29 września 2015

Wrześniowi ulubieńcy

Posta z sierpniowymi ulubieńcami nie było na blogu. W ciągu sierpnia starałam się zużyć resztki pootwieranych już kosmetyków, toteż nie sięgałam po nic nowego. Dlatego nie było sensu robić posta z sierpniowymi faworytami, bo było ich maksymalnie dwóch. Za to we wrześniu uzbierało się już troszkę więcej produktów, które zyskały miano moich ulubieńców. Dzisiaj chciałabym je Wam przedstawić i krótko omówić. Jeden z kosmetyków już doczekał się pełnej recenzji na blogu (krem Evree), a pozostałe będę sukcesywnie opisywać. Jeśli więc jesteście bardziej ciekawi któregoś z omawianych dziś kosmetyków to wyczekujcie pełnych recenzji. Takie posty z szczegółowymi opiniami odnośnie moich wrześniowych ulubieńców będą pojawiały się już na początku października. Dziś zapraszam do ogólnego zapoznania się z moimi wrześniowymi faworytami. Oto i oni:


Czytaj dalej

28 września 2015

Daylight o zapachu opadających liści, czyli Kringle Candle - Autumn Winds

Jesienne woski i świece zapachowe królują obecnie w moich zbiorach. Jednym z aromatów jakie posiadam jest Autumn Winds marki Kringle Candle w postaci daylighta. Opis producenta był bardzo tajemniczy w kwestii tego zapachu. "Zapach świeżo opadłych liści" - czymże on jest? Musiałam przekonać się na własnym nosie. Kupiłam, sprawdziłam i mogę teraz napisać co sądzę. Jesteście ciekawi? Zapraszam do poczytania :)


Czytaj dalej

26 września 2015

Sposoby na jesienną chandrę

Przyszła jesień, co coraz bardziej widać po pogodzie za oknem. Wielu z nas jesienią dopada chandra, a w skrajnych przypadkach nawet depresja. Bywa też tak, że depresja męczy nas już od dłuższego czasu - problemy rodzinne czy zawodowe, czy jeszcze inne. Przygnębiająca pogoda jesienią tylko nasila objawy. Jeśli uświadomicie sobie, że popadacie w depresję lub usiłują uświadomić Wam to bliscy to dobrze jest skorzystać z pomocy ośrodka czy kliniki http://www.mandalawroc.pl/, aby pozbyć się choroby. Znam pewną osobę, u której właśnie jesienią nasiliły się objawy i gdyby w porę nie zgłosiła się po pomoc to mogłaby skończyć nawet w psychiatryku.

Jednak znacznie częściej niż depresja dopada nas po prostu chandra. Chandra, czyli ogólnie ujmując stan przygnębienia. Chandra towarzyszy nam zazwyczaj jesienią i zimą, bo tęsknimy za słońcem i ciepłem, które wiosną i latem dodają nam energii i chęci do działania. Z chandrą stosunkowo łatwo można sobie poradzić. W dzisiejszym poście zdradzę Wam trzy sposoby na pozbycie się jesiennego przygnębienia i odzyskanie witalności.

Czytaj dalej

25 września 2015

Krem do twarzy Evree Essential - mój ulubieniec

Cześć! Dzisiaj jakiś taki śpiący dzień. Pomimo tego, że mam wolny dzień to nie udało mi się zrobić jeszcze nic konkretnego (poza ogólnym sprzątaniem). Od rana tylko chodzę i ziewam. Pora trochę się obudzić, więc postanowiłam napisać notkę na blogu. Dzisiaj zapraszam Was do poczytania o moim aktualnym kremowym ulubieńcu. Jest to krem Evree Essential 20+ z olejkiem marigold (czyli nagietkowym), witaminą E oraz D-panthenolem.



Czytaj dalej

24 września 2015

O pachnącej bawełnie od Kringle Candle

Uwielbiam świeże zapachy - aromat prania, mydła, wszelkie morskie wonie, leśne, delikatne kwiaty. To zdecydowanie moja ulubiona kategoria zapachowa. W tym poście przychodzę do Was z recenzją świeczki, której zapach idealnie wpasowuje się w moje gusta i mieści się w grupie świeżaków. Mowa o Warm Cotton marki Kringle Candle. Kolejny raz sięgnęłam po formę daylighta, czyli niewielkiej świeczki w plastikowej oprawie. Zapraszam do poczytania :)

Czytaj dalej

O żelu rozjaśniającym włosy L'oreal Paris Casting Sunkiss Jelly

Cześć! Zamarzyło mi się w lecie włosowe ombre. Niestety nie doszło do skutku, ale może teraz, jesienią zafunduję je moim włosom. Za to latem pokusiłam się o wypróbowanie żelu rozjaśniającego włosy L'oreal Paris Casting Sunkiss Jelly. Produkt ten ma za zadanie delikatnie rozjaśniać pasma włosów nadając im słoneczne refleksy. W dzisiejszym poście chciałabym podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami odnośnie tego kosmetyku. Zapraszam do poczytania :)


Czytaj dalej

23 września 2015

Gorąca czekolada od Kringle Candle

Cześć! Nadeszła jesień. Lubię jesień. Z wielu powodów. Właściwie to lubię wszystkie pory roku, bo każda ma swój urok. W jesieni najbardziej lubię rześkie powietrze, kolorowe liście i długie wieczory, które sprzyjają nadrabianiu książkowych oraz filmowych zaległości. Tej jesieni na blogu z pewnością pojawi się wiele tematycznych postów, związanych z tą porą roku. Dzisiaj, na dobry początek, przychodzę do Was z recenzją świeczki daylight Hot Chocolate marki Kringle Candle. Zapach gorącej czekolady kojarzy mi się z jesienią, więc myślę, że jest odpowiedni do opisania w pierwszym dniu jesiennej pory. Zapraszam do poczytania :)


Czytaj dalej

22 września 2015

5 zapachów idealnych na prezent z okazji Dnia Chłopaka

Cześć! Zbliża się Dzień Chłopaka. W tym poście chciałabym omówić kilka męskich zapachów wód toaletowych (dostępne są też inne rodzaje produktów o danym zapachu, ale ja skupiam się na wodach), które miałam okazję wąchać na tyle często, że mogę napisać o nich parę słów. Każdy z omawianych przeze mnie zapachów świetnie nadaje się na prezent z okazji właśnie Dnia Chłopaka (jak i każdej innej okazji). Zapraszam do poczytania, bo być może mój post pomoże Wam znaleźć idealny zapach perfum męskich dla chłopaka/kolegi/męża/narzeczonego/brata itd. :)


Czytaj dalej

SEO jako klucz do sukcesu firmy

Cześć! W dzisiejszym poście chciałabym przyglądnąć się tematowi pozycjonowania stron. Teraz wszędzie się o tym mówi, więc nie byłabym sobą gdybym nie dołożyła swoich trzech groszy w temacie. Ja jednak, jak zwykle, podejdę do tematu w nieco odmienny sposób niż inni, bo nie zamierzam przedstawiać Wam szczegółowo jak, kiedy, gdzie i po co stosować to całe SEO stosując definicje i suche fakty. Chciałabym za to omówić pozycjonowanie stron obrazowo, bazując na konkretnym przykładzie. Zapraszam Was do poczytania, zwłaszcza jeśli prowadzicie działalność zarobkową przez internet lub zamierzacie takową otworzyć.


RYNEK TAKI DUŻY

O ile wielkie koncerny nie muszą martwić się o rozgłos, o tyle małym firmom trudniej jest dotrzeć do szerokiego grona potencjalnych klientów. Dotyczy to praktycznie każdej branży, ale szczególnie usług świadczonych przez internet. Przeanalizujmy przykład. 

Marzysz o posiadaniu własnego, niewielkiego sklepu internetowego z kosmetykami. Decydujesz się na otworzenie działalności gospodarczej, załatwiasz wszystkie formalności prawne, kupujesz towar, zajmujesz się jego przygotowaniem do dalszej sprzedaży, a następnie przy pomocy znajomego informatyka tworzysz prostą, aczkolwiek gustowną i zachęcającą do zakupów stronę sklepu internetowego. Dzień, dwa, tydzień... o już masz dwóch klientów, super. Tylko, że przy takich obrotach Twój sklep internetowy długo nie pociągnie, a Tobie nie wystarczy nawet na opłacenie obowiązkowego ZUS-u. Zastanawiasz się więc, jak rozwinąć swój biznes. Stwierdzasz, że ulotki w przypadku sklepu internetowego to nie najlepszy pomysł na reklamę. Wizytówki też raczej nie spełnią zadania. Wpisujesz z ciekawości pełną nazwę swojej firmy w google i dziwisz się, że zamiast informacji o Twojej stronie internetowej wraz z przekierowaniem na nią wyświetla się kilkanaście witryn skupiających dane firm (w tym Twojej, ale oczywiście bez adresu strony firmy, czyli Twojego sklepu internetowego). Sprawdzasz jeszcze raz, ale tym razem wpisujesz hasło "sklep z internetowy z kosmetykami". To dopiero szok - odkrywasz jak wiele jest takich sklepów, tylko Twojego jakoś w wyszukiwaniach nie widać, przynajmniej na pierwszych dziesięciu stronach wyników. Wtedy dociera do Ciebie, że jak potencjalni klienci mogą trafić do Twojego sklepu, skoro Ty sam/sama nie potrafisz odnaleźć adresu do niego w wyszukiwarce. Postanawiasz zasięgnąć informacji na temat promowania działalności prowadzonej w internecie. Mądry wujek Google podpowiada, że pomóc może Ci SEO, zwane też pozycjonowaniem stron. Próbujesz zagłębić się w temat. Stwierdzasz, że to czarna magia. Niestrudzenie jednak brniesz dalej. Po dłuższym zapoznawaniu się z ideą pozycjonowania stron zaczynasz kojarzyć podstawowe pojęcia z tej dziedziny, ale ciągle nie wiesz jak to wszystko ugryźć. Na szczęście istnieją firmy, które zajmują się SEO i mogą Ci pomóc.

EACTIVE - WIEMY JAK

Wpisując w google frazę "pozycjonowanie stron" w wynikach na pierwszym miejscu widzimy firmę Eactive. Jest to firma świadcząca właśnie usługi pozycjonowania stron www. Takich firm jest mnóstwo. Jednakże skoro właśnie Eactive wyświetla się na pierwszym miejscu w wyszukiwarce to z pewnością jest to informacja dla nas, że firma zna się na rzeczy. Skoro potrafiła tak wypozycjonować swoją stronę internetową, aby umieścić ją na pierwszym miejscu w wynikach wyszukiwania najpopularniejszej wyszukiwarki na świecie to jestem przekonana, że tak samo dobrze będzie potrafiła zająć się powierzoną jej przez nas stroną internetową. 
Eactive to firma, która na rynku istnieje już 15 lat, więc doświadczenie posiada wręcz ogromne. Ja 15 lat temu nie miałam jeszcze internetu i podejrzewam, że wielu z Was również. Tak więc sami spójrzcie, ile przez tyle lat można nabrać umiejętności, zwłaszcza praktycznych.
Na stronie internetowej Eactive możemy nie tylko dowiedzieć się szczegółów zakresu działalności firmy, ale też możemy też poczytać referencje firm, które skorzystały z usług Eactive. Zapewne każdy z Was wie, że dobre referencje są potwierdzeniem profesjonalizmu. To opinia innych tak naprawdę kształtuje wizerunek firmy. A pozytywna opinia zachęca kolejne osoby do korzystania z usług danej firmy i daje poczucie gwarancji doskonałej jakości owych usług.

SZYBKI EFEKT TO JEST DEFEKT

Już wiecie, że ważnym elementem na jaki warto zwrócić uwagę przy wyborze firmy pozycjonującej strony jest jej wizerunek w sieci, referencje klientów oraz doświadczenie w branży. A na co jeszcze warto zwrócić uwagę?
Efekty nie przyjdą bardzo szybko, bo dobra firma zajmująca się pozycjonowaniem stron www wie, że potrzeba czasu, aby osiągnąć wysoką i przede wszystkim stabilną pozycję w wyszukiwarce. Dobra firma nie będzie spamowała bezmyślnie linkami do Twojej strony lecz poprowadzi przemyślanie działania. Dobra firma najpierw przeanalizuje Twoją stronę, wykona pełnoprawny audyt SEO, dzięki któremu właściwie zabierze się za pozycjonowanie. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej to artykuł https://www.eactive.pl/pozycjonowanie-stron/ktora-agencja-seo-nie-zasluguje-na-twoja-uwage-2/ wyjaśni Ci dokładnie, na jakie aspekty warto zwrócić uwagę przy wybieraniu agencji SEO oraz ubogaci w wiedzę, których agencji wybierać nie warto. 

IM WYŻEJ TYM LEPIEJ

Z pozycjonowania stron korzystać warto, bo wyszukiwania google zazwyczaj ograniczamy do maksymalnie dwóch lub trzech pierwszych stron, więc im strona firmy wyżej w wynikach wyszukiwania to tym większe prawdopodobieństwo, że będzie miała więcej wyświetleń. A im więcej wyświetleń, tym więcej potencjalnych klientów. A im więcej potencjalnych klientów, tym więcej faktycznych klientów. To cały łańcuch, którego ogniwa prowadzą do sukcesu.


Słyszeliście kiedyś o pozycjonowaniu stron? A może nawet korzystaliście z usług firmy świadczącej tego typu usługi?



Czytaj dalej

19 września 2015

W poszukiwaniu podkładu idealnego

Cześć! Pierwsze wrażenie jest bardzo ważne. To ono często przesądza o tym jak odbieramy później daną osobę czy rzecz. Gdy dostajemy w drogerii próbkę kosmetyku to często to właśnie ona decyduje o tym, czy kupimy pełnowymiarowe opakowanie, czy może już po jednym użyciu uznamy produkt za bubla. Dzięki próbkom (czy też miniaturkom) możemy zaoszczędzić pieniądze, bo gdyby zużyta przez nas próbka (miniaturka) nie przekonała na swoim działaniem to po prostu nie kupimy standardowego opakowania. Gdybyśmy jednak kupili pełnowymiarowe opakowanie i już po pierwszym zastosowaniu stwierdzili, że dany kosmetyk jest do niczego, to zawsze na tym coś stracimy. Zwłaszcza bolesne dla portfela może być to w przypadku kosmetyków drogich. 
Dlatego też dobrze jest sięgać po próbki. Ja najchętniej używam próbek podkładów, bo mogę tanim kosztem szukać dobrych, wartościowych produktów. Takich, które będę chciała zakupić w pełnowymiarowym opakowaniu. Ostatnio sporo takich próbek podkładów (i kremów BB oraz CC) przewinęło się przez moje ręce. W dzisiejszym poście chciałabym omówić swoje pierwsze wrażenia odnośnie trzech z nich (trzech produktów, sztuk próbek miałam sporo) i ocenić czy zachęciły mnie do zakupu pełnowymiarowych opakowań, czy też nie. Zapraszam do poczytania :) 



LANCOME TEINT IDOLE ULTRA 24H

Całkiem przyjemny kosmetyk. Ma odpowiednią konsystencję, ani nie za rzadką, ani nie za gęstą. Ładnie prezentuje się na cerze, poprawia koloryt i daje średnie krycie. Bez problemu wytrzymuje na twarzy cały dzień. Miałam odcień 03 Beige Diaphane, który fajnie stapiał się ze skórą. Niestety pokład wysoko w składzie ma alkohol denat., który przy dłuższym stosowaniu może wysuszać cerę. Z tego powodu nie skuszę się na pełnowymiarowe opakowanie, chociaż ten podkład byłby świetny na co dzień. Cena to ok. 150 zł/30 ml.



BIOTHERM AQUASOURCE BB CREAM

To właściwie nie podkład, a krem BB. Jednakże w rzeczywistości zdecydowanie bardziej przypomina podkład niż krem. Podczas nakładania na twarz bardzo szybko wysycha, przez co równomierne rozprowadzenie tego kosmetyku na skórze jest niezwykle trudne. Na cerze daje bardzo pudrowy efekt, co wygląda nienaturalnie. Miałam w posiadaniu odcień Medium to gold, który do opalonej cery pasował. Teraz gdy już trochę zbladłam jest za ciemny, co widać choćby po swatchu na dłoni. Po zaledwie kilku użyciach miałam wrażenie, że produkt wysusza skórę. Na próbce nie ma podanego składu, ale w zapachu wyczuwam alkohol, więc podejrzewam, że w składzie jest dość wysoko (być może stąd to wysuszanie). Niestety wykorzystane próbki nie zachęciły mnie do zakupu pełnowymiarowego opakowania. Cena to ok. 92 zł/30ml.



CLARINS TRUE RADIANCE

Choć odcień próbek (112 Amber) okazał się za ciut za ciemny dla mnie, to ten podkład najbardziej przypadł mi do gustu. Ma świetne krycie, przy czym nie tworzy efektu maski. Bardzo ładnie wygląda na skórze, delikatnie ją rozświetla. Dzięki temu cera wygląda świeżo i promiennie. Jego konsystencja jest dość rzadka, co mnie osobiście odpowiada, bo z łatwością rozprowadza się produkt na twarzy. Posiada filtr SPF15. Kosmetyk utrzymuje się na twarzy przez cały dzień. Dodatkowo ma ładny, świeży zapach. Chętnie skuszę się na pełnowymiarowe opakowanie, tylko w bardziej pasującym do mojej cery odcieniu. Cena podkładu to ok. 129 zł/30 ml. 

Wszystkie opisane wyżej kosmetyki w pełnowymiarowych opakowaniach można kupić na iperfumy.pl


Lubicie próbki kosmetyków? Zdarza się Wam kupić dany kosmetyk po pozytywnym wrażeniu po użyciu próbki lub rezygnujecie z zakupu po negatywnym? 

 

 

Czytaj dalej

17 września 2015

Curaprox 5460 Ultra Soft - szczoteczka ideał



Cześć! Muszę się przyznać, że nigdy nie byłam przekonana do miękkich szczoteczek do zębów. Wydawały mi się takie liche i miałam wrażenie, że nie potrafią dokładnie wyczyścić mojego uzębienia. Dlatego najczęściej kupowałam szczoteczki o średniej twardości. Tak było do momentu, gdy trafiła do mnie na wypróbowanie szczoteczka do zębów Curaprox 5460 Ultra Soft.

Czytaj dalej

16 września 2015

Jesienne przekąski

Cześć! Ostatnio staram się wykorzystywać wolne, już prawie jesienne wieczory na zapoznawanie się z nowymi rzeczami i zwiększanie swoich umiejętności. Dzisiaj wieczorem zapoznaję się z systemem CRM http://www.chromecrm.com/crm/, czyli m.in. strategią zarządzania kontaktami z klientami przedsiębiorstwa. Jako, że planuję w przyszłości otworzyć własną działalność gospodarczą to już teraz staram się ubogacać wiedzę w różnorakich aspektach prowadzenia firmy. 

Nie wiem czy tylko ja tak mam, że jak siadam do pracy przy biurku czy nauki to od razu zaczynam być głodna. Jeśli nie tylko ja, ale Wy także to zapraszam Was do zapoznania się z dzisiejszym postem. Przygotowałam zbiór zdjęć z pomysłami na przekąski, które przydadzą się podczas siedzenia przy biurku. Oczywiście świetnie sprawdzą się też w czasie odpoczynku np. gdy oglądamy ulubiony serial czy film. Jako, że nadchodzi jesień to wszystkie przekąski są utrzymane w takim jesiennym stylu i smaku. Ich przygotowanie nie jest szczególnie czasochłonne ani skomplikowane, a nie tylko pysznie smakują, ale również zachęcająco wyglądają. 



Lubicie jeść takie przekąski?

 

 

Czytaj dalej

15 września 2015

Przezorny zawsze ubezpieczony


Cześć! Dzisiaj rozmawiałam z Natalią z bloga jakpiekniebyckobieta.pl na temat odszkodowań. Rozważałyśmy kilka przypadków z naszego otoczenia, w których są widoczne podstawy do ubiegania się o odszkodowanie oraz takich, którymi zajmuje się już nawet sąd. Co jak co, ale firmy ubezpieczeniowe chcą zarobić na swoich klientach jak najwięcej, więc szukają mnóstwo powodów, aby stwierdzić, że odszkodowanie za wypadek nam się nie należy. Dlatego przy staraniu się o otrzymanie odszkodowania warto korzystać z takich firm jak http://www.kompensja.pl, które pomagają w uzyskaniu odszkodowania od ubezpieczyciela. Szczególnie podczas wakacji, zwłaszcza aktywnych (które dobiegły końca zaledwie dwa tygodnie temu) niestety często zdarzają nam się wypadki, po których potem składamy wnioski o odszkodowanie. Z tego co się orientuję to niewiele osób wie, że istnieją firmy, które pomogą nam w uzyskaniu odszkodowania. A dobrze o tym wiedzieć. 

Warto walczyć o swoje, bo skoro płacimy często niemałe składki ubezpieczeniowe to mamy prawo oczekiwać, że ubezpieczyciel w razie potrzeby wypłaci nam odszkodowanie.

Sama jakiś czas temu miałam problem z uzyskaniem odszkodowania, a nie miałam wtedy pojęcia o istnieniu firm pomagających w takich sytuacjach. Jeśli i Wy nie wiedzieliście wcześniej o istnieniu takich firm, to myślę, że post będzie dla Was choć trochę przydatny. Wypadki niestety chodzą po ludziach, więc dobrze chociaż wiedzieć, że w razie starania się o odszkodowanie ktoś może nam pomóc uzyskać odszkodowanie, w dodatku w jak najwyższej kwocie.


Czytaj dalej

11 września 2015

Pokojowe inspiracje - świeżo i jasno

Hej! Natrafiłam dzisiaj w internecie na stronie http://www.autoid.pl/ na żarówkę smart. Żarówka sterowana smartfonem z możliwością zmiany koloru, temperatury i jasności światła to jest coś. Przydałaby mi się taka w lampie w moim pokoju. Nie wspominając już o tym, że przydałaby mi się w ogóle nowa lampa.

Aktualnie jestem w trakcie porządkowania i dekorowania swojego pokoju na jesień (chociaż u mnie stricte jesienne dodatki ograniczają się do zdjęć w ramkach oraz świeczników), dlatego postanowiłam przygotować post z inspiracjami. Zapraszam do pooglądania pokojowych inspiracji :) 


Ja w swoim pokoju chcę wprowadzić jak najwięcej jasnych elementów, żeby nawet w szare i ponure dni pokój wyglądał świeżo i jasno. Jedynym ciemnym elementem w moim pokoju będzie grafitowa sofa, którą też postaram się nieco rozjaśnić dodatkami. Toteż w przygotowanych przeze mnie dzisiejszych inspiracjach dominują jasne kolory.


Podobają Wam się takie jasne pokoje?



Czytaj dalej

Jesienna wyprzedaż blogowa - niskie ceny %%%

Cześć! Dzisiaj robię porządki w pokoju po lecie. Przejrzałam kosmetyki i znalazłam sporą grupkę produktów, które nie są mi potrzebne. Postanowiłam więc zrobić wyprzedaż na blogu. Ceny są naprawdę okazyjne, bo chciałabym w miarę szybko pozbyć się tych kosmetyków, żeby nie zalegały niepotrzebnie w szafce. Nie wypisywałam nazw kosmetyków, bo myślę, że dobrze widać je na zdjęciach. Jeśli jednak chcielibyście więcej informacji o którymś z produktów to pytajcie śmiało :)


Czytaj dalej

10 września 2015

Hybrydy po raz pierwszy

Cześć! Wczoraj pokazywałam Wam swoje zakupy wrześniowe, w których m.in. pojawiły się lakiery hybrydowe Semilac oraz akcesoria do manicure hybrydowego. Dzisiaj dotarła do mnie lampa UV i ochoczo zabrałam się za malowanie. Niestety okazało się, że moje umiejętności posługiwania się lakierami hybrydowymi pozostawiają wiele do życzenia. Mam jednak nadzieję, że z czasem dojdę do wprawy. W końcu trening czyni mistrza. 

W tym poście chciałabym pokazać Wam swój pierwszy manicure hybrydowy. To taki najzwyklejszy zwyklak - użyłam zaledwie jednego lakieru (nie licząc bazy i topu). Jest to Semilac w odcieniu 032 Biscuit. Trochę żałuję, że kupiłam tylko jasne odcienie, bo jednak ciemne lakiery lepiej współpracują z moimi paznokciami. No ale cóż, dokupię sobie i ciemne wkrótce.


Tymczasem możecie zobaczyć moje pierwsze, nie do końca udane hybrydy na kilku poniższych zdjęciach. Trzymajcie kciuki, żeby następnym razem wyszło mi lepiej moje hybrydowanie.




Muszę się przyznać, że przy malowaniu paznokci trzęsły mi się ręce, więc manewrowanie pędzelkiem miałam utrudnione i na kilku palcach, oprócz płytki paznokcia, pomalowałam też skórki. Na szczęście hybrydy same z siebie nie wysychają, więc udało mi się w miarę szybko uporać z niedoskonałościami.

Ostatnio w ogóle jestem jakaś rozkojarzona. Już parę razy pod rząd usunęłam sobie przypadkowo z pulpitu kilka ważnych rzeczy. A jakoś odruchowo od razu opróżniam kosz i potem tracę sporo czasu, aby przygotować sobie od nowa usunięte przez przypadek pliki. Przydałby mi się porządny system zarządzania projektami http://combeenut.pl/, aby móc wszystko lepiej ogarniać.


Robicie sobie manicure hybrydowy? A może wolicie zwykłe lakiery? Jakie kolory lubicie nosić na paznokciach?

 

 

Czytaj dalej

5 sygnałów, że zbliża się jesień


Cześć! Czy Wy też czujecie zbliżającą się jesień? Jeśli nie, to koniecznie przeczytajcie dzisiejszego posta. Ona nadchodzi wielkimi krokami. Kto? No, jesień! A świadczą o tym m.in. takie rzeczy:
Czytaj dalej

9 września 2015

Wrześniowe zakupy cz.I

Cześć! W tym poście chciałabym pokazać Wam moje dotychczasowe wrześniowe nowości zakupowe. Zwykle robię w ciągu miesiąca 2-3 posty zakupowe, zamiast jednego zbiorczego na koniec. A to dlatego, że z czasem zapominam co kupiłam w danym miesiącu i w zbiorczym poście mogłabym zapomnieć pokazać Wam kilka rzeczy. Tak więc pokazuję zakupy partiami. I dzisiaj pora pokazać część pierwszą.

Czytaj dalej

Domowe biuro - inspiracje

Cześć! Wiele przedsiębiorstw decyduje się teraz na wynajem wirtualnych biur, takich jak oferuje firma http://www.vimaroffice.pl/. To dobre rozwiązanie dla firm, które chcą mieć adres w znakomitej lokalizacji, ekskluzywnym biurowcu, przy jednoczesnym niewygórowanym nakładzie finansowym. 

Coraz częściej pojawiają się na rynku też oferty pracy w domu np. przez internet. Wtedy sami musimy zorganizować sobie jakiś kąt do pracy w domowych zaciszu. Chcemy aby był nie tylko funkcjonalny, ale także ładny i zachęcający do pracy. Samo biurko w kącie z laptopem na blacie, byle jakim notatnikiem i długopisem już nie wystarcza. Chcemy umilać sobie pracę otaczającymi nas wokoło przedmiotami i to jest zrozumiałe. Pięknie zaaranżowany kąt do pracy zwiększa naszą efektywność, więc wychodzi na plus. 

W dzisiejszym poście przygotowałam zbiór inspiracji dotyczących aranżacji takiego domowego biura. Zapraszam do pooglądania :)

* fot. pinterest.com



Posiadacie w domu kącik biurowy? A może planujecie zagospodarować trochę przestrzeni pod takie miejsce?

 

 

Czytaj dalej