Czwartek z Yankee Candle #10

Hej! Czwartek to czas na post z recenzją kolejnego wypróbowanego przeze mnie wosku Yankee Candle. W tym tygodniu jest to Black Coconut, czyli mieszanka kokosów z cedrem i egzotycznymi kwiatami. Jesteście ciekawi jak pachnie ta kompozycja? To zapraszam do poczytania dzisiejszej recenzji :)


MOJA OPINIA


Jestem miłośniczką kokosów we wszelkiej formie, więc wosk o nazwie Black Coconut ciekawił mnie od dawna. Odpalając go pierwszy raz spodziewałam się słodkiego, nieco duszącego aromatu, charakterystycznego dla kokosa. Okazało się jednak, że zapach tego wosku jest otulający, przypomina mi...świeże pranie (wypłukane w perfumowanym płynie E :D, tym czarnym), a praktycznie wcale nie czuję w nim nuty kokosowej ani szczególnej słodkości. Można go palić przez dłuższy czas, gdyż nie jest bardzo intensywny. Stanowi doskonałe tło zapachowe do mniejszych pomieszczeń, w dużych może być słabo wyczuwalny. Podoba mi się ta jego świeżość i delikatność, więc z przyjemnością napawam się jego aromatem w moim pokoju. Uważam, że to jeden z tych uniwersalnych wosków, które utrafią w gusta większości osób. W moje trafił zdecydowanie. Polecam.

GDZIE KUPIĆ?

 

Ten i inne woski Yankee Candle znajdziecie w sklepie Goodies.pl . Kominek widoczny na zdjęciu również pochodzi stamtąd. Do wyboru są trzy wzory.

KOD RABATOWY

 

Jako czytelnicy mojego bloga możecie skorzystać z kodu rabatowego przy zakupach w tym sklepie. Kod upoważnia do 10% zniżki na wszystkie nieprzecenione produkty Yankee Candle. Ważny jest do końca 31.12.2014 i jest wielokrotnego użytku. Kod to: JSC

KONKURS - List do Goodiesowego Mikołaja

Goodies organizuje wspaniały konkurs, w którym można wygrać świece z zimowej kolekcji. Zadaniem konkursowym jest napisanie listu do Goodiesowego Mikołaja. Szczegółów dowiecie się po kliknięciu w baner:

http://www.mikolaj.goodies.pl/


 

Znacie ten wosk? Lubicie?

 

CONVERSATION

21 komentarze:

  1. Również uwielbiam kokos, ale wąchając go na sucho nie spodobał mi się.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie niestety ten zapach nie oczarował.

    OdpowiedzUsuń
  3. Skoro nie pachnie kokosem, ani słodkością to jestem ciekawa tego zapachu, bo nie lubię kokosowych i słodkawych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy nie miałam ich wosków ale bardzo chciałam a kiedy u mnie w mieście otworzyli sklep z naturalnymi mydełkami były tam też ich świece i woski, weszłam, powąchałam, zrezygnowałam. Jakoś już mnie tak nie ciągnie. Nie zaprzeczam, że niektóre zapachy są bardzo ładne jednak do świecowych i woskowych maniaczek nie należę;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę się wybrać do Starej Mydlarni i w końcu coś kupić ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam ten wosk;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam go. :) Jednak wolę lżejsze zapachy.:)

    OdpowiedzUsuń
  8. dziś przyszedł do mnie własnie spory zapas wosków:)

    OdpowiedzUsuń
  9. jestem jego bardzo ciekawa ponieważ jak na pierwszy rzut oka do mnie mało przemawia :D

    OdpowiedzUsuń
  10. też go mam, lecz dla mnie ten zapach jest stanowczo za duszący, wolę dużo lżejsze zapachy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam ten wosk ♥ Dziś się u mnie pół dnia palił :D

    OdpowiedzUsuń
  12. ja niestety tego nie mam ;(

    ___
    obserwuję ;]

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest naprawde rewelacyjny :)
    Obserwuje z przyjemnoscia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Po wielu pozytywnych recenzjach sama się na niego skusiłam, ale nie do końca to moja bajka, choć po kilku odpaleniach bardziej mnie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zawsze myślałam, że ten zapach będzie mocny (może przez ten czarny kolor), muszę wypróbować kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".

Do
góry