25 maja 2017

Biała herbata od Yankee Candle



Przeglądając ostatnio projekty domów dostrzegłam jeszcze jedną rzecz, na którą wcześniej nie zwracałam uwagi, a raczej nie myślałam o niej. Jest to kwestia rolet. Teraz szczególnie popularne są rolety zewnętrzne, takie jak oferuje firma oknabiamar.pl. Chronią nie tylko przed światłem słonecznym, ale też przed włamaniem. Poza tym tłumią hałas z zewnątrz. Zastanawia mnie tylko czy nie są problematyczne przy myciu okien. Jeśli macie jakieś doświadczenia z takimi roletami to dajcie znać.

Tym razem zapraszam Was do poczytania recenzji wosku zapachowego White Tea marki Yankee Candle, który rewelacyjnie sprawdza się zwłaszcza wieczorami. 


Przed zakupem wosku White Tea przypuszczałam, że będzie to zapach delikatny, gdyż biała herbata jest właśnie taka delikatna. Moje przypuszczenia okazały się trafne. White Tea z pewnością nie jest intensywnym aromatem. Wrzucona do kominka nawet duża ilość wosku nie daje mocnego aromatu lecz subtelną, nieprzytłaczającą woń. White Tea to bardzo dobrze odzwierciedlony zapach białej herbaty z niewielkim, orzeźwiającym dodatkiem cytryny. Pozwala się zrelaksować, wyciszyć. Świetnie sprawdza się wieczorem, po całym zabieganym dniu.


Wosk White Tea można nabyć na Goodies.pl w cenie 9 zł/22 g. Dostępne są także samplery i świece o tym zapachu.


Mieliście już styczność z tym zapachem? Co o nim sądzicie?


Czytaj dalej

23 maja 2017

Liferia - edycja kwietniowa, moja opinia

Jednym z moich ulubionych boksów kosmetycznych jest Liferia. To pudełko z kosmetykami z całego świata co miesiąc dostarcza jakieś perełki. Jakie kosmetyki znalazły się w kwietniowej edycji i co o nich sądzę? O tym w dzisiejszym poście. Zapraszam do poczytania.



Naturalny odżywczy balsam do ciała z olejkiem z dzikiej róży to mój ulubieniec z tej edycji pudełka Liferia. Ma dosyć lekką konsystencję i szybko się wchłania. Nie pozostawia na skórze tłustej warstwy. Dobrze nawilża skórę i wygładza ją. Ma przyjemny zapach. Dla mnie to połączenie róży z wanilią. Cena: ok. 21 zł/250 ml. PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY

Serum rozświetlające angielskiej marki NSPA ma szerokie spektrum zastosowań. Można używać go jako kremu, bazy lub rozświetlacza. Nie do końca przekonuje mnie skład tego serum, ale samo działanie jest w porządku. Serum daje efekt rozświetlenia skóry oraz ją pielęgnuje - nawilża. Cena: 30 zł/50 ml. PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY


Olejek Roll-on Bio Oleo Cosmetics w wersji awokado bardzo mnie ucieszył, ponieważ od dawna ciekawiła mnie ta marka. Można by powiedzieć - olejek jak olejek. Istotna jest tutaj forma roll-on, która zdecydowanie ułatwia aplikację produktu. Dzięki końcówce roll-on aplikujemy odpowiednią ilość kosmetyku na skórę oraz przy okazji wykonujemy przyjemny masaż. Cena: 60 zł/15 ml. PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY


Róż mineralny Rhubarb Wine marki Neauty Minerals to kolejna perełka z kwietniowej edycji Liferii. Bardzo lubię kosmetyki marki Neuaty Minerals. To właściwie moja ulubiona marka, jeśli chodzi o mineralną kolorówkę. Róż Rhubarb Wine ma ładny różowy odcień. Intensywność koloru można dozować w zależności od upodobań. Róż łatwo się blenduje i nie znika z cery w ciągu dnia. Jak na mineralny kosmetyk przystało - skóra dobrze na niego reaguje. Cena: 20 zł/2 g. PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY

Miniaturka bronzera mineralnego Sunkissed Shimmer Earthnicity Minerals to fajny dodatek, aczkolwiek miałam już dwukrotnie do czynienia z tym bronzerem, toteż słoiczek znaleziony w pudełku pójdzie w świat. Jest to bronzer z widocznymi złotymi drobinkami. Nie błyszczy się nadmiernie, dzięki czemu nie wygląda sztucznie, a jednak dodaje skórze blasku. Odcień jest ciepły, więc nie wszystkim może odpowiadać. Ja go lubię - jak pisałam, to nie pierwszy słoiczek tego bronzera w moich zbiorach. Cena: 13 zł/0,5 g.

Ogólnie pudełko uważam za bardzo udane i już nie mogę doczekać się kolejnej, majowej edycji. Jestem ogromnie ciekawa, co tym razem znajdzie się w Liferii. Jeśli macie ochotę na poznawanie kosmetyków z całego świata to koniecznie subskrybujcie ten box.


Co sądzicie o tej edycji pudełka Liferia? Subskrybujecie ten box?

Czytaj dalej

22 maja 2017

Bukiet piwonii od Yankee Candle


Piwonie to jedne z moich ulubionych kwiatów. Ich słodki, intensywny zapach chyba nigdy mi się nie znudzi. Kiedy zobaczyłam, że marka Yankee Candle w swojej wiosennej kolekcji Q1 2016 wydała woski i świece o zapachu piwonii - Peony, to od razu zapragnęłam coś wypróbować. Zdecydowałam się na wosk. W tym poście chciałabym przedstawić Wam moją opinię o nim.

Kwiatowe zapachy kojarzą mi się z salonami kosmetycznymi. Pewnie dlatego, że często unosi się w nich zapach kwiatowych kosmetyków czy płatków róż używanych do różnych zabiegów. Myśląc o salonie kosmetycznym od razu mam ochotę na jakiś zabieg przygotowujący skórę na lato. Dobrze wyposażone salony kosmetyczne http://www.abacosun.pl/ oferują szereg zabiegów w tym kierunku. Najwyższy czas na wybranie jakiegoś i dopieszczenie skóry.
Czytaj dalej

Piwnice w nowoczesnym stylu

Dzisiaj zapraszam Was na kolejny post z serii wnętrzarskiej. Tym razem będą to inspiracje dotyczące... piwnic. W naszym kraju może nie jest to jeszcze nazbyt popularne, ale w innych krajach piwnice domów pełnią takie centra rozrywkowe. A to stół do bilarda, a to domowe kino, a to jeszcze inne pomysły. Jeśli i Wy macie w domu piwnicę i zastanawiacie się w jaki sposób ją ciekawie zagospodarować to koniecznie zerknijcie na dzisiejsze inspiracje.

Piwnice, zwłaszcza te niezbyt dobrze odizolowane wymagają wcześniejszego osuszenia. Do tego można wykorzystać specjalne osuszacze http://www.osuszacze.watersmile.pl/, które wyciągną nagromadzoną wilgoć z pomieszczenia. Potem pozostaje już tylko przygotowanie ścian oraz podłóg i można brać się za urządzanie.







Podobają Wam się tak urządzone piwnice?


Czytaj dalej

Yankee Candle - Vanilla

Ostatnio mam urwanie głowy, toteż mało mnie na blogu. Zbliża się sesja letnia, terminy oddawania projektów itp. Oprócz tego od kilku dni pomagam tacie w robieniu ogrodzenia wokół ogrodu. Na razie trwają pomiary. Niestety klasyczne metry kiepsko się tu spisują. Trzeba będzie zakupić jakąś porządną miarkę laserową ze sklepu pomiar24.pl. Pomiary to najważniejsza sprawa przy robieniu ogrodzeń, bo wszystko musi się zgadzać zgodnie z wytycznymi geodety.

Wieczory zaś umilam sobie pachnącymi świecami i woskami. Tym razem na tapecie będzie jeden z zapachów z wiosennej edycji limitowanej, wosk Vanilla.


Vanilla to, jak nazwa wskazuje, zapach wanilii. Wosk Vanilla rzeczywiście dobrze odtwarza zapach tej aromatycznej przyprawy. Wystarczy ukruszyć do kominka kawałeczek pachnącej tarty, żeby po kilku minutach cieszyć się słodkim i otulającym zapachem wanilii. Wosk Vanilla należy do grupy zapachów o średniej intensywności i trwałości. Palony jest wyraźnie wyczuwalny, ale nie przytłacza i nie powoduje bólu głowy. Jeśli, tak jak ja, lubicie zapach wanilii to powinien Wam się spodobać ten wosk.


Wosk Vanilla możecie kupić na Goodies.pl za 9 zł/22 g. Zapach dostępny jest również w formie samplerów i świec. 


Lubicie zapach wanilii?


Czytaj dalej