31 maja 2016

Kringle Candle - Cherry Blossom

Dawno nie było na blogu żadnej recenzji wosków i świeczek zapachowych, więc czas na post z tej kategorii. Zapraszam Was do poczytania o daylighcie Cherry Blossom marki Kringle Candle.


Cherry Blossom marki Kringle Candle rzeczywiście przywodzi na myśl woń kwiatów wiśni. Nie jest on jednak totalnym odzwierciedleniem takich kwiatów, gdyż jest odrobinę bardziej pudrowy. Kompozycja w całości przypomina perfumy. KC Cherry Blossom w formie świeczki typu daylight jest zapachem intensywnym. Po zapaleniu aromat świeczki szybko rozchodzi się po pomieszczeniu. Cherry Blossom jest przyjemnym zapachem. Świetnie sprawdza się w ciepłe, wiosenne dni.


Zapach Cherry Blossom możecie kupić na Goodies.pl. Daylight kosztuje 12 zł/52 g i wystarcza na około 12 godzin palenia.



Czytaj dalej

O serum marki GlySkinCare z witaminą C

Po zimie, jak co roku, borykałam się z poszarzałą, pozbawioną blasku cerą. Aby poprawić koloryt skóry i dodać jej blasku, postanowiłam sięgnąć po jakieś serum z witaminą C. Sera mają skoncentrowane działanie, toteż działają szybciej niż np. kremy i dają większe efekty. Spośród wielu dostępnych na rynku kosmetyków typu serum z witaminą C, zdecydowałam się na to marki GlySkinCare. Zawiera ono witaminę C w stężeniu 7,5%. Dzisiaj chciałabym napisać Wam kilka słów o tym produkcie. Zapraszam do poczytania.



Serum z witaminą C GlySkinCare polecane jest do stosowania na noc, toteż tak go używam. Produkt ma tłustą konsystencję, przypominającą olejek. Po nałożeniu na skórę część się wchłania, a część pozostaje w formie tłustej warstwy. Jeśli nie lubicie stosować olejków na twarz to taka konsystencja może Wam nie odpowiadać. Ja olejki lubię, więc dla mnie konsystencja jest w porządku. Serum nie posiada zapachu.


Na jedno użycie na całą twarz wystarcza niewielka ilość serum, co czyni je wydajnym. Szklana buteleczka, w której umieszczono kosmetyk, posiada wygodną pipetę. Ułatwia ona wydobywanie odpowiedniej ilości produktu z opakowania. Sama buteleczka jest z ciemnego (brązowego) szkła, co pozwala chronić właściwości kosmetyku przed działaniem światła.



Na koniec rzecz najważniejsza, czyli działanie. Serum GlySkinCare rzeczywiście przynosi efekty. Już po paru użyciach zauważyłam poprawę kolorytu cery. Po każdym następnym zastosowaniu efekty były coraz lepsze. Serum stosowałam przez trzy tygodnie codziennie (na noc). Efekty, które udało mi się osiągnąć, to jest znaczną poprawę kolorytu, zwiększenie blasku oraz wygładzenie skóry są naprawdę zadowalające. Obecnie serum stosuję 2-3 razy w tygodniu, dla podtrzymania efektów.


Jestem bardzo zadowolona z działania tego kosmetyku. Świetnie wpływa na stan mojej cery. Dzięki niemu jest pełna blasku i ma ujednolicony koloryt. Uważam je za naprawdę warte wypróbowania. Polecam.

Serum kosztuje ok. 60-70 zł/30 ml. Można kupić je w aptekach. Cena wydaje się wysoka, ale w stosunku do wydajności kosmetyku nie wypada tak źle.



Czytaj dalej

30 maja 2016

Acne Spot Treatment - mój hit na niedoskonałości


Wypryski pojawią się na twarzy niespodziewanie. Nie chodzi mi tutaj o trądzik, ale o tymczasowe niedoskonałości. Klasyczny przykład: budzisz się rano, spoglądasz w lustro i widzisz przykrą niespodziankę na czubku nosa. Zamiast się załamywać, lepiej sięgnąć po preparat, który pomoże zwalczyć niepożądanego gościa. W tym poście chciałabym podzielić się z Wami moją opinią odnośnie jednego z produktów na punktowe wypryski, a konkretnie Acne Spot Treatment marki Novaclear. Kosmetyk zawiera w składzie 2% kwas salicylowy oraz Inflacin - opatentowaną substancję łagodzącą zaczerwienienia oraz stany zapalne na skórze.


Jest to produkt o konsystencji bezbarwnego żelu. Po aplikacji szybko wysycha i staje się niewidoczny. Kosmetyk umieszczony jest w niewielkiej tubce z miękkiego plastiku. Posiada cienką końcówkę - aplikator. Bez problemu można wydobyć z opakowania niewielką ilość, potrzebną do pokrycia pojedynczych niedoskonałości. Produkt jest bezzapachowy. Można stosować go pod makijaż. Preparatu Acne Spot Treatment używam już od ponad miesiąca - doraźnie. Nie będę oceniać jego wydajności, bo jako, iż jest to produkt do stosowania punktowego to ciężko rzetelnie to ocenić.


Kosmetyk sprawdza się u mnie rewelacyjnie. Gdy tylko zauważę na twarzy, ramionach, plecach czy dekolcie jakiś wyprysk to od razu aplikuję na niego dozę żelu. Niedoskonałość przestaje się rozwijać, a po kilku godzinach jest już wyraźnie złagodzona. Mowa tutaj o wypryskach ropnych, grudkach. Przy "zwykłych" pryszczach te kilka godzin wystarczy na całkowitą niwelację. Stosowałam już niejeden żel punktowy na wypryski, ale żaden nie przynosił tak szybkich efektów jak Acne Spot Treatment marki Novaclear. Produkt ten śmiało mogę zaliczyć do grona moich hitów, ulubieńców.


Jeśli szukacie dobrego preparatu punktowego na niedoskonałości to polecam wypróbować Acne Spot Treatment. Mam nadzieję, że i u Was przyniesie tak świetne (i błyskawiczne) efekty.



Preparat Acne Spot Treatment marki Novaclear kosztuje ok. 20 zł/10 ml i można go nabyć w aptekach.



Czytaj dalej

28 maja 2016

Krem nawilżający Emoleum marki Floslek - dobry czy nie?


Dzisiaj przygotowałam recenzję kremu nawilżającego do skóry suchej, bardzo suchej i atopowej Emoleum marki Floslek. Kosmetyk zawiera 5% mocznika i 7,5% kompleks lipidów. Jak się sprawdza?

Krem fantastycznie nawilża skórę. Z każdym użyciem cera wygląda coraz lepiej. Staje się miękka, gładka i bardziej elastyczna. To jeden z najlepszych kremów nawilżających do twarzy z jakimi miałam do czynienia. Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się aż tak dobrego działania i tak szybkich efektów dogłębnego nawilżenia.
Konsystencja kosmetyku jest lekka, szybko się wchłania, pozostawiając na skórze bardzo delikatną powłoczkę. Krem nadaje się pod makijaż. Produkt nie zapycha porów.  Na jedno użycie na całą twarz wystarcza niewielka ilość produktu, co czyni go wydajnym. Kosmetyk nie posiada zapachu. Krem ma całkiem przyjemny skład, w którym znajdują się składniki, takie jak: urea, aloes, masło shea, witamina A, pantenol, witamina E, witamina C. Jest też w nim, co prawda parę kwiatków, ale dobroczynne substancje przeważają.
Produkt umieszczony jest w tubce. Łatwo się dozuje, a sama forma opakowania jest higieniczna. Przy ostatnich użyciach koniecznie będzie rozcięcie tubki.


Ten kosmetyk sprawdza się u mnie rewelacyjnie. Doskonale nawilża cerę, przy czym nie obciąża jej ani nie zapycha porów. Z całą pewnością mogę go Wam polecić.


Krem nawilżający Emoleum kosztuje ok. 30 zł/75 ml. Można go nabyć w aptekach, drogeriach kosmetycznych z asortymentem marki Floslek oraz online np. w sklepie producenta.




Czytaj dalej

24 maja 2016

O kojącym żelu-maseczce na okolice oczu marki Floslek

Od jakiegoś czasu staram się codziennie na noc aplikować krem pod oczy. Wybieram kremy typowo nawilżające, lekkie. W kwietniu w moje ręce trafił kosmetyk o formule żelu. Jest to produkt marki Floslek - kojący żel-maseczka na okolice oczu. W dzisiejszym poście chciałabym podzielić się z Wami moją opinią o tym kosmetyku. Zapraszam do poczytania.


Produkt umieszczony jest w wygodnym opakowaniu z pompką. Sama pompka działa bardzo sprawnie, nie zacina się. Jedynym mankamentem jest to, iż według mnie podaje zbyt dużą ilość kosmetyku jak na jedno użycie. Można z tym sobie poradzić, naciskając pompkę tylko do połowy.

Kosmetyk ma konsystencję żelu. Szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy na skórze lecz cienką, żelową powłoczkę. Produkt zwykle stosuję na noc, ale kilka razy używałam go na dzień, pod makijaż i nie sprawiał żadnych problemów w kwestiach estetyki makijażu. Zapach żelu-maseczki jest delikatny, po chwili się ulatnia. Kosmetyku używam od ponad miesiąca, ciężko mi stwierdzić ile go jeszcze pozostało w opakowaniu, ale jako, że 15 ml wystarczyło na ponad miesiąc to uważam, iż jest wydajny.


Rzecz najważniejsza - działanie. Produkt ma za zadanie koić i nawilżać okolice oczu. Faktycznie sprawdza się pod tym względem. Już po kilku użyciach zauważyłam poprawę nawilżenia skóry pod oczami. Z czasem było już tylko lepiej. Dodatkowo produkt bardzo fajnie koi skórę pod oczami po demakijażu. Kosmetyk jest lekki, nie obciąża delikatnej skóry okolic oczu. 

Muszę przyznać, że polubiłam ten kosmetyk. Nie dość, że dobrze nawilża skórę pod oczami to posiada praktyczne i higieniczne opakowanie z pompką oraz przyjemną, żelową konsystencję, która szybko się wchłania. Jeśli szukacie lekkiego kosmetyku nawilżającego do pielęgnacji skóry wokół oczu to powinniście wypróbować tą propozycję marki Floslek.


Kojący żel-maseczka na okolice oczu marki Floslek kosztuje ok. 25 zł/15 ml. Nabyć można go w aptekach i drogeriach kosmetycznych, a także online. 

Dodam na koniec, iż kosmetyk został laureatem Glamour Glammies 2016.



Czytaj dalej

22 maja 2016

Upominki ze spotkania blogerek w Krakowie

Dwa tygodnie temu byłam na spotkaniu blogerek w Krakowie. Relacja z tego spotkania pojawiła się tydzień temu, a teraz przyszedł (najwyższy) czas, aby pokazać upominki od sponsorów spotkania. Będzie sporo zdjęć, więc już nie przedłużam tylko przechodzę do prezentacji.







































Firmy, które przesłały upominki na spotkanie to:

AA CosmeticsAnida, Bielenda, Biobeauty, Bio-Kraina , Cureplex, Ducray, Eco Blik, Euro Fashion, Glov, Grota Bryza, Henkel, I Aroma, Indigo, Joanna, Joico , Kosmoart.pl, Korana, La Chinata, Lierac, Livioon, Maurer, Missha Polska, Pachnąca Szafa ,Oladi,  Phyto, Polpharma, Revitalash, Semilac, Tołpa, Unilever, Vianek

Bardzo dziękuję wszystkim firmom za wspaniałe upominki. Część produktów już jest w fazie testowania, systematycznie będą pojawiały się ich recenzje na blogu.


Czytaj dalej