16 kwietnia 2014

Sól lawendowa dr Nona - 5 zastosowań

Cześć! Przepraszam za ostatni zastój na blogu. Dopadły mnie świąteczne przygotowania i przez nie blog zszedł na dalszy plan. Na szczęście wszystko już w miarę ogarnęłam, zakupy zrobione, generalne porządki również, więc czas wracać do blogowania. Dzisiaj chciałabym napisać Wam kilka słów na temat soli z minerałami z Morza Martwego firmy Dr Nona



Sól dostępna jest w czterech wersjach: eukaliptusowej, lawendowej, rumiankowej i ylang-ylang. Możecie ją kupić tutaj [klik] w cenie 34 zł/300g. Ja posiadam wersję lawendową, więc to właśnie ona będzie bohaterką tego posta. 


Na początek kilka właściwości tej soli:
- zapach: lawendowy, delikatny, nie jest nachalny
- rozpuszczalność: bez problemu rozpuszcza się w płynach (woda, alkohol)
- kolor: bezbarwny, krystaliczny (aż ciężko uchwycić na zdjęciach ;))


Nie chciałam pisać zwykłej recenzji soli lecz przybliżyć Wam jej praktyczne zastosowanie. Sól mam w posiadaniu od ponad miesiąca i zdążyłam wykorzystać ją już na kilka sposobów. Oto i one.


#1 - Kąpiel 
(1,5 łyżki soli na pół wanny wody)

Chyba najbardziej popularne zastosowanie takich soli. Zawarte w soli minerały z Morza Martwego wspaniale odprężają mięśnie oraz uelastyczniają i regenerują skórę. Eteryczny olejek lawendowy relaksuje umysł i pomaga pozbyć się stresu. Taka kąpiel doskonale sprawdza się wieczorem, po ciężkim dniu. 

#2 - Rozgrzewający okład na ból gardła
(1 łyżeczka soli na kieliszek wódki)

Sól rozpuszczamy w wódce. Otrzymanym roztworem nasmarowujemy szyję i owijamy szalikiem. Ból gardła naprawdę szybko mija i możemy odpuścić sobie zażywanie leków. Ważne, żeby taki okład zastosować jak najwcześniej - nie czekać, aż bolące gardło odbierze nam mowę ;)

#3 - Gruboziarnisty peeling do ciała
(sól + delikatny żel pod prysznic)

Mieszamy sól z żelem pod prysznic w niewielkim naczyniu (np. miseczce). Ja daję zwykle 2-3 łyżki soli i na oko dolewam żelu pod prysznic do uzyskania lekko gęstej konsystencji. Przygotowaną mieszankę nakładamy na ciało i masujemy przez kilka minut okrężnymi ruchami. Spłukujemy letnią wodą. Taki "zabieg" bardzo fajnie wygładza skórę, a zawarte w soli minerały wnikają w naskórek i regenerują go.  
UWAGA: Jeśli na skórze znajdują się jakieś rany trzeba je omijać - inaczej będzie szczypało (jak przy każdym peelingu solnym).

#4 - "Odtykanie nosa" - inhalacja :)
(1 łyżka soli na pół szklanki gorącej wody)

Rozpuszczamy sól w wodzie. Ustawiamy nos nad szklanką i staramy się wciągnąć unoszącą się lawendową parę do nosa. Wspaniale udrażnia nos i ułatwia oddychanie.

#5 - Nawilżanie gardła
(1 łyżka soli na szklankę wody)

Było już o chorobowym bólu gardła, ale często zdarza się również tak, że od ciągłego mówienia odczuwamy suchość w gardle. Na tą dolegliwość świetnie sprawdzi się płukanka z soli. Sól rozpuszczamy w szklance ciepłej wody. Nabieramy ok. 1/4 szklanki roztworu do ust, przechylamy głowę do tyłu i płuczemy gardło. Czynność powtarzamy aż do opróżnienia szklanki. Ulgę czuć od razu :)

We wszystkich wyżej wymienionych zastosowaniach wykorzystałam sól lawendową Dr Nona. Nie gwarantuję, że sole innych firm też się sprawdzą. 


Z soli można także przygotować tonik do cery problematycznej. Ja osobiście go nie próbowałam, ale czytałam o nim u Justyny. Jeśli jesteście ciekawi to możecie więcej dowiedzieć się tutaj: [klik].

* * *

Znacie tą sól? W jaki sposób ją stosujecie?

 


80 komentarzy

  1. nie wiedziałam, że sól ma tyle zastosowań :) ja ostatnio polubiłam jako dodatek do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastosowań jest jeszcze więcej :) ja wymieniłam tylko kilka, tych które sama wypróbowałam :)

      Usuń
  2. Sole są mi zupełnie obce ;p Niebawem zacznę jakieś kupować, a choćby do moczenia stóp ;) Fajne zastosowania przedstawiłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaczynałam od soli dostępnych w Biedronce :D

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. W takim razie ta wersja soli na pewno przypadałaby Ci do gustu zapachowo :)

      Usuń
  4. Ja bym większości soli tak nie używała, bo dziwne składy maja. Ale taka chętnie bym kupiła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego właśnie napisałam, że chodzi o tą konkretną sól :) Niektóre mają takie składy chemiczne, że aż strach używać nawet do kąpieli stóp ;)

      Usuń
  5. Chyba nie wpadłabym na zastosowania podane przez Ciebie, oczywiście oprócz peelingu i dodatku do kąpieli. Ja za solami niestety nie przepadam :( jedna gdzieś u mnie leży ale pewnie z racji braku wanny rzadko jej używam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. oo ja nie wiedziałam, że sól jest jeszcze do czegoś przydatna niż tylko do kąpieli :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, że nie każda będzie tak samo dobra - trzeba patrzeć na skład. Ale akurat sole Dr Nona skład mają bardzo fajny :)

      Usuń
  7. Nie wiedziałam o tylu zastosowaniach dla soli ;) ale w najbliższym czasie coś będę kombinować bo lubię zastosowania takie kilka w jednym :) akuratnie tej soli nie miałam jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłam zaskoczona aż tyloma zastosowaniami :) Jako peeling chętnie bym ja wypróbowała!

      Usuń
    2. A to Was jeszcze bardziej zaskoczę, bo zastosowań tej soli jest jeszcze więcej :D

      Usuń
  8. no proszę, dowiedziałam się o wielu nowych zastosowaniach o których wcześniej nie miałam w ogóle pojęcia :) soli do kąpieli nie lubię więc może inaczej się sprawdzi, szczególnie ciekawa jestem tego peelingu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiedziałam, że jest taka marka, i to nawilżanie gardła :)

    http://roz-blues.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem na gardło można również ssać tą sól - ja jednak jeszcze nie próbowałam :)

      Usuń
  10. Ciekawy post ;) Nie sądziłam, że sól można stosować na tyle sposobów! ;) Kiedy będę w potrzebie spróbuje zastosować ją na ból gardła i do inhalacji. Pozdrawiam! ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet jeszcze więcej jest na nią sposobów :)

      Usuń
  11. U mnie wylądowała rumiankowa:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tej nie znam, ale niedawno zamówiłam sól bocheńską o zapachu lawendy :) Na razie użyłam tylko raz, a potem złamałam nogę, więc testy odeszły na dalszy plan xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, biedna :D To kuruj szybko nogę i wracaj do soli :)

      Usuń
    2. Dziękuję, taki mam plan ;*

      Usuń
  13. Przyznam szczerze że nie znałam tej firmy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wcześniej też nie znałam, ta sól to mój pierwszy produkt tej firmy :)

      Usuń
  14. Ładne opakowanie ma ta sól i zaskoczył mnie wybór wersji - bardzo ciekawy produkt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wersje ma bardzo interesujące :) Kolejną, którą wypróbuję będzie ylang-ylang - podobno dodaje energii! :)

      Usuń
  15. Bardzo dawno nie miałam soli do kąpieli. Trzeba nadrobić:) inhalacja też by sie przydała.

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne zastosowania. O tym ogrzewaniu i nawilżaniu gardła jeszcze nie słyszałam, ale na pewno przy takim problemie wypróbuję ten pomysł. Ja do kąpieli w wannie nie dodaje soli, bo kąpię się o wiele częściej pod prysznicem, ale u mnie ma też zastosowanie w zmiękczaniu skóry stóp. Wsypuję troszkę do miseczki z ciepłą wodą, moczę chwilę nogi i efekt jest świetny :)

    MSjournalistic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do zmiękczania skóry stóp też używam :)

      Usuń
  17. Najbardziej zaciekawił mnie sposób odnoszący się do peelingowania ciała. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę dobrze wygładza skórę :)

      Usuń
  18. Bardzo mnie zaciekawiłaś :) tak w ogole to ładne opakowanie tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie ma faktycznie śliczne :)

      Usuń
  19. Nie wiedziałam że jest taka sól, bardzo mnie zaciekawiłaś nią. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam zapach lawendy może warto byłoby się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  21. o, nigdy nie pomyślałam o stosowaniu soli jako peeling :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajnie zdziera i wygładza :)

      Usuń
  22. ja mam sól z morza martwego innej firmy , i używam właśnie jako tonik :D sprawdza się bardzo dobrze, i o dziwo nawilża skórę a nie wysusza - a dodam że jest dużo tańsza niż Dr Nona :) podobno dostępna w rossmanie, ale u siebie jej nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo :D w takim razie proszę o szczegóły :D

      Usuń
  23. Oczywiście, że znam i namiętnie używam :) Ale i tak najlepsza była wersja limitowana o zapachu mango - tego pięknego zapachu nigdy nie zapomnę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja zawsze stosowałam do kąpieli czy peelingu. Nie wiedziałam, że można zastosować ją na inne sposoby :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Wszystkie lecznicze właściwości soli mi moja Babcia zawsze serwowała zrobione ze zwykłej soli spożywczej i też działały, albo byłam tak przerażona tą domową, babciną medycyną, że od razu chciałam być zdrowa :D

    OdpowiedzUsuń
  26. bardzo lubię sole, nie znałam metody z nacieraniem szyi solą z wódką. ale stosuję płukankę do gardła. właśnie bierze mnie jakieś choróbsko :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz taka pora..ciepło/zimno/ciepło/zimno..i choroba.. ;/

      Usuń
  27. Ciekawa sprawa, nigdy nie miałam takiej soli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie wypróbuj koniecznie ;)

      Usuń
  28. Wow,ale fajne sposoby :)
    Być może niektóre z nich wykorzystam ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Tak dawno już nie stosowałam soli...

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie znam tej firmy, fajnie że sól ma tyle zastosowań :)
    parechwilumnie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastosowań jest jeszcze więcej! :)

      Usuń
  31. Bardzo ciekawa ta sól i jak dużo zastosowań :)
    Ps. Avity u siebie nie mam, a szkoda :/ Może za 5 lat dotrze na północ Polski :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja myślałam, że Avity takie powszechne :D

      Usuń
  32. O kurcze, ale ma zastosowań, nawet o nich nie wiedziałam :D Bardzo przydatna notka :D

    OdpowiedzUsuń
  33. O kurczaczki, sporo pomysłów na jej wykorzystanie :] U mnie górę bierze najczęściej jako zwykły dodatek do kąpieli, albo peeling :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze więcej sposobów na nią jest :D

      Usuń
  34. powiem ci, że w tym opakowaniu wygląda tak pięknie że nie wikem czy chciałabym ją używac :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jeszcze połowę opakowania i też fajnie wygląda, chociaż pełne robi lepsze wrażenie :P

      Usuń
  35. przydałoby mi się nawilżanie gardła, bo za 3 msc możliwe,że bede miec operacje ;/ opakowanie ma mega!

    OdpowiedzUsuń
  36. Kuszą mnie produkty tej marki ale ceny są okropnie niefajne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cenę soli jeszcze można przeboleć, ale inne produkty faktycznie do tanich nie należą..;)

      Usuń
  37. Nie slyszalam o tych produktach.podoba mi sie Twoj blog, zostaje na dluzej.

    Zapraszam na rozdanie :)
    http://lenasplanetblog.blogspot.de/2014/04/urodzinowe-rozdanie-lenas-planet-1404.html

    OdpowiedzUsuń
  38. Też nie widziałam, że sól ma aż tyle zastosowań.

    Pozdrawiam cieplutko :)) pozwolę sobie zaobserwować
    www.nataliamajmonroe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Wow, jaka wielofunkcyjna! :) Kocham lawendę i wszystko, co z nią związane! :) Mogłabym zamieszkać na Prowansji przy lawendowym polu i codziennie odtykać nos jej zapachem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ooo zastosowanie na ból gardła mnie najbardziej zaciekawiło!
    pozostałe obiły mi się o uszy ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących. Możesz zostawić w komentarzu adres swojego bloga - będzie mi łatwiej na niego trafić :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...