3 lipca 2015

O szamponie Balea z mango i aloesem

Cześć! Moja ulubiona marka sprzętu rtv i telefonów to Samsung. Kilka dni kupiłam sobie nowy telefon tej marki, bo przez rok miałam LG i niestety nie byłam z niego zadowolona, więc powróciłam do lubianych przeze mnie Samsungów. Markę cenię też za dostępność części zamiennych. Zawsze z pomocą przychodzi mi sklep http://www.czescisamsung.pl/, w którym znajduję potrzebne mi części czy akcesoria. Teraz jak już mam nowy telefon, ze sporym wyświetlaczem i przyzwoitą pamięcią to poszukuję do niego ciekawych i przydatnych aplikacji (oraz luźnych, odprężających gier). Możecie coś fajnego polecić?

Tak jak pisałam w poście z czerwcowymi ulubieńcami, tak teraz będę po kolei recenzować swoich ulubieńców z ubiegłego miesiąca. Teraz kolej na recenzję szamponu Balea z mango i aloesem. Zapraszam do poczytania :)

 
MOJA OPINIA

Szampon dobrze oczyszcza włosy i skórę głowy, przy czym nie jest bardzo agresywny i nie wysusza włosów. Mogłabym rzec nawet, że je nawilża - na tyle, na ile trzymany maksymalnie kilka minut na głowie kosmetyk może. Na pewno pozytywnie wpływa na kondycję włosów, bo już po paru użyciach naprawdę odżyły. Są miękkie, błyszczą, ładnie się układają. Nie są przyklapnięte ani napuszone. Muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona z działania tego szamponu.
Konsystencja kosmetyku jest średniej gęstości. Szampon nieźle się pieni, co mnie cieszy. Lubię pieniące się szampony, bo szybko i łatwo myje się nimi włosy. Wydajność w porządku, po prawie miesiącu stosowania zostało jeszcze około połowę butelki. Poza dobrym działaniem na prowadzenie wysuwa się zapach szamponu, który jest wspaniały. To idealne połączenie słodkiego, soczystego, dojrzałego mango ze świeżym, orzeźwiającym aloesem. Dzięki temu zapachowi od włosów aż bije uczucie świeżości. Opakowanie to spłaszczona butelka zamykana na "klik" ze stonowaną szatą graficzną. Skład według mnie całkiem ok.


Moim zdaniem szampon jest naprawdę fajny i warto go wypróbować. Myślę, że będzie fajnym nawilżaczem szczególnie latem dla przesuszonych od słońca kosmyków. Polecam.


SKŁAD


GDZIE KUPIĆ I ZA ILE?

Szampon Balea Mango&Aloes można kupić stacjonarnie w drogeriach DM. Niestety w Polsce tych drogerii nie ma, więc pozostaje właściwie tylko kupno przez internet. Na szczęście bez problemu znajdziemy ten szampon choćby na Allegro. Jego cena wynosi ok. 5 zł/ 250 ml.



Mieliście okazję używać ten szampon? Jaka jest Wasza opinia o nim? A może planujecie go wypróbować?

 


11 komentarzy

  1. Muszę sobie zamówić kilka kosmetyków Balea, widziałam je w internetowych sklepach z niemieckimi artykułami

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie spróbowałabym kosmetyków Balea. Szkoda, że u mnie są raczej niedostępne stacjonarnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tej serii miałam odżywkę, która cudownie nabłyszczała moje włosy

    OdpowiedzUsuń
  4. Przywożę sobie te szampony i inne produkty właśnie z Niemiec, uwielbiam tą markę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam już dwie butelki i jestem bardzo z niego zadowolona,a zapach bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że nie ma go w sklepach stacjonarnych :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie do końca byłam z niego zadowolona ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam z Balei nic... Muszę to nadrobić, bo widzę, że kosmetyki mają bardzo dobre ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wydaję się świetny :*
    Jadę do Niemiec to kupię i tam go od razu wypróbuję <3

    Zapraszam: http://wikis-life.blogspot.com/
    Poklikasz w linki w poście z dresslink? To dla mnie bardzo ważne :]

    OdpowiedzUsuń
  10. mam odżywkę z tej serii i ją uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Za samą marką nie przepadam. Za to mega podobają mi się Twoje zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Staram się odwiedzać wszystkich komentujących. Możesz zostawić w komentarzu adres swojego bloga - będzie mi łatwiej na niego trafić :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...