Tołpa Nature Story Biały Ryż - nawilżający krem z antyoksydantami

Kilka dni temu opublikowałam recenzję kremu do twarzy Nature Story by Tołpa Super Soja. Jeśli czytaliście to wiecie, że ten krem sprawdził się u mnie dobrze, choć miałam do niego kilka zastrzeżeń. Dzisiaj chciałabym przedstawić drugi krem Nature Story, którego używałam. Jak myślicie, był lepszy czy gorszy? Zapraszam do poczytania.


Produkt o którym mowa to nawilżający krem z antyoksydantami Energy Drink Cream Biały ryż. Kosmetyk umieszczony jest w tubce o pojemności  50 ml, zamykanej na zatrzask. Dodatkowo opakowany był w kartonik. Szata graficzna jest prosta, charakterystyczna dla serii Nature Story. Krem ma ładny zapach - słodki, lecz orzeźwiający, zdaje się owocowy. Po nałożeniu na twarz aromat ulatnia się. Konsystencja kosmetyku jest dosyć rzadka jak na krem. Produkt szybko się wchłania pozostawiając delikatną warstwę ochronną. Trochę się klei, ale nie jest to uciążliwe. Krem bardzo fajnie nawilża cerę bez obciążania skóry. Sprawdza się też pod makijaż. Lubię stosować go na dzień, zwłaszcza pod podkład mineralny, bo dzięki lepkości kremu podkład lepiej przylega do skóry. To typowy krem nawilżający, idealny do stosowania na co dzień. Poza tym kosmetyk dodaje twarzy promiennego wyglądu. Do tego jest naprawdę wydajny. 

Z tym kremem polubiłam się zdecydowanie bardziej niż z wersją omawianą kilka dni wstecz. Jeśli szukacie przyjemnego kremu nawilżającego na dzień to polecam bliżej przyjrzeć się temu produktowi z serii Biały Ryż.

Lubicie kosmetyki Nature Story? Znacie ten krem?

CONVERSATION

24 komentarze:

  1. Nie znam tej marki ale kremik zapowiada sę ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapach i fakt że szybko się wchłania świadczą i tym że to byłaby dla mnie fajna opcja!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię ich produkty zawsze dobrze mi się spisują

    OdpowiedzUsuń
  4. Używam na co dzień podkładu mineralnego i wiem jak trudno dobrać czasem odpowiedni krem nawilżający do twarzy. Będę pamiętać o tym z Tołpy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ech ja naprawdę nie cierpię polityki 3 msc od otwarcia marki Tołpa, bo jak krem jest wydajny do tego to nie ma szans, żeby go tak szybko zużyć.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tego kremu ale moja cera właśnie teraz potrzebuje nawilżenia jak nigdy dotąd więc chętnie się za nim rozglądnę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie wiem, ale z Tołpą dogadać się coś nie mogę

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytam o tej serii różne opinie. Jakoś do mnie mimo wszystko nie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
  9. ten ryż już brzmi dobrze, musze sobie sama je pooglądać

    OdpowiedzUsuń
  10. zapamiętam, że ta seria jest bardziej warta uwagi. ja najczęściej sięgam już po kosmetyki przeciwzmarszczkowe

    OdpowiedzUsuń
  11. Ogólnie polubiłam się z tą linią Natre Story - pokończyłam już swoje kosmetyki ale tego kremu chyba nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Seria bardzo mnie ciekawi, nie miałam jeszcze takiego kosmetyku u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie przetestuję ten krem, bardzo mnie zaciekawiłaś nim :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie powiem bardzo zaciekawiła mnie ta seria :)

    OdpowiedzUsuń
  15. o tak, fajny krem, a jeszcze lepszy jest z tym efektem matującym

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie słyszałam o tej marce, musze poszukać składu bo zaciekawiłas mnie tym produktem ale mam wrażliwą i alergiczną skórę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeśli chodzi o kremy nawilżające to najpierw sprawdzam dokładnie skład. Uważam, że trafiłam już na swój ideal :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszę przyznać że tej serii nie znam. Tolpe lubię.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam tego kremu, ale nawilżające bardzo lubię, dlatego z chęcią na niego się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Skoro dobrze nawilża, to kupię go kiedyś. Póki co mam dużo zapasów, ale zapiszę go sobie na listę :))

    OdpowiedzUsuń
  21. myślę, że u mnie tez bardzo fajnie sprawdziłby się ten krem.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie używałam nic z tej serii, ale ogólnie Tołpę bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawy krem. Fajnie, że sprawdził się u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo wiele słyszałam o tych kosmetykach, ale jeszcze nigdy nie miałam pokazy ich poznać. Koniecznie muszę ich poszukać.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".

Do
góry