30 września 2013

Podsumowanie września :)

Cześć! Jako, że dzisiaj ostatni dzień września to pora krótkie podsumowanie miesiąca.

Zakupy

 
 

\ Szczegółowe notki: klik1 , klik2 , klik3 , klik4 . /

 

Wygrane i prezenty


\ Szczegółowe notki: klik1 , klik2 . /

 

Inne przesyłki


\ Szczegółowe notki: klik1 , klik2 . /


No cóż, sama nie wiem czy to dużo czy mało :D Jak myślicie?



Czytaj dalej

Przesyłka od firmy Loton

Cześć! Od kilku dni zabieram się za post, w którym chciałabym Wam pokazać jakie upominek otrzymałam od firmy Loton :)


Jesteście ciekawi co było w środku?


No to spójrzcie:


  • szampon do włosów farbowanych z naturalnym jedwabiem
  • uniwersalny płyn antystatyczny
  • odżywka do włosów z olejkiem arganowym
  • bio-lakier do włosów

 Jesteście ciekawi któregoś z tych produktów? Którego recenzja najbardziej Was ciekawi?
Znacie firmę Loton? Lubicie kosmetyki z tej firmy? 



Tutaj możecie zapoznać się z całą ofertą firmy oraz dokonać zakupów online: KLIK KLIK KLIK
Czytaj dalej

27 września 2013

Rosyjski hit internetu o sklepach w Polsce - posłuchaj koniecznie! :D

Cześć! Dzisiaj będzie niekosmetycznie, ponieważ chciałam Wam pokazać piosenkę rosyjską o sklepach w Polsce :D

Posłuchajcie:


Co sądzicie? :D 

Mi aż brak słów, żeby opisać swoje uczucia po posłuchaniu tej piosenki :D Po prostu HIT! :D
Czytaj dalej

26 września 2013

Blogger psuje Ci jakość zdjęć? Zmień to! :)

Cześć! Zapewne większość z Was zauważyło, że zdjęcia wgrywane bezpośrednio na serwer bloggera/blogspota strasznie tracą na jakości. Pogrzebałam w ustawieniach i znalazłam rozwiązanie. Jeśli i Wy macie problem z kiepską jakością zdjęć po wrzuceniu na bloga to jest to post dla Was. Zapraszam :)

Od razu powiem, że instrukcja jest bardzo prosta (a jednocześnie bardzo przydatna), każdy na pewno da radę :P

1. Wchodzimy w swoje konto google.


2. Najeżdżamy kursorem na ikonkę Profil wskazaną strzałką na screenie poniżej.



Wyświetli nam się menu. Na samym dole znajduje się opcja Ustawienia. Klikamy na nią.




3. Otworzy nam się strona z ustawieniami. Zjeżdżamy myszką w dół, aż do "rozdziału" Zdjęcia. Tutaj mamy m.in. opcję autokorekty, która psuje nam zdjęcia. Musimy ją wyłączyć odznaczając.


Odznaczone? No to gotowe :) Możemy zamknąć stronę i cieszyć się zdjęciami dobrej jakości :)


Mam nadzieję, że instrukcja Wam się przyda :)


Czytaj dalej

Recenzja: szampon Joanna Naturia - pokrzywa&zielona herbata

Hej! Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję szamponu, który idealnie nadaje się do oczyszczania włosów i skóry głowy z wszelkiego rodzaju pozostałości po kosmetykach (takich jak np. silikony). Nie będę przedłużać, bo wstęp i tak mało kto czyta, więc od razu przechodzę do recenzji.

Joanna Naturia, szampon z pokrzywą i zieloną herbatą 

do włosów przetłuszczających się i normalnych



Cena: ok. 5 zł
Dostępność: przeróżne drogerie i sklepy


Działanie: Szampon bardzo dobrze oczyszcza włosy i skalp. Włosy po umyciu są sypkie, uniesione u nasady i zdecydowanie wolniej się przetłuszczają. Nie powoduje swędzenia skóry głowy ani łupieżu. Trochę plącze włosy (ja rozwiązuję to tak: jeśli mi poplącze włosy to nalewam na dłoń trochę szamponu, rozcieńczam z wodą i wmasowuję w splątane włosy tak żeby wytworzyło się dużo piany - wtedy po spłukaniu włosy same się rozplątują). Działanie oceniam na plus. 1/1

Konsystencja: Gęsta, taka jakby żelowa. Nie spływa z rąk i całkiem dobrze się pieni. Nie mam żadnych zastrzeżeń. 1/1

Wydajność: Szampon jest bardzo wydajny. Butelka starcza mi na około 2-3 miesiące używania dwa razy w tygodniu. Obecne opakowanie kupiłam jakoś pod koniec lipca, na zdjęciu stan aktualny ubiegłą niedzielę. 1/1

Zapach: Świeży, lekko pokrzywowy. Uważam, że można go określić jako neutralny. 1/1

Opakowanie: Produktu używam już dość długo, przez ten czas opakowanie uległo zmianie (zmieniło się zamykanie - teraz ma bardziej opływowy kształt, według mnie zmiana na plus). Butelka jest poręczna, przy ostatnim użyciu ją rozcinam, ponieważ z uwagi na gęstą konsystencję trzeba chwilę odczekać zanim spłynie po ściankach. Opakowanie jest lekko spłaszczone, dzięki czemu zajmuje niewiele miejsca na półce. 1/1

Ogólna ocena: 5/5. Mój ulubiony szampon oczyszczający. Bardzo dobrze myje, jest tani i ogólnodostępny.

Na koniec skład:

kliknij na zdjęciu, aby powiększyć



Używałyście tego szamponu? Lubicie? Jakie tanie i ogólnodostępne szampony oczyszczające polecacie?




Czytaj dalej

24 września 2013

Zapowiedź: paletka Sleek - Celestial

Hej! Wchodząc wczoraj na stronę Sleek'a zauważyłam zapowiedź nowej paletki cieni, tym razem zimowej. Jeszcze dobrze nie powitaliśmy jesiennej Vintage Romance a tu już kolejna w natarciu. 


Paletka nosi nazwę Celestial. Według mnie kolory cieni, które w niej umieszczono są bardzo zimowe. Dodatkowo zawiera dwa cienie, które od razu skojarzyłam ze Świętami Bożego Narodzenia - czerwony i zielony. Co tu dużo mówić, zobaczcie same:





Paletka ma być dostępna w sprzedaży od listopada.
 
 
Jak Wam się podoba?
 
 



Czytaj dalej

23 września 2013

Swatch: lakier do paznokci Sinsay - Dark Turquoise

Cześć! Dzisiaj przychodzę do Was z obiecanym swatchem lakieru do paznokci z Sinsay'a. Starałam się jak najlepiej uchwycić jego kolor i poniekąd mi się to udało. Zapraszam do pooglądania :)


Odcień lakieru nosi nazwę Dark Turquoise, czyli ciemny turkus. Według mnie nazwa jest bardzo dobrze utrafiona, świetnie odzwierciedla barwę kosmetyku.




Lakier możemy kupić jedynie w sklepie Sinsay, jego cena wynosi 5,99 zł. Niestety pomimo pięknego koloru lakier jest nietrwały - już po kilku godzinach ściera się na końcówkach paznokci. Raczej się już nie skuszę na żaden z tych lakierów, ponieważ o wiele lepsze jakościowo, w podobnej cenie są lakiery Wibo.


A Wy miałyście jakieś lakiery z Sinsaya? Jakie jest Wasze zdanie na ich temat?



Dopiero na zdjęciach zauważyłam przerośnięte skórki, jutro zrobię z nimi porządek :P

Czytaj dalej

20 września 2013

be inspired :)

Hej! Miały być swatche lakieru z Sinsaya, miałam pokazać przesyłkę z próbkami firmy Lagenko, ale jestem dzisiaj tak zmęczona tym całym dniem (spędziłam go w mieście na załatwianiu różnych spraw, z których nie załatwiłam właściwie nic...). Ostatnio same szare dni, więc pora na garść koloru, czyli inspiracje. Lubicie? Na pewno! Zapraszam :)


























Zostawiam Was z inspiracjami, a ja idę testować żele pod prysznic :D

Czytaj dalej

19 września 2013

Sinsay w Bonarce i moje mini zakupy.

Cześć! Jak już wspominałam wczoraj Kraków wzbogacił się o drugiego Sinsay'a. Nowy sklep zlokalizowany jest w Bonarce, na poziomie +1, z tego co kojarzę to wcześniej w tym miejscu Ravel. Oczywiście nie mogłam przegapić otwarcia, więc wybrałam się na chwilę. Właściwie nic szczególnie nie wpadło mi w oko, skusiłam się tylko na parę rzeczy. 

Oto i one:


  • luźny sweter, 39,99 zł
  • łańcuszek z serduszkami, 8,99 zł
  • bransoletka z napisem LOVE, 4,99 zł
  • szmaragdowy lakier do paznokci, 5,99 zł



Jutro pokażę swatch'e lakieru. Kolor jest bardzo ładny i dodatkowo bardzo modny w tym sezonie.



Lubicie Sinsay'a? Jest w Waszym mieście?



Chciałam Was jeszcze zapytać czy lubicie oglądać outfity na blogach? Bo zastanawiam się nad poszerzeniem tematyki bloga. Nie jestem fashionistką, ale może kogoś zainspirują moje zestawienia ubrań.



Czytaj dalej

18 września 2013

Recenzja: pianka do golenia Isana - skóra wrażliwa

Hej! Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję pianki do golenia z Isany. Zapraszam do poczytania :)


pianka do golenia Isana - skóra wrażliwa



Cena: ok. 6 zł
Dostępność: wyłącznie Rossmann


Działanie: Pianka spełnia swoją rolę - ułatwia depilację oraz zapobiega podrażnieniom po goleniu. 1/1

Konsystencja: Typowa dla pianek do golenia. Jednak według mnie mogłaby być trochę bardziej kremowa (tak jak np. pianki Gillette), żeby łatwiej się rozprowadzała. 0,5/1

Wydajność: Całkiem niezła. Używam jej od jakiegoś miesiąca, a zostało jeszcze chyba połowę opakowania. 1/1

Zapach: Lubię gdy kosmetyki do depilacji ładnie pachną, ale ta pianka nie pachnie prawie wcale. Jednak nie uznaję tego za minus, gdyż producent nie obiecuje pięknego zapachu. Można powiedzieć, że kosmetyk w kwestii zapachu jest neutralny, więc przyznaję punkt. 1/1

Opakowanie: Nie ma problemu z wydobywaniem produktu. Opakowanie poręczne z przyzwoitą szatą graficzną. 1/1

Ogólna ocena: +4/5. Dobry produkt w korzystnej cenie. Warto wypróbować.


Miałyście tą piankę? Co o niej sądzicie? Jakie są Wasze ulubione pianki lub żele do depilacji?


Dzisiaj w Krakowie powstał kolejny Sinsay - tym razem w Bonarce. Oczywiście nie mogłam przegapić otwarcia, więc wybrałam się na chwilę. Nic szczególnie nie wpadło mi w oko, skusiłam się tylko na parę rzeczy, które pokażę Wam jutro. Czekam na Hebe w Bonarce, wtedy się na pewno obkupię :D


Zapraszam również do akcji nagłówkowej, która trwa do piątku. Szczegóły tutaj: KLIK KLIK KLIK



 
Czytaj dalej