Dax Sun - ochrona skóry przed słońcem dla dorosłych, dzieci i niemowląt


W tym poście przygotowałam recenzję dwóch kosmetyków marki Dax Sun - emulsji ochronnej i kremu ochronnego, które zabrałam na tegoroczny wyjazd nad morze. Są to produkty mające za zadanie chronić przed promieniowaniem słonecznym UVA, UVB oraz HEV i IR.



EMULSJA OCHRONNA do skóry wrażliwej 50+

Kosmetyk umieszczony jest w spłaszczonej tubce o pojemności 175 ml zamykanej na zatrzask. Takie opakowanie jest wygodne i nie wyślizguje się nawet z mokrej dłoni. Emulsja ma lejącą konsystencję, aczkolwiek jednocześnie treściwą i nieco tłustawą. Po aplikacji na skórę pozostawia delikatną warstwę ochronną, ale - co jest dla mnie dużym plusem - nie bieli. Kosmetyk świetnie chroni skórę przed promieniowaniem słonecznym. Po nawet długiej ekspozycji na słońce i kąpielach w wodzie nie odnotowałam żadnych podrażnień posłonecznych. Wydajność produktu jest przeciętna. Emulsja ma ładny zapach, który uprzyjemnia jej nakładanie. Moim zdaniem jest godna polecenia. Trzeba też dodać, że nie zapycha skóry.


KREM OCHRONNY dla dzieci i niemowląt na słońce 50+

W przypadku tego kosmetyku też mamy do czynienia z tubką. Tym razem przypomina ona tubkę kremu do rąk i ma pojemność 75 ml. Zamykana jest na zatrzask. Konsystencja produktu jest gęsta, ale z łatwością rozprowadza się na dziecięcej skórze. Dobrze się wchłania pozostawiając warstwę ochronną. Nie bieli skóry, o ile nie nałożymy kremu w nadmiarze. Ciężko mi się wypowiedzieć nad wodoodpornością kosmetyku, ale myślę, że przy takiej konsystencji faktycznie może to działać. Krem dobrze chroni przed słońcem, więc swoją rolę spełnia bez zarzutu. Kosmetyk można stosować od 6. miesiąca życia. 

Obydwa produkty charakteryzuje prosta szata graficzna w kojarzących się z latem kolorach. Krem ochronny dla dzieci i niemowląt ma dodatkowo grafikę rybki. Zapachy tych produktów są takie same. Ja określiłabym je jako typowe dla kosmetyków przeciwsłonecznych. Zarówno emulsja, jak i krem są godne polecenia. 

Lato powoli dobiega końca, a my powoli snujemy już plany na jesień. Zmiana pory roku to dobry czas na... zmiany. Korzystając z dłuższych wieczór ja z pewnością będę więcej czasu poświęcała na bloga i kwestie z nim związane. Szczególną uwagę zamierzam zwrócić na SEO. Ostatnio trochę zapuściłam się z tym, bo tak wygodniej i łatwiej. Dobrze, że nie trzeba posiadać tej wiedzy w pigułce, lecz można skorzystać z usług firmy Afterweb, dla której pozycjonowanie stron to chleb powszechni. Myślę, że wybór profesjonalnej firmy to najlepsza możliwa opcja. Mamy wtedy gwarancję, że wszystko będzie zrobione tak jak należy.


CONVERSATION

22 komentarze:

  1. JA też zawsze 50 używam. Ale już pow akacjach więc do ciała się nie przyda.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja w tym roku 50 nie używałam, ale też je byłam za dużo na słońcu, a w trakcie 4 dni nad morzem 2 padało a w jeden było mega zimno😁

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jeszcze nie używałam kosmetyków tej firmy. Ochrona jest najważniejsza, muszę przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój urlop w październiku więc muszę zaopatrzyć się w konkretne filtry ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tych kosmetyków nie miałam okazji używac jeszcze, mam inne.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobra ochrona przeciwsłoneczna to podstawa, szczególnie przy ochronie dzieci :) Ja produktów z Daxa używam od lat :D

    OdpowiedzUsuń
  7. jeśli zdecydowałabym się opalać to na pewno wyłącznie z wysokim faktorem ponieważ mam jasną i wrażliwą skórę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Filtrów Dax nie miałam, ale ja całe dorosłe życie bez SPF50 w słoneczne dni z domu nie wychodzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Markę znam z blogów - osobiście nie kupuję produktów przeciwsłonecznych bo zawsze mam zapas.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ba taką pogodę raczej już nie używam filtrów, ale zaopatrzę się w nie na następny rok :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dax towarzyszył nam podczas wakacji i jesteśmy zadowoleni.

    OdpowiedzUsuń
  12. Szczerze mówiąc filtry używam tylko dla Martynki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam kilka ich produktów ochronnych i muszę przyznać że są bardzo przyjemne, szybko się wchłaniają i nie są tłuste.

    OdpowiedzUsuń
  14. słyszałam juz o tej serii pielęgnacyjnej i wydaje się być bardzo fajna.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładnie wyglądają te opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  16. lubie ich produkty ochronne, dobrze się u mnie sprawdzają

    OdpowiedzUsuń
  17. Dax ma bardzo fajną ofertę produktów przeciw promieniowaniu, akurat tych dwóch nie znam, ale używałam już wielu innych i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kilka lat temu miałam produkty tej marki i o ile się nie myle byłam z nich zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam dokładnie te same produkty + jeszcze kilka innych lubię i chętnie sięgam właśnie potem firmy latem

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja produktów do ochrony skóry przed słońcem używam każdego lata :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubie tę markę, często gości u mnie. Produkty do opalania to mój must have

    OdpowiedzUsuń
  22. Akurat tych dwóch, które pokazałaś nie miałam, a tego lata było dużo słońca i na pewno się przydały.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".

Do
góry