2 stycznia 2014

Recenzja: odżywki do rzęs i brwi Revitalash

Cześć! Oto pierwszy post w 2014 roku. Mam nadzieję, że ten rok okaże się dla Was i dla mnie pomyślny. Dzisiaj mam dla Was jeszcze jedną zaległą recenzję. Właściwie to dwie, ale dotyczą podobnych produktów. Zapraszam do poczytania.


http://www.revitalash.com.pl/


Revitalash, odżywka do rzęs (250 zł/2 ml lub 330 zł/3,5 ml)





Odżywkę nakłada się bardzo łatwo i precyzyjnie - pędzelkiem takim jak u eyelinerów. Stosuję ją od początku października, czyli prawie 3 miesiące. Co zauważyłam? Moje rzęsy są mocne i błyszczące, ciągle rosną, chociaż do wymarzonej długości jeszcze trochę im brakuje. O wiele łatwiej jest je podkręcić samym tuszem. Stały się ciemniejsze i grubsze. Po ok. 1,5 miesiąca stosowania część rzęs zaczęła wypadać, co trochę mnie przeraziło. Jednak po kilku dniach zauważyłam w tych miejscach małe rzęski, które teraz już są prawie takiej długości jak reszta rzęs. Podobno to naturalny proces - nowe rzęsy wypychają stare. Odżywki zostało mi jeszcze na jakieś 2 tygodnie, już zbieram na nowe opakowanie. Zawsze miałam kiepskie rzęsy, ta odżywka w końcu nadała im życia! Warto odłożyć trochę gotówki i wypróbować :)

A oto efekty:
(niestety nie mam zdjęć przed kuracją) - edit: znalazłam dwa, trochę kiepskiej jakości, ale widać na nim stan rzęs:




Oceniam ją na +5/5.

Możecie kupić tutaj: KLIK | KLIK



Revitalash, odżywka do brwi (270 zł/3 ml)





Produkt bardzo dobrze odżywia i nawilża brwi. Przyspiesza ich wzrost i lekko je przyciemnia. Aplikator jest podobny jak w większości błyszczyków, można nim łatwo nałożyć preparat. Ciężko mi ocenić wydajność, ponieważ opakowanie jest metalowe, ale myślę, że będzie całkiem ok. Według mnie to wspaniały produkt dla osób, które zapuszczają brwi ze względu na to, iż po nim brwi rosną w mgnieniu oka. Używałam go przez miesiąc regularnie, teraz stosuję doraźnie przez kilka dni, gdy np. wytrze mi się kilka włosków. Zamierzam wypróbować tą odżywkę na rzęsach w czasie pomiędzy zużyciem wersji do rzęs, a zakupem nowej. Jeżeli macie problem z brwiami, ich długością czy też gęstością to polecam wypróbować ten produkt. Ja na razie raczej się nie skuszę na kolejne opakowanie, ale gdy będę miała problem z brwiami to chętnie po nie sięgnę.

Oceniam produkt na 5/5.

Możecie kupić tutaj: KLIK


Dziękuję Zespołowi Plazanet Revitalash Polska za możliwość przetestowania tych produktów. 
Fakt, iż otrzymałam kosmetyki za darmo nie wpłynął na moją ocenę.
http://www.revitalash.com.pl/


http://www.plazanet.pl/sklep/


Na koniec chciałabym Wam życzyć zdrowia, pomyślności, miłości, spełnienia marzeń i planów w rozpoczynającym się 2014 roku. No i oczywiście samych świetnych kosmetycznych (i nie tylko) nabytków :) Oby ten rok przyniósł Wam same sukcesy!




56 komentarzy

  1. Nie miałam z nią do czynienia, za to miałam xlash i bardzo mi pomogła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe jak u mnie by się spisała xlash :)

      Usuń
  2. Mam tą odżywkę i jest świetna :) Najlepszego kochana w Nowym Roku :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Brwi to ja bym chętnie zapuściła... Szkoda, że takie drogie te produkty, w szczególności, że po odstawieniu rzęsy i brwi wracają do poprzedniej kondycji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zalecane jest stosowanie po kuracji 1-2 razy w tygodniu dla utrzymania efektów, ale jeżeli się całkowicie odstawi to niestety tak będzie..

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. niestety... ale w porównaniu do np. przedłużania rzęs nie wychodzi drogo ;)

      Usuń
  5. Moja odżywka do brwi już się skończyła. :( Do rzęs jeszcze mam, minęły 2 miesiące. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi do brwi zostało jeszcze chyba sporo :)

      Usuń
  6. już na którymś z kolei blogu widzę jej recenzję... i to pozytywną, szkoda, że jest taka droga...

    OdpowiedzUsuń
  7. gdyby nie cena to już dawno byłaby u mnie w kosmetyczce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena faktycznie jest spora, ale używałam już wielu tańszych odżywek i żadna nie dawała takich efektów ;)

      Usuń
  8. Widać, ze coś się dzieje u ich nasady.

    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  9. szkoda tylko ze cena odstrasza :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też, tą akurat dostałam w ramach współpracy, ale to upewniło mnie w przekonaniu, że warto zainwestować :P

      Usuń
  10. Ogólnie cztałam wiele dobrych rzeczy na temat odżywki do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzeczywiście warto w nią zainwestować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładne rzęsy :) Moje są prawie niewidoczne,przydałaby mi się taka odżywka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Moje też takie były ;)

      Usuń
  13. Szkoda, że nie wrzuciłaś zdjęć przed bo generalnie nam średnio jest ocenić efekt końcowy... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety - zrobiłam zdjęcia i ktoś mi usunął je z komputera, zauważyłam to dopiero w połowie kuracji więc bez sensu było robić już zdjęcia "przed"...

      Usuń
  14. Super! Też się kiedyś zastanawiałam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawil mnie efekt koncowy ;D jednak nie mam tyle luznej gotówki zeby sobie kupic takie cudo ;x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda ze nie masz zdjec przed kuracjaa;/

      Usuń
    2. o jednak sie znalazly jakies ;D w sumie to ja chyba nie widze efektow ;cc chyba slepa jestem ;c ciezko tak porownac bo inny kąt patrzenia jest ;/ moze to dlatego ;c

      Usuń
  16. Szkoda, że nie zrobiłaś zdjęć przed kuracją, ale zazdroszczę Ci możliwości przetestowania tych kosmetyków. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawy produkty, jednak szkoda że nie zrobiłaś porównania zdjęcie przed i po :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Odżywka do brwi by mi się przydała. Moje niestety są strasznie rzadkie :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Brwi to może nie, ale rzęsy to bym sobie podbudowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobry duet, fajnie ze sie u Ciebie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajny duet, ale nie na moją kieszeń. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. widać wydłużenie i rzęsy są bardziej gęste

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny ten płaszyczk/dłuzsza kurtka z futerkiem (pierwsza z lewej). Ostatnio uwielbiam wszelkiego rodzaju futerkowe obszycia, chociaż te kamizelki z futra jakoś mnie nie kuszą....

    OdpowiedzUsuń
  24. efekt świetny, ale cena poza moim zasięgiem :) póki co na moje rzęsy całkiem nieźle podziałało serum z L'biotici :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  25. Wiele dobrego zdziałała :]

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących. Możesz zostawić w komentarzu adres swojego bloga - będzie mi łatwiej na niego trafić :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...