2 listopada 2013

Recenzja: ByeBra, czyli powiedz "bye" biustonoszowi :)

Cześć! Dzisiaj będzie trochę niekosmetycznie, ponieważ przygotowałam dla Was recenzję biustonosza widmo, czyli ByeBra :) Jesteście ciekawe co to za wynalazek i czy warto go wypróbować? To zapraszam do poczytania :)



Co to jest ByeBra i z czego się składa?


ByeBra to plastry, które naklejamy na biust. Zastępują one nam biustonosz i dzięki nim nie musimy się martwić, że np. sukienka czy bluzka, którą chcemy włożyć ma za duży dekolt i widać bieliznę. ByeBra ma też za zadanie wymodelować i unieść piersi, tak aby jak najlepiej się prezentowały.
W opakowaniu znajdują się cztery pary ByeBra, czyli osiem plastrów liftingujących (lifterów) i tyle samo nalepek na sutki.



Gdzie kupić? 


ByeBra dostępny jest w sklepie www.rklingerie.com





Jak założyć?

Z tyłu opakowania umieszczona jest instrukcja, która obrazowo pokazuje nam jak założyć ByeBra. Aplikacja jest naprawdę szybka i nie powinna nikomu sprawić problemów.





Pomocny będzie także filmik zawierający instrukcję naklejania liftera:

http://www.youtube.com/v/OVZCMo9ipV4?version=3&autohide=1&autohide=1&feature=share&showinfo=1&autoplay=1&attribution_tag=oMuKJMj7uDBUwWJBdXOslA



Moja opinia

Jak już wspominałam aplikacja jest łatwa i szybka. ByeBra dobrze podtrzymuje biust, nie odkleja się podczas noszenia. Niestety nie do końca spełnia swoje zadanie, ponieważ plastry unoszące biust są dość spore i wystają spod większości sukienek czy bluzek. Jednak w razie potrzeby można trochę przyciąć liftery, tak żeby nie wystawały, ale należy to robić ostrożnie, ponieważ jeśli za dużo przytniemy to lifter może nie utrzymać biustu (na lifterze jest dokładnie zaznaczone ile możemy przyciąć do danego rozmiaru biustu). Uważam, że ByeBra najlepiej sprawdzi się przy kreacjach z dekoltem na plecach – nie musimy się wtedy martwić widoczną bielizną, tak jak w przypadku zwykłego biustonosza. ByeBra według zaleceń producenta nie należy nosić dłużej niż przez 8 godzin, co dla wielu osób może być minusem – idąc np. na wesele, spędzamy tam zazwyczaj więcej niż 8 godzin.
Noszenie ByeBra nie wpływa negatywnie ani na nasz komfort psychiczny ani na skórę. Pomysł „niewidzialnego” biustonosza jest świetny, gdyby można było go nosić dłużej niż przez 8 godzin (z uwagi na własne zdrowie nie sprawdzałam co działo by się przy dłuższym noszeniu) i liftery byłyby nieco mniejsze to byłby idealny.


Podsumowując: produkt dobrze sprawdzi się na wielu okazjach i spotkaniach towarzyskich, podczas których chcemy mieć na sobie ubranie ze sporym dekoltem. Z pewnością będzie przydatny także latem, kiedy w zwykłym biustonoszu jest nam po prostu za gorąco (należy jednak pamiętać, żeby przyklejać go na suchą skórę).

Oceniam go na -5/5.



Dziękuję sklepowi RKlingerie.com za możliwość przetestowania ByeBra.
Fakt, iż otrzymałam produkt za darmo nie wpłynął na moją opinię.



Jeśli jesteście zainteresowane zakupem ByeBra to zapraszam Was na stronę sklepu RK Lingerie.

Do końca listopada możecie nabyć ByeBra 30% taniej.

Kod rabatowy:

COCONUTEK30

(rabat nie obejmuje kosztów wysyłki) 


http://rklingerie.com/


48 komentarzy

  1. już słyszałam o tym wynalazku :) ale jakoś nie jestem przekonana.. :)
    zapraszam do siebie
    http://pannakatt.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Do tego trzeba mieć nieduży biust. Mojego F to nawet stanik dobrej marki ma problem unieść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Whatka pisała, że u niej się dobrze spisuje przy dużym biuście, tutaj możesz poczytać jej recenzję: http://encepencce.blogspot.com/2013/10/niewidzialny-biustonosz-byebra.html

      Usuń
  3. Szkoda, że do 8 godzin, bo na wesele by sie przydał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na opakowaniu pisze, że przy mniej niż 8 godzinach jest dermatologicznie przetestowane, więcej zapewne też by się trzymał, ale ze względów bezpieczeństwa wolałam nie sprawdzać :P

      Usuń
  4. Czytałąm o nim u Whatki, strznie mnie zaintrygował :) cały czas myslę czy nie nabyć sobie takiego cudka

    OdpowiedzUsuń
  5. czytałam już dzisiaj o nim, jakoś mnie nie przekonuje .

    OdpowiedzUsuń
  6. wow, świetny pomysł na specjalne okazje :) pierwszy raz widzę takie cudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie czuć go na ciele, a biust ładnie wygląda :P

      Usuń
  7. fajne rozwiązanie na wesele, ale właśnie te 8 h... przecież imprezy często trwają dłużej niż 8 h ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. nawet nie wiedziałam, że coś takiego istnieje :P
    faktycznie, wydaje się dość przydatny, szczególnie na imprezy, ale 8h to niewiele... no i bałabym się, że nie do końca "utrzyma" biust :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. utrzymać utrzyma, ale 8h to faktycznie krótko..

      Usuń
  9. Czytałam o nich już na kilku blogach, ale ciężko mi uwierzyć, może dlatego że mam większy biust i nie raz nawet biustonosz sobie kiepsko radzi ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziewczyny z większym biustem też go chwaliły :P

      Usuń
  10. miałam kiedyś coś podobnego ale z innej firmy i nie polubiłam się z nimi :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no cóż.. może jakaś podróba :P

      Usuń
  11. Dobrze wiedzieć o takim wynalazku:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie słyszałam o czymś takim :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi się właśnie ten kominek nie podoba :P Chciałabym mieć klasyczny biały, taki najprostszy, ale jeszcze takiego nie znalazłam co by mi się w 100% podobał. Ten dostałam wieki temu na urodziny, chyba jeszcze w podstawówce o ile się nie mylę xD

      Usuń
    2. Odpisałam u Ciebie :D

      Usuń
  13. Testowałam i się z Tobą zgadzam w 100% :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Z moją miseczką E raczej by sobie nie poradził :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest dostępny też rozmiar D+, który do E też pasuje :)

      Usuń
  15. Kiedyś użyłam podobnego cuda na weselu - średnio się spisał, a miałam wtedy mniejszy biust.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę kiedyś ByeBra z ciekawości wypróbować na jakieś "mniej istotne" wesele i sprawdzić jak się spisze :P

      Usuń
  16. Hmmm chyba nie dla mnie takie wynalazki ;))

    OdpowiedzUsuń
  17. 99zł za plastry? z resztą i tak nie jestem zwolenniczkom głebokich dekoltów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ze zniżką 30% wychodzi 70 parę :P ja głębokie dekolty lubię mieć, szczególnie latem ;)

      Usuń
  18. Miałam, też nie do końca mnie zadowolił, aczkolwiek jest to ciekawa propozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Heh ostatnio głośno o tych plastrach :D ale one i tak nie dla mnie xD mi nic nie pomorze haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głośno, głośno, bo przyszedł czas na publikowanie recenzji :P czemu Ci nic nie pomoże? :D

      Usuń
  20. nie no ja jestem tradycjonalistką jednak chyba, ładny staniczek push up to jest to!:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  22. Na razie mnie nie przekonał, ale może nadejdzie czas co dam mu szansę.

    OdpowiedzUsuń
  23. To chyba fajny pomysł dla mniejszych biustów. Nie wyobrażam sobie coś takiego zastosować do mojego E.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawe to, ale ja jakoś mam opory przed chodzeniem bez biustonosza :P Mam trochę za duży biust na takie bajery :P Ale jak będę potrzebować to skorzystam, bo to świetny pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących. Możesz zostawić w komentarzu adres swojego bloga - będzie mi łatwiej na niego trafić :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...