29 grudnia 2017

ShinyBox - Where the magic happens - grudzień 2017


Święta, święta i po świętach chciałoby się rzec. Jednak ciągle jeszcze mamy okres świąteczny, więc magia świąt się nie kończy. Korzystając z poświątecznych wolnych dni przychodzę do Was z prezentacją grudniowej edycji pudełka ShinyBox. Tym razem pudełko zatytułowano "Where the magic happens" i przygotowano niewątpliwie świąteczną szatę graficzną. Box wydano w dwóch wersjach: standardowej i XXL. Ja otrzymałam tą pierwszą. A co było w środku? Zobaczcie sami:





FARMONA KONCENTRAT KOMÓREK MACIERZYSTYCH DZIEŃ/NOC (48,00 zł/15 ml)

Ten produkt akurat do mnie nie przemawia. Zapewne oddam go mamie. Koncentrat ma pojemność 15 ml i jest ważny do kwietnia 2018. Trochę krótka ta data ważności, ale myślę, że w cztery miesiące spokojnie można go zużyć.


EFEKTIMA PEELING + MASKA DO DŁONI (2,56 zł/szt.)

Lubię te saszetkowe produkty Efektimy, a ten kosmetyk już miałam okazję używać i dobrze go wspominam. Chętnie zużyję kolejne opakowanie. Taki produkt wystarcza na jednorazowe zastosowanie. Być może użyję go jeszcze dziś. 

TERMISSA WODA TERMALNA Z PODHALA (ok. 20 zł/150 ml)

Marka nie jest mi obca, ale tej wody termalnej jeszcze nie miałam. Obecnie mam otwartą wodę termalną innej marki, więc ta troszeczkę będzie musiała poczekać na wypróbowanie. Jestem ciekawa jak sprawdzi się nasza polska woda termalna.

PRÓBKA KREMU DO RĄK ORPHICA TOUCH

Nie przepadam za próbkami, jednakże taka z kremem do rąk może się przydać np. do torebki na jedno użycie. Zgodnie z informacją na saszetce jest to krem intensywnie nawilżający, więc idealny na zimę. Szkoda, że zamiast próbki nie dołączono do pudełka chociażby miniatury.


FOODS BY ANN POCKET ENERGY BAR (3,89 zł/szt.)

Batoniki energetyczne Anny Lewandowskiej są naprawdę bardzo dobre. Cieszę się, że w grudniowym ShinyBoxie znalazł się taki batonik w wersji Kakao&Kokos. Zdjęcia zrobione, więc można go już zjeść.


EXCLUSIVE COSMETICS HYDROŻELOWE PŁATKI POD OCZY Z OLEJEM ARGANOWYM (4,99 zł/op.)

Płatki pod oczy zawsze mile widziane. Według mnie fajnym pomysłem było umieszczenie tego typu płatków w najnowszej edycji pudełka. Przed lub po sylwestrowej nocy będą jak znalazł. Te Exclusive Cosmetics zdobyły Laur Konsumenta 2015, więc powinny być świetne.


ŻEL POD PRYSZNIC BARNANGEN (24,99 zł/400 ml)

W jednej z poprzednich edycji ShinyBoxa pojawił się krem do ciała marki Barnangen, a teraz mamy żel pod prysznic (w boxie XXL dołączony był jeszcze balsam do ciała). Kosmetyki tej marki są bardzo przyjemne, więc fajnie, że trafił się kolejny do wypróbowania. Zapach ma piękny, a jak będzie z działaniem to zobaczymy.


Jestem zdania, że grudniowa edycja pudełka ShinyBox Where the magic happens jest udana. Co prawda o wiele ciekawiej wypada w wersji XXL, ale i w podstawowej trafiły się interesujące produkty.

Macie tą edycję ShinyBoxa? Jakie jest Wasze zdanie o grudniowym pudełku?


37 komentarzy

  1. Nie najgorsze. Lepsze od poprzedniego, ale po świątecznej edycji spodziewałam się czegoś troszkę innego ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Baaardzo podoba mi się zawartość tego boxa. Już od dłuższego czasu zastanawiałam się czy uruchomić subskrypcję i teraz żałuję, że nie zrobiłam tego wcześniej, gdyż w tym pudełku jest kilka rzeczy, które od dłuższego czasu chciałam zamówić.

    OdpowiedzUsuń
  3. Koncentrat komórek macierzystych to jest to co chciałabym wypróbować. Ogólnie zawartośc pudełka by mnie zadowoliła. Płatki pod oczy przydadza sie przed Sylwestrem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Krem do rąk Orphica mam i niedawno o nim pisałam, jest rewelacyjny.
    Zawartość tego pudełka jest super.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdzies czytalam, ze to taka paczka dla stalych subskrybentek i to dla tych osob wypada lepiej. Ile w tym prawdy, nie wiem. Mi sie podoba zarowno zawartość jak i opakowanie, które jest pieknie świąteczne: )

    OdpowiedzUsuń
  6. Ogólnie pudełko bardzo mi się podoba. Jest lepsze niż listopadowe. Cieszę się z większości produktów, a batonika zjadłam z wielką chęcią :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam pudełka Shinybox może kiedyś to zmienię i zakupie

    OdpowiedzUsuń
  8. mam żel Barnangen i bardzo lubię tę firmę

    OdpowiedzUsuń
  9. Dużo fajnych kosmetyków. Po tym pysznym batoniku pewnie już nie ma śladu :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Mialam zamowic to pudelko ale sie rozmyślilam i w sumie to nie żałuję.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne pudełeczko :) Kilka produktów chętnie bym poznała :) Komórki macierzyste brzmią bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. urocze zdjęcia, nie mogę się napatrzeć, ja jestem zadowolona z tego zestawu, trafił mi się inny wariant żelu pod prysznic i odurzam się jego zapachem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ale cudowne opakowanie. woda termalna to moj must have. chce zakupic sobie Shinybox :) to napiecie jaka zawartosc mnie czeka jest bezcenne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jedynie płatki pod oczy mnie zaciekawiły! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba sie skusze na zakup/prenumerate bo naprawdę warto! Mnostwo fajnych produktów, dużo nowosci- lubie je poznawać:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie to pudełko tak mniej przekono, ja jakoś nadal nie mogę się zabrać za pierwsze pudełko ☺ z jednej strony chce je wypróbować, a z drugiej jakoś boję się że nie wykorzystam cZęści produktów 😁

    OdpowiedzUsuń
  17. Juz od pewnego czasu nie zamawiam pudełek. Ale baloniki Foods By Ann są rewelacyjne. Bardzo je lubie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam wode termalna i kilka innych produktow z tej firmy . sa wporzadku myślę że będziesz zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajne pudełeczko życzę miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  20. mi ta edycja zbytnio nie przypadła do gustu, mam nadzieję, że następnym razem nieco bardziej się postarają :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Woda termalna to najlepsze, co tutaj moim zdaniem widzę! Pozdrawiam! Życzę udanego Sylwestra oraz szczęśliwego i owocnego nowego roku 2018!^^

    OdpowiedzUsuń
  22. Żel pod prysznic chętnie bym poznała :D W sumie całe pudełko bym przygarnęła :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja nie jestem fanką pudełek kosmetycznych, ale widzę tu parę opcji dla siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Zawartość jest całkiem, całkiem. Najbardziej jestem ciekawa wody termalnej.

    OdpowiedzUsuń
  25. podoba mi się pudełko ! dla mnie super.

    OdpowiedzUsuń
  26. Zawartość pudełka jest bardzo fajna, płatki pod oczy to strzał w dziesiątkę, szczególnie przed imprezą sylwestrową :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawe pudełko, a chyba najbardziej ciekawi mnie ten koncentrat komórek macierzystych od Farmony;>

    OdpowiedzUsuń
  28. Grudniowy shiny box wydaje mi się być całkiem ciekawy. Miałam juz okazje wypróbować kilka produktów i jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  29. U mnie dokładnie ta sama wersja :) Jestem szczególnie zadowolona z kremowego żelu pod prysznic, płatków pod oczy i wody termalnej :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Widziałam już te boxy i muszę powiedzieć że woda termalna zdecydowanie wygrała :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  31. Takie płatki na pod oczy by mi się bardzo przydały ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Przydałyby mi się te płatki pod oczy, zmęczenie jest coraz bardziej widoczne na mojej twarzy

    OdpowiedzUsuń
  33. Uwielbiam takie pudełeczka <3. Moim faworytem jest jednak beGLOSSY. Jakoś bardziej podchodzi do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  34. Lubię oglądać na blogach wpisy o boxach. Zawsze znajdzie się w nich coś fajnego. Zawartość czasami potrafi pozytywnie zaskoczyć

    OdpowiedzUsuń
  35. Wszystkie kosmetyki zawarte w tym pudełku są dla mnie nowością. Nie miałam jeszcze okazji mieć żadnego pudełeczka ale ciągle się zastanawiam nad subskrypcją:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Woda termalna i żel pod prysznic - moje dwa zdecydowane plusy tego pudełka. Zastanawia mnie natomiast batonik który pojawia się drugi raz.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących. Możesz zostawić w komentarzu adres swojego bloga - będzie mi łatwiej na niego trafić :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...