20 grudnia 2016

Jak chronić cerę zimą? Floslek - krem wzmacniający Ultra Protect

Coraz bliżej kalendarzowa zima, aczkolwiek w grudniu (i nawet listopadzie) było już kilka zimowych epizodów. W mroźne dni warto pamiętać nie tylko o czapce, szaliku i rękawiczkach, ale także o odpowiedniej ochronie skóry, zwłaszcza skóry twarzy. Dobrze mieć w kosmetyczce krem, który zabezpieczy cerę przed niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi. Ja w czasie mroźnych dni sięgam po kremy bazujące na parafinie. Na co dzień unikam tej substancji w kosmetykach do twarzy, ale na mróz jest jak znalazł i wtedy robię wyjątki. Parafina tworząc warstwę ochronną na skórze zapobiega odparowywaniu wody. 


Zimą często sięgam po kremy ochronne marki Floslek. Od kilku lat tak mi towarzyszą i naprawdę dobrze się sprawdzają. Na tegoroczną zimę mam krem wzmacniający z serii Ultra Protect. Przeznaczony jest on do skóry naczynkowej. Moja skóra nie do końca jest naczynkowa, ale zimą lubi płatać figle, więc lepiej... dmuchać na zimne.

Krem wzmacniający Ultra Protect umieszczony jest w miękkiej, plastikowej tubce zamykanej na zatrzask. Bardzo lubię kremy w tubkach, bo są praktyczne i higieniczne. Co roku zimą zdarza mi się jakiś wyjazd na kilka dni, więc także w transporcie lepiej radzi sobie tubka niż np. słoiczek. 
Produkt nie posiada zapachu. Konsystencja kremu jest treściwa, tłusta, ale nie obciąża skóry po nałożeniu. Szybko się wchłania i pozostawia na skórze cienką warstwę ochronną. Jedną z funkcji kremu jest natłuszczanie, więc należy spodziewać się błyszczącej cery. Na szczęście krem sprawdza się też pod makijaż, więc można zatuszować błyszczenie. 

W kwestii działania ochronnego krem naprawdę daje radę. W zimne i wietrzne dni wyraźnie chroni skórę i zapobiega powstawaniu większych zaczerwienień. Nawilża i natłuszcza cerę. Zapobiega powstawaniu suchych skórek czy nieprzyjemnemu szczypaniu od mrozu. Pomimo obecności parafiny w składzie, kosmetyk nie ma tendencji do zapychania skóry. 

Jeśli szukacie fajnego kremu wzmacniająco-ochronnego do twarzy na zimowy czas to polecam wypróbować ten z serii Ultra Protect marki Floslek.


Tubka kremu o pojemności 50 ml kosztuje ok. 20 zł. Krem można kupić w aptekach lub online np. w sklepie producenta.

Skład: Aqua, Octyldodecanol, Petrolatum, Glycerin, Ceteareth-20, Tocopheryl Acetate, Cetearyl Alcohol, Synthetic Beeswax, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Butylene Glycol, Tilia Cordata Wood Extract, Cupressus Sempervirens Seed Extract, Aesculus Hippocastanum Seed Extract, Butyrospermum Parkii Butter, Allantoin, Laminaria Hyperborea Extract, Aleuritic Acid, Faex, Sodium Ascorbyl Phosphate, Lecithin, Glyceryl Polymethacrylate, Glycoproteins, Sorbitol, Xanthan Gum, Cera Alba, Phenoxyethanol, Triethanolamine, Carbomer, Panthenol, Ethylhexylglycerin, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, Disodium EDTA


Używacie zimą kremów ochronnych? A może nie zmieniacie szczególnie swojej pielęgnacji na tą porę roku? 


7 komentarzy

  1. Chętnie go kupię rodzicom na wyjazd na narty :) ja raczej nie używam takich kremów bo w Polsce wielkich mrozów nie ma :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli chodzi o Floslek to kilka razu już mnie zawiodły ich produkt więc raczej nie sięgam. Taki krem jest ok dla osób wyjeżdżających w góry i takich,którzy narażeni są na wielkie mrozy. Mi to nie grozi więc nie zaopatruję się w tego typu kremy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Krem wydaje się być ciekawy. Zimą moja skóra właśnie lubi płatać figle ;).

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używam tego typu kremów, ale może warto pomyśleć o czymś takim na wyjazd w góry :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super zdjecia. Bardzo polubiłam ta serie 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Dostałam ten krem na gwiazdkę. Jest taki wydajny, że starczył mi na wiele miesięcy. To mój ulubiony produkt na mroźną pogodę, skutecznie chroni i odżywia skórę która jest podrażniona, szara sucha i pozbawiona witalności. Koi jak balsam i tak ładnie pachnie! :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących. Możesz zostawić w komentarzu adres swojego bloga - będzie mi łatwiej na niego trafić :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...