Szafa jesieniary: kolorowe skarpetki Many Mornings na jesienną szarugę


Kolorowe skarpetki to świetny sposób na rozjaśnienie szarych, jesiennych dni, które czekają nas już wkrótce. A jeszcze lepiej sprawdzą się wesołe skarpetki nie do pary, jakie proponuje marka Many Mornings. Na pozór różne od siebie skarpetki perfekcyjnie wiążą się ze sobą tworząc oryginalną parę nie do pary. W tym wpisie pokażę Wam kilka modeli, które zamierzam nosić do jesiennych stylówek. To moje pierwsze skarpetki tej marki, ale na pewno nie ostatnie, bo są rewelacyjne. Chętnie wyposażę w nie też mojego męża (skarpetki z motywem piwa bez wątpienia przypadną mu do gustu) i synka (upatrzyłam mu parę w samochodowy wzór). A Wy dacie się namówić na takie skarpetkowe szaleństwo? Spójrzcie tylko na wzory, które wybrałam i jestem nimi zachwycona. 




Arbuzowe love


Żeby tak szybko nie przechodzić do jesieni, to zacznę od typowo letniego motywu: arbuza. Jedna skarpetka jest ozdobiona kawałkami tego soczystego owocu na iście wakacyjnym, żółtym tle, a druga to zbliżenie na pestki na pasiastym tle w arbuzowych kolorach. W tym wzorze wybrałam model stopek, bo taką długość skarpetek najczęściej noszę latem i wczesną jesienią. 




El dorado z awokado


Pozostając w motywach jedzeniowych, kolejne skarpetki prezentują jeden z moich ulubionych owoców, który jadam w wersji wytrawnej. Mowa o awokado. Od dawna podobały mi się skarpetki z wzorem awokado, ale jakoś nigdy się nie zdecydowałam. Aż do teraz. Marka Many Mornings dokładnie przyjrzała się awokado i na jednej skarpetce umieściła pełno przekrojonych na pół owoców, a na drugiej stworzyła nieco abstrakcyjną kompozycję inspirowaną kolorami awokado. 




Crazy plant lady


Kto też ma fioła na punkcie roślin doniczkowych? Ja od jakiegoś czasu, kuszona nieustannie na Instagramie, mam totalnego świra na punkcie wszelkich zieleninek wyrastających z doniczek. Monstery, palmy, sukulenty, zamiokulkasy i inne roślinki... Obstawiłabym nimi wszelkie kąty w domu. Na razie mam mocne ograniczenie przestrzeni, więc nie poszaleję, ale za to na moich skarpetkach nie zabraknie roślinności, w szczególności mojej ukochanej monstery, na którą w "żywej" postaci aktualnie nie mam miejsca. Spójrzcie tylko na te cudne skarpety: na jednej monstery w całej okazałości, a na drugiej zoom na liście. Piękne, prawda? 




Misie lubią miodek


Dobra, dobra, miało być jesiennie, więc jest miodek, pszczółki i niedźwiadki. Lubicie miód? Ja bardzo! Jest zdrowy i pyszny. Do jesiennej herbatki jak znalazł. Albo do miodowego ciasta. A na skarpetkach wygląda uroczo. I ten żółty, miodowy kolor skarpet od razu skojarzył mi się z jesienią. Ta para nie do pary, to mój skarpetkowy faworyt. Mam ochotę jeszcze na ten wzór o kroju stopek.




Lisie sprawy


I na koniec coś dla miłośników motywu lisa na ubraniach i dodatkach. Czyż te skarpetki nie są urocze? Na jednej mamy liski w różnych lisich pozach na zielonym, leśnym tle, a druga to... lisi ogon. Te skarpetki bardzo spodobały się też mojemu synkowi, więc muszę i jemu zamówić ten wzór. A Wam jak się podobają?



Wrażenia z noszenia


Skarpetki Many Mornings są super jakości. Dobrze się noszą, nie zsuwają się, a jednocześnie nie odciskają się na nodze. Te o klasycznym, wyższym kroju, sięgają do połowy łydki. Stopki są przed kostkę, więc takie typowe - nie za niskie, nie za wysokie. Skarpetki tej marki są zaprojektowane i wyprodukowane w Polsce.



Skarpetkowe prezenty nie są passé


Mówi się, że skarpetek nie powinno dawać się na prezent. Ale czy aby na pewno? Owszem, jakieś nudne, klasyczne skarpety to może niespecjalnie ciekawa opcja na podarunek. Jednak takie kolorowe cudaki na pewno nie spotkają się z odrzuceniem (tudzież oburzeniem) obdarowanego. Co więcej, zobaczcie jak pięknie zapakowane jest zamówienie z Many Mornings. Ja skarpetki z mojego zamówienia zostawiam dla siebie, ale... zostawiłam sobie też tą papierową torebkę, bo na pewno do czegoś jeszcze ją wykorzystam. Widziałam też zestawy skarpetek, które są jeszcze fajniej zapakowane - tak typowo prezentowo, w pudełeczka.


Podobają Wam się takie kolorowe skarpetki? Jeśli tak, to dajcie znać, która para najbardziej wpadła Wam w oko :)

 

23 komentarze:

  1. Świetne skarpetki, najbardziej mi się podoba para arbuzowe love:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne są te skarpetyki :) Idaelne na jesień, która się neistety zbliża :p

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale cudaśne wzory :D Kocham takie kolorowe, wzorzyste, humorystyczne skarpetki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie cudowne skarpetki! Jestem nimi zachwycona. Takie wzorki są idealne na smutną i szarą jesień.

    OdpowiedzUsuń
  5. ekstra, są urocze, najbardziej podobają mi się liski

    OdpowiedzUsuń
  6. Żółte podobają mi się najbardziej :) ja lubię ogólnie takie stonowane skarpetki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też najbardziej lubię stonowane skarpetki, ale fajnie mieć też coś wesołego i w kolorze :)

      Usuń
  7. Moj Maz nosi takie skarpetki ale od spoxsox pl :) Są cudowne ! :) Buziaczki

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".

Obsługiwane przez usługę Blogger.