie było na otwarciu, ale z pewnością ją odwiedzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja spodziewałam się jakiś konkursów fajnych, ale nie było w tym czasie co ja byłam :P

      Usuń
  23. Ale śliczne kolorki, jestem mega ciekawa ich jakości i Twojego zdania o nich :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno dam znać jak się sprawują :P

      Usuń
  24. śliczne te Essie, pokaż jak prezentują się na pazurkach :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ostatnio właśnie u niessiax83 widziałam Bordeaux i go zapragnęłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Muszę wreszcie kupić Essie, a kilka kolorków mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie sporo kolorów kusi, będę systematycznie kupować teraz :D

      Usuń
  27. Hebe ma czasami fajne promocje. Nie lubię tam jednak chodzić, bo denerwuje mnie ochrona przy wejściu, która mówi "witamy w Hebe", ale pożegnać się przy wyjściu to już nie łaska :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha :D wolę żeby mówili dzień dobry niż szpiegowali tak jak w Rossmannie :D

      Usuń
  28. kolor bordeaux tez mnie kusi:) zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  29. Odpowiedzi
    1. ja liczyłam że będzie nieco ciemniejszy, ale i tak jest piękny :P

      Usuń
  30. widze, że wszyscy kupowali to samo :d essie i micel tołpy ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Absolutnie uwielbiam Hebe i ubolewam, że we Wrocławiu jest niestety tylko jedno... W dodatku na drugim końcu miasta :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno jeszcze otworzą jakieś :D w Krakowie długo nie było a tu nagle dwa, jedno już otwarte, niedługo kolejne :D

      Usuń
  32. Gratuluję pierwszych Essiaków, piękne odcienie wybrałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Hej;) Fajny blog ;) Może obserwacja?? Zapraszam Cię na mojego nowego posta, pozdr :*

    http://fashion-crown.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie byłam jeszcze w Hebe, ale nawet nie chcę myśleć jak to się skończy dla mojego portfela jak tam wpadnę :)

    OdpowiedzUsuń
  35. az mam ochote jechac po nie do krakowa!
    Masz świetnego bloga! Co powiesz na wspólną obserwacje?
    www.senioritasunshine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Ostatnio byłam też pierwszy raz w Hebe;D liczyłam w sumie na suche szampony Batiste, ale nie było. A Essie kusi, kusi, ale na razie się jeszcze wstrzymuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tam gdzie byłam mieli tylko Wild i chyba na razie się wstrzymam - jeśli miałabym kupic to polecaną Tropical ;)

      Usuń
  37. Również byłam a co kupiłam i dlaczego to jutro.
    Równiez czekam na otwarcie w Bonarce, będę miała troszkę bliżej.

    OdpowiedzUsuń
  38. Ładne te essiaki :)
    Tego płynu moja skóra nie polubiła ... :(

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących. Możesz zostawić w komentarzu adres swojego bloga - będzie mi łatwiej na niego trafić :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...