19 lutego 2017

Termometr 2w1: Diagnosis NC300

Zima to niestety czas przeziębień i gryp. Mam wrażenie, że tegoroczna zima szczególnie sprzyja wszelkim chorobom. Sama kilka razy byłam chora. Pierwsze co robię, gdy czuję się słabo i wydaje mi się że "coś mnie bierze" to sprawdzam temperaturę. Wszyscy wiemy jaka jest prawidłowa temperatura, a jeśli termometr wskaże podwyższoną to znak, że faktycznie dopada nas jakieś choróbsko. Choć mierzenie temperatury jest niejako konieczne podczas choroby to dla mnie zawsze było ono męczące. Klasyczne termometry pod pachę zawsze mnie denerwowały. Na zwykłych rtęciowych mierzenie zajmowało nawet kilka minut, a na tych elektronicznych zwykle przegapiałam sygnał dźwiękowy świadczący o zakończeniu pomiarów i zanim wyciągnęłam termometr spod pachy to już był wyłączony. W tym roku trafił do mnie świetny termometr Diagnosis na podczerwień, który jest bezdotykowy, a mierzenie nim temperatury zajmuje dosłownie sekundy.


Termometr ma dwa tryby: mierzenie temperatury ciała oraz mierzenie temperatury w pomieszczeniu. Temperaturę ciała mierzymy przykładając termometr na odległość 5-10 cm od czoła i naciskamy przycisk "Scan". Po sekundzie pojawia się dźwięk oznaczający koniec pomiaru, a na wyświetlaczu pojawia się wynik pomiaru. Termometr stał się u mnie w domu takim rozchwytywanym gadżetem i wszyscy mierzyli sobie nim temperaturę. Do zwykłego termometru nikt nie podchodził z takim entuzjazmem. Według mnie taki bezdotykowy termometr świetnie sprawdzi się zwłaszcza w przypadku dzieci, które są niecierpliwe i niechętnie mierzą temperaturę podczas choroby. Jeśli chodzi o drugi tryb termometru - mierzenie temperatury w pomieszczeniu to to naprawdę super sprawa. Wystarczy przełączyć z boku termometru na taki tryb, na ekranie pojawi się ikonka domu i można w sekundę zmierzyć temperaturę w pomieszczeniu. Bardzo przydatna opcja szczególnie zimą, gdy ogrzewamy dom.


Termometr Diagnosis, który posiadam to model NC300. Z takich aspektów technicznych warto wspomnieć, że termometr ten ma podświetlany wyświetlacz, co widać na zdjęciu. Posiada także alarm informujący o podwyższonej temperaturze. Termometr Diagnosis zasilany jest na baterie AAA (2 sztuki). Do termometru dołączone jest plastikowe etui do jego przechowywania. Termometr kosztuje 129 zł. Nie jest to mało, ale to naprawdę dobra inwestycja. Myślę, że można to podciągnąć pod powiedzenie, że na zdrowiu nie ma co oszczędzać ;)


W ofercie marki Diagnosis poza urządzeniami do pomiarów temperatury czy ciśnienia, znajdują się też inhalatory, testy ciążowe i testy narkotykowe. Jeśli potrzebujecie tego typu produktów to polecam zapoznać się z asortymentem marki. 


7 komentarzy

  1. świetne są te termometry, muszę taki kupić, bo lada moment na świat przyjdzie mój synek a ja nawet nie mam termometru, a takim to zawsze lepiej się zmierzy temperaturę takiemu maleństwu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakiś czas temu, ja Suchocka zacofana poszłam do apteki i mówię do Pani że chciałabym kupić rtęciowy termometr ( tak jestem z epoki rtęciowych termometrów :D ) Pani się zaśmiała i powiedziała że od X lat już się ich nie produkuje :D hehe więc zaopatrzyłam się w podobny ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałam się właśnie zapytać, co u Ciebie robi mój termometr ;)) Śliczne zdjęcia i paznokcie, a dobry termometr to konieczność w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa rzecz :)
    http://alittlebitforbeauty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz widzę termometr, który skanuje i mierzy temperaturę w odległości od ciała!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących. Możesz zostawić w komentarzu adres swojego bloga - będzie mi łatwiej na niego trafić :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...