Infekcje intymne to nie powód do wstydu - akcja #międzynamikobietami

Infekcje intymne jeszcze niedawno były tematem tabu. Teraz coraz śmielej się o nich mówi, choć wciąż wiele kobiet wstydzi się tego problemu. Niestety, infekcje intymne to powszechna kobieca przypadłość. Dlatego też postanowiłam przyłączyć się do akcji #międzynamikobietami, której celem jest rozpowszechnienie wiedzy o infekcjach intymnych: ich przyczyn, zapobiegania i leczenia. Wielu ginekologów jest zdania, że wiedza polskich kobiet w tym temacie jest zatrważająco niska. Sprawa jest poważna, ponieważ nieleczone, zaniedbane infekcje intymne mogą prowadzić do poważnych chorób.


Jak dochodzi do infekcji intymnych


Do powstania infekcji intymnej dochodzi kiedy zostaje zaburzona równowaga mikrobiologiczna w organizmie kobiety. Najpopularniejsze objawy infekcji to swędzenie i pieczenie okolic intymnych. Często pojawiają się też upławy o brzydkim zapachu. Infekcje intymne najczęściej wywoływane są przez bakterie i grzyby, ale może dojść do nich też np. wskutek reakcji alergicznej na kosmetyki i środki do prania bielizny. 


Co może wywołać infekcje intymne


Wśród przyczyn infekcji intymnych są: stosowanie antykoncepcji hormonalnej, antybiotykoterapia, osłabienie odporności organizmu, korzystanie z basenu, solarium czy sauny, menstruacja, nadmierne pocenie, aktywność seksualna, suchość pochwy, a także noszenie nieprzewiewnej bielizny lub reakcja alergiczna na produkty do mycia i środki czystości. Wiele kobiet jest podatnych na nawracające infekcje - jeśli pojawiają się one często to warto przeprowadzić dodatkowe badania zlecone przez ginekologa.


Leczenie infekcji okolic intymnych


Z każdą infekcją intymną warto wybrać się do ginekologa, żeby zdiagnozował jej przyczynę. Jednak z doświadczenia wiem, że ciężko z dnia na dzień dostać termin do lekarza nawet prywatnie. Zwykle trzeba poczekać kilka dni, a infekcja przecież nie poczeka. Dlatego też warto w domowej apteczce mieć środki, które złagodzą objawy infekcji i dadzą poczucie komfortu. W aptekach dostępne są różne preparaty na tego typu przypadłości: żele, maści, globulki. 

Bez recepty można wyposażyć się np. w Trivagin żel, który daje natychmiastową ulgę w świądzie i podrażnieniu występujących podczas infekcji intymnych. Żel jest wygodny w użyciu, nie zostawia lepkiej warstwy i nie brudzi bielizny. Należy go aplikować 2-3 razy dziennie na czyste i osuszone okolice intymne. Skierowany jest do kobiet i dzieci od 3 roku życia. W opakowaniu znajduje się 30 ml żelu, a cena produktu to ok. 19 zł.


Higiena intymna podczas infekcji


Warto sięgać po preparaty do higieny intymnej dla kobiet, które zawierają składniki działające antyseptycznie, ochronnie, łagodząco i nawilżająco. Taki produkt to np. Mucovagin fizjoemulsja (150 ml/ ok. 22 zł). To produkt, w którego składzie znajdziemy BASHYAL, czyli wyjątkową formułę drobnocząsteczkowego kwasu hialuronowego działającego regeneracyjnie i nawilżająco; antyseptyczną oktenidynę, łagodząco-regenerujące pantenol i alantoinę, sprzyjający utrzymaniu właściwego pH kwas mlekowy, silnie nawilżającą glicerynę i delikatną bazę myjącą. Emulsja może być stosowana też przez kobiety w ciąży i karmiące piersią. 


Trzeba pamiętać, że infekcje intymne nie są powodem do wstydu. Problem dotyka przynajmniej raz w życiu aż 75% kobiet, a u 50% nawraca. Istotne jest, żeby przy wystąpieniu infekcji od razu działać - zastosować środki dostępne w aptekach bez recepty i wybrać się do ginekologa. Im dłużej będzie się zwlekać z leczeniem, tym trudniej może być pozbyć się nieprzyjemnych dolegliwości. 

Bardzo ważne jest profilaktyczne odwiedzanie ginekologa, nawet jeśli nie dokuczają nam infekcje. Na wizytę kontrolną dobrze wybrać się przynajmniej raz w roku. Dzięki temu można ustrzec się od różnych poważnych chorób, które w początkowych stadiach nie powodują widocznych gołym okiem objawów. Jeśli dawno nie byłyście u ginekologa to warto u progu nowego roku zapisać się na wizytę i sprawdzić czy wszystko w porządku.


#trivagin #mucovagin #międzynamikobietami #oczymkażdakobietawiedziećpowinna

5 komentarzy:

  1. Bardzo potrzebna akcja dla nas kobiet :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Temat mi doskonale znany, mi szkodzą płyny do kąpeli, po takiej "uczcie" wizyta u ginekologa konieczna, w końcu nie używam i dość dlugo spokój.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna akcja :) i piękny wygląd bloga.

    OdpowiedzUsuń
  4. Infekcje intymne są mi dobrze znane. Ze względu na to, że choruję na endometriozę, wracają te cholerstwa raz za razem. Cóż, u nas niestety się o tym nie rozmawia - a powinno. I to bardzo głośno, bo to niezwykle ważny temat. Nie tylko dla kobiet. Mało która wie, że gdy leczy się na infekcję intymną, powinien też przeleczyć się jej partner, z którym chodzi do łózka ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".

Obsługiwane przez usługę Blogger.