Wakacje - dodatkowa praca?

Lato i wakacje w pełni. Wielu z nas wyjeżdża na wczasy, aby nabrać sił do pracy czy dalszej nauki. Wakacyjnych destynacji jest mnóstwo. Jedni decydują się na wypoczynek w kraju, inni poza nim. Sporo osób w wakacje, korzystając z wolnego czasu i pogody, decyduje się też na prace sezonowe np. przy zbiorach owoców.


Prace sezonowe wymagają dużego wysiłku fizycznego. Często pracuje się w upale, po kilkanaście godzin dziennie. Jednak perspektywa dobrego zarobku daje motywację i chęć do nawet najbardziej wyczerpującej roboty. Spośród moich znajomych wiele osób wyjeżdżało do pracy do Holandii czy Francji. Wracali zmęczeni, ale jednocześnie bardzo zadowoleni, bo udało się zarobić, a przy okazji mieli szansę zobaczyć trochę świata. Sama kilka razy zastanawiałam się nad takim wyjazdem. Kilka tygodni żmudnej pracy z pewnością byłoby wyczerpujące, ale warto zdobywać doświadczenie życiowe w różnych warunkach.

Planując tego typu wyjazd trzeba zaplanować nie tylko pobyt w miejscu docelowym, ale również transport do niego. Na szczęście nie trzeba organizować tego na własną rękę. Zdecydowanie lepiej i prościej skorzystać z firm, które zajmują się międzynarodowym przewozem osób. Taką firmą jest juzwa.pl, która oferuje przewozy osób do Niemiec czy Holandii (i z powrotem). Jadąc w komfortowym busie, droga minie szybko i nie umęczy. Na stronie internetowej firmy można sprawdzić dokładną mapę kursów i rozkład. Wybór takiego busa jako środka transportu sprawdzi się też przy wyjeździe na wypoczynek. To naprawdę fajna opcja zamiast np. jazdy własnym samochodem. Jadąc swoim pojazdem trzeba liczyć nie tylko koszty paliwa, ale także koszty zużycia pojazdu. Nie ma się co oszukiwać - robiąc tysiące kilometrów samochód to odczuwa. W transporcie zbiorowym kupujemy bilet i jedziemy. Nie trzeba się martwić o dodatkowe rzeczy. A w razie potrzeby można wypożyczyć jakiś samochód już na miejscu.

Planujecie jakąś pracę sezonową? A może już tak pracujecie lub pracowaliście w tym roku?


CONVERSATION

16 komentarze:

  1. Nie planuję pracy sezonowej, już nie ten wiek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Praca sezonowa to dobry sposób na dorobienie sobie

    OdpowiedzUsuń
  3. Pracowałam sezonowo jednak w polsce była to ciężka i wyczerpująca praca z marnym zarobkiem. Co do pracy za granicą to podróż busem jest dobrym rozwiązaniem

    OdpowiedzUsuń
  4. teraz nie ma na to czasu, moja praca sezonowa jest w moim ogrodzie.. ale jako nastolatka,często łapałam się takich prac

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś zbierałam truskawki i roznosiłam ulotki - pamiętam te czasy :) Teraz nistety nie mam czasu na takie dodatkowe zajęcia - pracuję w domu i wychowuję dzieci. O firmie przewozowej powiem znajomym, bo często widzę na fb zapytania czy ktoś zna jakiś numer na busa. Temat jak najbardziej na czasie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety nie mam możliwość przy dzieciach na pracę ale z chęcią gdybym mogła to zdecydowałabym się na taką pracę sezonową.

    OdpowiedzUsuń
  7. JA niestety nie znalazłam żadnej pracy na wakacje, chociaż bardzo chciałam pójść :)

    OdpowiedzUsuń
  8. gdy byłam nastolatką zawsze latem zbierałam jagody oraz wiśnie w celach zarobkowych, :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Własnie rowniez dąłam o tym post, ale o innej pracy niz przy owockach :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Właśnie pracuję jako kurier w Niemczech :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiele osób podejmuje pracę podczas wakacji. Każdy chce odłożyć jakieś pieniądze.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja tak nigdy nie pracowałam i żałuję tego.

    OdpowiedzUsuń
  13. dobrze, ze są takie firmy, wiele pomagają

    OdpowiedzUsuń
  14. ja za młodu tak dorabiałam , miała czas na takie dodatkowe zajęcia

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja kiedyś pracowałam przy truskawkach i to była mega ciężkie ale dobre dla mnie doświadczenie

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".

Do
góry