Sukienki z Rosegal: mini, midi, maxi - jaki jest Twój ulubiony fason?

W poprzednim poście pisałam o kurtkach z myślą o jesieni. Jednak chociaż lato nie pokazuje nam ostatnio pogodnego oblicza, to nie skreślamy go. Z nadzieją wypatrujemy upalnych dni, kiedy śmiało będzie można założyć kolorowe letnie sukienki. Pomyślałam, że dla odmiany od kurtek zrobimy też mały przegląd sukienek ze sklepu Rosegal.



SUKIENKI MINI

Ja najbardziej lubię krótkie sukienki, takie do połowy uda. Na gorące dni są doskonałe, bo nie zakrywają zbyt wiele ciała. Ich minus jest taki, że nie wszędzie można je zakładać, bo są miejsca i okazje, gdzie tego typu odzienie po prostu nie przystoi. Sukienki mini są dobrym wyborem na spacer, randkę czy po prostu - po domu. Na pewno nie zdadzą roli na bardziej oficjalnych spotkaniach, do kościoła, czy do pracy. Tam lepiej spiszą się nieco dłuższe kreacje.



SUKIENKI MIDI

Fason midi, czyli mniej więcej sięgający kolana to chyba najbardziej uniwersalna i praktyczna odsłona sukienek. Są wygodne, kobiece, a zarazem niewyzywające. Można je nosić na co dzień, ale równie dobrze nadają się na różnego rodzaju okazje. Sukienki midi podkreślają kobiece kształty i skutecznie potrafią kamuflować niedoskonałości figury. W zależności od kroju mogą maskować zbyt szerokie biodra, duży brzuszek, grube uda i inne mankamenty sylwetki. Do sukienek midi zaliczają się też takie o długości do połowy łydki. Fason do połowy łydki jest jednak dość wymagający, bo optycznie skraca nogi. Najlepiej zestawiać takie sukienki z butami na obcasie lub koturnami. W tym roku sukienki (jak również spódnice) o długości do połowy łydki są bardzo modne i wiele osób śmiało zakłada je do płaskiego obuwia, więc wysoki obcas wcale nie musi być wyznacznikiem. Poza tym, to co pasuje, to jedno, a to co nam się podoba to drugie. Jeśli ktoś dobrze czuje się w danej rzeczy to kwestia pasowania lub nie, schodzi na drugi plan.

SUKIENKI MAXI

Bardzo podobają mi się sukienki maxi u innych, zaś sama jakoś nie mogę się do nich przekonać. Chyba jednak w końcu muszę zakupić na próbę jeden model i zobaczyć jak by mi się w takich chodziło. Nigdy nawet nie przymierzałam sukienki maxi (pomijając suknię ślubną, ale to już inna bajka). A Wy lubicie takie długie sukienki? Dajcie znać, czy chodzicie w sukienkach maxi czy raczej nie wybieracie tego fasonu.

Więcej sukienek z Rosegal możecie zobaczyć tutaj: more.


Jaką długość sukienek lubicie najbardziej? A może wcale nie przepadacie za sukienkami?

CONVERSATION

22 komentarze:

  1. fantastyczne sukienki, ja jestem wielką fanką długości maxi, w takich kreacjach czuję się najlepiej szczególnie latem

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta sukienka nr 4 bardzo wpadła mi w oko. Jest lekka, zwiewna i bardzo dziewczęca :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również tak jak Żanetka jestem ogromną fanką i miłośniczką sukienek maxi :D musisz koniecznie spróbować, może przepadniesz tak jak my? ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. zdecydowanie mini i midi, a maxi to jednak nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne propozycje na pewno na lato jak znalazł.

    OdpowiedzUsuń
  6. Generalnie nie mam ulubionej bo wolę szorty w sukienkach nie biegam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. UUu bardzo ładne propozycje, kilka w szczególności mi się spodobało :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ta maxi sukienke w liście jest super

    OdpowiedzUsuń
  9. Z przedstawionych sukienek najbardziej podoba mi się ta różowa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniałe propozycje! :)

    Zapraszam do mnie:
    BLOG

    INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
  11. spodobały mi się te sukienki i widzę niektre całkiem fajne u mnie by leżały :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja bardzo rzadko noszę sukienki, ale maxi bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wzory roślinne zawsze u mnie mile widziane, ale ta różowa (znowu ten róż - a ja go nie lubię) mnie zachwyciła :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystkie propozycje są piękne, najmniej jednak podobają i się te maxi :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja najbardziej lubię sukienki przed kolano, do tego brak ściągacza w pasie, no i jakieś falbany i już jestem zakochana :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja noszę generalnie mało sukienek. Maxi zdecydowanie nie są dla mnie. Jeżeli już to noszę krótkie lub do kolan, które są mocno rozkloszowane i chowają niedoskonałości.

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie odpadają sukienki maxi, bo jestem trochę niska, ale mini i midi jak najbardziej :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mi najbardziej odpowiadają sukienki midi :)

    OdpowiedzUsuń
  19. CUdne są te sukienki <3 Kazda ma cos w sobie :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja ostatnio jestem fanką maxi sukienek ale te rowniez mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".

Do
góry