2 marca 2015

Dezodorant, antyperspirant, bloker - ich właściwości, formy i przeznaczenie

Cześć! Nieodzownym elementem higieny osobistej jest stosowanie preparatu hamującego pocenie lub niwelującego zapach potu. Na rynku istnieją różnego rodzaju produkty, które mają spełniać właśnie takie funkcje. W dzisiejszym artykule chciałabym poruszyć tematykę dezodorantów, antyperspirantów i blokerów - ich właściwości, formy i zastosowanie. Wiem, że ciągle sporo osób ma problem z ich odróżnieniem i nieświadomie kupują to co zobaczą w reklamie telewizyjnej czy prasie. Mam nadzieję, że ten artykuł pomoże rozwiać wątpliwości na ten temat i pomoże w wyborze odpowiednich preparatów do walki z potem i nieprzyjemnym zapachem.


Na początku chciałabym wyjaśnij czym jest pot, jak i po co jest wytwarzany oraz dlaczego ma taki nieprzyjemny zapach.

Pot jest to wydzielina gruczołów łojowych składająca się głównie z wody (ok. 98%), NaCl (0,6 - 0,8%), tłuszczów, mocznika, kwasu moczowego, amoniaku, kwasu mlekowego, węglowodanów oraz związków mineralnych. Skład potu różni się w zależności od wielu czynników np. spożywanych pokarmów, warunków klimatycznych, uwarunkowań hormonalnych lub chorób.  Ilość wydzielanego potu również uzależniona jest od różnych czynników, choć normalnie wydzielamy go niewiele. Jednakże np. stres może powodować nadmierną potliwość. Sam pot jest bezwonny, a nieprzyjemny zapach powodują rozkładające go bakterie. Pocenie jest procesem naturalnym, niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania organizmu. W ten sposób regulowana jest temperatura ciała oraz pH skóry. 


Jako, że większość z nas narażona jest na długotrwały stres, zbyt mocno ogrzewa mieszkania lub po prostu szybko odczuwa podwyższenie temperatury otoczenia to ilość wydzielanego potu zwiększa się, co w efekcie powoduje brzydki zapach, a to z kolei konieczność używania produktów hamujących pocenie i usuwających niepożądaną woń. W zależności od potrzeb do wyboru mamy kilka rodzajów preparatów.



DEZODORANTY - Nie hamują wydzielania potu ani nie mają szczególnego działania antybakteryjnego. W prosty sposób zagłuszają swoim pięknym i mocnym zapachem nieprzyjemną woń potu. Zazwyczaj przynoszą efekty na zaledwie kilka godzin. Są perfumowane, poprzez co stosowane na skórę mogą ją podrażnić, szczególnie po depilacji.



ANTYPERSPIRANTY - Stosujemy je codziennie po kąpieli, na suchą skórę. Ograniczają pocenie, eliminują bakterie, przez co także brzydki zapach. Mogą powodować białe ślady na ubraniach, chociaż coraz częściej producenci antyperspirantów modyfikują ich formuły tak, aby nie powodowały takich problemów. Antyperspiranty skutecznie walczą z potem i brzydkim zapachem, przy czym zwykle nie są bardzo mocno perfumowane, więc "nie gryzą" się z naszymi perfumami. Nie zatykają gruczołów potowych, a jedynie zwężają ich ujścia, dzięki czemu ograniczają wydobywanie się potu na zewnątrz. Do wyboru mamy antyperspiranty w sztyfcie, kulce, spray'u lub kremie. Należy pamiętać aby wersje kulkowe i sztyftowe regularnie dezynfekować przecierając płatkiem zwilżonym płynem antybakteryjnym.
Antyperspiranty mineralne - kryształy np. kamień ałunu, są w pełni naturalne, a zarazem skuteczne i bezpieczne. Nie posiadają zapachu, nie uczulają. Przed użyciem należy je zwilżyć, a po użyciu dokładnie spłukać i wysuszyć.




BLOKERY - Jak sama nazwa wskazuje, blokują one wydzielanie potu przez gruczoły potowe. Zwykle stosujemy je początkowo na noc 2-3 razy, a potem rano, raz lub dwa razy w tygodniu. Są przebadane dermatologicznie, nie działają drażniąco, a widocznie redukują wydzielanie potu i sprawiają uczucie długotrwałej świeżości.



SUPLEMENTY DIETY - stosunkowa nowość, pomagająca w walce z nadmierną potliwością całego ciała. Preparaty zwykle oparte są na bazie ziół (szałwia, melisa, skrzyp polny, pokrzywa), które regularnie stosowane w widoczny sposób ograniczają pocenie bez zatykania gruczołów potowych od zewnątrz. Szczególnie sprzyjająca temu jest szałwia. Należy jednak wiedzieć, iż długotrwałe stosowanie takich suplementów może sprzyjać niedoborowi nawodnienia organizmu poprzez eliminację nagromadzonej w nim wody.



UWAGA: Należy uważać na preparaty zawierające w składzie aluminium, gdyż ich regularne i długotrwałe używanie może przyczynić się do poważnych zmian w organizmie, szczególnie neurologicznych. Aluminium jest toksyczne, może przenikać do organizmu choćby właśnie z kosmetyków i być w nim gromadzone. Szczególnie należy uważać przy stosowaniu kosmetyków z aluminium na świeżo wydepilowaną skórę - mikrouszkodzenia skóry spowodowane depilacją ułatwiają przenikanie aluminium wgłąb organizmu.




Jak widzicie do walki z potem mamy kilka rodzajów produktów. Najsłabszym z nich jest dezodorant, a najsilniejszym bloker. Jeśli nie masz problemu z nadmiernym poceniem to nie masz potrzeby sięgać po bloker, na co dzień wystarczy Ci dezodorant lub "lekki" antyperspirant (taki z adnotacją 12h lub 24h). Nie ma sensu przeciążać skóry, a nawet całego organizmu nadmiernie mocnymi środkami. W przypadku nadmiernej potliwości warto przez jakiś czas zrobić sobie kurację suplementem diety w celu przywrócenia takiej równowagi w poceniu. Po blokery należy sięgać z rozwagą, żeby nie narobić sobie więcej szkody niż pożytku.




A Wy po jaki rodzaj preparatów walczących z potem sięgacie najczęściej? Macie swój ulubiony, sprawdzony produkt?



15 komentarzy

  1. Świetny post :) Ja jestem uzależniona od kulki Vichy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uwielbiam tą kulkę :)

      Usuń
    2. I ja! Najlepszy antyperspirant w kulce jaki miałam kiedykolwiek :) Miałam Bloker - Ziaji, ale nieco podrażnił mi skórę, ale za to Etiaxil przynosił najlepsze efekty :)

      Usuń
  2. Ja używam dezodorantów i czasem blokera :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam nigdy o antyperspirantach mineralnych, to dla mnie nowość i muszę poszukać coś więcej na ten temat :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja lubię antyperspiranty z Rexony, a ostatnio używam tylko dezodorantu z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś używałam brokerów Ziaja i etiaxil, teraz wystarczają mi zwykłe sztyfty, nie pocę się nadmiernie nawet latem

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo rzeczowy artykuł. Może wielu osobom uzmysłowi się, jak działa dezodorant. Swoją drogą uważam za straszną głupotę używanie go w celu maskowania potu. Zdecydownie gorzej to wypada i efekt jest kompletnie odwrotny. Moim ulubionym antyperspirantem jest kulka od Ziaji taka z pomarańczowymi dodatkami, dezodorantem Alterra w kulce, natomist bloker namiętnie stosowałam również od Ziaji. Z biegiem czasu jednak tak sobie myślę, że ilekroć stosowałam blokery, tym gorzej wyglądała moja skóra. Hm... muszę bliżej obadać ten temat.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja używam z Nivea Black & White . Bardzo lubiłam z Adidas, ale niestety zostawiał żółte, nieestetyczne plamy i musiałam go odstawić, a świetnie chronił i pięknie pachniał.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja najbardziej lubię kulkę Garniera, jescze nigdy mnie nie zwiodła;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja używałam Adidas, ale dzisiaj postawiłam na spray Alterry... dobry był także Nivea ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Używałam przez długi czas ałunu, ale w końcu przestał działać i stosuję teraz na przemian różne antyperspiranty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie jakoś żaden antyperspirant ani dezodorant nie zachwycił. Pamiętam tylko, że Ziaja Bloker bardzo pomogła mi któregoś gorącego lata:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przydatny wpis :) Ja ze względu na to, że ciężko mi znaleźć antyperspirant bez aluminium, niedługo mam zamiar zrobić taki DIY, będę mieć przynajmniej pewność, że jest bezpieczny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawy post! :)
    Niestety większość antyperspirantów nie spełniają swoich podstawowych funkcji, deklarowanych przez producenta :/

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących. Możesz zostawić w komentarzu adres swojego bloga - będzie mi łatwiej na niego trafić :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...