5 nietypowych zastosowań chusteczek nawilżanych


Chusteczki nawilżane to must have w moim domu. Przydają się nie tylko do swojego głównego przeznaczenia. W dzisiejszym poście przedstawię Wam 5 nietypowych zastosowań chusteczek nawilżanych. Być może znacie je i stosujecie, ale jeśli nie, to mam nadzieję, że będzie to dla Was przydatne. 

Na wstępie napiszę jeszcze, że ja najczęściej kupuję chusteczki Dada Everyday dostępne w Biedronce. Standardowo dostępne są w 3-pakach (3 x 72 szt. / 9,99 zł), ale często pojawiają się też większe zestawy. Lubię te chusteczki, bo są odpowiednio nasączone, nie kleją się i cenowo wypadają super. Jedyny ich mankament jest taki, że zwykle wyciąga się z opakowania więcej niż jedna chusteczka (są jakoś dziwnie poskładane). 



Plamy na ścianach


Teraz większość farb, którymi malujemy ściany to farby zmywalne. Oznacza to, że gdy pojawią się na nich jakieś plamy, to można je zmyć bez naruszania koloru. To jest naprawdę ekstra, bo np. przy małych dzieciach czy zwierzętach o pobrudzenie ścian nietrudno. Do zmywania różnego rodzaju plam ze ścian świetnie sprawdzają się chusteczki nawilżane. Błyskawicznie usuwają zabrudzenia i nie pozostawiają po sobie śladów. Ponadto ściana wyczyszczona chusteczkami szybko wysycha - znacznie szybciej niż umyta np. gąbką. 


Czyszczenie obuwia


Chusteczki nawilżane można wykorzystać też do czyszczenia butów. W mig uporają się z kurzem, błotem czy innymi zabrudzeniami typowymi dla obuwia. Doskonale spiszą się zwłaszcza w stosowaniu poza domem, gdy np. pobrudzimy buty w drodze do szkoły czy pracy. Warto mieć kilka sztuk w torebce (zamknięte np.w woreczku strunowym, aby nie wyschły), żeby móc w razie potrzeby przetrzeć obuwie. Chusteczkami nawilżanymi można też wyczyścić torebkę, plecak czy portfel.


Przecieranie mebli


W sklepach jest duży wybór chusteczek przeznaczonych do czyszczenia mebli. Jednak można je zastąpić typowymi chusteczkami nawilżającymi. Wychodzą taniej, a sprawdzają się równie dobrze. Bez problemu zbierają kurz i usuwają zabrudzenia z mebli. Nadają meblom ładny połysk i sprawiają, że kurz mniej się ich "łapie". 


Demakijaż


Znam całkiem sporo osób, które do zmywania makijażu używają chusteczek nawilżanych. Sama też po nie sięgam, ale raczej okazjonalnie. W każdym razie takie chusteczki z łatwością usuwają makijaż bez podrażniania skóry. Oczywiście później trzeba jeszcze umyć cerę np. żelem do mycia, żeby domyć resztki makijażu i nadać jej odpowiednie pH (tonizowanie). Dla mnie chusteczki nawilżane to genialne rozwiązanie do demakijażu... w samochodzie, gdy jadę jako pasażer po jakiejś wieczornej/nocnej imprezie np. weselu. Wtedy jeszcze przed przyjazdem do domu mogę zmyć makijaż i potem w łazience mam z głowy demakijaż - wystarczy już tylko umyć twarz i nałożyć kosmetyki pielęgnacyjne, wykąpać się i można iść spać :)


Czyszczenie opakowań kosmetyków


Chusteczki nawilżane to mój must have podczas porządków w kosmetykach, zwłaszcza tych kolorowych. Z łatwością mogę wyczyścić nimi paletki cieni, które się osypują, przyschnięty na opakowaniu podkład czy tusz do rzęs i inne. Przecieram też nimi od razu organizer i szufladę, w której trzymam kolorówkę, bo zbierają wszelkie pyłki osypane z kosmetyków.
 
 
Na koniec jeszcze taka ciekawostka i pytanie jak to jest u Was. Chusteczki nawilżane to jedne z najczęściej kupowanych przeze mnie produktów higieniczno-kosmetycznych w tym roku stacjonarnie. W czasie pandemii totalnie odzwyczaiłam się od zakupów stacjonarnych, poza tymi spożywczymi. Jakoś ciężko teraz odnaleźć mi się w sklepach i znaleźć coś co aktualnie potrzebuję. Właściwie to w ciągu kilku ostatnich miesięcy stacjonarnie kupiłam tylko produkty upatrzone wcześniej w sieci, z których online np. nie było rozmiarów, były niedostępne online lub czas oczekiwania na zamówienie był długi. Stosunkowo często przeglądam oferty moich ulubionych sklepów internetowych, sprawdzając nowości bez wychodzenia z domu. Gdy coś wpadnie mi w oko to nie muszę od razu kupować, lecz mogę pomyśleć trochę dłużej, dodać do wirtualnego koszyka czy zapisać na później. Bardzo często rzeczy, które mi się spodobają wyświetlają mi się później w reklamach Google AdWords przypominając mi o sobie. Swoją drogą uważam, że tego typu reklamy są naprawdę skuteczne ze względu na ich personalizację. Wyświetla nam się to, co faktycznie nas zainteresowało lub co ma dużą szansę nas zainteresować. Dzięki temu łatwiej podjąć decyzję o zakupie czy kliknąć, żeby bliżej poznać zareklamowaną nam nowość. Ważne tylko, żeby reklamy Google AdWords były dobrze skomponowane, aby były przyjazne dla odbiorcy i przynosiły oczekiwane korzyści dla reklamodawcy. Mogą występować w kilku postaciach - tekstowych czy wizualnych https://afterweb.pl/google-ads-adwords/. Do mnie najbardziej przemawiają te przedstawiające dane rzeczy z wskazaną ceną, w które wystarczy kliknąć, aby przejść do tego konkretnego produktu. Dajcie koniecznie znać czy Was przekonują takie reklamy, czy jednak nie dajecie się skusić i staracie się ich nie widzieć.


20 komentarzy:

  1. Ciekawi mnie patent ze ścianą. Muszę spróbować, mam nadzieję, że rzeczywiście nie zostaną plamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już wiele razy używałam chusteczek nawilżanych do czyszczenia ścian i nie ma żadnych plam :)

      Usuń
  2. Wiele zastosowań mają takie chusteczki, kiedyś też wykorzystywałam je do czyszczenia obuwia albo do przecierania laptopa��

    OdpowiedzUsuń
  3. Też tak używam chusteczek, chociaż do twarzy wolę ostrożnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie w domu zawsze są chusteczki nawilżane, używam ich do przecierania rąk podczas makijażu i nie tylko, czyszczenia butów, mebli i wiele innych rzeczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bardzo często myje nimi buty i opakowania po kosmetykach oraz szafki w łazience :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Akurat z tych wymienionych zastosowań znam wszystkie i faktycznie do tego chusteczek używam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. takie chusteczki są bardzo przydatne ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo rzadko używam. Jak już to do szybkiej higieny gdy mam okres (nie chodzę się myć przy każdej zianie podpaski, a trochę "podmyć" się trzeba) :)

    OdpowiedzUsuń
  9. chusteczki dziecięce zawsze mam przy sobie, wiele rzeczy mam przy sobie dlatego muszę nosić dużą torebkę :) rzeczywiście przydają się do czyszczenia obuwia itp

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja uzywam chusteczek codziennie ! Głwonie do demakijazu własnie hihih Buziaczki

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".

Obsługiwane przez usługę Blogger.