24 marca 2017

Słuchawki bezprzewodowe Sudio Sweden - czy warto je kupić?


Dzisiaj chciałabym napisać Wam kilka słów o słuchawkach firmy Sudio Sweden, które trafiły do mnie jakiś czas temu i codziennie mocno je eksploatuję. Jeśli zaciekawią Was te słuchawki to mam dla Was kod rabatowy -15% na nie i na inne produkty marki Sudio Sweden. Ale o tym pod koniec posta.



Słuchawki Sudio Sweden, które posiadam to model Vasa Bla w kolorze Rose Gold White. Są to słuchawki w białym kolorze z akcentami w odcieniu różowego złota. Jak niejednokrotnie wspominałam uwielbiam taką barwę złota, więc nie mogłabym wybrać innego koloru. Słuchawki Vasa Bla są bezprzewodowe, co jest genialnym rozwiązaniem. Koniec z plątaniem się kabli. Vasa Bla korzystają z technologii Bluetooth. Mogą działać nieprzerwanie przez 9 godzin. Ładuje się je przez kabel USB. To jedyne słuchawki, które dobrze siedzą mi w uszach, nie wypadają i nie wymagają poprawiania. Dołączone są do nich wymienne gumki w dwóch rozmiarach, a także skórzane etui do przechowywania słuchawek. Jestem ogromnie zadowolona z tych słuchawek. Jeśli szukacie doskonałej jakości słuchawek, bezprzewodowych i ładnych to koniecznie przyjrzyjcie się bliżej tym ze Sudio Sweden.



Obecnie do zamówień w sklepie www.sudiosweden.com/pl dokładane jest gratis etui na telefon (modele Samsung S6, Samsung 7, iPhone 6 i iPhone 7) w marmurowy wzór. Wykonane jest ono z plastiku. Jest wysokiej jakości, pięknie wygląda i odpowiednio przylega do telefonu.

Jak wspominałam na początku posta, mam dla Was kod rabatowy -15% obowiązujący na wszystkie produkty zakupione przez sklep www.sudiosweden.com/pl. Kod to: JUST.STAY.CLASSY15


Znacie markę Sudio Sweden? Podobają Wam się te słuchawki i etui na telefon?


Czytaj dalej

23 marca 2017

3 profesjonalne zabiegi, które odnowią i odmłodzą skórę po zimie,
a o których mogłaś nie słyszeć

 źródło: lespa.pl

Koniec marca to idealna pora na różnego rodzaju zabiegi w salonach kosmetycznych. Możemy zdecydować się albo na zabiegi regenerujące skórę po zimie albo zabiegi odmładzające. Te drugie skierowane są przede wszystkim do kobiet, które borykają się ze zmarszczkami czy brakiem jędrności skóry. Część zabiegów odmładzających przeznaczona jest również do zapobiegania starzeniu się skóry. Dzisiaj chciałabym zainteresować Was trzema zabiegami, które choć są z kategorii tych odmładzających to mogą z nich skorzystać też młode kobiety. Wszak odmładzanie nie oznacza tylko usuwania zmarszczek, ale również odnowę komórkową skóry. Początek wiosny to z pewnością dobry czas na wizytę w SPA i zafundowanie skórze jakiegoś odnawiającego ją zabiegu. Dla mnie szczególnie interesujące wydają się:
HYDRAFACIAL
Jest to nowa, opatentowana metoda głębokiego oczyszczania skóry przy pomocy jednorazowych końcówek. Jednocześnie skóra zyskuje dawkę nawilżenia. Celem zabiegu jest również odmłodzenie cery. HydraFacial to zabieg łączący bezkryształową mikrodermabrazję (metoda mechanicznego złuszczania skóry) z zastosowaniem próżni oraz substancji zawierających antyoksydanty, kwas hialuronowy oraz kwasy salicylowy i glikolowy. Substancje te nawilżają skórę, a ponadto wyrównują jej teksturę i koloryt. Zabieg ten cieszy się ogromną popularnością w Hollywood, gdzie stosują go gwiazdy takie jak Beyonce, Cameron Diaz czy Eva Mendes. Do wyboru mamy kilka wersji zabiegu HydraFacial np. odmładzającą czy bankietową. Cena zabiegu: od 250 zł.
JAPOŃSKI COSMOLIFTING
Za pośrednictwem kilku książek o japońskich metodach pielęgnacji skóry wzrosło zainteresowanie pielęgnacją rodem z Kraju Kwitnącej Wiśni. Moda na japońską pielęgnację nie ominęła nawet salonów kosmetycznych. Wśród usług tego typu placówek popularny jest japoński CosmoLifting. A cóż to takiego? Japoński CosmoLifting to naturalna i nieinwazyjna metoda odmładzania twarzy. Opiera się ona na terapeutycznym masażu mięśni. Technika została opracowana przez Lone Sorensen. Wykorzystywane są do niej ekologiczne produkty kosmetyczne. Ten zabieg daje natychmiastowe efekty: poprawę owalu twarzy, likwidację obrzęków, wyrównanie kolorytu cery. Japoński CosmoLifting pobudza głębsze warstwy naskórka do odnowy, usuwa toksyny, tonizuje i ujędrnia skórę. Co więcej, minimalizuje drobne linie i spłyca głębokie zmarszczki. Zabieg polega na stymulacji 21 tradycyjnych punktów akupresury twarzy w połączeniu z liftingiem i drenażem limfatycznym. Co istotne, CosmoLifting wykazuje działanie zdrowotne na cały organizm. Cena: 250 zł.
VITASPHERES C
Coś co mnie zawsze najbardziej interesuje to zabiegi z witaminą C, dlatego zabieg Vitaspheres C od razu zwrócił moją uwagę. Witamina C potrafi zdziałać cuda na skórze. Szczególnie świetne efekty daje na skórze z przebarwieniami czy np. piegami. Ta witamina rozjaśnia skórę, nadaje jej blasku i rozświetla ją. To nie wszystko, bo witamina C działa przeciwko wolnym rodnikom, stymuluje odnowę komórkową oraz przyczynia się do produkcji kolagenu. Zabieg Vitaspheres C pięknie rozpromieni i ożywi poszarzałą po zimie skórę. Co prawda nie należy do najtańszych, bo jego cena wynosi 450 zł, ale to dobra inwestycja dla skóry.


Słyszałyście o tych zabiegach? Planujecie się wybrać do SPA na odnowę skóry po zimie i jej odmłodzenie?






Czytaj dalej

22 marca 2017

7 życzeń - wiosenna wishlista



Semilac 179 Midnight Samba

Jakiś czas temu zafascynowałam się odcieniem różowego złota. Gdy tylko zobaczyłam lakier hybrydowy Semilac w tym kolorze to od razu zapragnęłam dołączyć go do swojej kolekcji. Muszę go jak najszybciej kupić, bo będzie idealny na wiosnę.

Pomada do brwi Freedom Makeup

Na co dzień do podkreślenia brwi używam pudru do brwi z Golden Rose. Jest naprawdę świetny, jeśli chodzi o nadawanie koloru brwiom, ale niestety łatwo się rozmazuje. Poszukując czegoś trwalszego natrafiłam na pomady do brwi Freedom Makeup. Zbierają mnóstwo pozytywnych opinii, a gama kolorystyczna jest bardzo interesująca.

Łańcuszek celebrytka

Jakoś na jesień sprawiłam sobie srebrny łańcuszek typu celebrytka z dwoma zawieszkami. Bardzo go polubiłam i teraz chciałabym kupić jeszcze złotą wersję. Być może kupię od razu nawet dwa łańcuszki celebrytki, ponieważ ich wybór jest tak duży, że ciężko się zdecydować na tylko jeden model.

Szare legginsy

Taki kolor legginsów prezentuje się na nogach naprawdę fajnie. Podkreśla mięśnie i jest idealny do luźnych casualowych stylizacji. To super alternatywa dla klasycznych czarnych legginsów. Będę szukała dobrze kryjących legginsów z wysokiej jakości materiału.

Torba Nike

Do zakupu torby sportowej, która przydałaby mi się na różne wyjazdy przymierzam się już długo. Mam co prawda dwie, ale nawet puste są ciężkie i niewygodne. Widziałam fajne, lekkie i ergonomiczne torby Nike w ich sklepie stacjonarnym i koniecznie muszę sobie kupić którąś z nich.

Prostownica do włosów 

Będąc jeszcze w technikum po każdym myciu prostowałam włosy. Z czasem praktycznie całkowicie ograniczyłam prostowanie. Teraz prostuję włosy tylko okazjonalnie. Niestety prostownica, którą posiadam już bardzo słabo grzeje i wymaga zastąpienia nowszym modelem. Jeszcze nie wiem na jaki konkretnie się zdecyduję. Możecie jakiś polecić?

Guma do ćwiczeń

Odkąd zaczęłam regularne ćwiczenia to ciągle wynajduje nowe sprzęty, które by mi się przydały. Obecnie poluję na gumę do ćwiczeń. Ponoć takie gumy dają dodatkowe obciążenie w czasie ćwiczeń, co przekłada się na efekty. Brzmi zachęcająco.


Tak wygląda moja wiosenna wishlista. Mogę powiedzieć, że jest to pierwsza wiosenna wishlista, bo zapewne w czasie wiosny wpadnie mi w oko jeszcze sporo innych rzeczy. Tak więc nie wykluczam kolejnych postów tego typu w tym sezonie. Na pewno pojawi się taki odnośnie kwietniowej promocji na kolorówkę w Rossmannie.


A Wy macie swoje wiosenne wishlisty? Jakie rzeczy marzą Wam się tej wiosny?



Czytaj dalej

21 marca 2017

Czy warto regularnie mierzyć ciśnienie? - Ciśnieniomierz nadgarstkowy Diagnosis DR-605 IHB

Jak powszechnie wiadomo - zdrowie jest najważniejsze. Niestety wielu z nas zaczyna przejmować się swoim zdrowiem dopiero w momencie, gdy pojawia się jakieś niedomaganie. Bardzo często okazuje się wtedy, że gdyby wykonywało się wcześniej badania profilaktyczne to można by uniknąć danej dolegliwości. Profilaktyka jest naprawdę ogromnie ważna. Nawet taka zdałoby się błaha - pomiar ciśnienia, który możemy wykonywać w domu. Regularne kontrolowanie wysokości ciśnienia może uchronić nas przed szeregiem chorób serca (dzięki wczesnemu ich wykryciu, co przekłada się na szybkie podjęcie leczenia), zwłaszcza nadciśnieniem tętniczym, na które narażone jest aż 90% osób. Ciśnienie powinno mierzyć się o stałych porach, ponieważ jeśli będziemy je mierzyć za każdym razem o innej porze dnia to wyniki mogą się ze sobą nie pokrywać nawet jeżeli nic nam nie dolega.


Ja w swoim domu przez długi czas posiadałam (i zresztą dalej posiadam) taki klasyczny ciśnieniomierz z ręczną pompką i stetoskopem. Niestety tym sprzętem bardzo ciężko zmierzyć sobie samemu ciśnienie. Raczej powinna pomóc nam druga osoba. A nie zawsze jest taka możliwość. Dlatego też od jakiegoś czasu przymierzałam się do zakupu ciśnieniomierza nadgarstkowego. Tak długo się przymierzałam, aż w końcu trafił do mnie do wypróbowania ciśnieniomierz Diagnosis DR-605 IHB. Oczywiście zaraz poszedł w ruch, bo fajny taki nadgarstkowy. Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam taką moją opinię odnośnie tego urządzenia.


Przede wszystkim ciśnieniomierz nadgarstkowy Diagnosis jest banalnie prosty w zakładaniu i obsłudze. Nakładamy go na nadgarstek i zaciskamy pasek zapinany na rzep, tak aby urządzenie ściśle przylegało do ręki. Wciskamy przycisk włączania i ciśnieniomierz automatycznie dokonuje pomiaru. Po chwili na wyświetlaczu pojawia się wynik: ciśnienie skurczowe (pierwsza liczba od góry), ciśnienie rozkurczowe (druga liczba od góry) i puls (trzecia liczba). Urządzenie daje możliwość zapamiętania wyników, co jest bardzo przydatną opcją. Ciśnieniomierz zasilany jest na baterie, więc można zabrać go ze sobą nawet w podróż. Posiada również plastikowe etui do przechowywania. Do urządzenia dołączona jest papierowa instrukcja obsługi.


Na koniec kilka informacji odnośnie ciśnieniomierza Diagnosis DR-605 IHB ze strony producenta:

❤ Wykrywa nieregularny puls
❤ Dokonuje pomiaru ciśnienia krwi i pulsu na nadgarstku
❤ Pomiar w pełni automatyczny
❤ Zapamiętuje 120 wyników pomiaru dla każdego z dwóch użytkowników
❤ Średni wynik z 3 ostatnich pomiarów
❤ Wskaźnik Klasyfikacji Ciśnienia Krwi wg Światowej Organizacji Zdrowia* (WHO)
❤ Łatwy w użyciu mankiet nadgarstkowy, rozmiar 13,5-21,0 cm
❤ Aparat wyłącza się automatycznie po 1 minucie od zakończenia pomiaru

Jeszcze więcej informacji i parametry techniczne urządzenia możecie poznać tutaj: KLIK. Takie ciśnieniomierze nadgarstkowe możecie kupić np. w sklepie online producenta. Poza urządzeniami do mierzenia ciśnienia w ofercie firmy znajdziecie także inne ciśnieniomierze, termometry, inhalatory, testy ciążowe czy nawet testy narkotykowe.


Mierzycie sobie ciśnienie w domowym zaciszu? A może nie przykładacie szczególnej uwagi do tej kwestii?


Czytaj dalej

20 marca 2017

Paleta do konturowania Pierre Rene Professional

Dzisiaj zapraszam Was do poczytania o pudrowej palecie do konturowania Pierre Rene Professional. Ciągle uczę się jak prawidłowo konturować twarz oraz próbuję nowych kosmetyków do tego przeznaczonych. Mam nadzieję, że kiedyś dojdę do perfekcji i byle jakimi produktami będę potrafiła pięknie wymodelować twarz. Na razie jednak idzie mi to dobrze tylko z kosmetykami, z którymi dobrze się współpracuje. Jednym z nich jest właśnie paleta do konturowania Pierre Rene Professional. A dlaczego ta paleta jest dobra? Tego dowiecie się w dalszej części posta. 


Na produkt składają się trzy części:

KONTUR - zalecane jest nakładanie go poniżej kości policzkowych, na boki brody, na skrzydełka i boki nosa. Jest to najciemniejszy puder z palety, ale o dziwo nie wygląda nazbyt ciemno nałożony na moją bladą po zimie cerę. 

BRONZER - należy nakładać go na skronie, wzdłuż linii włosów, na kości policzkowe i brodę nad wcześniej nałożonym pudrem do konturowania. Bardzo podoba mi się odcień tego bronzera. Daje delikatny efekt. 

ROZŚWIETLACZ - nakładamy go na grzbiet nosa, łuk kupidyna, środek brody, szczyty kości policzkowych, centralne miejsce na czole oraz w wewnętrznym kąciku oka. To klasyczny rozświetlacz z drobinkami utrzymany w neutralnych tonach, pasujących zarówno co cer ciepłych jak i zimnych. Drobinki są subtelne, nie tworzą nadmiernego błysku lecz delikatnie mienią się do światła. 

 

Wszystkie pudry z palety mają taką kremową konsystencję, dzięki czemu bardzo przyjemnie się je aplikuje i rozciera. Kontur i bronzer nie tworzą plam, a rozświetlacz nie daje sztucznego, przerysowanego efektu. Pudry nie znikają z cery w ciągu dnia. Paleta jest naprawdę świetnej jakości i godna polecenia. Myślę, że poradzą sobie z jej "obsługą" nawet całkiem początkujący.

Cena palety do konturowania Pierre Rene Professional to ok. 39 zł. Można ją kupić np. online w sklepie producenta.



Macie swoich ulubieńców kosmetycznych do konturowania twarzy? Znacie tą paletę z Pierre Rene Professional?

 

Czytaj dalej