17 maja 2014

Garnier Garnierowi nierówny

Cześć! Ostatnio wpadłam w wir recenzji. Mam nadzieję, że Was nimi nie zanudzę. Dzisiaj zapraszam do poczytania mojej opinii na temat antyperspirantu Garnier Mineral Clean Sensation.


W drogeriach można znaleźć przeróżne wersje antyperspirantu Garnier Minerals. Zarówno pod względem przeznaczenia (a raczej ukierunkowania) jak i opakowania - kulka, sztyft, spray. Ja najczęściej wybieram wersje kulkowe. Za każdym razem o innym ukierunkowaniu. Jakiś czas temu po krótkim namyśle do koszyka wpadła wersja - Clean Sensation. Jak myślicie, sprawdziła się?


Otóż nie! Garnier Mineral Clean Sensation naprawdę słabo radzi sobie ze swoją podstawową funkcją, czyli ochroną przed potem i brzydkim zapachem. Przy umiarkowanych temperaturach chroni tylko przez kilka godzin. Aż strach pomyśleć co byłoby podczas upałów. Dla mnie okazał się wielkim niewypałem. Pierwszy antyperspirant z serii Garnier Minerals, który się nie spisał. Trochę się zraziłam i zapewne na jakiś czas przerzucę się na antyperspiranty innych firm.


Podsumowując: Bubel. Nie polecam tej wersji. Ocena jaką mu wystawiam to niestety 1/5. Podkreślam jeszcze raz, że chodzi o wersję Clean Sensation.


Używaliście tej wersji? Co o niej sądzicie?




110 komentarzy

  1. nie lubię tej firmy

    zapraszam serdecznie do mnie na nowa notkę,
    tym razem będzie to recenzja produktów od allepaznokcie.pl

    http://iamemilia.blogspot.com/2014/05/recenzja-od-allepaznokciepl.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już trzeci raz mnie zapraszasz na tą samą notkę ;)

      Usuń
  2. Ja antyperspiranty kupuję w aptece, są drogie, ale działają. Niestety firmy Garnier, Nivea itp nigdy się u mnie nie sprawdziły

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie te drogeryjne się sprawdzają, jedynie ten konkretny z Garniera taki niewypał...

      Usuń
  3. Spotkało mnie to samo nie tak dawno, że produkty Garniera mnie rozczarowały swoim działaniem. Nie pamiętam konkretnej nazwy, ale w trakcie ćwiczeń zorientowałam się że Garnier po pachami kompletnie przestał działać:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się z Garnierami lubiłam, ten tylko jakiś kiepski...

      Usuń
  4. Moja teściowa bardzo lubi te rollery ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak już wspominałam - jeden drugiemu nierówny pod względem działania

      Usuń
  5. Jeszcze go nie miałam,jakos nie przepadam za antypespirantami w kulce ,dotychczas zawsze trafiałam na byble,ale może skuszę się na Vichy bo wiele dziewczyn go zachwala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też myślę nad zakupem tego z Vichy :)

      Usuń
  6. Nie miałam nigdy kulki z Garniera, u mnie gości rexona i nivea ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Rexony też lubię, ale spray'e :)

      Usuń
  7. Jakoś nie miałam ale ostatnio stałam przed ich półką i główkowałam co by wziąć no i w sumie z pustymi rękami wyszłam. Chyba sobie bloker z Ziaji fundnę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam kiedyś nad zakupem blokera - nie miałam go jeszcze nigdy, jestem ciekawa jakby się u mnie sprawdził.

      Usuń
  8. Nie używałam tej wersji, ani żadnej innej. Nie przepadam za antyperspirantami w kulce ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam wersję Ultra Dry i średnio sobie radzi. Najlepiej działał u mnie bloker Ziaji, ale przestał ;P latem znowu wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ultra Dry chyba nie miałam, chociaż w sumie nie pamiętam ;)

      Usuń
  10. Miałam z tej serii ale jakieś inne wersje. Teraz mam Vichy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten z Vichy chyba kupię w najbliższym czasie :)

      Usuń
  11. ja ogólnie Garniera nie lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja lubię, chociaż nie wszystkie produkty ma fajne ;)

      Usuń
  12. o, będę omijać na pewno! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z garniera miałam antyperspirant w sprayu, który był nawet ok, tego jeszcze nie miałam, ale raczej się nie skuszę
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w spray'u Garniera chyba nie miałam, a nie, chyba miałam :D

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie przeczytałaś nic..bo wcale nie taki świetny.

      Usuń
  15. Ja używam jedynie antyperspirantów w spray'u , bo nie znoszę wersji ''kulkowych'' - niestety tylko niektóre Garnierowskie zapachy mi odpowiadają - zawsze mam problem z zapamiętaniem, która z wersji ''ładnie pachnie'' :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie nie trafiłam jeszcze na zły zapach z Garniera, ale ta wersja z dzisiejszej recenzji działanie słabe, więc zapach i tak nie pomoże :D

      Usuń
  16. Nie przepadam za Garnierowymi antyperspirantami - jakoś jestem cały czas wierna Rexonie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Rexonę też lubię, ale jakaś taka niewydajna jest :)

      Usuń
  17. Ja mam kulkę z tej serii, tylko tą przeciw białym śladom i też jest bublem :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, a zastanawiałam się nad nią ;/

      Usuń
  18. Kiedyś używałam Garniera, ale niestety przestał działać i zmieniłam najpierw na Adidasa, który po dłuższym używaniu zaczął wysuszać mi mocno skórę... Teraz wróciłam do Rexony i jestem bardzo zadowolona :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś do Adidasa wgl nie mam przekonania... Rexonę lubię :)

      Usuń
  19. Już dawno nie stosowałam antyperspirantów w kulce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najczęściej po kulki sięgam :)

      Usuń
  20. nie miałam, ale raz na jakiś czas lubię korzystać z produktów w kulce jednak wiem, że po ten bubel nie sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam go ;/
    Zapraszam do mnie na domowe lody - prosty przepis ;)
    wenus-lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja od kiedy odkryłam antyperspiranty Sanex (dostępne w Holandii,nie wiem czy w Pl również) nie zwracam uwagi na nic innego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W PL chyba niedostępne, nie kojarzę wgl takiej firmy :)

      Usuń
  23. Nie używam zwykle Garniera, wybieram Rexonę lub Dove ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dove uwielbiam, szczególnie tą wersję oryginalną :)

      Usuń
  24. Ja używam niezmiennie YR o zapachu kwiat lotosu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z YR miałam lawendowy - całkiem przyjemny :)

      Usuń
  25. U mnie Garniera kulka się nie sprawdziła. Zapachu nie ma lecz mokro jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy tym też mokro, zapomniałam wspomnieć.

      Usuń
  26. Nigdy ich nie miałam.. ale dobrze wiedzieć bo na pewno się nie skuszę, zwłaszcza latem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Latem to dopiero musi być słaby...aż nie chcę myśleć ;/

      Usuń
  27. a ja nie lubię kulek :) Wole spray, tak klasycznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja spray'e też lubię, tylko mam małą łazienkę i takie trochę duszące dla mnie :D

      Usuń
  28. dobrze wiedzieć, ale i tak nie lubię kulek

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie używam kulek z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Używam antyperspirantów w dezodorancie. Ale jeśli chodzi o kulki to sprawdziły mi się z Yves Rocher :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ja kiedyś miałam jakiś spray Garniera i też się nie spisał...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie większość wersji się fajnie sprawdzała, tylko ten jakiś taki :P

      Usuń
  32. Od jakiegoś czasu staram się nie używać dezodorantów z aluminium. Sprawdź sobie kulkę z Nivea Pure and Natural Action o zapachu jaśminowym - super chroni i do tego ślicznie pachnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za polecenie, na pewno sprawdzę :)

      Usuń
  33. u mnie garnier niestety brudzi ubrania :<

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja zdecydowanie wolę sztyfty od kulek :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. bardzo lubię kulki z garniera, choć ostatnio coś słabo działają....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może składy znowu pozmieniali ;/

      Usuń
  36. Szukam jakiegoś fajnego antyperspirantu, bo Ziaja już mnie nudzi, ale z pewnością to nie będzie ten :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz chyba upoluję tego słynnego z Vichy :D

      Usuń
  37. U mnie żaden Garnier się nie sprawdził, szkoda :)

    OdpowiedzUsuń
  38. uu to słabo:/ ja lubię tylko w sztyfcie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja sztyftów jakoś nie lubię :D

      Usuń
  39. Ja na Garnier-y mam uczulenie, żaden się nie sprawdził:)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie miałam nigdy z garniera w kulce, obecnie mam w spreyu garnier 5 protection i średnio się sprawdza. Dla mnie niezawodne są antyperspiranty z adidasa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do Adidasa jakoś przekonania nie mam, w sumie nie wiem dlaczego :)

      Usuń
  41. To dobrze wiedzieć ze ten nie działa : )

    OdpowiedzUsuń
  42. Będę miała na uwadze, że ta kulka się nie sprawdza :) Dobrze, że o tym napisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba informować o bublach, po co kto inny się ma naciąć :)

      Usuń
  43. Nie przepadam za dezodorantami w kulce:(

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie używałam i nie kupię, bo po co mieć coś, co się nie sprawdza. :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Na mnie rzadko który dobrze działa, dlatego teraz używam Etiaxil :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie większość się na szczęście sprawdza, ten tylko jakiś taki kiepski...

      Usuń
  46. Mam go w różowej wersji i mimo że sprawdza się dobrze, to ja jednak wolę wersje w spray'u.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w spray'u wersji chyba nie miałam z Garniera.. chociaż w sumie nie pamiętam :D

      Usuń
  47. Aktualnie kończę ten najnowszy antyperspirant w sztyfcie Garniera i spisywał się całkiem nieźle. Ogólnie drogeryjne antyperspiranty całkiem dobrze mi służą, choć buble też się zdarzały niestety. A recenzje bardzo lubimy - ja osobiście zawsze bardzo chętnie czytam Twoje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sztyftów jakoś nie lubię :D Cieszę się, że chętnie czytasz moje recenzje :)

      Usuń
  48. Jakoś mnie nie dziwi, że rady sobie nie daje :P Sorki mam ogólnie złe nastawienie do tej firmy ;P

    OdpowiedzUsuń
  49. Nigdy nie brałam Garniera nawet pod uwagę jeśli chodzi o antyperspiranty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się skusiłam ze względu na opinie w KWC :)

      Usuń
  50. Ja nie przepadam za kulkowymi antyperspirantami, wolę te w sprayu lub w sztyfcie :P Garniera nigdy nie miałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja spray'e też lubię, mam kilka sprawdzonych :)

      Usuń
  51. ja wolę w sprayu
    myslę, że wypróbuje
    Pozdrawiam i dzięki za miłe słowa:)

    OdpowiedzUsuń
  52. ja wolę w sprayu, jednak z garniera dezodoranty u mnie sie nie sprawdzają :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Nie miałam go, no i na pewno się nie skuszę, nie ma co wywalać pieniędzy w takiego bubelka ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. Nie miałam go nigdy. Nie przemawiał do mnie aby go kupić, teraz widzę ze dobrze.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  55. Nie znam tej wersji. Z Garniera zawsze kupuje różowa kuleczek;) jeśli chodzi o antyperspiranty to wersja kultowa jest zdecydowanie moja ulubiona ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących. Możesz zostawić w komentarzu adres swojego bloga - będzie mi łatwiej na niego trafić :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...