14 kwietnia 2015

Biała glinka z Fitomedu - delikatna, ale skuteczna

Cześć! Dzisiaj znów glinkowo na moim blogu, ale tym razem czas na glinkę białą firmy Fitomed. To chyba najdelikatniejsza glinka z jaką miałam do czynienia, ale ciągle skuteczna. Więcej szczegółów i moich wrażeń z jej użytkowania w dalszej części notki. Zapraszam do poczytania!


Glinka biała należy do bardzo łagodnych glinek. Zawiera krzem, wapń, aluminium, magnez, żelazo, potas i sód. Stosuje się ją w maseczkach delikatnie oczyszczających, odżywczych i odmładzających do cery suchej, dojrzalej i zmęczonej. Zalecane jest dodanie do maseczki z tej glinki kilku kropli oleju. Ja dodaję olej migdałowy, również firmy Fitomed (2-3 krople). 


Przygotowaną maseczkę nakładam na twarz pędzelkiem i trzymam 10-15 minut, od czasu do czasu spryskuję ją hydrolatem różanym (gdy przysycha). Po zastosowaniu cera staje się gładka, przyjemna w dotyku i wyraźnie ukojona. Skóra jest oczyszczona, bez żadnych podrażnień czy zaczerwienień. Wygląda świeżo i promiennie, ma ładniejszy koloryt. Drobne niedoskonałości są zredukowane, te większe szybciej się goją. Jak więc widzicie, działanie świetne.


Działanie mamy omówione, pora więc na kilka szczegółów czysto technicznych. Biała glinka z Fitomedu zapakowana jest w plastikowy słoiczek. Niby w porządku, ale przy otwieraniu trochę się rozsypuje, więc osobiście dodałabym do opakowania jakieś dodatkowe zabezpieczenie (np. takie sitko jak przy kosmetykach mineralnych). Konsystencja to po prostu biały proszek. Wydajność standardowa, opakowanie wystarczy na około 10-15 użyć. Zapach delikatny, typowo glinkowy. 


Białą glinkę Fitomed możecie kupić w sklepie producenta, a konkretnie tutaj: klik. Kosztuje 13 zł/ 30 g. Nabyć można ją też w niektórych aptekach i drogeriach.




Mieliście do czynienia z biała glinką? Jak Wasze wrażenia? A może planujecie wypróbować?


30 komentarzy

  1. Zielona jest dla mnie ciut za mocna, chętnie więc rozgladne się za białą. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biała jest o wiele delikatniejsza od zielonej, więc wypróbuj koniecznie :)

      Usuń
  2. Ooo, dziś sobie ją właśnie po raz kolejny serwowałam na twarz ;)
    Zgadzam się z Tobą- jest delikatna dla skóry, ale jednocześnie skuteczna w działaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie tylko u mnie się tak świetnie sprawdza :)

      Usuń
  3. Także cenie glinki w roli maseczek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę dobre efekty przynoszą :)

      Usuń
  4. uwielbiam glinki :) szczególnie właśnie białą i zieloną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też najbardziej lubię białą i zieloną :)

      Usuń
  5. Mam gdzieś zachomikowaną białą... aktualnie męczę rózową :) Słowo męczę nie jest przypadkowe - strasznie mozolna robota z tymi glinkami. Chyba wolę maseczki gotowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja szybko umieszam, tyle schodzi co z otwarciem zwykłej maseczki :D

      Usuń
  6. Białej nie miałam :/
    Używam czerwonej, ale rzadko :)
    Tyle mam ich w domu, a stosuje raz na hmm ciężko powiedzieć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha też mam sporo różnych w domu, ale staram się zużywać powoli :D

      Usuń
  7. Ja obecnie zachwycam się niebieską, ale biała (innego producenta) czeka juz w kolejce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie miałam jeszcze okazji wypróbować niebieskiej, ale sporo o niej dobrego słyszałam :)

      Usuń
  8. Obecnie używam różowej, pięknie wygładza skórę suchą/wrażliwą:) białą też stosowałam jakiś czas temu i była spoko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różową też lubię, ale jednak białą bardziej :)

      Usuń
  9. bardzo lubię białe glinki, dobrze wpływają na moją cerę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też dobrze się sprawdzają, moja cera bardzo lubi glinki :)

      Usuń
  10. A ja się zorientowałam, że nigdy glinki nie używałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to najwyższa pora wypróbować! :)

      Usuń
  11. Mam białą glinkę ale z innej firmy i także jestem bardzo z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie białej jeszcze nie miałam i chcę wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  13. Białej glinki nie miałam jeszcze okazji wypróbować, ale działanie wydaje się być bardzo dobre, a jej delikatność powinna przypaść do gustu mojej wrażliwej cerze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Biała glinka również u mnie się dobrze sprawdza :) Muszę w końcu do niej wrócić, bo moja cera po lekkim rozluźnieniu znowu zaczyna szaleć.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  15. Z pewnością ją kupię. Bardzo lubię Fitomed i glinki :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących. Możesz zostawić w komentarzu adres swojego bloga - będzie mi łatwiej na niego trafić :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...