8 kwietnia 2014

Kremowy ulubieniec od Colyfine

Od dawna poszukuję dobrego kremu nawilżającego, który przy okazji nie będzie zawierał parafiny. Na spotkaniu blogerek w Krakowie w moje ręce trafił krem na dzień Redox firmy Colyfine. Od razu przykuł moją uwagę i już dzień po spotkaniu użyłam go po raz pierwszy i...używam do tej pory. Zapraszam do poczytania recenzji o nim.


Cena: ok. 70 zł/50 ml
Dostępność: np. Hebe


Działanie: Przy regularnym stosowaniu wspaniale nawilża, odżywia i rozświetla cerę. Dodatkowo lekko ją napina, dzięki czemu wygląda młodziej. Po nałożeniu skóra już po kilku sekundach staje się cudownie miękka i przyjemna w dotyku. Przez chwilę lekko się błyszczy, ale potem robi się matowa. Co ważne - nie zapycha, a nawet wręcz przeciwnie - redukuje niewielkie niedoskonałości. Produkt idealnie nadaje się pod makijaż - nie roluje się, nie warzy podkładu. Jest naprawdę dobry.

Konsystencja:
Lekka, a jednocześnie treściwa. Wchłania się błyskawicznie i nie pozostawia tłustej warstwy. 


Wydajność: Używam go od miesiąca codziennie rano i zużyłam jakąś 1/4 opakowania. Jak dla mnie wydajność bardzo fajna.

Zapach: Taki świeży, jakby lekko cytrusowy. Wyczuwalny jest tylko przez moment po nałożeniu, więc nie powinien nikomu przeszkadzać.


Opakowanie: Szklany słoiczek z plastikową zakrętką zapakowany w kartonik, zafoliowany. Pod wieczkiem krem zabezpieczony jest dodatkowo takim plastikowym wieczkiem. Tego typu opakowania nie należą do zbyt higienicznych, ale mnie taka forma odpowiada, ponieważ można bez problemu zużyć produkt do samego końca.

Skład możecie zobaczyć u Rarity - klik. Ja gdzieś zapodziałam zdjęcie składu, a niestety wyrzuciłam już kartonik.


Ogólna ocena: 5/5. Chyba nie miałam jeszcze aż tak dobrego kremu nawilżającego na dzień. Cena nie należy do najniższych, ale zdecydowanie jest warty każdej złotówki. Polecam!

Znacie ten krem? Jaka jest Wasza opinia o nim?

49 komentarzy

  1. Kremu osobiście nie znam ale opis jest tak ciekawy, że aż żałuję że Hebe nie mam gdzieś blisko. Poszukam go na necie - być może znajdę gdzieś w promocji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można go kupić online na stronie Colyfine :)

      Usuń
  2. Ja niestety nie korzystałam, ale koleżanka tak i na razie jest nim zachwycona

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli jest dostępny min. w Hebe, to muszę się za nim rozejrzeć. Cena rzeczywiście nie jest najniższa, ale dla posiadaczek kart są czasem jakieś zniżki, więc może akurat będzie niebawem fajna oferta na pielęgnację ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam ale na pewno jest super, jak tak o nim piszesz. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie słyszałam o tej firmie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cena troszkę wysoka :) Jeszcze pomyślę, ale szukam dobrego kremu, więc może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Akurat się zastanawiałam, który krem otworzyć jako następny :D

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo go polubiłam ;)
    aż żal mi się będzie z nim rozstawać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Co nie co słyszałam o tym produkcie, ale nie stosowałam.

    OdpowiedzUsuń
  10. nie znam ale brzmi bardzo ciekawie;) dobrze nawilżający krem to podstawa....a zapach cytrusowy....dla mnie super

    OdpowiedzUsuń
  11. Recenzja zdecydowanie zachęca ale nie znam produktu:)

    OdpowiedzUsuń
  12. mam go w zapasach i jest pierwszy na liście do otwarcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. jeszcze o nim nie słyszałam ale z opisu wydaje się fajny :D

    OdpowiedzUsuń
  14. czyli u Ciebie też się dobrze sprawdził. Cieszę się <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja się boję, że mnie zapcha po tym jak zrobiła to próbka tego na noc.

    OdpowiedzUsuń
  16. A do jakiej konkretnie cery jest ten krem przeznaczony?

    OdpowiedzUsuń
  17. ostatnio doszłam do wniosku, że jestem w stanie zapłacić większą kwotę za jeden porządny krem do twarzy i jeden pod oczy, c do tego kremu to widzę go pierwszy raz

    OdpowiedzUsuń
  18. wysłałam Ci u siebie ale wyślę i tu:P

    http://allegro.pl/super-kurtka-bluza-kwiaty-kaptur-nowa-m-38-c047-i4135080133.html

    OdpowiedzUsuń
  19. te kremy są ostatnio bardzo popularne na blogach, gdyby nie zapasy, które mam na pewno bym się skusiła.

    OdpowiedzUsuń
  20. pierwszy raz słyszę o tym kremie, fajnie,że się u Ciebie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  21. nie słyszałam o tym produkcie, ale ta cena nie jest dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam, ale niech Ci dalej tak dobrze służy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam o nim to samo zdanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. O masz Ci, to świetnie, że taki dobry ;-) Ja za to otworzyłam Orientanę, wyczekuj recenzji ,bo jestem w gigantycznym szoku ;-)))))))

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo mi się podoba jego działanie i zapisuję na wishlistę, jak tylko będę w Hebe rozejrzę się za nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nigdy nie miałam z nim do czynienia, czytałam jedynie na jakimś blogu.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nigdy nie słyszałam o tej marce, ciekawe - teraz szukam na noc ,a el w przyszłości - kto wie ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. ciekawy krem, ale ostatnio przerzuciłam się na olejki i jestem nimi zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nigdy nie słyszałam o tym produkcie.

    OdpowiedzUsuń
  30. nie słyszała o nim nigdy, a również poszukuje takiego produtu, cudownie że trafiłam na ten post, poszukam go i kupię :D zapraszam:*:)

    OdpowiedzUsuń
  31. a ja polecam jeszcze kremik Tołpy:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nigdy nie widziałam kosmetyków tej firmy, ale jak patrzę na cenę to już wiem czemu ;) Fajnie, że się sprawdza, bo gdybyś za niego zapłaciła i miałby być do niczego to już tak fajnie by nie było ;P

    OdpowiedzUsuń
  33. Nigdy tego kremu w hebe nie widziałam, ale bardzo kusi mnie fakt, że dobrze nawilża. Moja skóra ostatnio tego potrzebuje :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie znam, ale właściwościami i wydajnością pozytywnie mnie zaskoczył :) Oby więcej takich perełek :]

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetny post :)
    Zapraszam:
    mystersdaria.blogspot.com
    Jeśli mój blog Ci się spodoba zaobserwuj, a z pewnością zrobię to samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Przydałby mi się taki nawilżający krem.. :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Zupełnie nie znam, ale super, że coś co dostałaś przypadkiem, tak przypadło Ci do gustu!:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Zupełnie nie znam ani kremu, ani firmy. Mamy skrajnie różną cerę, więc u mnie nawilżenie możliwe jest jedynie nocą, kiedy moja skóra odpoczywa od LRP Effaclar Duo :) Wtedy świetnie sprawdza się u mnie nawilżające serum z Dermedic :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie znam, ale ma piękny słoiczek :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nazwa kremu kojarzy mi się bardziej z kremem niwelującym przebarwienia :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Czytałam na jego temat kilka pochlebnych opinii, od strony wizualnej nie można mu nic zarzucić :)

    OdpowiedzUsuń
  42. wygląda zachęcająco:)
    pozdrawiam
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. pierwszy raz o nim słyszę, ale wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie znam tego kremu, ale silne nawilżenie zachęca nie do jego kupna.

    OdpowiedzUsuń
  45. Great post dear, I really love it :)
    YOU CAN WIN AN AMAZING CORSET WITH TIES AT THE BACK!!
    COME TO PARTICIPATE DARLING :)
    http://www.peaceinmyshoes.com/2014/04/corset-giveaway.html

    OdpowiedzUsuń
  46. ooo! idealnie :) właśnie szukałam porządnego kremu, a Twój post mnie tylko zachęcił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i dodaję do obserwowanych, będę wpadać częściej ;)!

      Usuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących. Możesz zostawić w komentarzu adres swojego bloga - będzie mi łatwiej na niego trafić :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...