4 lipca 2014

O eyelinerze w piasku No Limits Beauty firmy Verona

Witajcie! Eyeliner w kałamarzu, żelu, a może w pisaku? Ja zwykle sięgałam po tę pierwszą wersję, ale w ramach współpracy z firmą Verona skusiłam się na eyeliner w pisaku No Limits Beauty. Jesteście ciekawi jak się sprawdził? Zapraszam do poczytania recenzji!


Eyeliner kosztuje ok. 10 zł i możecie kupić go w różnych drogeriach. Dostępny jest także w wielu sklepach online np. tutaj. Do wyboru są dwa kolory: brązowy i czarny. Ja posiadam czarny.

Zapraszam do odwiedzenia strony Verona oraz polubienia fanpage. Znajdziecie tam więcej informacji, nie tylko o tym produkcie, ale także o całej ofercie firmy.


KOLOR
Intensywna czerń, którą uzyskujemy już za pierwszym pociągnięciem. Nie trzeba nakładać kilku warstw, co jest jego sporym atutem.

TRWAŁOŚĆ
Bez problemu wytrzymuje cały dzień. Pomalowana nim powieka rano, wygląda tak samo wieczorem przed demakijażem. Nie blaknie, nie ściera się. Nie sprawdzałam go jeszcze na upale, ale wtedy topią się nawet wodoodporne kosmetyki, więc nie wymagam od niego aż takiej trwałości.

OPAKOWANIE
Ergonomiczne, z dobrej jakości materiałów. Długość pisaka jest tak dopasowana, że można nim swobodnie manewrować. Napisy nie zdzierają się.

UŻYTKOWANIE
Wykonanie ładnej kreski tym eyelinerem jest naprawdę bezproblemowe. Twardość końcówki została dobrana idealnie. Zawsze miałam problemy z wykonaniem prostej kreski, a używając tego eyelinera wychodzi mi ona w 99% przypadków. Produkt szybko zasycha po nałożeniu, dzięki czemu nie odbija się pod łukiem brwiowym. Można nim wykonać zarówno cienkie jak i grube kreski. W opakowaniu zachowuje świeżość przez długi czas, nie wysycha. Dla mnie super! :)

 
Podsumowując: Wspaniały eyeliner w bardzo dobrej cenie. Jak mi się skończy to z chęcią zaopatrzę się w kolejny. Polecam!


Znacie ten eyeliner? Lubicie?


54 komentarze

  1. bardzo fajnie wygląda i jest bardzo intensywny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam go i bardzo lubię :) Niestety dosyć szybko się skończył w porównaniu do innych produktów tego typu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam go około miesiąca i ciężko mi ocenić ubytek, wydaje mi się, że cały czas jest go tyle samo ;)

      Usuń
  3. Nie znam go, ale chętnie wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Takich w pisaku jeszcze nie miałam choć kuszą - ale to trzeba byłoby najpierw nauczyć się kreskę robić - fakt cena niska :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam e, ale morze kupię

    OdpowiedzUsuń
  6. nie wiedziałam że firma Ingrid ma taką małą perełkę w swojej ofercie

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubie eyelinery w pisaku i ten naprawdę jest całkiem całkiem. Jak kiedyś zuuzyje wszystkie swoje eyelinery to go kupie : )

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda dobrze, ale nie lubie eyelinerów w pisaku, szybko się kończą i wysychają

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładnie wygląda, ma intensywny kolor :) Choć ja jakoś nie mogę się przekonać do takiej formy, wolę chyba te w żelu :) Szkoda tylko, że one są bardziej matowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy go nie miałam. W pisaku mam eyeliner z Marizy i szybko mi się wysuszył :(.

    OdpowiedzUsuń
  11. eyelinery w pisaku to moja miłośc :d

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam i w pisaku i w żelu. Bardzo lubię eyelinery :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nie używam, więc nie znam :( Ale prezentuje się ładnie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. ja kompletnie nie potrafię korzystać z tego typu formy eyelinerów ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Długo go już używasz? Ja niestety się zraziłam do tego typu eyelinerów, wolę w płynie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja lubię eyelinery w żelu w duecie z Duraline :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja raczej tymi w żelu się posługuję, ale zaciekawiłaś mnie tym :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Super, że się spisał :) Ja jednak wolę linery z pędzelkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawy, jeszcze o nim nie słyszała:)

    OdpowiedzUsuń
  20. także wybrałam sobie go do testów :) u mnie się spisał w 100 % tak jak i u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierwsze slysze o ty produkcie, czerń jest wyjątkowo piekna

    OdpowiedzUsuń
  22. Pierwszy raz o nim słyszymy:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawe czy nie zaschnie szybko, bo takie w pisaku mają do tego tendencję... Ja bardzo lubię eyeliner żelowy z Maybelline, odkąd go odkryłam to inne poszły w odstawkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam w pisaku ale jakoś mnie nie powalił ;) dobrze mi się robi kreski na dole, ale na górze wole malować pędzelkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Właśnie mi się skończył eyeliner. Może się za nim rozejrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nigdy wcześniej nie miałam nic tej firmy, ale ten eyeliner mnie zainteresował ;) Lubię kiedy jest mocno napigmentowany i efekt widać natychmiast.

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajnie, że czerń jest faktycznie czarna, bo różnie czasem z tym bywa :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Aneczko pżynam rze ładnie tu masz
    Zapraszam ruwniesz do naszej ruskiej blogsfery
    mam nadzije rze ci sie spodoba
    ruskamoda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Ciekawy i niedrogi. Będę go miała na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajna cena, warto rozejrzeć się za nim ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. w tytule posta wkradł sie ci błąd zamiast w pisaku jest w piasku :)

    OdpowiedzUsuń
  32. lubię eyelinery w pisaku więc pewnie prędzej czy później kupię sobie i ten skoro za taką cenę można dostać coś tak fajnego :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ostatnio nie używam eyelinerów :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja jednak wolę eyelinery z pędzelkiem, od początku mojej przygody z eyelinerami używałam tylko takich. I w sumie jestem wierna jednemu - z Wibo ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nigdy nie korzystałam z eyelinera w pisaku, ale takie pozytywne oceny mówią do mnie 'poszukaj go.. kup go.. użyj go.." :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja ostatnio maluje kreski czarnym cieniem z paletek Sleeka , albo innym :D

    OdpowiedzUsuń
  37. kupiłabym ale nie umiem robić kreski :(

    OdpowiedzUsuń
  38. Fajna intensywna czerń tego eyelinera, ja niestety nie umiem zbyt pięknych kresek eyelinerem tworzyć. : p

    OdpowiedzUsuń
  39. nie przepadam za taka apliakcja ale wyglada ok:)

    OdpowiedzUsuń
  40. nie znam tego :) ale mam podobny i bardzo go lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  41. Ten eyeliner pierwszy raz na oczy widzę ;(

    OdpowiedzUsuń
  42. Widzę że super się sprawdził , a kiedy wyniki mini rozdania ???

    OdpowiedzUsuń
  43. No ładnie się prezentuje. Może się w niego zaopatrzę.

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja w ogóle nie używam eyelinerów i w życiu żadnego nie miałam, aż wstyd się przyznać! :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Bardzo fajnie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Jakis czas temu zakupilam eyeliner w pisaku ale jakos wole z pedzelkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Bardzo ładny, jednak nie przypadłby mi do gustu, jak dla mnie jest on za gruby :(
    http://silkybomb.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. Tego rodzaju eyelinerami najłatwiej jest mi się posługiwać ;)
    Muszę się za nim rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Jestem kreskowym antytalentem :D Nie pomaga pisać, specjalny pędzelek... Zwyczajnie to nie dla mnie :D
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  50. Pierwszy raz o nim słyszę, ale widzę, że kosmetyk na plus:) Osobiście wolę eyelinery w pędzelku, kiedyś używałam w pisaku i ciężko nim się malowało :(

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących. Możesz zostawić w komentarzu adres swojego bloga - będzie mi łatwiej na niego trafić :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...