Rok w zdrowym stylu - jak zacząć i jak nie stracić motywacji


Wśród noworocznych postanowień niemalże u każdego pojawiają się takie dotyczące zdrowego stylu życia. Chcemy jeść zdrowo, systematycznie ćwiczyć, a przez to dobrze się czuć i wyglądać. Jak osiągnąć swój cel? Jak nie stracić motywacji? Oto kilka praktycznych porad:

#MAŁYMI KROKAMI

Planując codzienną aktywność fizyczną nie rzucaj się od razu na głęboką wodę. Jeśli wcześniej jedynym ćwiczeniem, jakie wykonywałeś było podnoszenie pilota od telewizora to z pewnością nie wstaniesz i nagle przebiegniesz kilka kilometrów. Stosuj metodę małych kroczków i zacznij od prostych aktywności jak np. kilka przysiadów i dłuższy spacer. Stopniowo wprowadzaj ćwiczenia, ale nic ponad siły, bo zniechęcisz się szybciej niż zacząłeś.

#ZAPISZ POSTĘPY

Nic tak nie motywuje do dalszej pracy nad sobą, jak widoczne efekty działania. Wyposaż się w notes, w którym będziesz zapisywać nawet najmniejsze postępy. Pozwoli Ci to obiektywnie spojrzeć na siebie. Gdy będziesz miał wrażenie, że nie widać żadnych efektów Twojego wysiłku i wyrzeczeń to zerkniesz w swoje notatki i z pewnością dostrzeżesz, że jednak są postępy.

#POMOCNY GADŻET

W kontrolowaniu codziennej aktywności, a także motywowaniu do niej, przydatne są różnego rodzaju gadżety. Fajną opcją jest nabycie opaski Xiaomi Mi Band 2, która w synchronizacji ze smartfonem policzy ilość spalonych kalorii, ilość przebytych kroków w ciągu dnia, a nawet zadba o dobry sen.  

#NIE PORÓWNUJ SIĘ

Porównywanie się z innymi nie służy niczemu dobremu. Każdy z nas jest inny i każdy ma inne możliwości. Nie wyszukuj ideałów wśród np. osób na Instagramie zajmujących się właściwie zawodowo zdrowym odżywianiem i sportem, aby się z nimi porównywać. Rób swoje, biorąc pod uwagę swoje własne możliwości i nie wmawiaj sobie, że daleko Ci do perfekcji. Inspiruj się - owszem, ale nie porównuj.

#MOC KOLORÓW

Zarówno w przypadku zdrowego żywienia, jak i ćwiczeń niewątpliwą rolę odgrywają kolory. Barwne stroje sportowe, w nasyconych odcieniach dodają energii. Kolorowe potrawy, podane w ładny sposób od razu poprawiają nastrój i zachęcają do jedzenia. Możesz nie lubić np. sałaty, ale odpowiednio podana będzie kusiła Cię, żeby jednak spróbować. Wybierając ładny strój do ćwiczeń w mig poczujesz się pewniej i atrakcyjniej oraz dostaniesz kopa do działania.

I przede wszystkim: pamiętaj dlaczego zacząłeś i myśl o celu, do którego dążysz

CONVERSATION

24 komentarze:

  1. Muszę skorzystać z tych rad kochana, bo ostatnio z motywacją jest u mnie dość cienko.

    OdpowiedzUsuń
  2. To też i moje postanowienie, ja chce pozbyć się kilogramów po ciąży

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety, ale nie jest to takie proste, tym bardziej, jeżeli nie ma się czasu i wsparcia w drugiej osobie, aby codziennie ćwiczyć. Ja jeszcze ma problemy zdrowotne i nie mam już czasami siły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ada, siłę musisz znaleźć w sobie, a nie szukać jej u innych. To chyba Ty chcesz się zmienić, a nie ktoś inny...

      Usuń
  4. Taki gadżet jak opaska bardzo by mi się przydał. Więcej by było pod kontrolą. Muszę pomyśleć o zakupie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Od wczoraj wzięłam się za ćwiczenia - nie powiem - łatwo nie jest, ale do lata chcę zgubić kilka kilogramów. Spróbuję skorzystać z Twoich rad i zamówię sobie kolorowy strój do ćwiczeń a do jedzenia będę dodawać więcej kolorów. A opaskę właśnie wczoraj zamówiłam hah czytasz mi w myślach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jako mama nie mam zawsze czasu na ćwiczenia ale dietę starań się trzymać i widzę efekty

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam opaskę, ale ostatnio brak mi motywacji do biegania. Chyba pora wziąć się w garść i w koncu wskoczyć w buty do biegania.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja w tym roku nie mam postanowień i nie zawracam sobie głowy co i jak robić

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nad opaską cały czas się zastanawiam. W tym roku bardzo chcę zabrać się ponownie za aktywność fizyczną, tym bardziej, że mam cel i chcę przede wszystkim poczuć się lepiej w swoim ciele.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja sie bardzo czesto poddaje ba starcie, ale postanowilam, ze od wiosny mocni biore sie za siebie i mam nadzieje, ze wytrwam w tym postanowieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. u mnie zdecydowanie pomoże MAŁE KROKI. własnie od kilku dni zaczełam codziennie chodzić na spacery, a teraz chce wprowadzić cwiczenia w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie porownuj sie z innymi - chyba kazdy powinien to sobie do serca wziac. ja nie mam postanowien. co ma byc to bedzie, byleby mi sie ulozylo w tym roku tak, jak bym tego chciala, poniewaz w moim zyciu szykuja sie duze zmiany.

    OdpowiedzUsuń
  13. zapisywanie postępów jest jednym z najlepszych motywatorów, zawsze wszystko sobie notuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Co do porównywania się to absolutnie się zgadzam. Często dziewczyny pragną osiągnąć sylwetkę taką jak gwiazda chociażby instagrama, a w rzeczywistości taka osoba albo bierze wspomagacze, albo robi zdjęcia które wyglądają pięknie bo wciągnie brzuch, wypnie tyłek i jest idealna. Ja zawsze patrze się na siebie;>

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja zaczęłam swoją przygodę ze zdrowym odżywianiem i ćwiczeniami 5 miesięcy temu i od tamtej pory udaję mi się i nie tracę motywacji :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś miałam fazę, zeby kupić sobie taką opaskę, albo zegarek, który będzie mnie mobilizował :D Wydaje mi się to fajne i bardzo motywujące :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnio właśnie zaopatrzyłam się w domu opaskę jestem bardzo z niej zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  18. Od dawna rozglądam się za fajnym gadżetem, a ta opaska wygląda bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nie mam na tyle silnej woli niestety. Zaa bardzo kocham słodkości ;D ale nie ma tragedii hehe

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie większy problem jest aktualnie z czasem, przez koniec studiów oraz początek kolejnych nie wiem sama w co teraz włożyć ręce, może za jakiś miesiąc wszystko się ustatkuje :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja na szczęście cały czas się trzymam w moim postanowieniu i choć docelowo chciałabym na siłownie chodzić częściej, to cieszę się, że ten pierwszy krok mam już za sobą :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja właśnie tak idę malutkimi kroczkami Ale jest coraz lepiej :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".

Do
góry