29 maja 2018

Lakiery hybrydowe OluschaKiss 3w1 - szybki i łatwy manicure

Manicure u kosmetyczki wykonuję od wielkiego dzwonu. Właściwie jedyną taką okazją był mój ślub. Na co dzień maluję paznokcie samodzielnie, w domu. Już ponad dwa lata temu odeszłam od tradycyjnych lakierów na rzecz tych hybrydowych. Owszem, zdarza mi się od czasu do czasu zrobić sobie manicure zwykłym lakierem, ale to naprawdę bardzo rzadko. Hybrydy to ogromna wygoda. Wymagają, co prawda, większego nakładu czasu, ale efekt utrzymuje się nawet kilka tygodni. Manicure hybrydowy wymaga nałożenia bazy, koloru i topu. A co gdyby ograniczyć się tylko do koloru? Kilka tygodni wstecz trafiłam na markę OluschaKiss, która produkuje lakiery hybrydowe 3w1. Cały manicure polega na położeniu dwóch warstw koloru - bez bazy, bez topu. Każdą warstwę należy utwardzać przez 2 minuty w lampie UV lub 60 sekund w lampie LED. Atutem lakierów tej marki jest też szybkość w odmaczaniu. Wystarczą 3 minuty w acetonie, aby pozbyć się lakieru z paznokci. Dzisiaj chciałabym pokazać Wam kilka kolorów z oferty OluschaKiss oraz prosty manicure, który wykonałam dwoma z nich.


Jak to jest z tym kryciem? Czy faktycznie wystarczają dwie warstwy? W przypadku ciemnych kolorów - czerwień One million hearts i bordo Deeply in love rzeczywiście pełne krycie dają dwie warstwy. Za to odcień jasnoróżowy First kiss do pełnego krycia potrzebuje trzech warstw. Złotko Golden Pig niestety trochę mnie zawiodło pod względem krycia, ponieważ nałożyłam go aż 5 warstw. Znacznie lepiej sprawdzi się jako błyszcząca mgiełka, złota poświata, którą można urozmaicić różne kolory bazowe.



 
Od lewej: Deeply in love (na żywo bardziej bordowy), One million hearts, First kiss, Golden Pig (dwie warstwy).

Co do trwałości, to producent obiecuje 14 dni. Ja potwierdzam, że to prawda. Po dwóch tygodniach zaczęły ścierać się końcówki. Myślę, że śmiało można by przeciągnąć jeszcze z tydzień noszenie manicure.



A co ze zmywaniem lakierów? Muszę powiedzieć, że od początku byłam nastawiona do tego sceptycznie. Na moich paznokciach żaden lakier hybrydowy nie chce rozpuszczać się w czasie zapewnianym przez producenta. W przypadku lakierów OluschaKiss o dziwo wystarczyły te 3 minuty. Powiem więcej, po nałożeniu jednej warstwy lakieru i utwardzeniu jej w lampie można... zetrzeć ją odtłuszczaczem. Gdy nie wiedziałam jeszcze o tym, to minę miałam nietęgą gdy próbując usunąć krzywo pomalowaną drugą warstwę (bez utwardzania) zeszła mi też ta pierwsza (już utwardzona).


Spotkanie z lakierami OluschaKiss oceniam bardzo pozytywnie. Te lakiery hybrydowe to połączenie łatwości i szybkości aplikacji z dobrą trwałością, a ponadto bezproblemowym zmywaniem manicure. Jedyne czego żałuję, to że marka ma w ofercie tylko kilka kolorów. Mam nadzieję, że z czasem kolekcja się powiększy. Widziałabym w niej zwłaszcza jakieś odcienie nude.



Na koniec, tak jak obiecałam, mój manicure. Taki prosty, bo ostatnio cenię sobie na paznokciach ograniczenie wzorów do minimum.  


Znacie lakiery OluschaKiss? Wykonujecie samodzielnie manicure hybrydowy?

31 komentarzy

  1. O nie słyszałam o tej marce

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie dużo ostatnio tych hybryd na rynku. Kompletnie nie znam marki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię lakiery 3w1 cenię je sobie za oszczędność przede wszystkim czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, sama wykonuje manicure hybrydowy. Z tej firmy jeszcze nie słyszałam o lakierach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam ale zaraz zabieram sie za poznanie:) roz bardzo mi sie podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolorki są wspaniałe. Bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziwne, że tak łatwo schodzi utwardzony lakier. ładne paznokcie, świetnie, że ostatecznie polubiłaś te hybrydy,

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja maluje paznokcie jedynie tradycyjnymi lakierami. Bardzo podoba mi się efekt na twoich paznokciach. Fajnie dobrałas kolory.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bardzo rzadko sięgam po lakiery hybrydowe, ostatnio trafiałam na "badziewne" i po 3 dniach same odchodziły od paznokcia

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna czerwień nie słyszałam wcześniej o tej marce.

    OdpowiedzUsuń
  11. nie znam marki ale ładne kolory lakierów mają ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. śliczne odcienie, lubię takie, A tej marki nie znam

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam lakierów z tej marki, ale te kolorki nie w moim stylu :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwszy raz widzę tą firmę lakierów! Generalnie jestem w szoku ile nowych firm powstało już na początku tego roku. Opakowanie mają bardzo ciekawe, muszę je dopisać do listy do przetestowania, ale jest już tak długa!;D

    OdpowiedzUsuń
  15. spodobała mi się ta czerwień :) ładny manicure

    OdpowiedzUsuń
  16. Oba kolorki bardzo ladne ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne połączenie kolorów. Ja niestety nie mogę używać hybryd.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolorki mi się bardzo podobają. Szkoda tylko, że trzeba aż tyle warstw nakładac :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ładnie te kolory ze sobą współgrają

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeszcze nie nakładałam hybrydy ale może w końcu będzie ten pierwszy raz ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znam tej marki, ale chętnie po nią sięgnę, bo szybkość w robieniu paznokci to moje marzenie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja też jestem zdecydowaną fanką minimalizmu na paznokciach ostatnio :) Tej marki hybryd jeszcze nie znam, pierwszy raz o niej czytam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja lubię lakiery bybrydowe a ta czerwień jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam tych lakierów i ogólnie u Ciebie spotykam się z nimi po raz pierwszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Większość jasnych kolorów potrzebuje 3 warstw. Więc to chyba norma dla lakierów tego typu. 😊 Fajne kolorki!

    OdpowiedzUsuń
  26. JA także wolę hybrydy, ale o tych lakierach nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja nie mam talentu i chodzę do kosmetyczki :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Czerwony ze złotym komponuje się rewelacyjnie. Chciałabym umieć wykonywać takie cudne pazurki.

    OdpowiedzUsuń
  29. złotko na czarny lub biały będzie śliczne ;) różowy także mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Połączenie kolorystyczne idealne dla mnie - jak i same lakiery, często mam mało czasu na pazurki.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...