2 czerwca 2014

Glinka zielona, glinka ulubiona

Hej! Stosujecie gotowe, drogeryjne maseczki czy może wolicie maseczki z sypkiej glinki, którą można sobie przygotować po swojemu? Ja stawiam na te drugie, szczególnie lubię glinkę zieloną, o której dzisiaj chcę napisać kilka słów. Zapraszam do poczytania :)


Ja posiadam glinkę zieloną firmy Fitomed. Możecie ją kupić np. tutaj w cenie 13 zł za 32 g.

 
Jakie właściwości ma glinka zielona?

Zawiera ona około 20 soli mineralnych (m.in. krzem, magnez, wapń, sód, potas, fosfor) oraz szereg mikroelementów i pierwiastków śladowych (molibden, selen, cynk i kobalt). Ma działanie dezynfekujące i gojące. Sprawdza się zarówno do cery tłustej jak i suchej (sprawdzone sobie).


Jak ją stosuję?

Do szklanej miseczki wsypuję "na oko" glinki. Zalewam ją przegotowaną wodą, tak aby uzyskać konsystencję rzadkiej papki. Dodaję 1-2 krople oleju arganowego. Dokładnie mieszam drewnianą lub plastikową łyżeczką. Nakładam na twarz (często również na dekolt, ramiona i plecy), omijając okolice oczu i pozostawiam na ok. 20 minut. W czasie trzymania maseczki z glinki spryskuję ją od czasu do czasu wodą różaną, żeby nie zaschła. Zmywam ją letnią wodą. 


Jakie efekty osiągam?

Skóra jest oczyszczona i gładka. Aż takiego dobrego efektu nie widziałam po żadnej drogeryjnej maseczce. Niedoskonałości stają się mniej widoczne. Dodatek oleju arganowego sprawia, że cera jest dogłębnie nawilżona i odżywiona. Mam wrażenie, że zielona glinka potęguje dobroczynne działanie tego oleju. Dostrzegalne jest także działanie dezynfekujące - przez jakiś czas po użyciu glinki skóra jest jakby bardziej odporna na powstawanie wyprysków. Stosowana regularnie zmniejsza blizny potrądzikowe.


Glinka zielona z Fitomedu - dlaczego właśnie ta?

Na rynku znajdziecie mnóstwo zielonych glinek. Zapewne jesteście ciekawi dlaczego polecam akurat z tą z Fitomedu. Oto powody, dla których warto wybrać właśnie ją:

  • Przede wszystkim to Polska firma, którą warto wspierać. Wolę wspierać rodzime firmy niż zagraniczne koncerny.
  • Glinka jest szczelnie zapakowana w plastikowy słoiczek. Jest na tyle duży, że nie ma problemu z wysypywaniem się glinki przy otwieraniu, co niestety często zdarza się przy sypkich glinkach.
  • Cena nie jest wygórowana.

Polecam glinkę zieloną przede wszystkim osobom, które borykają się z trądzikiem. Zwalczanie niedoskonałości i działanie dezynfekujące zdecydowanie sprzyjają poprawie wyglądu cery. Osoby posiadające cerę normalną, suchą (ja taką posiadam) czy też mieszaną również powinny być zadowolone.


Lubie zieloną glinkę? A może wolicie jakąś inną?

72 komentarze

  1. Muszę kiedyś wypróbować, jakoś nie mam zbytniego doświadczenia z glinkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Glinki są proste w obsłudze, myślę, że Ci się spodobają ;)

      Usuń
  2. ja raz po maseczce z glinką miałam czerwoną buzie przez 3 dni, chyba mnie poparzyła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakiego rodzaju glinki użyłaś? Niektóre są naprawdę mocne.

      Usuń
  3. ja zawsze stosuję tylko gotowe maseczki, ale ta jest zachęcająca:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi w gotowych maseczkach zawsze jakiś składnik nie odpowiada :D

      Usuń
  4. Ja zdecydowanie wolę maseczki gotowe ;p Wiesz, że glinek nie lubię :D Czy to ta glinka "UFO" (jeśli wiesz co mam na myśli)? ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. i ja nie przepadam za zieloną glinką wolę linki o bardziej łagodniejszym działaniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie glinka zielona jest jedną z najłagodniejszych :)

      Usuń
  6. fajne są maseczki z ziaji z zieloną glinką. Puder.pl dodaje je do swoich beauty setów
    Nie wiecie może, czy te maski można kupić w jakimś słoiczku, czy są tylko w saszetkach?
    Są genialne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety dostępne są tylko w saszetkach. Te z Ziaji są przyjemne, ale mają parafinę w składzie, która trochę blokuje ich działanie.

      Usuń
  7. Ja bardziej wole maseczki, które można samemu zrobić a glinkę zieloną uwielbiam !! :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba jestem za leniwa na przyrządzanie glinki samemu :P Wolę gotowce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka minut i gotowe, a efekty o niebo lepsze :D

      Usuń
  9. Zazwyczaj używam gotowych maseczek. Z glinki nie używałam żadnej, bo były dla mnie za mocne. Może zielona byłaby w sam raz? Z chęcią bym spróbowała i nie mówię nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj, może się u Ciebie sprawdzi :) Według mnie zielona nie jest bardzo mocna :)

      Usuń
  10. Ja bardzo lubię glinkę zieloną, a używam także różowej ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Własnie przyszła do mnie przesyłka z glinkami. C prawda miały byc do mydeł, ale uszczknę nieco na taką maskę o jakiej piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj :) Powinna Ci się spodobać :)

      Usuń
  12. Osobiście często sięgam po gotowe maseczki, ale glinki ostatnio bardzo mnie zainteresowały i nie wykluczone, że niedługo się na nie skuszę :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja mam z Fitomedu białą, bo zielona jest dla mnie za mocna, ale obie są bardzo dobre:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Białą też chętnie wypróbuję, dawno nie miałam białej :)

      Usuń
  14. Ja za to uwielbiam maseczkę ze spiruliny rozrobioną z wodą różaną - działa genialnie i przynosi mojej skórze ukojenie ! Czasami dodaję glinkę, ale białą :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja wolę gotowe maski bo jestem leniwa, ale glinki też stosuje;) rownież mieszam z olejem arganowym:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejek arganowy chyba najlepiej się sprawdza do nich :D Próbowałam z innymi olejkami, ale arganowy najlepszy :D

      Usuń
  16. Powiem Ci, że mnie zaciekawiłąś tą glinką :) Coś mi sięwydaje, że to właśnie ona będzie moim następnym wydatkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Już wiem w co zainwestuję po przeprowadzce ! W zestaw glinek !! :D Tego zdecydowanie brakuje w moich zbiorach :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze nigdy nie używałam zielonej glinki, muszę ją kiedyś kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa czy Ci się spodoba :)

      Usuń
  19. Zielona glinka to moja ulubiona :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię zieloną glinkę, aczkolwiek wolę gotową ;P

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę nadrobić glinkowe zaległości

    OdpowiedzUsuń
  22. kiedyś używałam glinki z Mazideł bodajże i rosyjskie glinki :) teraz przerzuciłam się na zwykłe maseczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwykłe też lubię, ale zdecydowanie wolę glinki :)

      Usuń
  23. A ja się ciągle waham którą glinkę wybrać, jako pierwszą dodam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam maseczki z glinek i alg, mają najlepsze działanie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam takie glinki, od dawna nie używam gotowych sklepowych mazideł :D

    OdpowiedzUsuń
  26. skoro zmniejsza niedoskonałości to jest cudowna :)
    Uwielbiam naturalne kosmetyki więc już jest moja :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ostatnio polubiłam glinkę zieloną :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Glinke zielona bardzo lubie ! Na pewno nie jeden raz będzie u mnie : )

    OdpowiedzUsuń
  29. zielonej jeszcze nie miałam, ale po obecnie używanej białej z pewnością trafi na zieloną u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa czy Ci się spodoba :)

      Usuń
  30. uwielbiam glinki :)

    http://testuje-i-pisze-prawde.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Póki co glinki znam jedynie z drogeryjnych maseczek, ale z chęcią ją poznam skoro zmniejsza blizny potrądzikowe i niedoskonałości :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę dobrze sobie radzi w tej kwestii :)

      Usuń
  32. Tak wiele dobrego czytam o tych glinkach ze jakąś w końcu będę musiała sobie zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ciekawa glinka, miałam na razie glinkowe z Organique ale lubią mi się czepiać włosów. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zwykle zakładam materiałową opaskę :)

      Usuń
  34. ja dopiero zamierzam zapoznać się z glinkami fitomedu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa jak się u Ciebie sprawdzą :)

      Usuń
  35. Miałam z Fitomedu żółtą- świetnie się spisała- polecam!
    A glinki ogólnie uwielbiam, są o niebo lepsze od maseczek drogeryjnych :)
    Na zieloną też się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żółtą też lubię, ale zielona lepiej się u mnie sprawdza :)

      Usuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących. Możesz zostawić w komentarzu adres swojego bloga - będzie mi łatwiej na niego trafić :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...