Bielenda Zielona Herbata - krem do twarzy matujący


Używacie kremów matujących? Ja raczej nie sięgam po tego typu produkty już od dłuższego czasu, ale zachęcona opiniami blogerek i nie tylko skusiłam się na matujący krem Bielenda Zielona Herbata. Marka Bielenda wypuszcza mnóstwo fantastycznych nowości. Seria z Zieloną Herbatą kusiła mnie już jakiś czas, ale nie wiedziałam jak do niej podejść. W końcu pomyślałam, że krem matujący może być fajnym wyborem. Kupiłam go z myślą o lecie i upałach, kiedy to matowa skóra jest baaardzo pożądana. Dzisiaj przychodzę do Was z jego recenzją.



Krem przeznaczony jest do stosowania na dzień. Myślę, że to oczywiste, bo przecież w nocy raczej nikt matowej skóry nie potrzebuje. Umieszczono go w szklanym słoiczku o pojemności 50 ml, opakowanym dodatkowo w kartonik. Taka forma opakowania jest wygodna, chociaż może nie do końca higieniczna (rozwiązanie? wydobywać krem przy pomocy szpatułki). Kosmetyk ma lekką, żelową konsystencję. Nałożony na skórę wchłania się błyskawicznie. Rzeczywiście dobrze matuje cerę na długi czas. W gorące dni używałam go solo. Mam wrażenie, że dzięki matowi, jaki daje ten krem, skóra wygląda na gładszą. Kosmetyk doskonale sprawdza się też pod makijaż. Krem nie zapycha cery oraz nie powoduje powstawania niedoskonałości. Regularnie stosowany nie wysusza skóry. To częsta przypadłość kremów matujących, więc warto wspomnieć, że tutaj nie ma efektu wysuszenia. W przypadku kremu matującego z Bielendy z serii Zielona Herbata mamy do czynienia nawet z lekkim działaniem nawilżającym. Wydajność kremu jest średnia. Kosmetyk ma świeży, herbaciany zapach, który uprzyjemnia jego stosowanie.


To już kolejny świetny produkt marki Bielenda, z jakim miałam do czynienia w ostatnim czasie. Po udanej przygodzie z kremem mam ochotę na inne kosmetyki z serii Zielona Herbata. Może polecacie jakiś konkretny produkt? Ja natomiast bardzo polecam Wam ten krem matujący. Dobrze spełnia swoją rolę matując cerę. Do tego ma ładny zapach i szybko się wchłania. Można go kupić np. na iperfumy.pl - ja właśnie tam go zamówiłam. Kosztuje ok. 16 zł.

Sięgacie po kosmetyki marki Bielenda? Znacie serię Zielona Herbata? Używaliście już tego kremu lub? A może planujecie go wypróbować?

CONVERSATION

23 komentarze:

  1. Miałam go i jak dla mnie nie był jakiś super matujący (znam lepsze), ale i tak baaardzo go lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam cerę mieszana, wiec potrzebuje gdzieniegdzie matu. Bielenda ostatnio bardzo zaskakuje. Z tej serii jeszcze niczego nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli dobrze kojarzę, to z tej serii mam tonik matujący. Może i nie matuje szczególnie mocno, a raczej wcale ale szkoda go nie zużyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja wybieram kremy nawilżające, matujace się u mnie nie sprawdzają

    OdpowiedzUsuń
  5. to coś dla mojej koleżanki, ja nie mam problemów z błyskiem twarzy, najczęściej sięgam po kosmetyki nawilżające i przeciwstarzeiowe.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bielenda mnie ostatnio często zachęca do swoich produktów pielęgnacyjnych ☺ aktualnie nawet kilku używam ☺

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam krem z zieloną herbatką innej firmy i jestem bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubie kremy ktore lekko matowia twarz :) chociaz z bielendy jeszcze nie mialam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię kosmetyki tej marki, ale tego kremu nigdy nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Tego kremu nie miałam, ale Bielenda ostatnio ma zaskakująco dobre kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z chęcią przetestowałabym ten krem na swojej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam cerę mieszaną a ten krem poznałam w marcu - otrzymałam go na spotkaniu blogerskim. Bardzo go polubiłam i też miałam o nim pisać, ale zapomniałam :P

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam serię z zieloną herbata i bardzo dobrze sie u mnie on spisał :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam próbkę tego kremu i byłam zadowolona, planuję zakup pełnowymiarowego opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tego kremu, ale kosmetyki z zieloną herbatą się u mnie sprawdzają, więc lubię po nie sięgać ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeszcze tego kremu nie miałam, ale u mnie najlepiej sprawdzają się kremy matujące :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Faktycznie Bielenda ostatnio mocno szaleje z nowościami i różnymi seriami, sama z chęcią sięgnę po ten krem, lubię zieloną herbatę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Akurat z tej serii nic nie znam. Za to moge polecic z serii rituals

    OdpowiedzUsuń
  19. cena jest bardzo fajna, za dobrej jakości produkt wręcz wymarzona

    OdpowiedzUsuń
  20. Podoba mi się ten krem :) Ciekawa jestem jakby u mnie się sprawdził :>

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię testować matujące kremy bo nie mam jeszcze swojego ulubionego a ten wygląda całkiem ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię kosmetyki Bielenda ale tego kremu nie znam.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".

Do
góry