30 listopada 2017

Zimowa wishlista kosmetyczna '17

Zima nadchodzi wielkimi krokami, czas więc na stworzenie zimowej wishlisty kosmetycznej. Jeśli jesteście ciekawi co umieściłam na mojej to odpowiedź znajdziecie w dzisiejszym poście. 


Spray do ciała Victoria's Secret Amber Romance - słyszałam, że Amber Romance to przepiękny i bardzo kobiecy zapach. Lubię bursztynowe nuty w perfumach, więc myślę, że ten spray do ciała to coś dla mnie. Wydaje mi się, że aromat bursztynu będzie ciepły i przyjemnie otulający w zimowe dni.

Podkład Maybelline Fit Me - mnóstwo blogerek i vlogerek poleca ten podkład. Ja przymierzam się do jego wypróbowania już od jakiegoś czasu i mam nadzieję, że tej zimy w końcu w końcu uda mi się go kupić. Poluję na odcień 105 Natural Ivory, czyli najjaśniejszy. 

Woda toaletowa Elizabeth Arden White Tea - moje ulubione Chloe dobijają dna, więc pora na wypróbowanie jakiegoś nowego zapachu. Ostatnio wpadła mi w oko woda toaletowa Elizabeth Arden White Tea. Nie miałam jeszcze perfum tej marki, ale widziałam, że cieszą się dużą popularnością. Nuty zapachowe White Tea wydają się idealne na co dzień. Jeśli macie ten zapach to dajcie znać jak się sprawdza.

Tusz do rzęs L'Oréal Paris Volume Million Lashes So Couture - aktualnie używam maskary Maybelline Lash Sensational i bardzo go polecam. Niemniej jednak chciałabym dla odmiany wypróbować teraz coś innego. Tusz Volume Million Lashes w wersji So Couture zbiera dużo pozytywnych opinii, więc chętnie go przetestuję na swoich rzęsach.

Lakier i pianka do włosów Nivea Care & Hold - na mojej wishliście nie mogło zabraknąć produktów do włosów. Tym razem coś do stylizacji - lakier i pianka z najnowszej serii marki Nivea. Zimą ciężko się obejść bez lakieru i pianki, bo włosy w tym czasie potrafią być bardzo niesforne. Dobre produkty do stylizacji to podstawa.

Żel pod prysznic La Roche-Posay Lipikar Gel Lavant - to wielofunkcyjny produkt, który sprawdzi się jako żel pod prysznic, szampon do włosów, żel do mycia twarzy i żel do higieny intymnej. Jest to kosmetyk łagodny, przeznaczony do wrażliwej skóry. Dobrze mieć taki produkt w zanadrzu. Dostępny jest w trzech pojemnościach.

Wszystkie z wymienionych tutaj produktów są dostępne w drogerii iperfumy.pl


A Wy macie już swoją zimową wishlistę kosmetyczną? Jakie produkty na nią wpisaliście?


Czytaj dalej

29 listopada 2017

Upiększanie cery z kosmetykami Freedom

Tej jesieni moje zapasy kosmetyczne z kategorii kolorówki znacznie się zwiększyły. Co rusz kuszą mnie nowości z tej dziedziny, a szuflada w komodzie z kosmetykami kolorowymi zaczyna się już nie domykać. Zazwyczaj wyposażam się w pokaźne ilości paletek cieni, obok których ciężko przejść obojętnie podczas wizyt w drogeriach stacjonarnych czy zakupów online. Nie gardzę też jednak resztą kolorówki: pudry, podkłady, korektory, rozświetlacze i bronzery - przecież to wszystko mi się przyda, a kolejny kosmetyk jest mi oczywiście niezbędny do życia. Zapewne dobrze to znacie z autopsji, więc mnie rozumiecie. W tym poście chciałabym przedstawić Wam trzy produkty marki Freedom przeznaczone do - ogólnie mówiąc - upiększania cery. To paletki: z korektorami, z rozświetlaczami i cały set do konturowania, z pędzlem w zestawie. A więc po kolei.



FREEDOM PRO CONCEAL & CORRECT

To zestaw aż sześciu korektorów umieszczonych w jednej paletce. Są tu odcienie o ciepłych, żółtawych tonach oraz takie wpadające bardziej w róż. Wszystkie mają kremowe konsystencje, a ich krycie pozwala na zamaskowanie niedoskonałości. Można aplikować je palcem lub pędzelkiem. Ja preferuję drugą opcję, ponieważ jest bardziej higieniczna i daje lepsze krycie. Korektory Pro Conceal & Correct sprawdzają się w codziennych makijażach. Nie są ciężkie, nie zbierają się w załamaniach oraz nie znikają z cery w ciągu dnia. Dobrze zgrywają się z różnymi podkładami i przede wszystkim nie mają tendencji do utleniania się. 


FREEDOM PRO CREME & HIGHLIGHT

Druga paletka to coś dla kosmetycznych sroczek - pięknie połyskujące rozświetlacze. Część ma kremową formułę, a część to rozświetlacze pudrowe, wypiekane. Kremowe wymagają większej precyzji w nakładaniu, a wypiekane można łatwo poprawić - czy to zetrzeć, czy "domalować". Odcieni w paletce jest osiem, co daje szerokie pole manewru w makijażu. Moim faworytem jest pudrowy w odcieniu jasnej brzoskwini (ten na dole po środku) oraz kremowy w kolorze srebra (pierwszy od dołu po lewej). Brzoskwiniowy aplikuję na kości policzkowe, kawałek czoła i łuk kupidyna. Srebrny fajnie spisuje się w wewnętrznych kącikach oczu. Rozświetlacze wypiekane aplikuję pędzlem ze ściętym włosiem, a kremowe palcami (nie znalazłam jeszcze odpowiedniego pędzla do kremowych rozświetlaczy).



FREEDOM PRO STROBE CREAM PALETTE

Na koniec zostawiłam ciekawy kąsek, czyli paletę do konturowania z dołączonym pędzlem. Tutaj do czynienia mamy z bronzerami i rozświetlaczami o kremowych formułach. Przy pomocy tej paletki można bardzo ładnie wykonturować twarz, ale trzeba robić to z wyczuciem, bo z kremowymi bronzerami łatwo przesadzić. Pędzel dołączony do zestawu jest przydatny, ale ciężko wykonać nim całe konturowanie - nie nałożymy rozświetlacza pędzlem ubrudzonym uprzednio bronzerem. Przydałby się jeszcze jeden pędzel. Jestem trochę rozczarowana jakością opakowania - strasznie się rysuje, co też widać na jednym zdjęciu. W ogólnym rozrachunku uważam jednak, że to całkiem fajna paletka, taki kompleksowy zestaw do konturowania. Odcienie są optymalnie dobrane i w zależności od tego ile kosmetyku nałożymy na cerę możemy uzyskać naturalny look lub mocniejszy - co kto lubi.

Wszystkie trzy produkty wypadają według mnie naprawdę nieźle. To kosmetyki, w których dobra jakość idzie w parze z przystępną ceną. Nie nadszarpują mocno portfela, a można się nimi z powodzeniem malować. Jeśli macie ochotę na ich zakup to znajdziecie je na iperfumy.pl


Lubicie kosmetyki kolorowe Freedom? Znacie któryś z tych produktów?

Czytaj dalej

Fluid rozświetlający Lirene Shiny Touch


Dzisiaj przychodzę do Was z krótką, aczkolwiek treściwą opinią o fluidzie Lirene Shiny Touch. Podkłady marki Lirene zaczęły ponownie pojawiać się w mojej kosmetyczce po kilkuletniej przerwie spowodowanej nieudaną przygodą z jednym z ówczesnych fluidów marki. Nie tak dawno pisałam o podkładzie No Mask, z którego byłam bardzo zadowolona. Czy tak też jest w przypadku Shiny Touch? Tego dowiecie się czytając dzisiejszy wpis.


Niestety odcień 104 Naturalny okazał się znacznie za ciemny. Może sprawdziłby się latem na opalonej skórze, ale na pozostałe pory roku jest po prostu nie dla mnie. Muszę przyjrzeć się odcieniowi 103 Jasny, być może on będzie pasował do mojej cery. Sam fluid mnie zaintrygował, ponieważ daje optymalne krycie i bardzo ładne wykończenie. Jest to kosmetyk rozświetlający, ale nie tworzy sztucznego błysku na cerze lecz naturalny, promienny look. Myślałam, że będzie to podkład, który nie obejdzie się bez przypudrowania a wyszło na to, że nawet bez pudru wygląda dobrze. Na plus wypada także trwałość - u mnie nie wymagał poprawek w ciągu dnia. Fluid ma kremową konsystencję, jest z gamy tych gęściejszych. Jest łatwy w aplikacji i bez problemu można go równomiernie nałożyć, bez efektu maski. Na pochwałę zasługuje opakowanie z praktyczną pompką typu airless. 


Moim zdaniem podkład Lirene Shiny Touch to dobry produkt. Szkoda tylko, że nie trafiłam z odcieniem. Podkład oddałam koleżance, która ma ciemniejszą karnację i dla niej odcień 104 jest idealny. 


Lubicie podkłady marki Lirene? Mieliście już okazję używać wersji Shiny Touch?


Czytaj dalej

28 listopada 2017

Rozwój osobisty i zawodowy - przegląd ciekawych szkoleń


Wielkimi krokami zbliża się koniec roku. Każdy z nas planuje powoli swoje cele noworoczne. Wśród nich często znajdują się te dotyczące rozwoju osobistego oraz zawodowego. Inwestowanie w siebie, zdobywanie nowej wiedzy i umiejętności to coś czego niewątpliwie pragniemy. Wybierając się na szkolenie dobrze jest zaplanować też w jaki sposób spędzić czas wolny. W końcu to odpowiednia dawka i forma odpoczynku pomaga nam przygotowywać pamięć do nowych wyzwań. Jeśli chodzi o miasto, w którym można odbyć różnego rodzaju szkolenia Warszawa sprawdzi się idealnie.

Wystarczy spojrzeć na ofertę firmy Szkolenia Semper. W kalendarium szkoleń znajduje się sporo interesujących propozycji odbywających się w Warszawie. Przebywając w stolicy można przy okazji szkolenia zwiedzić ciekawe miejsca czy zrobić zakupy w sklepach, które zlokalizowane są tylko w Warszawie. 

Udział w szkoleniach oferowanych przez firmę Szkolenia Semper można wziąć również w innych miastach: Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu czy nawet Zakopanem. Pełną ofertę szkoleń oraz kalendarium możecie znaleźć na stronie firmy. Dla mnie szczególnie ciekawe i przydatne wydają się:

  • Obsługa Klienta w Administracji Publicznej - profesjonalne warsztaty i ćwiczenia radzenia sobie w kłopotliwych sytuacjach występujących w praktyce urzędniczej. Obsługa osób w urzędach wbrew pozorom nie jest taka łatwa i przyjemna jakby się wydawało. Trzeba mieć odpowiednie podejście i wiedzę, bo wśród klientów urzędów znajdują się naprawdę różni ludzie. Szkolenie o takiej tematyce to świetna sprawa dla pracowników administracji publicznej.

  • Autoprezentacja i wystąpienia publiczne w praktyce. 2-dniowe szkolenie kreowania własnego wizerunku i profesjonalnego budowania relacji z audytorium (ćwiczenia przy pomocy mikrofonu i kamery video). To szkolenie nie jest ukierunkowane do konkretnego zawodu i tak naprawdę to dobra propozycja dla każdego. Umiejętność odpowiedniej prezentacji i budowania swojego wizerunku to must have w dzisiejszych czasach.

  • Profesjonalna Obsługa Klienta w praktyce. Interdyscyplinarne warsztaty pozwalające na udoskonalenie standardów obsługi klienta w organizacji. Naucz się jak budować trwałe relacje z Klientem! Kolejne szkolenie nienastawione na konkretną branżę. Teraz niemalże wszędzie napotykamy się na relację usługodawca - klient. Dobrze poznać standardy obsługi i wiedzieć jak postępować z klientem, aby czuł się istotny i obsłużony na wysokim poziomie.

  • Efektywne negocjacje i skuteczne budowanie relacji zawodowych. 2-dniowe inspirujące warsztaty praktyczne. Sama jakiś czas temu uczyłam się technik negocjacji, jednak było to w ramach przedmiotu na studiach. To bardzo ciekawy obszar, a wiedza z tego zakresu jest niezwykle przydatna - zarówno w życiu zawodowym, jak i osobistym.

  • Komunikacja interpersonalna w pracy zawodowej - 2-dniowe warsztaty praktyczne pozwalające na zwiększenie skuteczności rozwiązywania konfliktów i osiągania celów własnych i organizacji. - To też mogę polecić z doświadczenia (kolejny przedmiot na studiach, który miałam). Umiejętność dobrego i skutecznego komunikowania się przydaje się w każdej pracy. Dotyczy to nie tylko kontaktów z kontrahentami, ale także ze współpracownikami i kierownictwem.

To tylko kilka propozycji ciekawych szkoleń firmy Szkolenia Semper. Do wyboru jest ich znacznie więcej, czy to takich interdyscyplinarnych czy zaadresowanych do konkretnych profesji. Nadchodzący nowy rok to doskonała okazja do zdobycia nowych umiejętności korzystając ze szkoleń.

 

Czy uważacie, że warto się szkolić? Zamierzacie wziąć udział w jakimś szkoleniu w najbliższym czasie albo macie takie za sobą?




Czytaj dalej

Funkcjonalne i ładne domowe biuro - jak urządzić

Coraz częściej zdarza nam się pracować w domu. Dobrze jest więc urządzić sobie domowe biuro, które będzie funkcjonalnym i ładnym miejscem. Takie, z którego będzie nam się wygodnie i przyjemnie korzystało. W tym poście przygotowałam kilka wskazówek jak się za to zabrać i na co zwrócić uwagę. Zapraszam do poczytania.


SZEROKI BLAT

Małe, zgrabne biurka prezentują się bardzo ładnie, ale przy dłuższym korzystaniu okazuje się, że jednak miejsca do pracy mamy za mało. Dlatego tak ważne jest, aby przemyśleć jaka powierzchnia będzie dla nas wygodna. Ja obecnie korzystam z blatu o wymiarach 100 x 60 cm. Jest on dla mnie optymalny. Przerobiłam już i większe, i mniejsze rozmiary blatów i to z aktualnego jestem najbardziej zadowolona. Mieści mi się na nim wszystko co potrzebne.

POJEMNE SZAFKI

Rolę biurka w domowych biurach często pełni po prostu stolik. Sama przez długi czas korzystałam z takiego rozwiązania, jednak co rusz brakowało mi podręcznej szafki, w której mogłabym przechowywać czy to akcesoria biurowe czy dokumenty. W końcu zdecydowałam się przerobić stół montując zamiast dwóch nóg komodę. Umiejscowiłam ją po prawej stronie żeby móc wygodnie do niej sięgać. Teraz nie wiem jak mogłam wcześniej żyć bez takiej podręcznej szafki.


ODPOWIEDNIE KRZESŁO

Musi być ergonomiczne, tak aby można było siedząc na nim zachowywać bez problemu prawidłową postawę. Oparcie krzesła powinno być wyprofilowane, aby sprzyjało anatomicznemu ułożeniu kręgosłupa. Dobrze gdy oparcie jest regulowane pod względem wysokości i kąta nachylenia. Siedzisko powinno być wygodne, wyprofilowane ale nie uciskające. Tutaj też przydaje się regulacja wysokości. Jeśli na co dzień pracujemy na siedząco spędzając przy biuru po kilka godzin to warto wybrać krzesło z przewiewnego materiału. Ergonomiczne krzesła biurowe oferuje sklep http://www.ergoexpert.pl/. W asortymencie sklepu znajduje się wiele modeli, więc można dobrać naprawdę idealne krzesło dla siebie.

OŚWIETLENIE

Kwestia ogromnie ważna, już nawet nie dla samego komfortu pracy, co dla zdrowia. Jeśli chodzi o światło naturalne to najlepiej jeśli biurko jest ustawione pod kątem 90 stopni przy oknie. Gdy doświetlamy je światłem sztucznym np. lampką to powinna ona stać po przeciwnej stronie niż trzymamy rękę, którą piszemy. Tak aby podczas pisania nie zasłaniać tą ręką źródła światła. Światło powinno być jasne, ale nie rażące.  

ORGANIZERY I AKCESORIA BIUROWE

Organizacja ma kluczowe znaczenie we wszystkich dziedzinach życia. Nie można zapomnieć o dobrej organizacji także w domowym biurze. Na rynku jest dostępnych mnóstwo gadżetów, dzięki którym będzie łatwo się zorganizować. Mam tu na myśli wszelkiego rodzaju organizery, przegródki do szuflad, pojemniki na przybory biurowe, ale również akcesoria biurowe takie jak kolorowe karteczki samoprzylepne, plannery, zakładki indeksujące czy naklejki. Organizery w postaci np. tablic korkowych lub magnetycznych można zawiesić nad biurkiem. W takim miejscu możemy umieszczać karteczki przypominające, inspirujące cytaty czy zdjęcia oraz wszystko inne co pozwoli nam się lepiej zorganizować.

DEKORACJE

Na koniec zostawiłam kwestię, która jest niezbędnym dopełnieniem w przypadku domowego biura. To od niej w dużej mierze zależy czy będziemy dobrze się czuli korzystając z niego. Mowa o dekoracjach. Wiadomo, nikt nie obłoży całego biurka bibelotami, ale kilka detali upiększy otoczenie i uprzyjemni pracę. Do ozdoby domowego biura możemy wykorzystać dekoracje, które można zawiesić na ścianie: ramki, drewniane lub metalowe napisy, girlandy na zdjęcia. Na blacie warto postawić przyjemnie pachnącą świecę czy kwiatka.




Posiadacie kącik biurowy w swoim domu? A może działacie korzystając ze zwykłego stołu?


Czytaj dalej

Ciekawostki o światłowodach - technologia przyszłości, którą mamy już dziś

Od czasu do czasu staram się wplatać na blogu wpisy o tematyce technologicznej. Według mnie wszystkie te nowinki technologiczne są bardzo interesujące i pokazują, że człowiek potrafi stworzyć naprawdę niewiarygodne rzeczy, a ogranicza nas tylko wyobraźnia. Dzisiaj chciałabym się przyjrzeć technologii światłowodowej. Skupię się raczej na ciekawostkach niż tym jak to w ogóle działa. Wiedzę encyklopedyczną można znaleźć w naukowych publikacjach, a ciekawostki zawsze zapadają w pamięć. 


POLSKIE REKORDY

Jeszcze kilka lat temu mało kto z nas słyszał o technologii światłowodowej. Jej wykorzystywanie nie było tak powszechne jak teraz, ale pierwszy kabel światłowodowy w Polsce powstał już w 1978 roku. Obecnie technologia światłowodowa wykorzystywana jest na co dzień. W styczniu tego roku największa sieć światłowodowa w Polsce należała do Orange i mierzyła ponad 100 tys. kilometrów. Wyobraźcie sobie jak to dużo. Taka długość pozwoliłaby opasać Polskę aż 30 razy. Robi wrażenie, prawda? 

OPTOELEKTRONIKA

Dziedzina techniki, która zajmuje się wykorzystywaniem właściwości światła w celu pozyskiwania, gromadzenia, przesyłania, obróbki i prezentacji informacji to optoelektronika. Studiując fizykę techniczną na Politechnice Warszawskiej można nawet wybrać taką specjalność.

MIERNIKI MOCY OPTYCZNEJ

Podczas instalacji i konserwacji sieci światłowodowych używane są specjalne mierniki mocy optycznej. Tego typu mierniki w ofercie ma firma Interlab http://www.interlab.pl/produkty/mierniki-mocy-miernik-pon.html. To bardzo ważne narzędzia w rękach administratora sieci. Pozwalają na ocenę najważniejszych parametrów łącza. 

JAK DŁUGO

Kable wykorzystywane w technologii światłowodowej mogą wytrzymać nawet 40 lat. Warunkiem jest odpowiednia szczelność warstw, która zapobiegnie przedostawaniu się zanieczyszczeń do wnętrza przewodów.

TECHNOLOGIA ŚWIATOWA

Światłowody są powszechnie wykorzystywane na całym świecie. To dzięki nim mamy możliwość tak szybkiego przesyłania danych. Technologia światłowodowa ciągle się rozwija i udoskonala. 



Lubicie poznawać ciekawostki technologiczne? Korzystacie w swoich domach z internetu światłowodowego? 

Czytaj dalej

Przesyłki zagraniczne - jak wysłać paczkę kurierem za granicę


Zamawianie różnego rodzaju produktów z innych państw od jakiegoś czasu cieszy się u nas ogromnym zainteresowaniem. Produkty często kosztują znacznie mniej niż w polskich sklepach, a ponadto niejednokrotnie posiadają opcję darmowej wysyłki. Kupujemy wszystko - od drobnych przydasiów po sprzęt elektroniczny i rzeczy "wielkogabarytowe". 

Z zamawianiem zza granicy zawsze wiąże się ryzyko - nie mamy pewności, że dana rzecz zadowoli nas wizualnie i jakościowo, a jeśli zamawiamy spoza Unii Europejskiej i przekroczymy progi kwotowe to urząd celny może naliczyć nam VAT lub cło. Istnieje też możliwość, że zamówienie przyjdzie uszkodzone. Na szczęście w większości zagranicznych sklepów nie ma problemu ze zwrotami - zamówiony towar można odesłać, a obsługa sklepu zwróci nam pieniądze. 


Przy zamawianiu z polskich sklepów chętnie korzystamy z dostaw przez firmy kurierskie. Coraz częściej na taką formę wysyłki decydujemy się też w przypadku sklepów zagranicznych. Czas dostawy w przypadku usług kurierskich jest zdecydowanie krótszy niż przy korzystaniu z wysyłki pocztą. Tak samo w przypadku zwrotów - wysyłając nietrafione zakupy kurierem sklep szybciej otrzyma przesyłkę i przez to szybciej odda nam pieniądze za zamówienie czy rozpatrzy reklamację.

Za granicami naszego kraju przebywa też wielu naszych bliskich, którzy wyjechali za pracą. Nikogo nie dziwi fakt, że tęsknią oni za polskimi produktami i chcąc zrobić im miłą niespodziankę posyłamy im paczki z polskimi specjałami. Najczęściej decydujemy się wtedy na wysyłkę pocztą - bo taniej. Okazuje się jednak, że firmy kurierskie mają konkurencyjne ceny pod tym względem i coraz bardziej opłaca się z nich korzystać. 

Być może zastanawiacie się jak można wysłać przesyłkę kurierem za granicę. To wbrew pozorom bardzo proste. Wystarczy skorzystać z usług firmy Epaka.pl, wśród których znajdują się przesyłki zagraniczne. Aby zamówić kuriera wystarczy wejść na stronę Epaka.pl, wybrać zakładkę "Zamów kuriera" i wypełnić formularz. Nie jest on skomplikowany, więc każdy powinien sobie z nim poradzić. Co istotne, firma Epaka.pl współpracuje z różnymi firmami kurierskimi, toteż mamy możliwość wyboru najkorzystniejszej oferty. 




Moim zdaniem wysyłka paczek za granicę kurierem sprawdzi się szczególnie teraz w okresie przedświątecznym. Wysyłając paczkę z prezentem świątecznym bliskim mieszkającym poza granicami naszego kraju mamy pewność, że dojdzie ona na czas. 


Korzystacie z usług kurierskich? Wysyłaliście kiedyś paczkę kurierem do innego kraju?


Czytaj dalej

27 listopada 2017

Balsam Tisane w słoiczku - klasyk do pielęgnacji ust

 
O ile jesienią i zimą zdarza mi się zapominać o regularnym kremowaniu rąk, przez co co chwilę borykam się z przesuszoną skórą dłoni, o tyle w mojej codziennej pielęgnacji nie może zabraknąć dobrego balsamu do ust. Aplikuję go nawet kilka razy dziennie. W dzisiejszym poście chciałabym przedstawić swoją opinię o jednym z takich balsamów - klasyków, po który sięgałam już wiele razy i do którego chętnie wracam. Mowa o balsamie do ust w słoiczku marki Tisane.
 
 
Balsam do ust Tisane znam od ładnych paru lat. Trafiłam na niego przypadkiem, gdy jeszcze nie byłam szczególnie obyta w tematyce kosmetyków. Właściwie to mogę powiedzieć, że to pierwszy balsam do ust w słoiczku z jakim miałam do czynienia. Produkt ma neutralny zapach (określiłabym go jako waniliowy) i miodowy posmak, który mi bardzo odpowiada, ponieważ nie nudzi się nawet przy długotrwałym stosowaniu. Konsystencja balsamu jest zbita, ale nie stwarza problemów w aplikacji. Nałożony na usta kosmetyk pozostawia na nich delikatną warstwę ochronną. Szybko przynosi ulgę spierzchniętym wargom, nawilża je i regeneruje. Systematycznie stosowany pozwala zapomnieć co to przesuszenie ust. Sprawdza się nawet w mroźne dni. Balsam Tisane można z powodzeniem stosować też jako bazę pod kolorowe pomadki. Poza tym produkt można wykorzystywać również do pielęgnacji innych suchych miejsc na ciele: łokci, kolan. To naprawdę wielofunkcyjny kosmetyk. Wiele osób narzeka, że słoiczkowa forma balsamu nie jest zbyt higieniczna. To fakt, ale z drugiej strony np. balsamy w sztyfcie też nie są szczególnie higieniczne. Myślę, że w tym przypadku nie ma dobrego rozwiązania i forma słoiczkowa to jednak najlepsza możliwa opcja. Na koniec jeszcze kwestia wydajności - balsam Tisane jest ogromnie wydajny. Słoiczek wystarcza na długi czas. Na plus przemawia także cena miesząca się w przedziale 8-12 zł/4,7 g. 
 
 
Moim zdaniem balsam w słoiczku Tisane to uniwersalny produkt, który zawsze warto mieć w posiadaniu. Zdecydowanie polecam. Kosmetyk jest ogólnodostępny - można go kupić w aptekach i różnych drogeriach.


Znacie ten balsam? Jakie jest Wasze zdanie o nim? A może stosujecie inne produkty marki Tisane?


Czytaj dalej

25 listopada 2017

Zestawy prezentowe na Mikołajki dla miłośniczek malowania paznokci

Za nieco ponad tydzień Mikołajki. Jak co roku postanowiłam przygotować kilka postów z pomysłami na prezenty z tej okazji. Tym razem jednak chciałabym się skupić na konkretnej kategorii prezentów - zestawach do manicure dostępnych w sklepie konadnail.pl, które będą świetnymi podarunkami dla miłośniczek manicure. Sama ucieszyłabym się z tego typu zestawu. Produkty do paznokci Konad są chwalone i polecane przez wiele osób. Zerknijmy zatem na kilka pięknych świątecznych zestawów prezentowych, które można nabyć w tym roku.

1. W skład tego zestawu wchodzą cztery płytki do stempli ze świątecznymi wzorami, przezroczysty stempel oraz lakier do wzorków w odcieniu czerwonego wina o pojemności 11 ml. Posiadaczce tego zestawu z pewnością nie zabraknie pomysłów na manicure przez całą zimę.

2. Ten zestaw składa się z trzech lakierów do wzorków (niebieski, biały i czerwony) o pojemności 5 ml każdy. Oprócz tego są w nim dwie płytki do stempli (jedna ze świątecznymi wzorami, druga z uniwersalnymi), stempel i metalowy czyścik. Według mnie to fajna propozycja szczególnie dla początkujących - można popróbować z różnymi kolorami lakierów i nauczyć się prawidłowego odbijania stempli na paznokciach.


3. Marka Konad przygotowała też zestaw składający się z dwóch płytek do stempli oraz lakieru do wzorków w jasnoszarym kolorze o pojemności 11 ml (na zdjęciu wygląda jak rozbielony fiolet, ale z opisu wynika, że to jednak szarość). To niewielki zestaw, ale na pewno przyniesie dużo radości obdarowywanej osobie.

4. Czwarty zestaw oferuje dwie płytki do stempli, przezroczysty stempel oraz fioletowy perłowy lakier o pojemności 11 ml. Fiolet to moim zdaniem fajny kolor do zimowych manicure. Cudnie wygląda w połączeniu ze srebrem i bielą.


Podobają Wam się takie zestawy? Chcielibyście dostać któryś z nich z okazji Mikołajek?




Czytaj dalej

Nadruk na szkle - ładna i funkcjonalna dekoracja ściany w kuchni


Kuchnia musi być nie tylko ładna, ale też funkcjonalna. Te dwie rzeczy można ze sobą połączyć stawiając na nowoczesne rozwiązania. Jednym z nich jest montaż nadruku na szkle zamiast tradycyjnych kafelków np. pomiędzy górnymi a dolnymi szafkami. Daje to nie tylko niezwykle przyjemny efekt wizualny, ale przy tym jest również praktyczne. Szklaną powierzchnię można zdecydowanie łatwiej i szybciej oczyścić niż płytki ceramiczne. Wystarcza do tego zwykły płyn do szyb i ściereczka lub ręczniki papierowe. Jako, że na szkle jest nadruk to nawet gdy się przybrudzi to nie rzuca się tak to w oczy - zwłaszcza jeśli postawimy na urozmaiconą grafikę. Nadruk na szkle możemy zamówić na dowolny wymiar, co jest niewątpliwym atutem tego typu rozwiązania. Ponadto to opcja prostsza i szybsza w montażu niż płytki ścienne. Nadruk na szkle w przeciwieństwie do płytek nie potrzebuje fugowania. Daje efekt tafli na ścianie, co optycznie powiększa pomieszczenie. Jeśli chodzi o same grafiki to w nadrukach na szkle mamy nieograniczone możliwości pod tym względem. Wzornictwo jest naprawdę bogate i jest w czym wybierać. Produkcją nadruków na szkle zajmuje się firma http://www.cels.pl/. Jej klienci mogą liczyć na fachowe doradztwo oraz montaż. Składając zamówienie można skorzystać z gotowego projektu lub zlecić wykonanie projektu od podstaw według własnych upodobań.


Jestem ciekawa czy podobają Wam się tego typu dekoracje ścienne w kuchni. Mnie bardzo i koniecznie chciałabym posiadać nadruk na szkle w mojej kuchni. Muszę jednak na razie się wstrzymać, ponieważ będą zmieniane meble i to dopiero pod nie trzeba będzie zamówić grafikę na szkle. Jeszcze nie wiem na jaki wzór się skuszę, bo jak wspominałam wybór jest ogromny.


Podobają Wam się nadruki na szkle jako dekoracja ścian w kuchni? Posiadacie takie rozwiązanie w swoich domach? Jesteście zadowoleni?


Czytaj dalej

Samochody o nietuzinkowym wyglądzie - dzieła sztuki czy wymysły bogaczy?

W obecnych czasach transport publiczny jest bardzo dobrze rozwinięty, ale w wielu sytuacjach własny samochód pozostaje niezastąpiony. Myślę, że każda osoba posiadająca prawo jazdy wcześniej czy później zaczyna marzyć o własnych czterech kołach. Posiadanie samochodu to ogromna wygoda. Niestety nowy samochód to ogromny wydatek, dlatego też chętnie kupujemy auta używane. Nie widzę w tym nic złego, a wręcz jestem zdania że nie ma co przepłacać za nowe auto, skoro można nabyć używane w bardzo dobrym stanie i technicznym, i wizualnym. Jeśli decydujemy się na zakup od dealera samochodowego to warto wybierać tych polecanych. Taką firmą jest autakrajowe.com.pl, oferująca sprawdzone samochody poleasingowe i używane. Wybierając samochód z oferty tej firmy możemy zdecydować się na płatność gotówką lub spłatę ratalną (kredyt samochodowy), jeśli posiadamy zdolność kredytową. Dostępna jest też opcja wzięcia samochodu w leasing. Firma Auta Krajowa oferuje samochody popularnych marek takich jak np. Opel, Seat, Citroen, Volkswagen, Volvo. Wszystkie dostępne do kupienia modele są dokładnie opisane i sfotografowane.


Samochody, którymi jeździmy na co dzień mają być dla nas przede wszystkim funkcjonalne i ekonomiczne. Oczywiście nie mniej ważny jest wygląd, ale patrząc ogólnie można stwierdzić, że większość samochodów to pojazdy ładne. Na świecie jest jednak całkiem sporo ludzi, dla których samochód nie ma być tylko ładny, ale wręcz nieziemski. Jednym z ich hobby jest wręcz kolekcjonowanie nietuzinkowych aut. Samochód ociekający złotem czy mieniący się blaskiem brokatu to nie fikcja. Przyjrzyjmy się kilkunastu modelom, których design bez wątpienia przyciąga wzrok.






źródło zdjęć: pinterest.com


Co sądzicie o takich samochodach? Podobają Wam się czy może uważacie je za przesadzone?

 
Czytaj dalej

Przedświąteczny czas, pomocy czas - SOS Wioski Dziecięce

Jako studentka administracji i polityki publicznej na pierwszym roku studiów miałam sporo przedmiotów dotyczących różnego typu organizacji pozarządowych. Wiele z nich nastawiona jest na pomoc potrzebującym. Skoro wielkimi krokami zbliżają się do nas Święta Bożego Narodzenia to uważam, iż okres przedświąteczny to doskonały czas na włączenie się w różnego rodzaju akcje mające na celu niesienie pomocy. Dzisiaj chciałabym skupić się wokół Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce. Pokrótce omówię ideę tej organizacji, a także przedstawię w jaki sposób można pomóc.


JAK DZIAŁA STOWARZYSZENIE SOS WIOSKI DZIECIĘCE

Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce to część międzynarodowej organizacji SOS Children Villages, która działa w ponad 135 krajach świata od ponad 65 lat. Ideą tego Stowarzyszenia jest pomoc dzieciom żeby mogły dorastać w rodzinnym środowisku, otoczone miłością, szacunkiem oraz poczuciem bezpieczeństwa. SOS Wioski Dziecięce pomaga dzieciom w Polsce i w Kamerunie.

SOS Wioski Dziecięce są to osiedla składające się z 12-14 domów. W każdym z nich mieszka rodzina SOS tworzona przez Rodziców SOS (małżeństwa lub osoby samotne) oraz 6-8 powierzonych ich opiece dzieci, którymi nie mogli zaopiekować się rodzice biologiczni. Najczęściej wychowują się tam liczne rodzeństwa. Do Rodziców SOS należy dbanie o wychowanie, zdrowie i edukację dzieci. W Polsce prowadzone są 4 wioski: w Biłgoraju, Kraśniku, Siedlcach i Karlinie. Większość darczyńców przekazujących datki na te wioski to ludzie pochodzący z Polski. 

Od maja ubiegłego roku Stowarzyszenie rozszerzyło swoją pomoc o wspominamy wcześniej Kamerun. Chociaż priorytetem stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce jest pomoc dzieciom z Polski, to darowizny można przekazywać też na projekty Stowarzyszenia w Kamerunie. 

JAK MOŻNA POMÓC

Można pomóc na wiele sposobów np. zostać wolontariuszem czy Rodzicem SOS, przekazać 1% podatku czy przekazać darowiznę (jednorazową lub regularną). Ja przybliżę w jaki sposób można przekazać jednorazową darowiznę. Kwota darowizny jest dowolna, a na pomoc przyda się każda złotówka. Aby wpłacić darowiznę wystarczy wejść na stronę www.wioskisos.org, przejść do zakładki "Pomóż dzieciom" -> "Pomoc jednorazowa", wypełnić formularz i przelać środki online. Można zdecydować się też na wpłatę na poczcie lub w banku.

Myślę, że taka pomoc to będzie naprawdę dobry uczynek przed nadchodzącymi Świętami Bożego Narodzenia. Pamiętajcie, że liczy się nawet kilka złotych. Ja sama po zapoznaniu się z informacjami odnośnie tego Stowarzyszenia postanowiłam okazać pomoc, Was też do tego zachęcam. Wspólnymi siłami możemy zdziałać naprawdę wiele.

 
Czytaj dalej

24 listopada 2017

Black Friday: AVG Ultimate - Twój komputer też chce być w formie


Na co dzień dbamy o siebie, o swoje zdrowie i formę. Tak jak my dążymy do bycia zdrowymi i w dobrej kondycji, tak samo powinno się zadbać o formę urządzeń takich jak komputer, smartfon czy tablet, które służą nam każdego dnia. My ludzie jesteśmy narażeni na różnego rodzaju choroby spowodowane np. wirusami. Na wirusy, choć w nieco innej postaci, narażone są też nasze komputery i urządzenia mobilne. Tak jak my chronimy się przed infekcjami stosując wiele działań profilaktycznych, tak samo potrzebna jest profilaktyka dla naszego sprzętu. Profilaktyka to działania długotrwałe, wymagające regularności. O ile my sami musimy pamiętać o działaniach profilaktycznych, o tyle w przypadku elektroniki mamy możliwość jej automatyzacji poprzez instalację odpowiedniego oprogramowania takiego jak AVG Ultimate. My planujemy aktywność fizyczną np. treningi mającą na celu utrzymanie nas w formie. A co z "treningiem" dla komputera? W programie AVG Ultimate możemy ustalić regularne skanowanie, automatyczne sprawdzanie poczty, stron www oraz automatyczne działania w przypadku wykrycia wirusa. Tak jak my korzystamy z pomocy trenerów, tak dla naszego sprzętu takim trenerem jest AVG Ultimate, który wyznacza drogę do bycia w formie i przyczynia się do uzyskiwania dobrych efektów.

W dążeniu do bycia fit sięgamy po różnego rodzaju odżywki i energetyki, których celem jest przyspieszenie efektów ćwiczeń. Dla komputera takim energetykiem jest AVG TuneUp wchodzący w skład oprogramowania AVG Ultimate. Zadaniem AVG Tune Up jest pozbywanie się z urządzenia śmieci, które gromadzą się w czasie użytkowania sprzętu: stare wersje programów, pliki tymczasowe, pamięć podręczna, podwójne pliki - rzeczy które zostają na dysku, ale nie są potrzebne. Wypełniony takimi śmieciami dysk spowalnia pracę komputera. Niestety im więcej korzystamy z komputera, tym więcej jest takich zanieczyszczeń, więc regularne ich oczyszczanie jest wręcz konieczne. AVG TuneUp monitoruje sprzęt, aby zawsze był sprawny i miał optymalne działanie. 

Tak jak oczyszczamy organizm z toksyn (np. picie dużej ilości wody, zdrowe odżywianie), tak samo oczyszczenia z niepotrzebnych plików potrzebuje nasz komputer (program AVG TuneUp). Stosując odżywki czy energetyki mamy więcej energii do działania i w efekcie możemy pozwolić sobie na dłuższy wysiłek zaś program TuneUp zwiększa żywotność baterii w urządzeniu. Jeśli nasze zdrowie szwankuje to idziemy do lekarza, który pomaga nam rozwiązać problem zdrowotny. Gdy narażone jest zdrowie naszego komputera lub urządzenia mobilnego to TuneUp wykrywa luki i naprawia błędy niejako "lecząc" sprzęt. W treningach często pomaga nam trener, czy to ustalając plan ćwiczeń czy przypominając o samym treningu. AVG TuneUp tak jak dobry trener dostosowuje automatycznie ustawienia dla konkretnego urządzenia, zgodne z potrzebami. Dobry trening nie może obejść się bez rozgrzewki. Dla komputera rozgrzewką jest funkcja Start Up Menager, która przyspiesza uruchamianie się urządzenia.

DLACZEGO WARTO WYBRAĆ AVG ULTIMATE

AVG Ultimate to program prosty w instalacji, więc z jego zainstalowaniem poradzą sobie nawet osoby mające dwie lewe ręce do takiej technicznej obsługi komputera. Korzystanie z programu też nie wymaga szczególnych umiejętności, ponieważ jest on zautomatyzowany i działa w tle. W razie czego możemy skorzystać z darmowej pomocy technicznej, co ważne - po polsku. Wykupując licencję nie jesteśmy ograniczeni do ochrony tylko jednego sprzętu, ponieważ program AVG Ultimate nie ma limitu stanowisk (czyli możemy zainstalować go na dowolnej liczbie urządzeń), a ponadto działa nie tylko na komputerach, ale także na smartfonach i tabletach. Program AVG zapewnia ochronę przed szeregiem zagrożeń płynących z sieci: wirusami, trojanami, programami ransomware wymuszającymi okup, spamem, wejściem na zainfekowane strony www itp. Jest szybki i skuteczny, bo łączy funkcje aż 4 różnych programów. Nie spowalnia pracy komputera, a wręcz przyspiesza działanie programów.

Nową ciekawą funkcją programu AVG Ultimate jest opcja wyłączenia kamery. Na pewno nie jeden raz obiło Wam się o uszy, że kamery w naszych komputerach mogą być bez naszej wiedzy i świadomości wykorzystywane do monitorowania nas. 

Program AVG wybrało aż 400 milionów użytkowników na całym świecie, a to samo w sobie jest potwierdzeniem, że to naprawdę dobre oprogramowanie. Ponadto AVG to jeden z dwóch najchętniej wybieranych antywirusów w Polsce. Ja aktualnie korzystam jeszcze z bezpłatnej wersji i mam naprawdę pozytywną opinię na temat tego programu. Zamierzam w najbliższym czasie przejść na wersję Ultimate. 



SPECJALNA OFERTA NA BLACK FRIDAY

Dzisiaj Black Friday, a z tej okazji program AVG Ultimate można kupić aż o 50% taniej korzystając ze specjalnej oferty. Do wyboru mamy dwie opcje: licencja roczna lub dwuletnia. W celu zakupu licencji na program AVG Ultimate wystarczy wejść na stronę internetową AVG, dodać do koszyka interesujący nas wariant, a potem postępować zgodnie z instrukcjami wyświetlanymi na ekranie, aby sfinalizować transakcję. Kod kuponu do wykorzystania na stronie avg.pl: bf_ex_5

Znacie program AVG Ultimate? Korzystacie z niego? A może planujecie skorzystać z oferty na Black Friday i wykupić licencję?


Czytaj dalej

23 listopada 2017

Olejek na rozstępy Mama's - działa czy nie?


Najnowsze badania dowodzą, że powstawanie rozstępów w ciąży jest uwarunkowane genetycznie. To podstawowy czynnik, na który nie mamy właściwie żadnego wpływu. Niemniej jednak są również inne przyczyny takie jak nadmierne rozciąganie się skóry, co bez wątpienia ma miejsce w ciąży. O ile na samo rozciąganie się skóry teoretycznie nie możemy wpłynąć, o tyle to od naszej pielęgnacji zależy czy skóra będzie dobrze nawilżona, a przez to elastyczna czy też wręcz przeciwnie. Dlatego też tak ważne jest codzienne stosowanie kosmetyków nawilżających: olejków i oliwek, balsamów, maseł i innych. Rozstępy mogą pojawić się także już po porodzie, więc koniec ciąży nie oznacza, że można zakończyć też pielęgnację skóry. Wręcz przeciwnie - potrzeba nam wtedy wzmożonej pielęgnacji, która przyspieszy proces powrotu skóry do formy sprzed ciąży. 

Ja w ciąży zdecydowałam się na stosowanie olejków, ponieważ wydawały mi się najbardziej skuteczne (pod warunkiem systematycznego, długotrwałego użytkowania). Na początku ciąży używałam olejku Babydream Fur Mama, a potem trafił do mnie olejek na rozstępy Mama's. Do terminu porodu został mi mniej więcej miesiąc, a na mojej skórze nie pojawiły się żadne rozstępy. Mam nadzieję, że tak już pozostanie. Na pewno w dużej mierze przyczyniły się do tego stosowane przeze mnie wspominane wyżej kosmetyki. Dzisiaj chciałabym omówić olejek na rozstępy Mama's


Tym razem zacznę od składu. Znajdziemy w nim oleje: z nasion słonecznika, z awokado, ze słodkich migdałów, makadamia i jojoba oraz witaminę E. Taki kompleks olejków dobrze spisuje się w działaniu, bo po zastosowaniu olejku Mama's skóra jest wyraźnie nawilżona i odżywiona. Przy regularnym stosowaniu staje się elastyczna i jędrna. Pomimo tego, że jest rozciągnięta z racji stale rosnącego brzucha to nie czuje się napięcia i naprężenia skóry. Widać, że produkt naprawdę pozytywnie wpływa na stan skóry. Konsystencja olejku Mama's jest tłusta, co nie powinno dziwić. Olejku wystarczy zaaplikować tylko odrobinę i wmasować w skórę. Jeśli nie przesadzimy z ilością to skóra będzie natłuszczona, ale nie oblepiona i nie będzie się kleiła. Powszechnym błędem w stosowaniu olejków i oliwek jest nakładanie zbyt dużej ilości, przez co produkt się nie wchłania. To taka mała dygresja odnośnie olejków w ogóle. Kosmetyk Mama's jest bezzapachowy. Dla mnie to minus, bo wolę pachnące, ale kobiety w ciąży mają wyczulony węch i często zapachy je męczą, więc bezzapachowa formuła to niegłupi pomysł. Olejek na rozstępy Mama's umieszczony jest w buteleczce z pompką. Początkowo myślałam, że to atomizer, który będzie rozpylał olejek. Okazało się jednak iż to po prostu zwykła pompka, dozownik. Myślę, że to dobre rozwiązanie bo aplikując olejek na skórę nie tłuścimy niepotrzebnie opakowania, co zdarza się przy butelkach ze zwykłą zakrętką. Produkt Mama's ma pojemność 100 ml. Olejki są ogromnie wydajne, toteż taka ilość wystarczy na długi czas.


Znacie produkty Mama's? Stosowaliście ten olejek? A może kwestia rozstępów w ciąży Was nie dotyczy?


Czytaj dalej

22 listopada 2017

Jak szybko naprawić iPhone

Od jakiegoś czasu przymierzam się do zakupu iPhone. Te telefony nie należą do najtańszych, ale są bardzo funkcjonalne i mają rewelacyjne aparaty. Ja uwielbiam robić zdjęcia telefonem, toteż jakość fotografii jest dla mnie kluczową sprawą przy wyborze urządzenia. Do kupna iPhone zachęca mnie też powszechna dostępność różnorakich akcesoriów do wszystkich modeli. Nie tylko podstawowych akcesoriów, jak ładowarki czy słuchawki, ale też wymyślnych etui czy innych ozdobników.  


Niestety, iPhone jak każde urządzenia elektroniczne mogą się zepsuć - zarówno "wewnętrznie" jak i "zewnętrznie". Niedziałające funkcje w telefonie czy rozbita przez nieuwagę szybka to powszechne problemy. Znam wiele osób, które samodzielnie próbowały naprawiać swoje telefony, a zwykle kończyło się na tym, że urządzenie było jeszcze gorzej popsute. Jak dobrze wiemy, iPhone to nietani sprzęt, toteż nie ma co ryzykować własnoręczną naprawą i lepiej oddać uszkodzone urządzenie w ręce fachowców.


Wydaje mi się, że najwięcej użytkowników telefonów marki Apple skupionych jest w stolicy. Tam też funkcjonuje profesjonalny serwis oferujący naprawę iPhone (oraz innych urządzeń Apple) - iSense.pl. Oddając do niego urządzenie mamy gwarancję, że naprawa iPhone przebiegnie szybko i bezproblemowo. Ten serwis iPhone w Warszawie ma dwa punkty - jeden na Mokotowie, a drugi w Śródmieściu. Warto dodać, że diagnoza uszkodzeń jest bezpłatna. Serwis oferuje też naprawę wysyłkową door-to-door. W obecnych czasach ciężko jest żyć bez telefonu, więc jego naprawa powinna być jak najszybsza. Taka jaką gwarantuje serwis iSense.


Korzystacie z telefonów marki Apple? Uważacie je za godne polecenia czy nie jesteście z nich do końca zadowoleni?

 
Czytaj dalej

Oświetlenie ma znaczenie - lampy w kolorze złota jako stylowa ozdoba wnętrza


Urządzając wnętrza skupiamy się na wyborze farby do pomalowania ścian, rodzaju podłogi czy mebli. Należy jednak pamiętać, że równie ważnym, o ile nie najważniejszym elementem każdego pomieszczenia jest oświetlenie. To ono tworzy klimat i rozjaśnia cztery ściany. Mówiąc o oświetleniu mam na myśli nie tylko lampy sufitowe, ale też wszelakiego typu lampy stojące podłogowe, biurkowe, nocne czy kinkiety. Szczególnie teraz jesienią, a później także zimą dostrzegamy jak ważne jest dla nas światło i doświetlamy się na wszelkie możliwe sposoby niczym roślinki w szklarni. Lubimy gdy jest jasno. Lubimy światło. A lubimy je jeszcze bardziej, gdy źródło światła jest w pięknej oprawie. Na szczęście z łatwością możemy zdobyć światło w cieszącej oko oprawie kupując designerską lampę albo komplet lamp. Wybór jest naprawdę ogromny. Wystarczy zajrzeć do sklepu Ardant oferującego szereg cudnych lamp różnego typu. Jestem pewna, że wpadnie Wam tam w oko niejeden model. Moją uwagę przykuły szczególnie te z dodatkiem złota. Od jakiegoś czasu jestem zakochana w dodatkach w tym kolorze, więc i obok lamp nie mogłam przejść obojętnie. Według mnie złote dodatki w pomieszczeniach nadają niebywałego szyku i elegancji. Pięknie komponują się z różnymi kolorami i są ponadczasowe. Przyjrzymy się zatem bliżej kilku modelom lamp z dodatkiem złota, które można kupić w sklepie Ardant.


Pierwsza propozycja to lampa sufitowa typu żyrandol utrzymana w złoto-czarnej kolorystyce. Moim zdaniem ten model perfekcyjnie łączy nowoczesny design z tradycyjnym stylem. Sprawdzi się zwłaszcza w surowych, minimalistycznych wnętrzach, gdzie z pewnością będzie robił wrażenie. Składa się z aż 9 żarówek o maksymalnej mocy 60W, więc będzie dawał dużo światła. To dobry wybór do dużego pomieszczenia np. salonu. Żyrandol jest sporych rozmiarów, toteż zapewni niebanalną ozdobę sufitu.

 


Kolejna w moim zestawieniu jest niezwykle stylowa złoto-czarna lampa, tym razem stołowa. Jej podstawę tworzy geometryczny wzór przypominający diament. Wykonany jest ze stali w złotym odcieniu. Abażur lampy z wierzchu jest czarny, zaś środek ma złoty, a to daje dodatkowy efekt ocieplenia światła. Całość prezentuje się absolutnie rewelacyjnie. Ta lampa stołowa jest według przepiękna i sama bym ją chciała. Nada się do różnych pomieszczeń. Ja widziałabym ją przede wszystkim w sypialni w roli lampki nocnej. Z drugiej strony taka lampa jest tak stylowa i wystawna, że warto byłoby wyeksponować ją w najbardziej widocznym miejscu w domu, aby jak najczęściej cieszyć nią oko.



Trzecia i zarazem ostatnia z moich propozycji to kryształowy plafon, który wygląda nieziemsko i od razu zwraca uwagę. Baza lampy jest pozłacana. Podstawę tworzy mała kula mająca wiele wypustek - prętów, na których umieszczone są kryształy. Lampa prezentuje się luksusowo i oryginalnie. Przypomina mi słońce i rozchodzące się od niego promienie. Niewątpliwie jej blask jest porównywalny do blasku słońca. Średnica lampy to aż 64 cm, więc nie taki maluszek z niej. Na żywo na pewno robi jeszcze większe wrażenie niż na zdjęciach. Przy takiej bogatej lampie wnętrzu nie potrzeba już wiele dodatków. Doskonale wpasowuje się w styl glamour.

Na stronie sklepu dostępne jest znacznie więcej takich stylowych lamp. Jeśli nie przepadacie za złotym wykończeniem to znajdziecie tam mnóstwo modeli w innych kolorach.

Podobają Wam się lampy w odcieniach złota? Wolicie minimalistyczne modele czy raczej stawiacie na bogate wzornictwo?


Czytaj dalej

21 listopada 2017

Lirene No Mask - hit czy kit?

O podkładzie No Mask z Lirene było bardzo głośno w blogosferze jakiś czas temu. Kosmetyk zbierał wiele pozytywnych opinii. Zaciekawiona postanowiłam wypróbować go na własnej skórze. Zdecydowałam się na odcień 01 Jasny. Dziś zapraszam Was do poczytania mojej opinii na temat tego kosmetyku.


Producent określa No Mask jako płynny fluid + serum. Przed użyciem należy wstrząsnąć buteleczką, bo kosmetyk ma tendencje do rozwarstwiania się, co wydaje mi się normalną sprawą przy tego typu konsystencji. Ta jest bardzo wodnista i bardziej przypomina mi farbę niż podkład. Po nałożeniu na skórę zasycha dość szybko dając naturalny efekt ujednoliconej cery. Pomimo rzadkiej konsystencji podkład ma całkiem dobrą wydajność. Kosmetyk ładnie pachnie, a to dla mnie duża zaleta, bo lubię pachnącą kolorówkę. Jeśli chodzi o krycie to według mnie jest ono na średnim poziomie. Wykończenie określiłabym jako satynowe, ale nie błyszczące. Ja dodatkowo aplikuję puder, jednak nie jest to konieczne. Produkt utrzymuje się na cerze przez cały dzień i nie wymaga szczególnych poprawek. Spotkałam się z opinią, że ciemnieje, ale w moim przypadku nic takiego nie ma miejsca. Kosmetyk umieszczony jest w szklanej buteleczce o pojemności 30 ml ze standardową zakrętką. Otwór jest spory, więc przez nieuwagę można wylać z opakowania zbyt dużo produktu. Pompka byłaby chyba lepszym rozwiązaniem, aczkolwiek idzie się przyzwyczaić.


Podkład No Mask uważam za dobry na co dzień. Jestem zwolenniczką mocno kryjących podkładów, jednak ten pomimo średniego krycia przypadł mi do gustu.



Używaliście już tego podkładu? Jakie jest Wasze zdanie - hit czy kit?

Czytaj dalej

Jedwab morski w balsamie od Lirene


Nie wyobrażam sobie codziennej pielęgnacji skóry bez użycia balsamu czy olejku. Są istotne zwłaszcza jesienią i zimą, kiedy to moja skóra jest bardziej skłonna do przesuszeń. Aktualnie używam lekkiego balsamu odżywczego do ciała z serii Jedwab Morski marki Lirene. Kosmetyk dobija już prawie dna, więc pora na jego recenzję.


Balsam umieszczony jest w miękkiej tubce zamykanej na zatrzask. Moja jest już mocno wysłużona, co widać na zdjęciach. Konsystencja produktu jest lekka, a jednocześnie treściwa. Zawiera niebieskie drobinki - kapsułki z witaminą E. W kontakcie ze skórą balsam staje się jednolity, a kapsułki jakby pękają. Kosmetyk szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy. Dostarcza skórze odpowiednią dawkę nawilżenia i odżywienia oraz przyjemnie ją łagodzi. Po aplikacji balsamu skóra staje się wyraźnie gładsza i przyjemna w dotyku, taka jedwabista. Produkt sprawdza się także po depilacji. Ma świeży i rześki zapach - według mnie taki... morski. Przy pierwszym kontakcie z balsamem wydawało mi się, że będzie niewydajny. Okazało się jednak zupełnie na odwrót - tubka, choć już mocno ściśnięta, zdaje się nie mieć końca. Ten balsam zdecydowanie mogę zaliczyć do grona moich ulubieńców. Łączy dobre działanie z przyjemną konsystencją i miłym zapachem. Polecam.

Kosmetyki Lirene, w tym ten balsam, są ogólnodostępne. Bez problemu można je nabyć np. w Rossmannie czy Hebe.



Znacie ten balsam? Lubicie go? A może używaliście jeszcze innych kosmetyków z morskiej serii Lirene?


Czytaj dalej