BasicLab Famillias - pielęgnacja skóry twarzy i rąk


Od jakiegoś czasu w pielęgnacji mojej skóry stawiam na naturalne kosmetyki. We wrześniu wybieram się na krakowskie EkoTyki i mam zamiar zrobić zapas naturalnych kosmetyków na całą jesień i zimę. Zaś w dzisiejszym wpisie przygotowałam recenzje trzech kremów marki BasicLab z serii Famillias. Są to: nawilżający krem do rąk, nawilżający krem do twarzy o lekkiej konsystencji i nawilżający krem do twarzy o bogatej konsystencji. Zapraszam do poczytania o tych produktach.


Nawilżający krem do rąk BasicLab Famillias


Uwielbiam ten krem! ♥ Prześwietnie nawilża i odżywia skórę dłoni. Efekty są długotrwałe - nie znikają po umyciu rąk. Kosmetyk ma treściwą konsystencję, ale szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej czy lepkiej warstwy. Po zaaplikowaniu tego kremu dłonie są przyjemnie gładkie i miękkie. Kiedy nakładałam go pierwszy raz, na mocno wysuszoną od detergentów skórę, to od razu poczułam ulgę. Krem do rąk BasicLab Famillias cechuje też piękny, słodkawy zapach, który umila jego stosowanie. Na dużą pochwałę zasługuje bogaty skład produktu złożony w 98% ze składników pochodzenia naturalnego. Mamy w nim sok z liści aloesu, olej ze słodkich migdałów, olej z awokado, masło shea, wodę różaną, ekstrakt z kwiatów grzybienia błękitnego, kwas hialuronowy, ekstrakt z ogórka, alantoinę, pantenol, witaminę E... Ten krem to bomba odżywcza dla skóry dłoni. Tubka kremu o pojemności 75 ml kosztuje ok. 15 zł. Moim zdaniem to korzystna cena za tak dobry produkt.


Krem nawilżający do twarzy BasicLab Famillias lekka konsystencja


W przypadku tego kremu spodziewałam się nieco wodnistej formuły, ale okazało się, że konsystencję ma dość treściwą. Czy zatem można określić ją lekką? Myślę, że tak - patrząc na to jak szybko się wchłania i nie zostawia warstwy na cerze. Ten krem fajnie sprawdza się na co dzień np. pod makijaż. Zapewnia skórze odpowiednią dawkę nawilżenia, przy czym nie obciąża jej. Jest bardzo wydajny. To kosmetyk bezzapachowy, co do mnie osobiście jest trochę na minus, ponieważ preferuję pachnące kremy. Jednak muszę tu zaznaczyć, że ten krem BasicLab można stosować także u dzieci już od 1. miesiąca życia, więc nie bez przyczyny jest bezzapachowy. Z plusów: krem nie zapycha cery ani nie przyczynia się do powstawania niedoskonałości. Ma bardzo dobry skład. Kosmetyk umieszczony jest w tubce o pojemności 75 ml, a jego cena wynosi ok. 20 zł.

Krem nawilżający do twarzy BasicLab Famillias bogata konsystencja


Konsystencja tego kremu nie różni się wiele od poprzednika, ale jest jakby tłuściejsza i dłużej się wchłania pozostawiając delikatną warstwę ochronną. Ten produkt sprawdzi się zwłaszcza do pielęgnacji skóry suchej i bardzo suchej. Można używać go też u dzieci od 1. miesiąca życia. Ja lubię stosować go na noc, bo rano skóra jest zregenerowana, wypoczęta i miękka. Mocno nawilża, odżywia i trochę też natłuszcza cerę. Próbowałam używać go też na dzień, ale pod makijaż wydał mi się trochę za tłusty (może jesienią sprawdziłby się lepiej w tej roli albo na przesuszonej skórze). Kosmetyk jest bezzapachowy. Nie jest komedogenny ani aknegenny. Jego skład zawiera 99% składników pochodzenia naturalnego. Podobnie jak jego lżejszy odpowiednik, umieszczony jest w tubce o pojemności 75 ml i kosztuje ok. 20 zł.


Obydwa kremy do twarzy uważam za super wybór dla rodziny. Mogą używać ich rodzice i dzieci. Takie uniwersalne produkty się ceni, bo zamiast kilku kremów wystarczy kupić jeden (lub dwa, jeśli chcemy obie konsystencje). 

Szata graficzna wszystkich trzech produktów jest identyczna. Minimalistyczna, z akcentem kolorystycznym - typowa dla kosmetyków tej marki. Jednak to ujednolicenie nie do końca się sprawdza, bo za każdym razem trzeba czytać, czy sięgamy po odpowiedni krem z tego trio. 


Jestem bardzo zadowolona z tych trzech kremów. To już kolejne kosmetyki BasicLab, które miałam okazję wypróbować i które się u mnie sprawdziły. Dajcie znać czy miałyście już okazję je poznać i co o nich sądzicie. A może polecacie jakieś inne produkty z oferty BasicLab?

4 komentarze:

  1. Świetna linia kosmetyczna ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Na krem do rąk możliwe, że się skuszę bo kremów do twarzy mam obecnie za dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubię ten krem do rąk, a obu kremów używa mój mąż :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Seria wyglada niezwykle zachecajaco, ja chyba skusilabym sie na ten tresciwy krem, lubie dostarczac mojej skorze dobre nawilzenie ;)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz jakieś pytanie - pisz śmiało, odpowiem pod Twoim komentarzem :)

Zostawiając komentarz wyrażasz zgodę na gromadzenie danych osobowych zawartych w komentarzu takich jak np. nick, imię i nazwisko, adres e-mail. Dane te nie będą wykorzystywane przez Administratora Bloga. Więcej informacji znajdziesz w zakładce "Polityka prywatności".

Obsługiwane przez usługę Blogger.