Laboratorium Ava Relipidium - pasta do mycia twarzy, krem na noc i aktywna emulsja


Przetłuszczająca się skóra to często tak naprawdę skóra sucha, która wydzielając nadmierne ilości sebum, próbuje poprawić swój stan. Zdrowa skóra jest naturalnie natłuszczona, ale nie błyszczy się, bo jej bariera hydrolipidowa jest zrównoważona. Warto oprócz nawilżania skóry, odpowiednio ją natłuszczać. Na przeciw wychodzi nam marka Laboratorium Ava z serią kosmetyków Relipidium. W tym wpisie przygotowałam recenzje trzech produktów z tej serii.

Cała seria ma kwiatowo-owocowy zapach, ale jest on ledwo wyczuwalny. Czuć go właściwie tylko podczas aplikacji danego kosmetyku. Opakowania produktów to miękkie tubki zamykane na zatrzask, umieszczone dodatkowo w kartonikach.


AKSAMITNA PASTA DO MYCIA TWARZY

Spodziewałam się, że pasta będzie miała bardzo gęstą konsystencję, którą ciężko będzie wydobyć z opakowania. Okazało się jednak, że konsystencja kosmetyku jest kremowa i wystarczy delikatnie przycisnąć tubkę, aby uzyskać odpowiednią ilość na jedno użycie. W kontakcie z wodą produkt słabo się pieni, chociaż zmienia konsystencję na taką piankową. Mam wrażenie, jakbym myła twarz normalnym kremem. Wbrew pozorom pasta dobrze oczyszcza cerę. Po umyciu twarzy skóra wydaje się jakby grubsza, lepiej nawilżona i natłuszczona, ale nie tłusta. Kilka razy po użyciu pasty wieczorem nie nakładałam już żadnego innego kosmetyku na cerę. Rano budziłam się z ciągle dobrze nawilżoną skórą, wyglądającą zdrowo i promiennie. Według mnie ta pasta rewelacyjnie sprawdzi się w przypadku bardzo suchych cer, które źle reagują na kosmetyki myjące. Pasta Ava Relipidium to delikatny dla skóry, a zarazem skuteczny produkt. Do tego ten kosmetyk jest bardzo wydajny, więc wystarczy na długo. Cena pasty to ok. 25 zł / 50 ml.


KREM - NOCNA REKONSTRUKCJA

Krem na noc Relipidium to kosmetyk o gęstej i treściwej konsystencji. Jego formuła nie jest tłusta, ale po aplikacji produktu na skórze pozostaje wyraźna warstwa ochronna. Od razu wydaje się bardziej jędrna i odżywiona. Krem trochę bieli skórę, ale nakłada się go na noc, więc to w żaden sposób nie przeszkadza. Po nocy cera jest dogłębnie nawodniona. W dotyku jest taka mięsista i gęsta. Przy systematycznym stosowaniu, już po dwóch tygodniach można zaobserwować, że poprawia się struktura skóry, a jej naturalna warstwa ochronna odbudowuje się. Przy dalszym stosowaniu jest już tylko lepiej. Co ważne, kosmetyk nie zapycha cery. Wydajność ma przeciętną. Ten krem super sprawdza się w sezonie grzewczym, kiedy to łatwo o przesuszenia skóry spowodowane suchym powietrzem w pomieszczeniach. Produkt pozwala na utrzymanie dobrego poziomu nawilżenia i natłuszczenia cery. Krem kosztuje ok. 30 zł / 50 ml.


AKTYWNA EMULSJA NATŁUSZCZAJĄCA DO TWARZY I CIAŁA

Ten produkt stosowałam już nie na twarz, ale na ciało. Używałam go na suche miejsca: łokcie, kolana, a także dłonie (głównie między palcami). Emulsja bardzo szybko radzi sobie z mocno przesuszoną, szorstką skórą. Szczególnie fajne efekty uzyskałam na dłoniach. Co roku, jesienią i zimą mam białe miejsca między palcami - efekt totalnie wysuszonej skóry, zwykle od mycia zbyt ciepłą wodą. Ta emulsja błyskawicznie je zniwelowała. Efekt nie znikał przy pierwszym myciu, jak to bywa przy kremach nawilżających. W tym przypadku kondycja skóry po prostu się poprawiła. Emulsji używała też moja mama i również sobie ją chwali. Jakieś minusy? Dla mnie to wolne wchłanianie się i nieco tępa konsystencja. Jednak plusy zdecydowanie przeważają i jest to produkt godny polecenia. Cena emulsji to ok. 32 zł / 100 ml.


Jestem bardzo zadowolona z tych kosmetyków. Wszystkie trzy produkty spełniły moje oczekiwania i pomogły mi zapewnić skórze odpowiedni poziom nawilżenia i natłuszczenia. Jak najbardziej mogę je Wam polecić, zwłaszcza do stosowania zimą. Z tej serii dostępny jest też krem na dzień.


Stosujecie kosmetyki natłuszczające skórę? Znacie tą serię marki Laboratorium Ava?

11 komentarzy:

  1. Nie wiedziałam, że marka Ava ma takie kosmetyki. Chętnie bym tę serię poznała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cała trójka tych kosmetyków wpadła mi w oko. Chyba się skuszę na zakupy gdy troszkę zmniejsze zapasy

    OdpowiedzUsuń
  3. Za produktami AVA średnio przepadam, nie sprawdziły sie i teraz w ogóle nie kuszą ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. ta pasta do mycia skóry najbardziej mnie zaciekawiła, oczyszczanie to podstawa, pierwszy raz widzę tą linię

    OdpowiedzUsuń
  5. kremów na razie mam dość, ale emulsję bym wypróbowała z chęcią

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja skóra zimą jest zawsze bardzo przesuszona, więc chętnie bym sięgnęła po ten ostatni produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. zimą szczególnie sięgnęłabym po tę serię, ze względu na nawilżenie mojej suchej skóry.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przy atopowym zapelniu skóry, natłuszczanie to podstawa 😊

    OdpowiedzUsuń
  9. Marka kompletnie dla mnie nie znana, ale mam na nią ochotę za same zdjęcia z Twojego wpisu :) Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaciekawiłaś mnie do spróbowania tych produktów

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie testowałam jeszcze produktów tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".

Obsługiwane przez usługę Blogger.