21 stycznia 2014

Recenzja: morelowy krem matujący Soraya So Pretty

Cześć! Przez kilka ostatnich dni nie było mnie na blogu, ale już wracam do pisania. Powodem mojej nieobecności było moje nowe uzależnienie - serial "Pamiętniki wampirów". Nawet nie przypuszczałam, że okaże się taki ciekawy :D W najbliższych dniach będę trochę tuningować szablon, więc blog może chwilowo wyglądać dziwnie, tym bardziej, że jeszcze nie mam konkretnego pomysłu...:) Natomiast dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję kremu matującego Soraya z serii So Pretty. Zapraszam do poczytania :)

morelowy krem matujący Soraya, So Pretty



cena: ok. 15 zł
dostępność: większość drogerii (np. Rossmann)

Działanie: Krem faktycznie dobrze matuje skórę. Efekt utrzymuje się kilka godzin. Dodatkowo całkiem nieźle radzi sobie z nawilżaniem cery. Po nałożeniu skóra jest miękka i przyjemna w dotyku, wygląda bardzo świeżo. Produkt idealnie nadaje się pod makijaż - stanowi bardzo fajną bazę, podkład świetnie się na nim rozprowadza. Dużym plusem jest dla mnie to że, ten krem nie zapycha. Minusów w działaniu nie zauważyłam. 2/2 

Konsystencja: Bardzo lekka, szybko się wchłania. Nie pozostawia na skórze tłustej warstwy. 1/1


Wydajność: Używam go od miesiąca i została mi jeszcze jakaś 1/3 opakowania. Wystarczy niewielka ilość, aby pokryć całą twarz. Według mnie wydajność w porządku. 1/1

Zapach: Przyjemny, morelowy. Wyczuwalny jeszcze kilka minut po nałożeniu na skórę, potem znika. Kojarzy mi się z owocową świeżością. 0,5/0,5


Opakowanie: Krem wyróżnia piękna, bardzo dziewczęca szata graficzna. Słoiczek jest plastikowy, solidny. Dodatkowo produkt zapakowany jest w kartonik z informacjami (nie pokazałam go na zdjęciach, bo zwykle od razu wyrzucam zbędne kartoniki). Szkoda tylko, że nie umieszczono składu bezpośrednio na słoiczku z kremem, a jedynie na kartoniku. Za to taki malutki minus. 0,25/0,5

Skład: Aqua, Ethylhexyl Stearate, Polyglyceryl-3 Dicitrate/Stearate, Caprylic/Capric Tridlyceride, Glycerin, Dicaplyl Carbonate, Nylon-10, Cetearyl Alcohol, Gleceryl Stearrate, Dimethcone, Hydrolyed Silk, Tocopheryl Acetate, Panthenol, Hydroxyethylcelluose, Citric Acid, DMDM Hydantion, Methylparaben , Propylparaben, Parfum, Benzyl Salicylate, Citronellol, Geraniol, Hexl Cinnamal, Hydrozyisohexyl 3- Cyclohexene Carboxaldehyde, Limonene, Linalool, Alpha-Isomethyl Ionone, Butylphenyl Methylpropional, Cl 15510.



Ogólna ocena: -5/5. Jeśli chodzi o kremy matująco-nawilżające to w/w produkt stał się moim ulubieńcem. Naprawdę warty uwagi :)

Znacie ten krem? Lubicie?






122 komentarze

  1. Nie słyszałam o tym produkcie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba najmniej znany produkt z tej serii z Sorayi :)

      Usuń
  2. Zachęciłaś mnie do zakupu, szkoda, że nie wkleiłaś składu...

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczny nowy wygląd bloga, zreszta jak zawsze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ale jeszcze nie koniec zmian :)

      Usuń
  4. Nie miałam go jeszcze, obecnie mam zapasy kremów, ale kiedy je wykończę to przyjrzę mu się bliżej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi kończenie kremowych zapasów nie wychodzi - zwykle oddaję mamie "masz może Ci się przyda" :D

      Usuń
  5. nie miałam go, ale z tej serii kocham krem bb :)
    też się wciągnęłam kiedyś w "Pamiętniki wampirów" nie dziwię Ci się, że przepadłaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o ten BB chcę wypróbować, słyszałam, że świetny :D

      chciałam obejrzeć jeden odcinek żeby zobaczyć co w nim takiego ciekawego i...już jestem przy piątym odcinku z drugiego sezonu :D

      Usuń
  6. Mnie z tej serii kuszą dwa produkty: krem BB oraz peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam go, ale myślę, że to tylko kwestia czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Korzystałam z niego, niestety u mnie szału z matowieniem nie było, nawet nie dokończyłam opakowania... :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko zależy od skóry, u mnie się dobrze sprawdził, jeszcze żaden matujący nie był taki fajny :)

      Usuń
  9. Nie zapycha to na prawdę jest wart uwagi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, większość kremów mnie zapycha, więc byłam mile zaskoczona.

      Usuń
  10. Jeszcze nie miałam nic z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za Sorayą jakoś szczególnie nie przepadałam, ale ta seria jest wyjątkowo udana :)

      Usuń
  11. Ogólnie strasznie fajna ta seria:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Opakowania z tej serii są przesłodkie

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba jak go gdzieś spotkam to kupię, sama oglądam namiętnie PW.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysły na notki kumulują mi się w głowie, a nie mam czasu ich pisać hahaha :D

      Usuń
  14. Wspaniałe wyszły te kosmetyki i dodatkowo takie piękne opakowania ;)

    www.impossiblelive93.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. jakoś nie przekonują mnie produkty tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  16. ostatnio go zakupiłam, i jak tylko skończę siarkową moc to wezmę się za ten ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie siarkowa moc za bardzo wysuszała ;)

      Usuń
  17. jakoś nie wiem czemu ale do tej firmy nie jestem przekonana, matujących kremików to ja raczej zresztą nie potrzebuje, lubie się błyszczyć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się nie tak dawno dopiero przekonałam :P

      Usuń
  18. Kremy nawilżająco-matująco niestety mojej skórze zapewniają za małą dawkę nawilżenia :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zwykle też tak bywało, ale ten akurat dobrze nawilża :)

      Usuń
  19. Ja niestety w zapasach mam za dużo kremów ;P
    Znowu zmiany w szablonie, coś chyba będę musiała ze swoim pomyśleć, bo obecny jest trochę długo już ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się szybko nudzi wygląd bloga mojego, chyba za często wchodzę :D
      A Twój szablon bardzo lubię, przyzwyczaiłam się do niego :D

      Usuń
  20. już dawno nie miałam żadnego kremu drogeryjnego i moja cera chyba na dobre się od nich odzwyczaiła. może za jakiś czas się przekonam, ale póki co testuję Pharmaceris T :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolę apteczne kremy (głównie właśnie Pharmaceris), ale zdarza mi się drogeryjne z ciekawości kupować :P

      Usuń
  21. Będzie w takim razie następny na mojej liście do kupienia :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakoś nie mogę się przekonać do kosmetyków Soraya. Raczej nie stosuję tego typu kremów, przerzuciłam się na bardziej naturalne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też długo nie mogłam się do nich przekonać :)

      Usuń
  23. Szukam aktualnie jakiegoś kremu, ten wydaje się całkiem zacny nie powiem :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o kremy matujące to można tak powiedzieć :)

      Usuń
  25. Bardzo mnie zachęciłaś do jego kupna ;))

    OdpowiedzUsuń
  26. Brzmi bardzo fajnie! Ja pewnie się skuszę na nawilżający z tej serii :)

    Ciekawe jakie zmiany w szablonie zrobisz ;p Mnie też by się przydało coś nowego. Może chcesz mi zrobić szablon? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawilżający też mnie kusi :)

      Zaraz odpisze u Ciebie :)

      Usuń
  27. Krem wygląda zachęcająco, jednak nie jest dla mojej cery, ale dobrze że Tobie służy. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie znam, miałam coś kupić z tej serii, ale jakoś zrezygnowałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ta seria bardzo pozytywnie zaskoczyła :)

      Usuń
  29. mam i lubię choć zapach już nie bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo ciekawy krem - przypuszczam ze w przyszłości skuszę się i wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  31. nie znam go, teraz stosuję leki tylko od Pani dermatolog, jeszcze 2 miesiące kuracji retinoidami przede mną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że efekty są potem świetne :) ja nie mam zaufania do dermatologów :D

      Usuń
  32. Jak tu teraz boskoooooo u Ciebie ;*

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie znam, ale dam mu szansę ze względu na zapach :) Zmiany super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest naprawdę przyjemny :)

      Usuń
  34. Kupiłam go niedawno i jestem z niego zadowolona. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli widzę, że nie tylko mi się spodobał :)

      Usuń
  35. Z tej serii mam balsam do ciała, bardzo go lubię :)

    Zapraszam do siebie na nowy wpis - www.hellomymotivation.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te balsamy do ciała zamierzam wypróbować :)

      Usuń
  36. Nie miałam kremu z tej serii, mam jedynie morelowy peeling :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałam się nad zakupem tego peelingu :) Jednak chyba wolę enzymatyczne :D

      Usuń
  37. Mnie podszczypywał w oczy, ale lubiła go.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie nic nie szczypało na szczęście, moje oczy są dość odporne na kosmetyki :D

      Usuń
  38. ładne opakowanie

    ps będziesz miała okazję wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Słyszałam że jest dość fajny, ale sama nie próbowałam, bo co kupie jakiś nowy to moją skórę przesusza ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj go, ten na szczęście nie przesusza :)

      Usuń
  40. mam go na mojej chciejliście tz. nawilżający a nie matujący, ale widzę że warto kupić naprawdę;) zastanawiam sie tez nad podkładem BB z tej firmy - miałaś?
    Wygląd jak zwykle piękny! :)
    A to nic możesz kiedy indziej oglądnąć nawet za miesiąc :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BB nie miałam, ale podobno świetny :)

      Usuń
  41. Nigdy go nie widziałam, dobry krem matujący u mnie to podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie go wypróbuj w takim razie :)

      Usuń
  42. Bardzo podoba mi się opakowanie kremiku :) Nie miałam go, ale z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała seria So Pretty ma takie ładne opakowania :)

      Usuń
  43. ja dostałam wersję nawilżającą, jednak wolę mój sprawdzony cethapil i ten krem oddałam, opakowania mają słodziutkie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś chciałam kupić Cethapil, ale jakoś ostatecznie do mnie nie trafił :P

      Usuń
  44. Pamiętam jak też się wkręciłam w pamiętniki :D Teraz jakoś odpuściłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wczoraj zaczęłam drugi sezon, jestem przy piątym odcinku :D

      Usuń
  45. Jakie przepiękne opakowanie ;p Jestem zachwycona ! Cd kremu to na razie się nie skuszę ale kto wie może w przyszłości

    OdpowiedzUsuń
  46. Blog mi się bardzo podoba, krem nie dla mojej cery. :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Miałam, ale dla mnie był beznadziejny ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba pierwszy raz się spotykam z taką opinią :D

      Usuń
  48. Mam z tej serii krem ultranawilżający. Leciutki jak mgiełka, błyskawicznie się wchłania. Idealny pod makijaż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie ten ultranawilżający też muszę wypróbować :)

      Usuń
  49. jak matujący, to na pewno spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Nie znałam tego kremu. Ja zmatowienia nie potrzebuję, ale skoro ma zapach moreli to może spróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest naprawdę przyjemny :)

      Usuń
  51. nie mialam ale wygląda uroczo i morelowo;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Jeszcze nie zapoznałam się z tą serią, ale dzisiaj to już któryś z kolei post, który czytam z pozytywną opinią oczywiście ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musisz wypróbować :P ja na początku byłam sceptycznie nastawiona do tej serii, a tu takie zaskoczenie :P

      Usuń
  53. tego kremu nie używałam, podoba mi się opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. Opakowanie faktycznie jest urocze :) do zawartości słoiczka też nie można się przyczepić, bo jest po prostu bardzo dobra :) krem jest leciutki i dobrze matuje na cały dzień :) można go używać nie tylko pod podkład, ale także jako jedyny kosmetyk matujący do nałożenia na twarz. Sprawdza się fantastycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  55. O taki krem mi właśnie chodzi ! Czas wybrać się do drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Miałam nawilżający z tej serii, ale widzę, ze warto skusić się i na ten :))

    OdpowiedzUsuń
  57. Ja też na początku myślałam, że to taki typowy krem dla nastolatek, i oddałam córce, ale nieopatrznie porzuciła go w łazience i spróbowałam.... zachwycił mnie swoją lekkością i delikatną kremową, puchatą konsystencją, bardzo ładnie rozprowadza się na skórze i szybko wtapia się w naturalny kolor skóry, lekko matuje i wygładza, nadaje skórze świeżości i lekkości, taki typowy lekki urlopowy kremik. Jest super, teraz używamy go obydwie :) :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących. Możesz zostawić w komentarzu adres swojego bloga - będzie mi łatwiej na niego trafić :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...