3 sytuacje, w których warto skorzystać z tłumacza


Na co dzień posługujemy się językiem polskim. Towarzyszy nam w domach i poza nimi. Są jednak sytuacje, w których nasz język ojczysty musimy przełożyć na jakiś inny, obcy. Nie zawsze to prosta sprawa. Z pomocą może przyjść wtedy biuro tłumaczeń, które profesjonalnie się tym zajmie. W jakich sytuacjach warto skorzystać z takich usług? Oto i one:

PRACE DYPLOMOWE

Jestem na etapie pisania pracy magisterskiej i jeśli wszystko pomyślnie pójdzie, to pod koniec czerwca lub na początku lipca czeka mnie obrona. Pracę piszę w języku polskim, ale zgodnie z wymogami mojej uczelni niektóre elementy muszą być przetłumaczone na język angielski. Tego języka uczę się od lat, więc mogłabym sama przetłumaczyć potrzebne fragmenty. Wolę jednak skorzystać z pomocy tłumacza, aby nie popełnić błędów. Chcę mieć pewność, że wszystko zostało dopracowane tak jak trzeba. Jeśli macie przed sobą pisanie pracy dyplomowej i też potrzebujecie tłumaczeń na angielski czy inny język, a np. nie czujecie, że to Wasza mocna strona to polecam skorzystać z profesjonalnego tłumacza. Zawsze to mniej stresu, którego przed końcem studiów i tak dostatek.

DOKUMENTY MEDYCZNE

Coraz więcej podróżujemy, również poza granice Polski. Niestety czasami przydarzają nam się nieszczęśliwe wypadki np. złamiemy nogę na nartach w Alpach. Wtedy to musimy skorzystać z opieki medycznej w obcym kraju. Wydawane później karty informacyjne czy inne dokumenty medyczne są w innym języku niż nasz ojczysty. Zdarza się, że już po powrocie do kraju kontynuujemy leczenie korzystając z naszej służby zdrowia. Lekarze, do których się udajemy muszą zapoznać się z dokumentacją wydaną nam wcześniej. Wtedy dobrze jest skorzystać z usług tłumacza, który wykona tłumaczenie z angielskiego na polski.

SPROWADZANE SAMOCHODY

Chętnie kupujemy używane samochody sprowadzane np. z Niemiec. Jeśli robimy to przez firmę zajmującą się tego typu transakcjami to zwykle nie obchodzą nas sprawy związane ze ściąganiem auta do kraju. Inaczej jest, gdy chcemy zająć się tym procesem od początku do końca. Nie jest to szczególnie skomplikowane, ale często pojawia się problem z tłumaczeniem dokumentów samochodowych. Nawet jeśli potrafmy wszystko przełożyć na język polski to krajowe urzędy mogą wymagać profesjonalnego tłumaczenia. To kolejny przypadek, w którym dobrze jest skorzystać z usług centrum tłumaczeń. 

Korzystaliście kiedyś z usług tłumacza?
 

CONVERSATION

27 komentarze:

  1. Nigdy jeszcze nie korzystałam z usług specjalisty w kwestii tłumaczeń, ale moi znajomi sprowadzili sobie samochód i tłumacz był im bardzo potrzebny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś wiem o sprowadzaniu samochodu z Niemiec, mój chłopak często odwiedza naszych zagranicznych sąsiadów. Wszystkie formalne dokumenty warto oddać do tłumaczenia fachowcowi, który niczego nie przekręci.

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej mnie dotyczy ostatni punkt - sprowadzane samochody. Właśnie nie dawno kupowaliśmy busa z innego kraju i bardzo ważne dla nas było, ale całość dokumentów była przetłumaczona przez specjalistę. Nie wyobrażam sobie, aby to zrobił amator.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze to ujęłaś. Ja jeszcze nigdy nie korzystałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. dobra opcja, nie korzystałam, ale widzę, ze warto

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie korzystałam, ale z doświadczenia wiem, że tłumaczenie to mozolna praca :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Sama szkolę się na tłumacza, więc masz rację, że w tych sytuacjach jak najbardziej powinno się korzystać z ich pomocy :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja korzystałam, gdy byłam pełnomocnikiem w kupowaniu mieszkania przez moją siostrę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Praca dyplomowa to bardzo ważna "sprawa". To też poniekąd nasze świadectwo i dowód naszego dokonania naukowego. Warto wtedy skorzystać z profesjonalistów przy tłumaczeniach, by nie pisać głupot, co może umniejszyć całej pracy :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Taki tłumacz naprawdę nie raz może okazać się zbawieniem i warto gdy jest taka potrzeba skorzystać z jego usług.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja dobrze znam angielski więc tłumaczeń nie potrzebuję chyba że chodzi o wiedzę specjalistyczną. Dokumentacji medycznej zdecydowanie bym nie zrozumiała.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja właśnie korzystałam z tłumacza przy sprowadzeniu auta z Niemiec.

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak jak do swojej pracy inżynierskiej tłumaczenia ogarnęłam samodzielnie, tak na pewno w ważniejszych sprawach medycznych czy sądowych na pewno skorzystałabym z tłumacza ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mój wujek kiedyś korzystał, ja nie. :) Fajna sprawa;>

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja inne języki mam słabo opanowane, więc każda poważniejsza już sytuacja wymaga tłumacza :D
    Zapraszam do mnie, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  16. Raczej nie korzystalam. Ale dobrze wiedzieć

    OdpowiedzUsuń
  17. tak przy okazji pisania pracy magisterskiej, wolałam profesjonalna pomoc

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie korzystałam z takich usług, ale w przypadku podanych przykładów faktycznie lepiej zlecić to profesjonalistom :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak najbardziej jest mi znana ale nigdy sama nie korzystalam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja jeszcze nigdy nie korzystałam z tłumacza, ale uważam, że w tak ważnych sprawach powinno się sięgać po rady profesjonalistów :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie musiałam jeszcze korzystać z tłumacza, ale będę na przyszłość pamiętać 🙂🙂

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja raz korzystałam z takiej pomocy - jednak znam osoby, które robią to często.

    OdpowiedzUsuń
  23. W tych przypadkach uważam że warto skorzystać z pomocy specjalisty.

    OdpowiedzUsuń
  24. Zawsze warto zwrócić się do kogoś kto się tym zajmuje profesjonalnie ;).

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam potrzeby korzystania z usług tłumacza ale gdybym musiała coś tłumaczyć na pewno sama bym tego nie robiła

    OdpowiedzUsuń
  26. ja lubię korzystać z PONSA :) łądnie tam tłumaczy i podaje konteksty ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".

Do
góry