3 sposoby na wykorzystanie oleju z masła shea + nowy szablon

Cześć! Udało mi się w końcu zebrać i przygotować już dawno obiecany post o oleju z masła shea. Mój jest firmy Etja. Możecie go kupić tutaj: KLIK w cenie 12 zł/50 ml. Moim zdaniem olej shea jest jednym z najbardziej uniwersalnych olejów i nadaje się do praktycznie każdego rodzaju skóry. Dzisiaj chciałabym opisać kilka zastosowań tego oleju, z których sama korzystam.




#1 Nawilżanie i odżywianie suchej skóry
Olej z masła shea świetnie sprawdza się przy suchej, pozbawionej witalności cerze. Po eksperymentach z różnymi żelami do mycia twarzy moja skóra stała okropnie szorstka. Była wyschnięta na wiór. Od tej suchości zaczęła się błyszczeć, więc olej stosowałam tylko na noc, żeby dodatkowo nie nabłyszczać skóry. Już po kilku użyciach cera była widocznie nawilżona i odżywiona. Po około dwóch tygodniach przestała się błyszczeć - olej uregulował wydzielanie sebum. Teraz olej stosuję profilaktycznie - dwa razy w tygodniu.

Mój sposób: 
Kilka kropel oleju nałóż wieczorem na mocno zwilżoną, oczyszczoną skórę twarzy i pozostaw na noc. Rano umyj twarz delikatnym żelem do twarzy i spłucz ciepłą wodą - żeby zmyć z niej pozostałości oleju. Stosuj codziennie aż do zauważenia poprawy kondycji cery (ok. tydzień). Po tym czasie używaj profilaktycznie 2-3 razy w tygodniu.

Oprócz nawilżenia i odżywienia cery taki "zabieg" bardzo fajnie oczyszcza pory, łagodzi podrażnienia oraz zwalcza wypryski. Nie zapycha.



#2 Ranki, zadrapania, otarcia...
czyli mój bardzo częsty problem. Jeśli macie kota i/lub prowadzicie aktywny tryb życia czy pracujecie fizycznie, zapewne też i Wasz. Olej shea wykazuje silne właściwości antybakteryjne i antygrzybiczne, dlatego też wspaniale przyspiesza gojenie się ran.

Mój sposób:
Nakładaj na ranę cienką warstwę oleju kilka razy dziennie (jeśli rana jest poza obszarem twarzy to bardzo szybko zetrzemy sobie olej przy wykonywaniu codziennych czynności, dlatego trzeba nakładać produkt tak często) lub grubszą warstwę i na to opatrunek (plaster na małą ranę lub gazę jałową + taśmę opatrunkową na dużą). Już po dwóch-trzech dniach spore rany robią się o wiele mniejsze, a te małe znikają całkowicie. 


#3 Włosy - nawilżający dodatek do odżywki
Nie przepadam za olejowaniem włosów, ale wiem jakie wspaniałe efekty ono daje. Jako alternatywę stosuję olejek jako dodatek do odżywki lub maski do włosów. Dzięki temu pasma pięknie błyszczą, są bardzo przyjemne w dotyku i łatwiej się rozczesują. 

Mój sposób:
Odżywka lub maska powinna być bez silikonów i parafiny, które oblepiają włosy, utrudniając przenikanie składników oleju. Jeżeli posiadasz produkt w okrągłym, odkręcanym opakowaniu (takim jak większość kremów) to dodaj do niego kilka kropel oleju (7-8 kropli/250 ml) i dokładnie wymieszaj drewnianą lub plastikową łyżką (metalowych nie polecam, bo mogą wejść w reakcję ze składnikami kosmetyku i zmieniać ich działanie). Jeżeli posiadasz produkt w tubce czy butelce to przy każdym użyciu wyciśnij odpowiednią ilość produktu na dłoń, dodaj kroplę oleju i wymieszaj (może być nawet palcem). 


Mam nadzieję, że podane przeze mnie zastosowania będą dla Was przydatne lub chociaż zainspirują. Na koniec chciałabym się pochwalić nowym szablonem bloga. Zrobiłam go już w piątek, ale od tego czasu nie pisałam, więc pewnie niewiele osób go widziało. Jeśli i Wy chcielibyście odświeżyć wygląd swoich blogów to zapraszam do zamawiania szablonów.

Używacie oleju z masła shea? W jaki sposób go stosujecie? 

Podoba Wam się nowy wygląd bloga?

CONVERSATION

64 komentarze:

  1. miałam tylko normalne masło shea, ale go nie znoszę :D jedynie jako dodatek w kosmetykach ;)

    Wygląd na duży plus :)

    OdpowiedzUsuń
  2. olejki tej firmy są naprawdę niedrogie w porównaniu z tym co można kupić w sklepach z półproduktami typu Eco spa, czy ZSK. Swego czasu miałam na oku marchewkowy:) co do nakładania olejku na twarz, należy go nakładać na wcześniej nałożony kwas hialuronowy, albo na wilgotną skórę, nigdy na suchą, bo oleje mają to do siebie, ze "wyciągają" wodę ze skóry. Taki olej nałożony na suchą skórę będzie ją raczej natłuszczał niż nawilżał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, masz rację :) zawsze nakładam na wilgotną skórę, źle to ujęłam w poście, już poprawiam :)

      Usuń
  3. Nie znam tego olejku ;) Pierwszy raz go widzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie miałam samego masła shea, chętnie spróbuję. :) Szablon bardzo mi się podoba, jest taki przejrzysty. :) Ja już swój mam od Karoliny, bardzo go lubię. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Łaaaał, bardzo ładny szablon! Powiedziałabym wręcz że genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow! Bardzo ciekawe zastosowania :) I pomyśleć, że jest to tylko mała buteleczka ;) Ładny design ;)

    carlyyy-m.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejki są bardzo wydajne, więc mała buteleczka może dużo zdziałać :)

      Usuń
  7. Olejów nie używam, bo jestem leń ;p haha Ale szablon jak zwykle boski! :) Ty to masz te pomysły ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem leń, ale staram się ograniczać moje lenistwo :D
      Dziękuję :*

      Usuń
  8. Skąd Ty bierzesz to pomysły na szablony ?! ;o
    Szacun! ;-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trafiłam na takie ceglaste tło i wiedziałam, że muszę je mieć na blogu :D Reszta jakoś sama się przyplątała :D

      Usuń
  9. Ale śliczna zmiana :-) Kwiatuszki ♥
    A olejek bardzo mnie zaciekawił, cena jest bardzo przystępna - chętnie się za nim rozejrzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwiatuszki bardzo uniwersalne :D
      A cena faktycznie zachęca, szczególnie w stosunku do działania :)

      Usuń
  10. Nie miałam go, ale wydaje się super. Szczególnie na te ranki po kocie :p
    Śliczny szablon ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam frakcję olejową masła shea od ZSK, ale jeszcze leży zamknięta w lodówce. Na razie zakochałam się w oleju z nasion bawełny i w oleju jojoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej z nasion bawełny? Muszę się koniecznie bliżej mu przyjrzeć :) A jojobę też bardzo lubię :)

      Usuń
  12. z etja mam olej jojoba, bardzo fajny suchy a nie tłusty a masło shea z L'Occitane i fitomedu, różnią się wyłącznie ceną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej jojoba bardzo lubię, jak już zresztą wyżej pisałam. Z tej firmy jeszcze nie miałam, więc się skuszę niedługo :)

      Usuń
  13. ja mam chyba uczulenie na ten olejek :(
    ps napisałam o szablon :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niesamowicie podoba mi się Twój nowy szablon :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie używam, aczkolwiek masło shea w kosmetykach uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. miałam same masło shea i było okej :)) szablon bardzo ładny,ale dodałabym jakis malutki kolorowy akcent :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja właśnie chciałam takie neutralne kolory :D kolorystycznym akcentem jest mięta, którą widać po najechaniu na link lub zaznaczeniu tekstu :P

      Usuń
  17. masło shea podobno dobre w zapobieganiu rozstępom :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Oleju nie używałam ale szablon bardzo mi się podoba, jest tak przejrzyście i czysto ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny szampon - jak zawsze ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon? :D chyba miało być szablon :) ale rozumiem, za dużo kosmetyków :D

      Usuń
  20. poprzedni szablon bardziej mi sie podobał, choć nie mówie że ten jest brzydki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tamten mi się znudził :D ten pewnie też długo nie pobędzie, chociaż kto wie :D

      Usuń
  21. Oo kochana szalejesz z tymi szablonami :D Zazdroszczę zapału do ich tworzenia :)
    Muszę w takim razie bliżej przyjrzeć się temu olejku - myślę, że miałby spore pole do popisu w mojej kosmetyczce ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękny szablon. :)
    A nad zakupem olejku się zastanowię bo mnie zaciekawiło. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jeszcze nie stosowałam nigdy tego olejku, ale zastanowię się nad zakupem.
    Szablon wygląda po prostu przepięknie ♥

    luvkarolajn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) A olejek jest naprawdę dobry i wielofunkcyjny :)

      Usuń
  24. Ja póki co jeszcze olejków nie stosowałam ale widzę, że mają bardzo szerokie zastosowania :) poczytam jeszcze na ich temat i chyba się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  25. piękny szablon:)zdolniacha z ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  26. ja stosowałam go kiedys na rany :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Pięknie tu u Ciebie :-) Ah, zdolniacha jesteś :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Miałam kiedyś ten olej z tej samej firmy. Super się sprawdził i na pewno do niego wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Olej z masła Shea? Pierwsze słyszę!
    Całkiem przyjemny się wydaje, uniwersalny, więc ... czemu nie! :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Wszystkie oleje naturalne są warte stosowania i na pewno lepiej wpływają na skórę niż sztuczne parafiny, które nie przepuszczają powietrza.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".

Do
góry