12 września 2014

Recenzja odżywki Chantal Sessio z olejkiem arganowym + wyniki rozdania peelingu i oleju z Manufaktury Kosmetycznej

Cześć! Przepraszam za ostatni zastój na blogu. Mam ostatnio sporo pracy i brakuje mi czasu na swojego bloga (Wasze odwiedzam codziennie :D). Jeszcze przyszły tydzień będzie taki napięty, ale już po 20 września będę znowu regularnie pisać. Mam już całą listę kosmetyków do zrecenzowania i postaram się ją systematycznie realizować. Dzisiaj zapraszam do poczytania o odżywce Chantal Sessio z olejkiem arganowym.



CO O PRODUKCIE PISZE PRODUCENT?


Odżywka z olejkiem arganowym. Polecana do pielęgnacji wszystkich rodzajów włosów, a w szczególności do włosów zniszczonych, matowych i szorstkich. Wzbogacona olejkiem arganowym, który z łatwością wnika w głąb włosa i odbudowuje go od środka, przywracając zdrowy wygląd, miękkość i połysk. Dzięki dużej zawartości witaminy E oraz przeciwutleniaczy opóźnia proces starzenia się włosów. Po użyciu odżywki włosy łatwo się rozczesują, są wygładzone i nie elektryzują się.


GDZIE KUPIĆ I ZA ILE?

 

Odżywkę możecie kupić online w sklepie Chantal, a konkretnie tutaj. Kosztuje 8.20zł/200g. Stacjonarnie możecie ją nabyć w niektórych sklepach fryzjerskich.


MOJA OPINIA

 

PLUSY: 
+ Ułatwia rozczesywanie włosów.
+ Przyjemnie pachnie. Zapach wyczuwalny jest przez długi czas po umyciu włosów.
+ Nie obciąża włosów. Po zastosowaniu są miękkie i puszyste.
+ Opakowanie z pompką jest bardzo poręczne i praktyczne. 
+ Cena odżywki jest stosunkowo niska.

MINUSY:
- Słabo chroni końcówki. Jeśli nie nałożę na nie dodatkowo serum czy olejku to są zdecydowanie zbyt kiepsko zabezpieczone.
- Nie zauważyłam szczególnej regeneracji i odżywienia włosów. Według mnie to taka typowa odżywka do stosowania "na co dzień".
- Konsystencja jest rzadka i mało treściwa. Trzeba nałożyć sporo produktu na włosy, żeby poczuć, że odżywka faktycznie się na nich znajduje. Przez taką konsystencję kosmetyk ma słabą wydajność.
- Kiepska dostępność. Nie widziałam jej w żadnym sklepie stacjonarnym. Podobno dostępna jest w niektórych sklepach fryzjerskich, ale w tych, które odwiedzam jej nie widziałam.

PODSUMOWUJĄC

 

Niestety jestem na nie. Spodziewałam się nieco lepszego odżywczego działania na włosy, a tutaj dostaję właściwie tylko ułatwienie rozczesywania. Dodatkowo nie przekonuje mnie ta rzadka konsystencja, bo po prostu nie lubię takich w odżywkach. U mnie się nie sprawdziła i ja jej nie polecam.


Znacie tą odżywkę? Jaka jest Wasza opinia o niej?

 

Na koniec mam dla Was wyniki rozdania, w którym do wygrania i przetestowania były peeling ze skały wulkanicznej i olejek z awokado firmy Manufaktura Kosmetyczna. Zwycięzcą, a raczej zwyciężczynią rozdania jest:

Jusia bloguje




Gratuluję! Justyna, proszę Cię o przesłanie adresu do wysyłki na: kasia93@interia.eu
Pozostałym osobom dziękuję za zgłoszenia i zapraszam do wzięcia udziału w trwającym obecnie rozdaniu, gdzie możecie zdobyć wybrany przez siebie zestaw kosmetyków.

33 komentarze

  1. Mam już kilka kosmetyków marki Chantal na swojej chciejliście :) tylko akurat serię nawilżającą głównie, i kilka kosmetyków z innej serii, bo moje włosy akurat olejku arganowego nie lubią :) jak na razie mam tylko płynną keratynę z chantal pro salon, ale już prawie się kończy i planuję spróbować czegoś nowego :) + czekam na @ :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja to co nie zaplanuję kupić jakiejś nowości to i tak kupuję Kallosa :D Jestem beznadziejnym przypadkiem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. również polecam Kallosa, szczególnie wersję do włosów farbowanych :) Najlepsza :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Z firmą Chantal nie miałam do czynienia, teraz najchętniej używam maski loreala:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś nie zachwyciła mnie ta odżywka ! Mimo niskiej ceny chyba nie chce jej wypróbować ;))
    Justynie gratuluję !! ;]

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję, a odżywki nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bravo :) odżywka w ogóle mi nieznana

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak ładnie wyglądał , że myślałam ,że będziesz na tak. No niestety. Gratki dla Justyny:)

    OdpowiedzUsuń
  9. nigdy nie miałam tej odżywki, ale skoro niedobra to nie kupię :)

    Czy mogłabyś poklikać w linki znajdujące się w moim najnowszym poście pod ubraniami z firmy sheinside? Bardzo zależy mi na tej współpracy, a żeby ją zacząć muszę mieć aż 100 kliknięć w linki do tej firmy! Czyli jedno klikniecie od Ciebie to już 1% :) Z góry dziękuję i przepraszam, jeśli uznasz tę wiadomość za spam :*

    www.HELLO-WONDERFUL.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. nie znam, ale skoro jest średniawa to się nie skuszę ;p

    p.s. bardzo mi się podoba taki prosty nagłówek! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam styczności z tą firmą.

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy raz słyszę o tej firmie : )

    OdpowiedzUsuń
  13. Odżywki nie znam, ale jakoś mnie nie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. szkoda, że się nie sprawdziła, ale dobrze wiedzieć.
    Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. gratuluję zwyciężczyni, miałam kosmetyki chantal i dość dobrze sobie u mnie radziły, choć nie wszystkie, np. ampułka jedwabna

    OdpowiedzUsuń
  16. Raczej się na nią nie skuszę ;(

    OdpowiedzUsuń
  17. Odpowiedzi
    1. Dziękuję i wielkie dzięki za informację:D
      Aaa chciałam to :D !

      Usuń
    2. :) fajnie, że się przydałam :)

      Usuń
  18. To raczej się nie skuszę na tą odżywkę :) Gratuluję wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Odżywka nie kusi mnie po Twojej recenzji :)
    Gratulacje dla Justyny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja tam jestem wierna garnierowi ;p Jak dla mnie ma najlepsze odżywki
    :)

    OdpowiedzUsuń
  21. NIe znam tej odżywki ale nie kusi mnie wcale. Dobrze napisałaś o tym. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratuluję Jusi ;* Odżywki nie miałam, ale po tym poście nawet mnie nie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Tej odżwyki nie znam, szkoda że się nie sprawdziła. Ja mam szampon, maskę i odżywkę dwufazową z tej marki. Takie mieszane uczucia mam odnośnie tych kosmetyków, spodziewałam się trochę innych składów jak na produkty fryzjerskie.

    OdpowiedzUsuń
  24. nie znam w ogóle tej firmy. Jeśli nie sprawdza Ci się jako odżywka wykańczająca to możesz zużyć ją w metodzie OMO, jako pierwsze O :) ja tak zawsze robię gdy jakaś odżywka mi się nie sprawdza

    OdpowiedzUsuń
  25. Myślałam, że jako produkt profesjonalny, niedostępny w drogeriach, to raczej będzie lepiej się spisywać, a tu proszę, nic specjalnego ;/

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących. Możesz zostawić w komentarzu adres swojego bloga - będzie mi łatwiej na niego trafić :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...