Recenzja: Serum nawilżające Triple Hyaluron Booster Alterra


W drogeriach Rossmann ostatnio pojawia się sporo nowości. I to nie tylko nowych produktów dostępnych na półkach. Całkowitą przemianę przeszła też aplikacja Rossmann, ale o tym przygotuję osobny wpis w najbliższym czasie. Oprócz tego została otwarta w nowej (i nowoczesnej!) odsłonie jedna z łódzkich placówek Rossmanna - to również temat na osobny wpis, który pojawi się wkrótce na blogu. Natomiast dzisiaj przychodzę do Was z recenzją boostera hialuronowego Alterra, czyli serum nawilżającego Triple Hyaluron Booster.


Produkt umieszczony jest w niewielkiej plastikowej buteleczce z pompką typu airless. Kosmetyk ma postać niezbyt gęstego, bezbarwnego żelu. Zapach serum jest alkoholowy - i nic dziwnego, bo ten obecny jest na drugim miejscu w składzie i odpowiada za szybkie wchłaniania się produktu. Kosmetyk można stosować na dwa sposoby: nakładając go solo na skórę lub łącząc z kremem do twarzy. Ja stosuję jeszcze inaczej. Najpierw aplikuję to serum, a następnie nakładam na wierzch krem. Próbowałam używać też solo, ale miałam wrażenie niedostatecznego nawilżenia. Przy użyciu kremu efekty są o niebo lepsze. Serum znacznie wzmacnia działanie nawilżające kremu do twarzy. Producent zaleca łączenie serum z dowolnymi kremami Alterra, ale ja z powodzeniem mieszam je z kremami innych marek. W składzie kosmetyku znajdziemy nie tylko kwas hialuronowy, lecz także sok z aloesu i glicerynę. Ten booster to dodatkowa dawka nawilżenia dla skóry. Raczej nie używałabym go jako jedynego produktu nawilżającego w mojej pielęgnacji, ale w połączeniu z kremem spisuje się bardzo dobrze. Jeśli chcecie spotęgować działanie nawilżające kremu do twarzy, który stosujecie to warto sięgnąć po to serum z Alterry. Aktualnie jest w promocji (do końca czerwca) w drogeriach Rossmann za 13,49 zł / 15 ml.



Używacie boosterów w pielęgnacji skóry? A może to dla Was zbędne produkty? Znacie ten booster z Alterry?


12 komentarzy:

  1. Uwielbiam Twoje zdjęcia, a serum nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie miałam okazji wypróbować. Chętnie poznam.

    OdpowiedzUsuń
  3. sera nakładam pod bardziej bogate podkłady lub kremy BB. słyszałam właśnie, że aplikacja przeszłą zmiany i jest nowa

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy boosterów nie używałam, szczerze mówiąc nie miałam pojęcia, że coś takiego w ogóle istnieje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz to pełno tych różnych urozmaiceń pielęgnacyjnych :D

      Usuń
  5. Nie miałam jeszcze tego serum ale wygląda zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uwielbiam wszystkie wspomagacze nawilzania, tego nie znam ale ogolnie boostery sie dobrze u mnie sprawdzaja :D

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".

Obsługiwane przez usługę Blogger.