Novaclear Atopis - płyn do mycia twarzy i ciała oraz nawilżający balsam do ciała



Witajcie w ostatnim dniu roku 2017! Pewnie szykujecie się powoli do sylwestrowej nocy. Ja w tym roku nigdzie się nie wybieram. Za to przygotowałam ostatni już tegoroczny wpis na blogu. Jest to recenzja dwóch produktów z serii Atopis marki Novaclear. To kosmetyki przeznaczone do pielęgnacji skóry suchej, atopowej i wrażliwej. Wzbogacono je o olej konopny i ekstrakt z lukrecji. Jeżeli jesteście ciekawi jak sprawdzają się te produkty to zapraszam do poczytania.


  
Produkt ma żelową konsystencję i dobrze się pieni. Wydajność kosmetyku jest bardzo dobra. Płyn łagodnie oczyszcza skórę twarzy i ciała. Próbowałam zmywać nim makijaż, ale w tej kwestii nie do końca sobie poradził. Do demakijażu lepiej zastosować uprzednio np. płyn micelarny. Jeśli chodzi o skórę ciała to do codziennego oczyszczania płyn Atopis jest idealny. Nie wysusza skóry ani nie powoduje swędzenia. Pozostawia delikatny, nietłusty filtr ochronny. Dla osób z suchą i wrażliwą skórą będzie wyśmienity.



Konsystencja balsamu nieco mnie zaskoczyła, ponieważ oczekiwałam, że będzie tłusta i ciężka. Okazało się, że produkt ma lekką formułę i szybko się wchłania. Nie pozostawia tłustej warstwy na skórze lecz jakby żelową powłoczkę, która zapewne ma za zadanie chronić przed odparowywaniem wody z powierzchni skóry. Balsam zaskoczył mnie też w kwestii wydajności. Już mała kropelka kosmetyku wystarcza na aplikację na spory obszar skóry ciała. Balsam nie tylko nawilża skórę, ale także daje uczucie ukojenia. Dobrze spisuje się też po depilacji, bo wyraźnie łagodzi podrażnienia. Jestem zwolenniczką pachnących kosmetyków do pielęgnacji ciała, więc trochę brakuje mi zapachu w przypadku tego produktu. Niemniej jednak jest to kosmetyk przeznaczony do skóry suchej, wrażliwej i atopowej, toteż brak substancji zapachowych jest plusem.

Obydwa produkty umieszczone są w miękkich tubkach zamykanych na zatrzask o pojemnościach 200 ml. To wygodna forma opakowania. Dostępne są też w większej pojemnościach - 500 ml i wtedy otrzymujemy je w opakowaniach z pompką. Szaty graficzne kosmetyków są przejrzyste i estetyczne oraz zawierają wszelkie ważne informacje o produktach. I płyn do mycia ciała, i balsam to kosmetyki bezzapachowe. 

Płyn do mycia i balsam Novaclear Atopis uważam za godne polecenia. Nie mam wątpliwości, że sprawdzą się w przypadku nawet bardzo suchej i atopowej skóry. Dla skóry normalnej są świetnym wyborem na sezon zimowy, kiedy łagodne oczyszczanie jest dla niej dużą korzyścią (ciepłe i suche powietrze w pomieszczeniach w sezonie grzewczym nie najlepiej wpływa na stan skóry).



Znacie serię Atopis marki Novaclear? A może planujecie wypróbować te kosmetyki?

CONVERSATION

12 komentarze:

  1. Jak to się nie wybierasz? Przecież pojechałaś na porodówkę :D <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam firmy. Obecnie testuje Kosmetyki firmy Dermedic. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku 😉

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tej marki, ale oba kosmetyki mogłyby znaleźć się w mojej łazience. Lubie takie delikatne dla skóry, ale skuteczne produkty ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam kosmetyki z tej serii i jestem bardzo zadowolona. zdecydowanie daly ukojenie mojej suchej skórze

    OdpowiedzUsuń
  5. Powiem szczerze, że nie znam tych kosmetyków. Osobiście nie mam konieczności stosowania takich preparatów, ale za to mój narzeczony ma bardzo wrażliwa skórę. Większość kosmetyków wywołuje u niego alergie i wszelkie podrażnienia... Nie raz powstają nawet czopy ropne i rany. Dlatego z przyjemnością zakupie mu te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam atopową skórę i te produkty bardzo mi pomogły. przede wszystkim już się tak nie drapię jak wcześniej, balsam do ciała łagodzi świąd.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tych kosmetykow, ale naprawdę mnie zaciekawily i z checia je kupie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ten zestaw kosmetyków. U mnie się sprawdziły i bardzo sobie chwale.

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam te produkty i również bardzo je chwalę, zdecydowanie spełniają swoją rolę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znałam wcześniej tych kosmetyków, aż do teraz. Dzięki blogom można poznać mnóstwo ciekawych nowości. Myślę, że ten balsam to coś dla mnie, zimą szczególnie potrzebuję takich kojących kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja przyznam, że pierwszy raz słyszę o tej firmie, a co tu dopiero o konkretnych produktach :) Fajnie, że te duże pojemność mają pompkę, to jednak bardzo ułatwia korzystanie z dużych butli :)

    Wydaje mi się, że wszystko jest kwestią otoczenia i dodatków! Ja łapacze uwielbiam do tego stopnia, że aranżuje je na każdą porę roku! <3

    OdpowiedzUsuń
  12. oba produkty chciałabym poznać, mam skłonność do przesuszeń, szczególnie skóry ciała

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".

Do
góry