11 stycznia 2016

Rok w zdjęciach - 2015

Wczoraj rano podczas drogi na uczelnie co kawałek napotykałam porozbijane samochody. Wszystko za sprawą gołoledzi - na ulicach było przeokropnie ślisko (na chodnikach jeszcze gorzej). Kilka samochodów wyglądało naprawdę przerażająco - nadawały się tylko do kasacji. Wiele uszkodzonych pojazdów na szczęście da się jeszcze uratować wymieniając w nich kilka części. Złomowaniem samochodów oraz sprzedażą oryginalnych części zajmuje się firma http://www.mamauto.pl/. Jeśli przydarzył Wam się jakiś niemiły incydent na drodze podczas gołoledzi lub też w inny dzień i potrzebujecie części do Waszych samochodów to warto zapoznać się z ofertą tej firmy. Znajdziecie tam części do wielu pojazdów. Na stronie jest wyszukiwarka, dzięki której można wyszukać konkretne części.

W tym poście przychodzę do Was ze zdjęciowym podsumowaniem minionego roku. Postanowiłam każdy miesiąc oznaczyć odpowiednim kolażem i krótkim opisem. Zapraszam do poczytania i pooglądania zdjęć :)


Styczeń nie wyróżnił się niczym ciekawym. Była zima, więc nie obyło się bez harców na śniegu i spacerów. 


W lutym wybrałam się do Zakopanego. Pogoda była idealna - mnóstwo śniegu, lekki mróz i bezchmurne niebo. Wyjazd był bardzo udany.


Marzec to już praktycznie wiosna. Był to czas porządków po zimie. W moim pokoju gościło kilka bukietów wiosennych kwiatów.


W kwietniu przyroda budziła się do życia. W ogródku posadziłam i posiałam pierwsze kwiaty, a na ogrodzie warzywa. 


Podczas majowego weekendu wybrałam się na parę godzin do Zakopanego. Nie był to zbyt przemyślany wyjazd, ale warto było popatrzeć na góry. W maju jadłam pierwsze truskawki i próbowałam przekonać się do owsianek. W tym miesiącu zaczęły kwitnąć poziomki, a zaraz za nimi truskawki. Zakwitły też posiane w ogródku kwiaty.


Najważniejszym wydarzeniem w czerwcu był wyjazd do Muszyny na długi weekend. Nie miałam pojęcia, że to takie urokliwe miejsce! Poza spacerami po Muszynie, delektowaniem się świeżym powietrzem i piciem wód prosto ze źródeł, miałam okazję też zwiedzić Krynicę Zdrój. W jeden dzień wybrałam się na Słowację na Tatrzańską Łomnicę. Nie obeszło się też bez zakupów w DM-ie. 


Lipiec, mój ulubiony letni miesiąc, był pełen upalnych dni. Kiedy tylko mogłam to korzystałam ze słońca i kąpałam się w basenie. W lipcu byłam też na weselu kuzyna mojego chłopaka. Na powyższym kolażu widzicie mój makijaż na tą okazję.


W sierpniu spędziłam kilka dni w Zakopanem. Najważniejszym punktem wyjazdu był Kasprowy Wierch, na który udało mi się wspiąć. Kasprowy od razu podbił moje serce. Niczego sobie była też malownicza droga na szczyt.


Na początku września mój tata obchodził 60-te urodziny. Z tej okazji odbyła się świetna impreza w gronie rodziny i znajomych. We wrześniu kupiłam kule cotton balls w Biedronce, które po delikatnych modyfikacjach służą mi do tej pory. Wrzesień dawał też pierwsze oznaki jesieni i pierwsze przymrozki.


W październiku przyszła złota jesień. Wszystko wyglądało tak pięknie, że aż dech w piersiach zapierało. Jesień była perfekcyjna!


Listopad upłynął pod znakiem gorących czekolad (w końcu spróbowałam białej - pycha!) oraz lenistwa. 


Grudzień to czas przygotowania do świąt Bożego Narodzenia, same święta oraz Sylwester. W roku 2015 święta były bardzo dopracowane i wszystko udało się zapiąć na ostatni guzik.

Tak wyglądał mój rok 2015. Uważam go za udany.



A jak Wasze wspomnienia z 2015 roku?

 

 

12 komentarzy

  1. Piękna są te zdjęcia :) Bardzo miło patrzy się na takie wspomnienie roku. Widzę, że podobnie jak ja lubisz fotografować drobiazgi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz talent do fotografowania. :-) Bardzo sympatyczny pomysł na posta.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia i cuuudowne zwierzaki ♥ Mój psiak jest zakochany w śniegu :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super zdjęcia. Bardzo fajny pomysł na skrót całego roku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne zdjęcia, zwłaszcza z gór, a ta lilia jak tapeta na pulpit, cudowne zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak ładny, pozytywny zbiór ważnych chwil :) czad !

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia. :-) Bardzo pozytywne chwile. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam takie podsumowania, zdjęcia są super :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pieseły i koteł takie urocze! ;) Super świąteczne przebranko! :D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących. Możesz zostawić w komentarzu adres swojego bloga - będzie mi łatwiej na niego trafić :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...