Recenzja liftingującej maski do twarzy i kremu ochronnego Senelle ze sklepu Topestetic.pl

 

 
Kosmetyki Senelle ciekawiły mnie już od paru lat. W końcu w ramach współpracy ze sklepem Topestetic.pl trafiły do mnie dwa produkty tej marki: ochronny krem do twarzy oraz liftingująca maska do twarzy. Zdążyłam je już dobrze przetestować i spieszę do Was z recenzją ♡





Senelle, Krem ochronny do twarzy

 

Zadaniem tego kremu jest nie tylko nawilżanie i odżywianie skóry, ale też działanie antyoksydacyjne. Kosmetyk można stosować zarówno na dzień, jak i na noc. Krem ochronny do twarzy Senelle nadaje się do każdego rodzaju cery. W składzie ma naturalne substancje Oleoactif DIAM i Oleoactif Pomegranate o właściwościach antyoksydacyjnych. Krem zawiera też algi, hialuronian sodu, masło shea, olej z pestek malin, olej kukui i olej z orzechów włoskich. 

 

Formuła kosmetyku jest gęsta i treściwa. Obawiałam się czy nie będzie za ciężka pod makijaż, ale nie. Sprawdza się bardzo dobrze i mam wrażenie, że podkład jeszcze lepiej się trzyma na tym kremie. Kosmetyk potrzebuje chwili, żeby się dobrze wchłonąć. Daje półmatowe wykończenie. Nie pozostawia lepkiej warstwy na skórze. 

 

Pod względem działania dostrzegam same plusy. Krem doskonale nawilża i odżywia cerę. Jest taki mocno nawilżająco-odżywczy. Myślę, że rewelacyjnie sprawdzi się zwłaszcza do cery suchej. Ja mam normalną i co kilka dni lubię zrobić sobie od niego przerwę na coś lżejszego. Co ważne, pomimo swojej treściwej formuły nie zapycha cery, a wręcz przeciwnie - gdy mam jakieś niedoskonałości i nałożę ten krem to pod koniec dnia widzę, że są uspokojone i szybciej znikają.  


Ma delikatny zapach, orzechowy (?), który czuć tylko podczas aplikacji. 

 

Wydajność kosmetyku jest przeciętna. W około miesiąc zużyłam pół opakowania (stosuję go 4-5 razy w tygodniu na dzień). 


Opakowanie kremu to smukła, szklana butelka o pojemności 50 ml z pompką typu airless. To moja ulubiona forma opakowania, jeśli chodzi o kremy do twarzy. Szata graficzna jest półprzezroczysta, dzięki czemu można łatwo sprawdzić ile kosmetyku pozostało. Butelka opakowana była dodatkowo w kartonik. Cena kremu to 119 zł / 50 ml.





Senelle, Liftingująca maska do twarzy Instant LIFT & GLOW mask


Maskę nakładamy na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu i wmasowujemy. Zostawiamy na 15 minut, a następnie usuwamy wacikiem resztki, które się nie wchłonęły. Ja jednak maskę aplikuję wieczorem i zostawiam na całą noc. Rano myję twarz delikatną pianką lub żelem. Ta maska liftingująca do twarzy Senelle daje rewelacyjne efekty i jest moim odkryciem. Po jej zastosowaniu cera jest pełna blasku, promienna, gładka. Ma ujednolicony koloryt i wygląda po prostu świetnie. Ponadto jest wyraźnie nawilżona i odżywiona. Zauważyłam też, że ten kosmetyk łagodzi niedoskonałości, pomaga się ich pozbyć. Działanie liftingującej maski do twarzy z Senelle jest naprawdę genialne. 

 

Konsystencja maski jest treściwa, nieco tłusta. Z łatwością rozprowadza się na skórze. Wchłania się stosunkowo szybko, ale oczywiście pozostawia widoczną warstwę - w końcu to maska, której resztki się usuwa. Jeśli zostawi się ją na noc, to rano pozostaje film jak po jakimś kremie. 

 

Ja na jedno użycie stosuję niewielką ilość maski. Tak, żeby pokryć skórę cienką warstwą. Uważam, że w przypadku tej maski nie ma co przesadzać z ilością, bo cienka warstwa jest absolutnie wystarczająca. 

 

Maskę można stosować według potrzeb. Ja sięgam po nią 1-2 razy w tygodniu. Po miesiącu stosowania zużyłam mniej więcej 1/3 opakowania. Moim zdaniem wydajność jest bardzo dobra. 


Kosmetyk pięknie pachnie, co umila stosowanie go. Zapach jest słodki i ciepły, taki perfumeryjny. Ja bardzo lubię pachnące kosmetyki do pielęgnacji.

 

Jeśli chodzi o opakowanie, to maska umieszczona jest w miękkiej tubce o pojemności 65 ml. Przy ostatnich użyciach pewnie trzeba będzie rozciąć tubkę, żeby wydobyć resztki, ale ogólnie takie opakowanie jest wygodne i higieniczne. Dodatkowo maskę zapakowano w kartonik w nietypowym, trapezowym kształcie. 


Maska zawiera 98,6% składników pochodzenia naturalnego i jest Cruelty Free. Cena kosmetyku to 139 zł / 65 ml. 

 


Na koniec jeszcze parę słów o samym sklepie Topestetic, w którym można kupić m.in. te kosmetyki z Senelle. Jeśli śledzicie mojego bloga, to już wiecie, że bardzo lubię ten sklep. Mają świetny asortyment, możliwość skorzystania z porad kosmetologa przy doborze kosmetyków, program lojalnościowy, świetne próbki i gratisy do zamówień oraz taką kropkę nad "i", jeśli chodzi o sklepy online - darmową dostawę. Zamówienia realizowane są błyskawicznie - zazwyczaj na następny dzień po złożeniu zamówienia paczka jest już u mnie. 



Znacie któryś z tych produktów? A może polecacie inne kosmetyki marki Senelle, które się u Was sprawdziły?


Komentarze

  1. z przyjemnością poznałabym te kosmetyki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kosmetyków liftingujących nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy. Z naciskiem na jeszcze :D

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".


Zapoznaj się z Polityką prywatności.