Ekstremalne nawilżanie z Białym Jeleniem

Cześć! Dzisiaj chciałabym napisać co nieco o moim obecnym faworycie wśród balsamów do ciała. Jest to hipoalergiczny balsam firmy Biały Jeleń do skóry wrażliwej. Zapraszam do poczytania :)


Balsam kosztuje ok.12 zł/200ml i stacjonarnie prawdopodobnie można dostać go w Rossmannie. Ja swój dostałam na spotkaniu blogerek.


PLUSY:
+ Bardzo dobrze nawilża skórę. Nawilżenie jest długotrwałe.
+ Łagodzi podrażnienia, szczególnie świetnie działa na te po depilacji czy opalaniu.
+ Nie pozostawia lepkiej warstwy, szybko się wchłania.
+ Nie zapycha.
+ Nie zawiera silikonów, barwników, parabenów oraz parafiny.
+ Jest hipoalergiczny.
+ Ma lekką konsystencję, dzięki czemu jest idealny na sezon letni.
+ Łagodzi świąd spowodowany mocno przesuszoną skórą.
+ Bardzo fajnie sprawdza się również jako krem do rąk.
+ Zapach - lekko mocznikowy, ale nie drażni, raczej nie utrzymuje się na skórze.

MINUSY:
- Opakowanie - niby tubka jest praktyczna, ale przy korku lubią się osadzać resztki wyciśniętego balsamu, które następnie zasychają wokół otworu. 


SKŁAD:
Aqua, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Coco-Caprylate, Cetearyl Alcohol, Dicetyl Phosphate, Ceteth-10 Phosphate, Panthenol, Isopropyl Myristate, Hydroxyethl Urea, Isododecane Hydrogenated Tetradecenyl/Methylpentadecene, Imperata Cylindica (Root) Extract, Glycerin, Peg-8, Carbomer, Sorbitol, Dipropylene Glycol, Boswellia Serrata Gum, Sodium Polyacrylate, Isotridecyl Isononanoate, Tridecath-6, Triethanolamine, Phenoxyethnol, Benzinic Acid, Dehydroacetic Acid, Parfum. 


Podsumowując: Balsam bardzo dobrze radzi sobie z nawilżaniem skóry. Jest to jego mocnym atutem, który zachęca mnie do nabycia kolejnego opakowania. Jeśli potrzebujecie mocnej dawki nawilżenia to powinien się Wam spodobać. Polecam! Oceniam go na -5/5.



Znacie ten balsam? Lubicie?

CONVERSATION

78 komentarze:

  1. O ciekawy balsam, nie miałam jeszcze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ciekawy, skoro nie miałaś to wypróbuj koniecznie :)

      Usuń
  2. Pierwszy raz na oczy go widzę, ale fajnie, że mają coraz nowsze produkty do pielęgnacji :)
    Ładne zdjęcia, w sumie jak zwykle :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No oferta produktów coraz większa :D
      Dziękuję :D

      Usuń
  3. Kiedyś biały jeleń to były tylko mydła, a teraz coraz to nowsze produkty pojawiają się na rynku :) Balsamu nie zna, nigdy go nie widziałam, ale jakby co to będę pamiętała, że jest dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię

    zapraszam serdecznie do mnie na nowa notkę,
    tym razem będzie to kolejna stylizacja
    http://iamemilia.blogspot.com/2014/05/koszula-w-kwiaty.html

    OdpowiedzUsuń
  5. ja białego jelenia bardzo lubię w żelach pod prysznic, ale takiego balsam jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żelu pod prysznic jeszcze nie miałam, ale pewnie wypróbuję :D

      Usuń
  6. Jakoś nie sięgam po produkty tej firmy, pewnie przez proste, niekolorowe opakowania :) Ale z tego, co piszesz produkt wart wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowania faktycznie są proste, ale ja takie lubię akurat :D

      Usuń
  7. mam próbki kremu do rąk i tego właśnie balsamu, jestem ciekawa jak się sprawdzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie wiedziałam, że mają krem do rąk w ofercie :)

      Usuń
  8. Kochana nie mogę się napatrzeć na Twoje zdjęcia, są piękne. :)
    Balsamu nie miałam i jakoś nie po drodze mi do kosmetyków Biały Jeleń...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Mnie też nie po drodze było do kosmetyków tej firmy, ale teraz będę zwracać na nie większą uwagę :)

      Usuń
  9. Zapowiada się super ;) Przy okazji wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. muszę kupić, pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Biały Jeleń nie był gościem moich balsamowych zapasów bo jakoś nie mam do niego przekonania - chyba to takie głupie puste myslenie "BIały jelen? No proszę Was... a co to jest"

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja musze byc skuszona jakims pieknyym zapachem, zeby w ogole sie balsamowac. Nie lubie tej czynnosci.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam, ale jak tak dobrze nawilza i nie pachnie mocno to musze poznać.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam go, ale prezentuje się naprawdę ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  15. balsamu nie próbowałam ale żele do twarzy i h.intymnej lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do higieny intymnej też lubię żele :) do twarzy nie miałam :)

      Usuń
  16. Miałam próbkę ale mnie nie zachwyciła - nie wiem czy kiedy skuszę się na pełnowymiarowe opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po próbkach rzadko umiem coś wywnioskować, czy mi się podoba czy nie :D

      Usuń
  17. Balsam bardzo fajnie wygląda, jednak do pielęgnacji ciała wolę olejki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja olejki też lubię, ale balsamy u mnie królują :D

      Usuń
  18. jestem zaskoczona, biały jeleń zaczyna znów wracać do łask, chyba wypróbuję ten balsam bo mam bardzo suchą skórę.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam obecnie tyle balsamów, że nie dałabym radę kupić i zużyć następnego ale wiem, że Biały Jeleń ma dość dobre produkty :) Jak skończę swoje zapasy na pewno po niego sięgnę:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znam tego balsamu, aczkolwiek lubię Białego Jelenia za całokształt. Świetne, nasze, polskie :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie wiedziałam, że z Białego Jelenia są balsamy do ciała :) u mnie swoją kolej czeka żel do mycia twarzy Biały Jeleń.

    OdpowiedzUsuń
  22. nie miałam go jeszcze, ale recenzja jest kusząca :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak wyczerpię swoje zapasy, to może się skuszę ;d

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam, ale wzięłabym nawet w ciemno bo Biały Jeleń dobrze się u mnie sprawuje :)

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie kosmetyki Białego Jelenia są niezastąpione :)
    Na pewno go wypróbuję :)

    MSjournalistic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. dzisiaj go dostałam, więc będę testować, ale dobrze ze sie sprawdza, bo zapewne u mnie też tak będzie : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się sprawdzi u Ciebie też :)

      Usuń
  27. Chetnie spróbuje na moje suche ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie znalam go wczesniej, ale sklad mnie zacheca, zeby kiedys po niego siegnac ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. do tej pory używałam z tej firmy tylko szampon, który mi się bardzo spodobał. Choć w mojej szafce stoi jeszcze kilka balsamów, których zużycie postawiłam sobie za główne zadanie, to z pewnością gdy będę miała okazję chętnie coś od nich wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo nie wiedziałam, że mają szampon też w ofercie, muszę bliżej się zapoznać z nim :)

      Usuń
  30. Bardzo lubię kosmetyki Białego Jelenia, tego balsamu jeszcze nie używałam, ale chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo lubię kosmetyki z białego jelenia :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Mydło lubię, muszę wypróbować balsam:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nawet nie wiedziałam, że Biały Jeleń produkuje coś więcej niż dobrze znane mydło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakiś czas temu się dowiedziałam o innych produktach :)

      Usuń
  34. Nie cierpię zapachu tego balsamu :D brrrr :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi nie przeszkadza, nawet całkiem spoko jest :D

      Usuń
  35. mmmmm….to coś dla mnie muszę zapisac do mojej wish list :))

    OdpowiedzUsuń
  36. O mam go w swych zapasach, niebawem nadejdzie jego kolej :D
    Mam nadzieję, że u mnie tez spisze się tak dobrze :)
    A i ja też nie lubię jak resztki produktu, który jest w tubce, zasychają dookoła otworu ;/

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie znam tego balsamu. Zapowiada się bardzo zachęcająco.

    Ps. Bardzo fajny blog, świetne zdjęcia i ciekawa treść. Zostaję na dłużej :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  38. Jak zużyje moje zapasy to muszę go poszukać w sklepach :) jestem straszną alergiczka więc myślę, że się u mnie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".

Do
góry